REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Używana Alfa Romeo 166: szpan za rozsądną cenę

Robert Kuśpiel
fot. Alfa Romeo
fot. Alfa Romeo

REKLAMA

REKLAMA

Alfa Romeo 166 od początku produkcji pobudzało zmysły miłośników motoryzacji, stając się jednocześnie ciekawą alternatywą dla luksusowych limuzyn.

Największa włoska limuzyna jest mniej popularnym autem niż model 156. Jest to flagowy, najbardziej okazały model Alfy Romeo. W porównaniu do kanciastej poprzedniczki - modelu 164 wypada wręcz rewelacyjnie. Model 166 był produkowany w latach 1998 – 2007. A podczas 9 lat produkcji 166 została poddana face liftingowi w 2003 roku. Nie były to zmiany bez znaczenia. Na pewno wyeksponowano stylistykę nadwozia. Odmłodzona Alfa 166 zaczęła znacznie lepiej wypadać na tle konkurencji.

REKLAMA

Zobacz też: Opinie kierowców o Alfie Romeo 166

REKLAMA

Poza wyglądem zostało zmodernizowane zawieszenie, wnętrze oraz zmodyfikowana gama silników. Auto z Turynu było produkowane w jednej wersji nadwozia – sedan. Jak na topową limuzynę włoskiego producenta, może pochwalić się stosunkowo pojemnym bagażnikiem. 490 litrów w sedanie to jest zadowalająca ilość miejsca. Chcąc podróżować takim autem wystarczy mieć 8 000 złotych – tyle kosztują egzemplarze z początku produkcji. Model po faceliftingu można kupić za około 22 000 złotych. Egzemplarze z końca produkcji to koszt rzędu 33 000 a nawet 45 000 złotych.

Mogłoby się wydawać, że Alfa jest autem idealnym. Jednak rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Włoska marka kojarzy się praktycznie każdemu z awaryjnymi samochodami. Okazuje się, że jest to prawda. Nie ma praktycznie takiego elementu w aucie, który by nie przysparzał problemów. Naprawy są bardzo drogie i w przypadku zakupu auta z początku produkcji, mogą być większe niż połowa wartości auta.

Zobacz też: Używane BMW serii 3 E46: opis modelu

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jednak analizując wszystkie modele Alfy Romeo to można zdecydowanie stwierdzić, że jedynym modelem, który podejmuje jakąkolwiek „walkę” z tym stereotypem jest właśnie 166. Można go uznać za najmniej awaryjny egzemplarz Alfy Romeo. Oczywiście nie jest to regułą, że każda Alfa Romeo 166 się psuje. Można trafić na bardzo dobrze zadbany i utrzymany egzemplarz.

Jaki silnik wybrać?

Jeśli zdecydujemy się na zakup Alfy to na pewno nie rozczarujemy się pod względem wyboru odpowiedniej wersji silnikowej. Rzadko, który samochód generował taką moc z danej pojemności silnika, biorąc pod uwagę początek produkcji – 1998 rok. Śmiało można powiedzieć, że Alfa 166 poniżej „dziesiątki” nie schodzi. Najwolniej rozpędza się Diesel 2.4 136 KM, potrzebuje 9.9 sekundy. Alfa 166 najszybciej przyspiesza z silnikiem 3.2. Potrzeba zaledwie 7.4 sekundy, żeby auto ważące 1500 kg osiągnęło 100 km/h.

Zobacz też: Używany MG Rover 75: opis modelu

Silniki benzynowe

2.0 150/155 KM – podstawowy silnik w modelu 166. O 0.1 sekundy szybciej przyspiesza niż 2.4 JTD 136 KM. Mimo wszystko silnik zbyt słaby jak na takie auto. Spalanie na poziomie 9 – 11 litrów.

2.0 Turbo 205 KM – bardzo atrakcyjna oferta na rynku aut używanych. Moc rzędu 205 KM bardzo dobrze radzi sobie z takim autem. Duża przyjemność z jazdy. Przyspieszenie na poziomie 8 sekund. Spalanie około 11 litrów. Silnik godny polecenia. Bardzo dobry stosunek mocy do spalania.

Zobacz też: BMW 5 E39 czy Mercedes E-klasse W210?

2.5 188/190 KM – Ciężko uznać ten silnik alternatywą dla jednostki 2.0T. Więcej pali, wolniejszy, mniejsza moc. Jednak na pewno tańszy w zakupie niż silnik turbodoładowany. Spalanie około 12 – 13 litrów.

3.0 220/226 KM – Zdecydowanie szybkie auto. Bardzo dobre przyspieszenie 7.9/7.9 do „setki”. Dobra alternatywa dla 2.0T jednak nie pod względem spalania, które jest na poziomie 12 – 15 litrów.

3.2 240 KM – komentarz dotyczący spalania jest zbędny. Nikt nie kupuje takiego auta po to, żeby liczyć każdy litr. Radość z jazdy tym autem jest bardzo duża. Mocny silnik, najszybszy z całej gamy. Polecamy dla miłośników Alfy z „wielkim sercem”.

Silniki Diesla

Zobacz też: Używana Kia Sorento – pierwsza liga koreańska

2.4 JTD 136KM – najsłabszy silnik wysokoprężny. Spalanie na poziomie 7 litrów. Silnik uważany za awaryjny, jak wszystkie odmiany tego silnika. Jeśli już chcemy ryzykować taką jednostkę to najlepiej wersję 150KM. Silnik produkowany do 2001 roku.

2.4 JTD 140/150 KM – następca silnika 136. Zbyt dużej różnicy nie odczujemy jednak silniki uważane za mniej awaryjne. Spalanie na poziomie 7 litrów. Warto przemyśleć zakup

2.4 JTD 175/185 KM – najmocniejsze Diesle. Duża przyjemność z jazdy tym autem. Moment obrotowy rzędy 385Nm daje miłe odczucia. Jednostki montowane w autach po liftingu. Spalanie na poziomie 7 – 8 litrów. Zdecydowanie najlepszy wybór jeśli kupujemy model po liftingu i do tego z silnikiem Diesla.

Usterki

Alfa Romeo 166 wymaga szczególnej dbałości i przestrzegania rygoru serwisowego. Niezadbany egzemplarz prawie na pewno będzie źródłem wielu kłopotliwych usterek, dlatego w tym przypadku koniecznie należy sprawdzić silnik i zawieszenie. Również elektronika potrafi dostarczyć wielu problemów.

Zobacz też: Używany Subaru Forester I, II i III: opis modeli

Jaką wersję wybrać?

Wśród silników benzynowych polecamy wersję 2.0 turbodoładowaną o mocy 205 KM. Ewentualnie 3.2, które legitymuje się mocą rzędu 240 KM. Jeśli chcemy Diesla to w wariancie przed liftingiem najlepiej wersja 140/150 KM. W autach po liftingu tylko polecamy 2.4 JTDm o mocy 185KM.

Na co zwrócić uwagę przed zakupem:

Silnik – sprawdzamy wycieki, słuchamy czy równo pracuje, czy nie wydaje dziwnych dźwięków.

Nadwozie – nie powinno być większych problemów z korozją.

Zawieszenie – zdecydowanie drogie w naprawie. Kupując auto warto udać się na stację diagnostyczną w celu kontroli.

Zobacz też: Alfa 156 (1997-2006) - bella mácchina

Elektryka – awarie elektryczne potrafią być o wiele trudniejsze do naprawienia niż inne elementy w aucie.

Ceny części:

Przepływomierz – 90zł

Zestaw naprawczy tylnego wahacza – 180zł

Turbosprężarka 2.4 JTD 140KM – 900zł

Zobacz też: Land Rover Discovery I i II

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA