REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zakup używanego auta klasy wyższej - koszty eksploatacji limuzyny BMW, Audi i Mercedes-Benz

Audi A8 gwarantuje ogromny komfort podróżowania m.in. za sprawą pneumatycznego zawieszenia. Gdy ulegnie ono zużyciu, naprawa pochłonie ponad 30 tys. zł.
Audi A8 gwarantuje ogromny komfort podróżowania m.in. za sprawą pneumatycznego zawieszenia. Gdy ulegnie ono zużyciu, naprawa pochłonie ponad 30 tys. zł.

REKLAMA

REKLAMA

Samochody luksusowe od zawsze przyciągały ludzi. Nie każdego jednak stać na zakup samochodu klasy wyższej. Warto znać bowiem koszty eksploatacji samochodu luksusowego.

Koszt zakupu używanego samochodu

Kupując używany pojazd należy zweryfikować dwie rzeczy – aktualny stan swojego konta bankowego oraz potencjalne wpływy, które powinny go w przyszłości zasilić. Jeśli poszukujemy używanego pojazdu to musimy wiedzieć, że do ceny pojazdu powinniśmy zawsze dołożyć jeszcze ok. 15-20 % tzw. kosztów wstępnych. Kwota ta powinna wystarczyć na wykonanie niezbędnych napraw danego pojazdu. Mało kto bowiem sprzedaje auto, które faktyczne nie wymaga żadnej poważniejszej naprawy.

REKLAMA

Koszty eksploatacji samochodu klasy wyższej

REKLAMA

W przypadku luksusowych aut koszty eksploatacji są zazwyczaj ogromne! Polacy nie są jednak chętni to brania tego typu rad do serca, dlatego wielu z nich jest później wyraźnie rozgoryczonych kosztami napraw swoich limuzyn. W wielu przypadkach ceny samych części potrafią wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, co często oznacza kwotę wyższą niż cena pojazdu. Jak to możliwe?

Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że większość 10-letnich aut segmentu Premium jako nowe kosztowało ponad 300 000 zł. Mogli pozwolić sobie na nie tylko nieliczni. Dlatego ich serwis również jest bardzo kosztowny. Co gorsza, wiele podzespołów jest dostępnych tylko w ASO.

BMW serii 5 - koszty eksploatacji

Bardzo popularne w Polsce BMW 520d 177 KM kosztuje obecnie 40-80 tys. zł. Wizja posiadania pojazdu wyższej klasy z ekonomicznym, ale i mocnym silnikiem Diesla, na dodatek bardzo bogato wyposażonego i to w cenie podstawowej wersji np. Dacii Duster czy Peugeota 301 jest kusząca. Problemy zaczynają się, gdy po latach eksploatacji BMW zaczyna niedomagać. Silnik N47 (2.0d  116-218KM) jest kosztowny w utrzymaniu. Wymiana łańcuchów rozrządu to koszt ok. 8 000 zł, a co gorsza procedura serwisowa zaleca w tym przypadku także wymianę wału korbowego za 15 000 zł (zębatka łańcucha zintegrowana z wałem)! Poza tym, trzeba brać pod uwagę konieczność wymiany turbosprężarki (ok. 4 000 zł) czy którego z wtryskiwaczy (1800 zł za sztukę). Koło dwumasowe to kolejne 2800 zł. Wiele egzemplarzy BMW 520d posiada także tylne zawieszenie pneumatyczne, które napędza kompresor powietrza. Gdy on zawiedzie ( co nie jest rzadkością w autach z przebiegiem ponad 200 tys. km) trzeba przygotować na koncie kwotę 3000 zł na jego wymianę.

Zobacz też: Z tymi silnikami mogą być problemy: BMW 2.0d N47

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Audi A8 D3 - koszty eksploatacji

Innym używanym autem, niebywale popularnym na polskich giełdach jest Audi A8 D3 z lat 2002-2010. Niemiecki samochód należący do ścisłej czołówki prestiżowych limuzyn jest obiektem westchnień wielu Polaków. Podejmując decyzję o jego zakupie nie wszyscy jego nowi właściciele są świadomi kosztów jego serwisowania. Wiele egzemplarzy A8 posiada pneumatyczne zawieszenie, które gdy się zużyje oznacza naprawę przekraczającą 30 000 zł ( jeden amortyzator z miechem to koszt 7 000 zł)!!!. Poza tym, kompresor od zawieszenia to dodatkowy wydatek 5 500 zł. Nawet standardowa wymiana rozrządu oznacza koszty przekraczające poziom 2 000 zł (pasek rozrządu do Audi A8 4.2 V8 335 KM kosztuje aż 1550 zł a jego napinacz 650 zł).

Zobacz też: Zawieszenie pneumatyczne – czy jest bardziej awaryjne od konwencjonalnego?

Mercedes-Benz CL - koszty eksploatacji

Luksusowy charakter, świetne materiały wykończeniowe i ogromna wygoda podróżowania to główne cechy jakie przyciągają ludzi do Mercedesa CL. To sportowe Gran Turismo ma więcej cech limuzyny niż wyścigowego bolidu, ale z tym drugim łączy je na pewno jedno – astronomiczne koszty napraw. Egzemplarze produkowane w latach 1999-2006 mają kilka wyjątkowo drogich w naprawie usterek. Problemy sprawia przede wszystkim aktywne, pneumatyczne zawieszenie Active Body Control (ABC) znane też z innym modeli koncernu Mercedes-Benz. Amortyzator kosztuje 4200 zł, kompresor zawieszenia 6200 zł, elektrozawór sterujący ciśnieniem w miechach 4000 zł (są dwa takie zawory). Remont zawieszenia może pochłonąć zatem nawet 31 000 zł! Oprócz tego w Mercedesie CL szwankuje czasem system domykania drzwi co może kosztować właściciela pojazdu dodatkowe 3500 zł.

Zobacz też: Test Mercedes-Benz M 350 BlueTec

Jak zatem widać koszty napraw luksusowych samochodów potrafią być ogromne. Można oczywiście szukać regenerowanych części lub kombinować i montować standardowe amortyzatory bez pneumatyki, ale działanie takie raczej oddala nas od definicji słowa luksus. Skoro nie stać nas na naprawę auta Premium to po prostu go nie kupujmy.

Źródło: wszystkie ceny podane w artykule pochodzą z ASO

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA