REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Skoda Fabia Combi 1.6 TDI: Czeszka po kuracji

Skoda Fabia - przód
Skoda Fabia - przód

REKLAMA

REKLAMA

Parafrazując zdanie inżyniera Mamonia z „Rejsu”: lubimy to, co już znamy. Wyniki sprzedaży potwierdzają, że Polacy polubili Skode Fabię i za pewne zdążyli ją już dobrze poznać. Teraz auto przeszło lifting.

Zmiany nie są duże, ale też takie było założenie producenta. W końcu lepsze jest wrogiem dobrego. W aucie delikatnie odświeżono przód wprowadzając nieco większe reflektory oraz przestylizowano przedni zderzak w który wkomponowano inaczej wyglądające światła przeciwmgielne. Wygląd wersji kombi może jednak nie każdemu przypaść do gustu. Nie ma to jednak nic wspólnego z liftingiem, a raczej z kształtem nadwozia o krótkim przodzie i wydłużonym tyle. Krótszy hatchback ma lepsze proporcje, wiec wygląda atrakcyjniej, jednak to wersja kombi szybko przekonuje do siebie funkcjonalnością. Na pocieszenie pozostaje fakt, że konkurencyjne miejskie auta z nadwoziami typu kombi prezentują podobną urodę. Poza tym stylistyka to i tak kwestia gustu.

REKLAMA

Zobacz też: Opinie kierowców o Skodzie Fabii

Wnętrze należy już jednak ocenić w niemal samych superlatywach. Jest wygodnie, przestronnie i po niemiecku ergonomicznie. Deska rozdzielcza jest prosta i przejrzysta. Jest tu tylko to co potrzebne. Mamy zatem wysoko umieszczony panel automatycznej (niestety jednostrefowej) klimatyzacji, która działa niezwykle szybko i efektywnie oraz duży i czytelny wyświetlacz radia. Materiały i jakość ich montażu są na wysokim poziomie. Nie zapomniano też o przydatnych wnękach w drzwiach, mieszczących półtoralitrowe butelki oraz klimatyzowanym schowku przed pasażerem. Fotele są wygodne i obszerne, a miejsca we wnętrzu nie brakuje ani z przodu ani z tyłu. Przynajmniej osobom, które nie grają zawodowo w kosza. Chyba najistotniejszym minusem wnętrza tego modelu jest fakt, że jest ono nieco zbyt wąskie. Nie jest to jednak problem, który przeszkadza w codziennej eksploatacji.

Zobacz też: Test Suzuki Vitara – powrót do przeszłości

REKLAMA

Bagażnik Fabii Combi ma 505 litrów pojemności przy standardowym ustawieniu kanapy i 959 po jej rozłożeniu. Na pochwałę zasługuje również funkcjonalność. Nie zapomniano o przydatnych wnękach w okolicach nadkoli, które pomieszczą różne drobiazgi lub torby z niewielkimi zakupami, dzięki czemu wszystko nie przemieszcza się po przestrzeni kufra. To proste rozwiązanie, a dla części producentów okazuje się jednak zbyt skomplikowane.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Do napędu naszego testowego egzemplarza użyto wysokoprężnego motoru, który trafił do Fabii właśnie przy okazji wspomnianego liftingu. To silnik o pojemności 1.6 i mocy 105 koni, zaopatrzony we wtrysk Common Rail. Ta sama jednostka pracowała pod maską testowanej przez nas niedawno Octavii. Tam zrobiła niezłe wrażenie, zwłaszcza w mieście, ale w trasie nie rzuciła na kolana. W Fabii motor ten radzi sobie jednak o niebo lepiej. Po pierwsze jest zaskakująco dynamicznie. Auto na światłach jest w stanie zawstydzić nie jednego kierowcę, który myśli że Fabia Combi to nie auto dla gości lubiących dynamiczną jazdę. Otóż z tym motorem jak najbardziej dla nich. W trasie można tym autem spokojnie i bezstresowo wyprzedzać, a hałas nie jest przy tym zbyt duży. Kolejnym plusem jest spalanie. To jednak chyba nikogo już nie dziwi, bo volkswagenowskie diesle słyną z oszczędności. Fabią w trasie spokojnie zejdziemy poniżej 5 litrów i nie musimy przy tym rezygnować ani z wyprzedzania ani z dynamicznej jazdy (oczywiście bez przesady). W miejskich korkach i trybie hamowanie-ruszanie Fabia pali w granicach 7 litrów.

Zobacz też: Test Honda Jazz: dobrze... i drogo

REKLAMA

Zawieszenie Fabii zestrojono dosyć twardo dzięki czemu auto pewnie trzyma się na zakrętach. Nie brakuje mu jednak sprężystości i po przejeździe przez nierówności wszystkie plomby pozostają na swoim miejscu. Układ kierowniczy działa precyzyjnie, a wspomaganie działa ze stosunkowo małą siłą. Na parkingu niektóre osoby mogą na takie rozwiązania narzekać jednak podczas szybszej jazdy okazuje się ono nieocenione. Samochód prowadzi się pewnie i bezpiecznie.

Poliftingowa Fabia w nadwoziu kombi to auto, które daje się lubić. Na duże plusa zasługuje silnik 1.6 TDI CR, który w tym modelu sprawuje się świetnie. Przyjazne jest również wnętrze i bagażnik, a zawieszenie z powodzeniem nadąża za aspiracjami jednostki napędowej. Auto które otrzymaliśmy do testu to najbogatsza specyfikacja o nazwie Comfort. Zaopatrzona jeszcze w „kilka” dodatków za łączną kwotę niemal trzynastu tysięcy. Taki egzemplarz to spory wydatek równy 76 639 zł. Jednak jeśli zdecydujemy się na takie auto bez opcjonalnego wyposażenie to jego cena wyniesie 63 650 zł. Nadal sporo? W ofercie pozostaje jeszcze nowoczesny benzynowy motor TSI dla tych, którzy uznają, że zakup diesla nie jest dla nich opłacalny. Takie auto w topowej wersji kosztuje 53 tysiące złotych.

Skoda Fabia - przód
Skoda Fabia - tył
Skoda Fabia - przód/bok
Skoda Fabia - deska rozdzielcza
Skoda Fabia - wnętrze
Skoda Fabia - tylna kanapa
Skoda Fabia - bagażnik
Skoda Fabia - bagażnik/składanie kanapy
Skoda Fabia - tył/bok
Skoda Fabia - silnik
Skoda Fabia - zegary
Skoda Fabia - przód
Skoda Fabia - bok
Skoda Fabia - bok
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Test: Nissan Ariya e-4ORCE 394 KM. To hot-SUV o napędzie elektrycznym

Elektryczny SUV nie kojarzy się z emocjami? Pomyślicie tak tylko dlatego, że jeszcze nigdy nie jeździliście prawie 400-konną Ariyą. Z tym autem niewiele modeli sportowych ma szansę podczas startu spod świateł. A to nie koniec jej zalet.

Wielki potencjał zielonej logistyki, na który długo jeszcze poczekamy [ESG w logistyce 2024-2030]
Będą nowe stawki za badania psychologiczne kierowców

Ministerstwo Zdrowia chce podnieść stawkę za badania psychologiczne kierowców. Aktualna stawka obowiązuje już dekadę. Ile ma wynosić nowa?  

Polski rynek ze wzrostami sprzedaży w 2024 r. Auta osobowe drożeją, a dostawcze... tanieją

Blisko 50 tys. fabrycznie nowych aut osobowych. Na tyle został wyceniony rynek w Polsce w marcu. Lider? Ten jest tylko jeden. Pozycję zachowuje Toyota.

REKLAMA

Polskie Porsche 911. Na świecie jest tylko jeden egzemplarz

Wiedzieliście o tym, że Polacy tworzą unikalne Porsche 911? Zajmuje się tym firma Indecent. Jej nowe auto o oznaczeniu 005 powstało na bazie generacji 991. To jedyny taki egzemplarz na świecie.

Przegląd roweru na wiosnę. Co trzeba sprawdzić i jak przygotować rower do sezonu?

Wiosna to czas, w którym z garaży i piwnic kierowcy wyprowadzają rowery. Przed rozpoczęciem eksploatacji jednośladu warto jednak upewnić się, że jest on gotowy na sezon. Co trzeba sprawdzić w rowerze na wiosnę? Oto opis przeglądu krok po kroku.

Nowa Dacia Spring to elektryk i jedno z najtańszych aut na rynku w Polsce!

Marka zaprezentowała cennik nowej Dacii Spring. Ten startuje od 76 900 zł. Przy tej cenie Spring jest nie tylko najtańszym elektrykiem w Polsce. To także jeden z najtańszych fabrycznie nowych samochodów w kraju.

Nawet 100 tys. zł za każdego pasażera na gapę. Tyle kosztuje przewóz nielegalnych imigrantów do Wielkiej Brytanii

Nawet 50 tys. zł za każdego nielegalnego imigranta. Tyle zapłaci zarówno kierowca, jak i jego pracodawca. Co gorsze, drakońską karę może zapłacić także ten przewoźnik, który przewiezie "pasażera" nieświadomie. Choć jest sposób na zmniejszenie kary.

REKLAMA

Umowa leasingu tylko na piśmie? To już przeszłość. No może prawie... Czy zmieni się też kwestia wykupu auta?

Umowę leasingu musi być spisana na piśmie. Pod rygorem nieważności. Takie przepisy obowiązują od 24 lat. I teraz mogą się zmienić. Pojawił się projekt ustawy, który zezwoli na elektroniczne zawieranie takich umów. To oznacza sporo większą wygodę transakcji.

Komu, komu... Ostatnie egzemplarze GR Yaris do wzięcia w Polsce. Pula powoli się kończy

Nowa Toyota GR Yaris tania nie jest. Kosztuje co najmniej 214 900 zł. Powstaje jednak w limitowanej serii, a do tego oferuje 280-konny silnik. To prawdziwy sportowiec! Zakup tego auta może zatem stanowić gratkę. A jest ku temu jeszcze okazja. Być może ostatnia.

REKLAMA