REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Volkswagen Passat: jakiego wybrać? Poradnik kupującego

Tomasz Korniejew
Wybór optymalnej konfiguracji nie jest łatwy ze względu na mnogość opcji.
Wybór optymalnej konfiguracji nie jest łatwy ze względu na mnogość opcji.
Moto.wieszjak.pl

REKLAMA

REKLAMA

Volkswagen Passat dostępny jest w dwóch wersjach nadwoziowych, z napędem na jedną lub dwie osie, ze zautomatyzowaną lub manualną przekładnią, a w ofercie jednostek napędowych znalazło się aż sześć silników. Co więcej do wyboru są trzy odmiany wyposażenia.

Wersje nadwoziowe

Nowy Volkswagen Passat podobnie do poprzednika dostępny jest jako sedan lub kombi, przy czym odmiana pięciodrzwiowa jest droższa o około 4 tys. zł. Z przyczyn praktycznych nam do gustu bardziej przypadła odmiana Variant, czyli kombi.

REKLAMA

Zobacz też: Opinie kierowców o Volkswagen Passat

Wersje silnikowe

W gamie jednostek napędowych Passata znalazły się trzy silniki benzynowe z serii TSI oraz trzy jednostki wysokoprężne TDI.

Silniki benzynowe:

1.4 TSI/122 KM – Podstawowe źródło napędu dla Passata radzi sobie z tym sporym autem całkiem nieźle. Według danych producenta 122-konny Passat sedan przyspiesza od 0 do 100 km/h w 10,3 s*, a w ruchu miejskim spala 8,1 l/100 km*.                
Mając w perspektywie wykorzystywanie w pełni możliwości przewozowych nadwozia kombi nie polecamy tej jednostki do wersji Variant.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Test Suzuki Kizashi: Zamach na przeciętność

REKLAMA

1.8 TSI/160 KM – Silnik droższy o około 5 tys. zł w stosunku do jednostki 1.4 TSI. Według danych producenta 160-konny Passat rozpędza się od 0 do 100 km/h w 8,5 s, a w ruchu miejskim spala 9,6 l/100 km. Biorąc pod uwagę cenę i osiągi jakie oferuje ta jednostka jest to najbardziej optymalny wybór dla każdej wersji Passata, dla kierowców pokonujących standardowe roczne przebiegi kilometrów.

2.0 TSI/210 KM – Jest droższy o ok. 12 tys. zł od silnika 160-konnego. Co więcej dostępny jest od poziomu wyposażenia Comfortline, co powoduje, że na jego zakup trzeba wydać minimum 112 tys. zł. 210-konna jednostka napędowa to propozycja dla wymagających kierowców, szczególnie ceniących osiągi. Według danych producenta silnik 2.0 TSI rozpędza Passata od 0 do 100 km/h w 7,6 s, a zużycie paliwa w ruchu miejskim wynosi 10 l/100 km.

Silniki Diesla:

1.6 TDI/105 KM – najsłabszy silnik w gamie jest jednocześnie najoszczędniejszy. Jest to propozycja dla kierowców, dla których przede wszystkim liczy się niskie zużycie paliwa. Według danych producenta 105-konny TDI spala 5,2 l/100 km w ruchu miejskim. Nie może się za to wylegitymować dobrą dynamiką - jak podaje producent przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 12,2 s. Na zakup podstawowego diesla trzeba przeznaczyć o około 11 tys. zł więcej niż na zakup podstawowego silnika benzynowego.

Zobacz też: Test Peugeot 508 SW: Nieprzekombinowany

2.0 TDI/140 KM – Jest droższy o około 6 tys. zł od najsłabszego diesla. Według danych producenta przyspieszenie od 0 do 100 km/h tej odmiany Passata trwa 9,8 s, a zżycie paliwa w ruchu miejskim wynosi 5,6 l/100 km.

2.0 TDI/170 KM – najmocniejszy diesel zapewnia Passatowi niezłą dynamikę przy niskim zużyciu paliwa. Według danych producenta 170-konny TDI rozpędza Passata od 0 do 100 km/h w 8,6 s, i spala w ruchu miejskim 5,4 l/100 km. Minusem jest wysoka cena. Silnik  jest droższy od 140-konnego diesla o około 6 tys. zł, ale dostępny jest od wyższego poziomu wyposażenia, co sprawia że na jego zakup musimy wydać minimum 114 tys. zł.

Napęd

Nabywcy mogą kupić Passata z napędem na obie osie (4motion), ale jedynie w połączeniu z silnikami TDI o mocach 140 i 170 KM. Zakup auta 4x4 w polskich warunkach klimatycznych ma sens, zwłaszcza dla kierowców mieszkających w górach.

Zobacz też: Test Citroen C5: francuski sznyt

Wersje wyposażeniowe

REKLAMA

Trendline – W podstawowej odmianie wyposażeniowej znajdziemy m.in. ABS z ASR i ESP, dwustrefową klimatyzację, komputer pokładowy, radioodtwarzacz z ośmioma głośnikami, sześć poduszek powietrznych, elektrycznie sterowane szyby z przodu i z tyłu, światła do jazdy dziennej oraz szesnastocalowe stalowe obręcze kół.

Comfortline – jest droższa od Trendline o ok. 5000 zł i zawiera dodatkowo m.in. fotele z regulacją podparcia odcinka lędźwiowego, kierownicę obszytą skórą, oparcie tylnej kanapy z podłokietnikiem, sygnalizator zmęczenia kierowcy, czujnik deszczu, lusterko wsteczne automatycznie przyciemniane szesnastocalowe obręcze kół ze stopów lekkich.

Zobacz też: Test Mazda 6 Sport: dyskretna, elegancka... i łagodna dla portfela

Highline – Jest droższa o 10 tys. zł od Trendline i zawiera dodatkowo m.in. częściowo skórzaną tapicerkę, światła przeciwmgielne z funkcją doświetlania zakrętów, siedemnastocalowe obręcze z lekkich stopów, czujnik ciśnienia w ogumieniu, przednie siedzenia podgrzewane, podgrzewane dysze spryskiwaczy.

Nasz wybór: Passat Variant z silnikiem 1.8 TSI w wersji Comfort z doposażeniem według potrzeb. W miarę możliwości finansowych ze zautomatyzowaną przekładnią DSG (dodatkowy koszt ok. 10 tys. zł).

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

Czy na zakazie wyprzedzania można wyprzedzić rowerzystę?

Przy drodze ustawiony jest znak B-25 "zakaz wyprzedzania". Przed pojazdem jedzie jednak rowerzysta. Czy za tą tablicą można wyprzedzić cyklistę? Czy kierujący powinien poczekać do miejsca, w którym zakaz przestaje obowiązywać?

Kierowcy zawodowi. Transportują, ale też napędzają polską gospodarkę

W Europie jest ich kilka milionów. Na co dzień wykonywana przez nich praca bywa niezauważana. To jednak poważny błąd. Bo przemierzają nawet kilkaset tysięcy km rocznie i przewożą nawet 14 mld ton towarów.

REKLAMA

Elektryk w garażu podziemnym? Oto nowe wytyczne ppoż dla takich obiektów

Pożary samochodów elektrycznych są długie. I niestety może do nich dojść także w garażach podziemnych. Co wtedy? Pojawiły się właśnie nowe wytyczne ppoż. Kluczowe jest to, że nowe rekomendacje zostały przygotowane przez naukowców we współpracy ze Strażą Pożarną.

Jeśli przejdziemy na samochody elektryczne, będziemy musieli zwiększyć zatrudnienie w straży pożarnej – straż trzeba wezwać do każdej kolizji

Tak jest przynajmniej teraz, przy obecnej technologii stosowanej w bateriach elektrycznych zasilających napęd. Żaden kierowca ani obecnie nawet serwis techniczny nie oceni właściwie zagrożenia pożaru lub innych niepożądanych skutków nawet drobnej kolizji.

REKLAMA