REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak pozbyć się szosowego terrorysty z ogona?

Zuzanna Gawor-Kotkowska
Jazda zbyt blisko poprzedzającego pojazdu może doprowadzić do bardzo niebezpiecznej sytuacji. fot. Newspress
Jazda zbyt blisko poprzedzającego pojazdu może doprowadzić do bardzo niebezpiecznej sytuacji. fot. Newspress

REKLAMA

REKLAMA

Jazda samochodem może być zarówno ekscytująca, jak i przyjemna. Poczucie wolności i zadowolenia jednak może nam odebrać kierowca, który będzie jechał niebezpiecznie blisko naszego tylnego zderzaka.

Podpowiadamy, jak wyrwać się takiemu szosowemu terroryście.

REKLAMA

Gdy inny kierowca zbliża się do nas z dużą prędkością i pozostaje za nami jadąc przy naszym zderzaku, zaczynamy się zastanawiać, jak można się go pozbyć. Stwarza on zagrożenie bezpośrednio dla nas, naszych pasażerów i pojazdu. W przypadku nagłej sytuacji na drodze nie będziemy mieli przed nim żadnego ratunku. Gdy zahamujemy, możemy spodziewać się przodu jego pojazdu w naszym bagażniku i mimo tego, że winę za kolizję poniesie on, a nie my, stłuczka to zawsze problem, a i wartość naszego samochodu po naprawie zmaleje. Jeśli zachowamy spokój, możemy znaleźć sposób na uniknięcie terrorysty.

Ograniczenie prędkości

Zazwyczaj terrorysta jadący za nami próbuje nas popędzić. Starajmy się więc jechać zgodnie z ograniczeniem prędkości, a nie poniżej tego limitu. Gdy jedziemy bardzo wolno, rzeczywiście możemy frustrować innych użytkowników dróg. W dodatku możemy zostać posądzeni o utrudnianie ruchu lub tamowanie i ukarani przez policjanta mandatem w wysokości nawet 200 złotych! Jeśli zaś jedziemy zgodnie z ograniczeniem prędkości, nie powinniśmy dać na sobie wymusić przekroczenia dozwolonego limitu.

Zobacz również: Jak ratować się po przypadkowym wjechaniu na miękkie pobocze?

Lewy pas

Jeśli blokujemy lewy pas, czyli jedziemy nim przez dłuższy czas nikogo nie wyprzedzając, tylko prowokujemy terrorystę do zbliżenia się do nas na „grubość złożonej gazety”. Unikajmy, więc dłuższej jazdy tą częścią wielopasmowej drogi, używajmy jej tylko do wyprzedzania. Jeśli inny kierowca „usiądzie nam na ogonie”, to zwykle znak, że przeszkadzamy i powinniśmy zjechać na pas obok. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak pozbyć się terrorysty

Najlepszym sposobem jest pozwolić mu na chwilę terroryzmu i zwolnić. Na pewno nie powinniśmy hamować, gdyż to mogłoby skończyć się źle. Wystarczy po prostu zdjąć nogę z gazu. Kierowca będący za nami powinien szybko zorientować się, że jego sposoby wymuszenia na nas szybszej jazdy nie działają i najpewniej postanowi nas wyprzedzić. I dobrze, pozwólmy mu na to. Pozbędziemy się w ten sposób zagrożenia. Jeśli mamy do dyspozycji pobocze z przerywaną linią, możemy w ostateczności przynajmniej częściowo zjechać i ułatwić terroryście manewr. Oczywiście, nie powinniśmy podróżować dłuższy czas poboczem. W dodatku, jeśli chcemy choć na chwilę się na nie przenieść, zwróćmy uwagę na to, czy nie podjeżdżamy właśnie pod górkę, czy widoczność jest dobra a pas pobocza jest całkowicie pusty. Pamiętajmy, że tamtędy właśnie często poruszają się piesi, rowerzyści lub inni kierowcy zmieniają sobie koło, więc poruszanie się po poboczu jest niebezpieczne.

Zobacz również: Jak bezpiecznie wykonać manewr mijania?

Wizja ustąpienia drogi terroryście może również nas sfrustrować, ale nie warto z tym walczyć. Lepiej go przepuścić i mieć z głowy, pozbywając się tym samym zagrożenia. Niektórzy kierowcy stosują też inną metodę na pozbycie się lub doprowadzenie terrorysty do porządku, mianowicie na ułamek sekundy „kładą” nogę na pedał hamulca. Nie hamują, ale mignięcie świateł stopu często przywołuje śledzącego nas kierowcę do porządku i wymusza zachowanie bezpiecznego dystansu. Pamiętajmy jednak, że stosując tę metodę nie różnimy się niczym od terrorysty. Teoretycznie najlepszą obroną jest atak, ale zemsta nigdy nie popłaca. Starajmy się, więc nie stwarzać zagrożenia i ustąpić, aby jak najszybciej pozbyć się kłopotu.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Nowy zakład bieżnikowania opon w Polsce. Handlopex wykorzysta technologię Bridgestone

Handlopex uruchamia zakład bieżnikowania opon używanych w Kleszczelach. Ten każdego roku rocznie będzie produkował ok. 12 000 opon bieżnikowanych w technologii Bandag. Technologii Bandag, która została opracowana przez Bridgestone.

1,4 mld zł na autobusy z KPO. Nowy nabór dofinansuje nie tylko zakup autobusów elektrycznych

Ministerstwo infrastruktury ogłasza drugi nabór w konkursie autobusowym. Dostępna jest pula 1 403,5 mln zł. Za tą kwotę z KPO ma zostać sfinansowany zakup 372 autobusów. I nie muszą być one zeroemisyjne.

Kolejne podwyżki dla kierowców. Po cichu zmieni się stawka za psychotesty. Co z badaniami lekarskimi i przeglądami?

Do listy zmian, którą można zatytułować "seria podwyżek dla kierowców", spokojnie da się dopisać kolejną. Ministerstwo zdrowia planuje właśnie zmianę ceny badań psychologicznych. Ta wzrośnie o jedną trzecią. Ile zapłacą kierowcy? I kiedy stawka wzrośnie?

Test: Nissan Ariya e-4ORCE 394 KM. To hot-SUV o napędzie elektrycznym

Elektryczny SUV nie kojarzy się z emocjami? Pomyślicie tak tylko dlatego, że jeszcze nigdy nie jeździliście prawie 400-konną Ariyą. Z tym autem niewiele modeli sportowych ma szansę podczas startu spod świateł. A to nie koniec jej zalet.

REKLAMA

Wielki potencjał zielonej logistyki, na który długo jeszcze poczekamy [ESG w logistyce 2024-2030]
Będą nowe stawki za badania psychologiczne kierowców

Ministerstwo Zdrowia chce podnieść stawkę za badania psychologiczne kierowców. Aktualna stawka obowiązuje już dekadę. Ile ma wynosić nowa?  

Polski rynek ze wzrostami sprzedaży w 2024 r. Auta osobowe drożeją, a dostawcze... tanieją

Blisko 50 tys. fabrycznie nowych aut osobowych. Na tyle został wyceniony rynek w Polsce w marcu. Lider? Ten jest tylko jeden. Pozycję zachowuje Toyota.

Polskie Porsche 911. Na świecie jest tylko jeden egzemplarz

Wiedzieliście o tym, że Polacy tworzą unikalne Porsche 911? Zajmuje się tym firma Indecent. Jej nowe auto o oznaczeniu 005 powstało na bazie generacji 991. To jedyny taki egzemplarz na świecie.

REKLAMA

Przegląd roweru na wiosnę. Co trzeba sprawdzić i jak przygotować rower do sezonu?

Wiosna to czas, w którym z garaży i piwnic kierowcy wyprowadzają rowery. Przed rozpoczęciem eksploatacji jednośladu warto jednak upewnić się, że jest on gotowy na sezon. Co trzeba sprawdzić w rowerze na wiosnę? Oto opis przeglądu krok po kroku.

Nowa Dacia Spring to elektryk i jedno z najtańszych aut na rynku w Polsce!

Marka zaprezentowała cennik nowej Dacii Spring. Ten startuje od 76 900 zł. Przy tej cenie Spring jest nie tylko najtańszym elektrykiem w Polsce. To także jeden z najtańszych fabrycznie nowych samochodów w kraju.

REKLAMA