REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

REKLAMA

Toyota Yaris to jeden z najbardziej lubianych modeli na polskim i europejskim rynku w kategorii samochodów segmentu B. Producent niedawno zmodernizował aktualną generację Yarisa. Co z tego wyszło?

W dzisiejszych czasach, w motoryzacyjnym świecie coraz częściej jesteśmy świadkami przypadków, w których producenci przeprowadzając modernizację któregoś z oferowanych modeli, zarzekają się że modernizacja (która dotąd była nazywana Face Liftingiem), spowodowała, że mamy do czynienia z nową generacją modelu. Jednocześnie tradycyjny Face Lifting, który zazwyczaj oprócz odświeżenia wyglądu nadwozia niósł ze sobą zmiany w charakterystyce zawieszenia, zmiany w zakresie materiałów wykończeniowych, wyposażenia etc. dziś często ogranicza się do przestylizowania fragmentów nadwozia. Rzecz jeszcze dziesięć lat temu prawie niespotykana.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz też: Test Fiat Punto 1.3 Multijet 16V 75 KM

Tymczasem Toyota, zdaje się podążać trochę pod prąd i zgodnie ze starą szkołą marketingu  zdecydowała się przeprowadzić klasyczny Face Lifting modelu Yaris z całym dobrodziejstwem, który ze ten sobą niesie. Pociągnęło to za sobą nie tylko zmiany w wyglądzie nadwozia, czy wykończenia wnętrza lecz również w charakterystyce zawieszenia.

Do redakcyjnej recenzji trafił Yaris w wersji Dynamic, standardowo wyposażony m.in. w atrakcyjne szesnastocalowe obręcze kół ze stopów lekkich, spojler dachowy, przedni grill w kształcie plastra miodu, a także tylne lampy LED. To wszystko ciekawie się komponuje z wyrazistym, czerwonym kolorem nadwozia i dostępnym za dopłatą 2500 zł pakiecie obejmującym czarny słupek tylny, przyciemniane szyby tylne, czerwone elementy deski rozdzielczej i tylny spojler.

REKLAMA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Test Toyota Yaris 1,33 – wnętrze

Ale prawdziwa niespodzianka czeka we wnętrzu. Deska rozdzielcza może mieć  kolorowe wykończenie (dostępna w pakiecie za 2500 zł). Czerwona listwa znacznie rozwesela przedział pasażerski i ładnie się komponuje z dostępnym w standardzie wyświetlaczem systemu multimedialnego Toyota Touch.

Oprócz wprowadzenia wyrazistego koloru do wnętrza Yarisa, przy okazji modernizacji konstruktorzy zastosowali w przedziale pasażerskim materiały wykończeniowe wyższej jakości, ale nie zmienili np. sposobu regulacji oparcia fotela (wciąż kąt pochylenia oparcia reguluje się skokowo a nie pokrętłem) ani nie wyposażyli kolumny kierownicy w dwuosiową regulację.

Mimo to, osoby o przeciętnym wzroście bez trudu odnajdą odpowiednią pozycję za kierownicą. Cieszą wygoda przednich foteli i przestronność przedziału pasażerskiego w przedniej części. Z tyłu Yaris nie rozpieszcza przestrzenią ale jak na auto segmentu B także i pod tym względem wypada nieźle.

Bagażnik Toyoty Yaris ma objętość 286 l, co jak na tę klasę pojazdów jest dobrym wynikiem.

Zobacz też: Test Opel Meriva 1.6 CDTI 136 KM

 Test Toyota Yaris 1,33 – napęd/układ jezdny

Pod maskę recenzowanego Yarisa trafił czterocylindrowy, wolnossący silnik o pojemności 1,33 l, rozwijający moc maksymalną 99 KM przy 6000 obr./min i maksymalny moment obrotowy 125 Nm przy 4000 obr./min. Z danych technicznych można się spodziewać, że silnik Toyoty „lubi” wysokie obroty.

Rzeczywiście, auto leniwie nabiera prędkości w dolnych zakresach obrotów, wyraźnie się ożywiając gdy wskazówka obrotomierza minie wartość około 3500 obr./min.

Mimo to amatorzy sportowych wrażeń mogą się poczuć zawiedzeni. Choć układ kierowniczy zapewnia przyjemne wyczucie prowadzenia to jednak mała Toyota nie jest mistrzem sportu. Według danych producenta przyspiesza od 0 do 100 km/h w 11,7 s, co jest wynikiem dobrym jak na auto miejskie, choć nieco rozczarowującym, jak na niespełna 100-konną wersję o dumnej nazwie Dynamic.

Niemniej Yarisem 1,33 l jeździ się przyjemnie. Dźwignia sześciobiegowej manualnej przekładni precyzyjnie trafia w poszczególne przełożenia, a zwieszenie z zaskakującą wręcz sprawnością tłumi wszelkiego rodzaju nierówności nawierzchni.

Nieźle wypadają wyniki zużycia paliwa. W ruchu miejskim silnik 1,33 l zużywał 7,3 l benzyny na 100 km. Z kolei podczas jazdy w trasie bez trudu można osiągnąć wynik na poziomie 5,6 l na 100 km.

To co może przeszkadzać w Yarisie to zbyt duży, jak na samochód segmentu B promień skrętu oraz zbyt głośna praca jednostki napędowej przy wysokich obrotach.

Niemniej, sześciobiegowa skrzynia biegów pozwala podróżować Toyotą z prędkościami autostradowymi w warunkach względnej ciszy.

Zobacz też: Test Citroen C4 Cactus 1.2 PureTech 82: w mieście zakwitł kaktus

Test Toyota Yaris 1,33 – podsumowanie

Toyota Yaris okazała się pojazdem zaskakująco komfortowym. Bardzo wygodny fotel kierowcy, sprawne tłumienie nierówności i całkiem przestronne wnętrze sprawiają, że codzienne podróże japońskim mieszczuchem należą do przyjemnych.

Niestety wersja Dynamic jest droga. Trzeba za nią zapłacić 61 900 zł (bez wyposażenia opcjonalnego) i co tu dużo mówić, w przeciwieństwie do wersji podstawowej w standardzie ma m.in. obrotomierz, system multimedialny Toyota Touch2, kamerę cofania, przedni podłokietnik, czy elektrycznie regulowane lusterka i klimatyzację manualną. Kosztuje o 16 tys. zł więcej od podstawowej wersji wyposażeniowej Yarisa z opisywanym silnikiem i aż o 21 tys. zł więcej od podstawowej wersji Yarisa z silnikiem 1.0/69 KM.

Werdykt jest prosty. Nowy Yaris 1,33 tak, ale niekoniecznie w tak bogatej wersji wyposażeniowej.

Zobacz też: Test Nissan Note II 1.5 dCi: 3,6 l paliwa na 100 km!

Test Toyota Yaris 1,33 – dane techniczne

Toyota Yaris 1,33 Dynamic
Typ silnika benzynowy
Pojemność  1329 cm3
Układ cylindrów/zawory R4/16V
Maksymalna moc 99 KM/6000 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy 125 Nm/4000 obr./min.
Napęd przedni
Skrzynia biegów man. 6-bieg.
Pojemność bagażnika 286 l
Wymiary (dł./szer./wys.) 395/169,5/151 cm
Rozstaw osi 251 cm
V-max 175 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,7 s
Zużycie paliwa* 5,1/6,5/4,3 l/100 km
Cena od 44 100 zł
*miasto/trasa/cykl mieszany
Test Toyota Yaris 1,33
Toyota
Test Toyota Yaris 1,33
Toyota
Test Toyota Yaris 1,33
Toyota
Test Toyota Yaris 1,33
Toyota
Test Toyota Yaris 1,33
Tomasz Korniejew
Test Toyota Yaris 1,33
Toyota
Test Toyota Yaris 1,33
Toyota
Test Toyota Yaris 1,33
Toyota
Test Toyota Yaris 1,33
Toyota
Test Toyota Yaris 1,33
Tomasz Korniejew
Test Toyota Yaris 1,33
Tomasz Korniejew
Test Toyota Yaris 1,33
Tomasz Korniejew
Test Toyota Yaris 1,33
Tomasz Korniejew
Test Toyota Yaris 1,33
Tomasz Korniejew
Test Toyota Yaris 1,33
Tomasz Korniejew
Test Toyota Yaris 1,33
Tomasz Korniejew
Test Toyota Yaris 1,33
Tomasz Korniejew
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ile zapłacimy za paliwo w piątek? Jest obwieszczenie Ministra Energii

W piątek litr benzyny 95 będzie kosztował nie więcej niż 6,20 zł, benzyny 98 – 6,93 zł, a diesla - 7,91 zł – wynika z opublikowanego w czwartek obwieszczenia Ministra Energii. To ceny niższe od tych, które obowiązują w czwartek.

Wątpliwości w zakresie opłat w strefie płatnego parkowania – zgłoszenie sygnalisty do RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich zajmował się kwestią zgłoszenia, dotyczącego wątpliwości co do podstaw prawnych pobierania opłat za płatne parkowanie w latach 2022-2024. Na czym polegał problem wskazany przez sygnalistę?

Od środy nowe ceny paliw. Kierowcy już wiedzą, ile zapłacą przy dystrybutorach

Od środy kierowcy zapłacą mniej za paliwo. Z najnowszego obwieszczenia Ministra Energii wynika, że maksymalna cena litra benzyny 95 wyniesie - 6,37 zł, benzyny 98 - 7,24 zł, a oleju napędowego - 8,05 zł.

GDDKiA uspokaja kierowców: zima pod kontrolą (prawie)

Niemal 2,2 tys. pługosolarek, 288 magazynów soli i tryb pracy 24/7 – GDDKiA zapewnia, że jest gotowa na nadchodzącą zimę. Dyrekcja szacuje, że tym razem zużyje mniej soli drogowej niż rok temu, ale ostrzega: pełnej ochrony przed śniegiem i lodem nie da się zagwarantować.

REKLAMA

Wzmożony ruch na drogach w okresie 31 października - 2 listopada. Przed nami jeden z najbardziej niebezpiecznych okresów w roku. Zgłoś stłuczkę w mObywatelu

Spodziewamy się, że w 2026 r. na Wszystkich Świętych podróże autami i wyjazdy do bliskich skumulują się w piątek i sobotę czyli 30-31 października. To dni, kiedy w sposób szczególny kierowcy powinni uważać. Dodatkowo piątek to ogólnie najbardziej wypadkowy dzień tygodnia. Pamiętajmy, że przy wzmożonym ruchu na drogach często zdarzają się wypadki, awarie i inne nieprzewidziane zdarzenia. Stłuczkę można w łatwy sposób zgłosić przez mObywatela.

Kiedy wymienić opony na zimowe? O czym pamiętać?

Prawidłowe i dobrze dopasowane do pory roku ogumienie to jedna z najważniejszych rzeczy przy eksploatacji samochodu. Na co zwrócić uwagę przy wymianie opon? Kiedy najlepiej to zrobić? Kiedy wiadomo, że już czas, aby nabyć nowe?

Te auta Polacy kupują najczęściej w 2026 r. Ile kosztują najpopularniejsze modele i wersje? Sedany i kombi powoli przechodzą do historii?

SUV to ulubiony typ auta Polaków do miasta i w trasę. 66% nabywców nowych samochodów wybiera właśnie taki rodzaj nadwozia • Nabywcy SUV-ów poszukują maksymalnie przestronnych pojazdów, dobrze wyposażonych, za rozsądną cenę, w szczególności z przedziału 85-115 tys. zł netto – wynika z analizy Superauto.pl. W zestawieniu TOP 10 najpopularniejszych SUV-ów 2026 roku znalazł się jednak także egzemplarz klasy premium, kosztujący ok. 200 tys. zł netto. Sylwetka typu SUV definitywnie nie jest już „modą”, ale „pierwszym wyborem” większości kierowców prywatnych i flotowych – 66% nowych aut zarejestrowanych w tym roku to SUV-y. SUV przestał być ekskluzywną „terenówką”, a stał się uniwersalnym samochodem do jazdy po mieście i w trasie, wygodnym do wsiadania i prowadzenia. Zdaniem ekspertów tradycyjne nadwozia aut osobowych, w szczególności sedan i kombi, odchodzą w zapomnienie.

Tragiczny bilans hulajnóg elektrycznych. Statystyki nie pozostawiają złudzeń

Liczba wypadków z udziałem hulajnóg systematycznie rośnie mimo zaostrzenia przepisów. Brakuje sensownej edukacji drogowej dla nastolatków i realnych ograniczeń dla producentów sprzętu - podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

REKLAMA

Minister Energii ogłosił ceny paliw na czwartek. Kierowcy zapłacą więcej za diesla?

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje. 

Co zmiana czasu na zimowy oznacza dla logistyki? Wpływa na pracę zmianową, zarządzanie czasem pracy kierowców czy pasażerski transport zbiorowy

Co zmiana czasu na zimowy oznacza dla logistyki? Centra dystrybucyjne funkcjonujące 24/7 nie odczują korzyści ze zmiany czasu. Natomiast niezgodność godzin w transporcie prowadzi do licznych komplikacji, np. może uniemożliwić przeładunek między pociągiem, statkiem i samochodem ciężarowym. Wpływa również na pracę zmianową, zarządzanie czasem pracy kierowców czy pasażerski transport zbiorowy.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA