REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rewolucyjne przepisy drogowe w 2024 r. Kierowcy będą musieli nawet... dziwnie otwierać drzwi

Rewolucyjne przepisy drogowe w 2024 r. Kierowcy będą musieli nawet... dziwnie otwierać drzwi
Rewolucyjne przepisy drogowe w 2024 r. Kierowcy będą musieli nawet... dziwnie otwierać drzwi
Konrad Żelazowski
dziennik.pl

REKLAMA

REKLAMA

Unia Europejska chce, aby kierowca na egzaminie otwierał drzwi w aucie za pomocą chwytu holenderskiego. Skąd wziął się ten absurdalny pomysł? Co tak naprawdę daje dziwne otwieranie drzwi? I jakie jeszcze zmiany w przepisach szykuje UE?

Unia Europejska chce minimalizować ilość wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach. Cel jest zatem niezwykle szczytny. Jak jednak włodarze europejscy mają zamiar do niego dążyć? Trzytorowo. Po pierwsze poprzez modernizację dróg. Po drugie poprzez zwiększanie poziomu obowiązkowego wyposażenia aut. Po trzecie poprzez zmianę przepisów drogowych.

REKLAMA

REKLAMA

Czy holenderski chwyt stanie się obowiązkowy?

Bezpieczeństwo drogowe to nie tylko kwestia znajomości przepisów i stosowania się do nich. To czasami również drobne nawyki, które mogą zrobić potężną różnicę. Jednym z nich jest tzw. holenderski chwyt. Na czym polega? Na tym, że kierowca, otwierając drzwi pojazdu, łapie za klamkę tą dłonią, która znajduje się od niej dalej. W ruchu prawostronnym oznacza to otwieranie drzwi prawą dłonią.

Manewr na pierwszy rzut oka może wygląda trochę jak zakładanie sobie samemu dźwigni na szyję. Przynosi jednak potężną zaletę. Wymusza automatyczne obrócenie ciała kierowcy oraz spojrzenie na bok i do tyłu pojazdu. W ten sposób kierujący, który zaparkował auto równolegle, może dostrzec rowerzystę jadącego wzdłuż nadwozia samochodu. Nie zaskoczy go zatem otwarciem drzwi i nie dojdzie do groźnej w skutkach kolizji. Włodarze unijni chcą, aby holenderski chwyt stał się obowiązkowy na egzaminie na prawo jazdy. Dzięki temu kandydat na kierowcę wyrobi sobie nawyk, do którego później będzie się stosował.

Skąd wzięła się nazwa holenderskiego chwytu?

Etymologia nazwy holenderskiego chwytu rzeczywiście jest powiązana z Holandią. W tym kraju nawyk ten jest szczególnie popularny. To jednak niezwykle łatwo wyjaśnić. Bo w Holandii ilość rowerzystów w miastach jest ogromna. To właśnie w Holandii zatem ilość ofiar tzw. doorningu jest wysoka.

REKLAMA

Stosowanie holenderskiego chwytu nie ma sensu tak naprawdę w jednym przypadku. Przede wszystkim wtedy, gdy samochód został wyposażony w system ostrzegający o pojazdach zbliżających się lub przejeżdżających obok pojazdu po jego zaparkowaniu. Te emitują nie tylko pomarańczowe światło w lusterku, ale często wydają też komunikat ostrzegawczy i dźwięk ostrzegawczy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nowe przepisy drogowe w 2024 r. UE ma kilka propozycji

Pomysł z tzw. holenderskim chwytem nie wyczerpuje wszystkich pomysłów UE, które zostały zaakceptowane w projekcie zmian przepisów drogowych. Tych jest zdecydowanie więcej. Europejscy legislatorzy chcą bowiem również, aby:

  • w ramach uczenia przekazywać kandydatom na kierowców im wiedzę dotyczącą bezpiecznego korzystania z telefonu podczas jazdy czy poruszać kwestię martwego pola,
  • świeżo upieczeni kierowcy byli poddawani dwuletniemu okresowi próbnemu.
  • wprowadzone zostało ogólnoeuropejskie, cyfrowe prawo jazdy. To byłoby "przechowywane" w aplikacji. Nie byłoby konieczności wożenia fizycznego druku przy sobie.
  • usprawniony został system wzajemnego informowania się o przypadkach utraty prawa jazdy przez kierowcę w jednym z krajów. Odebranie uprawnień w jednym państwie oznaczałoby utratę uprawnień na terenie całej UE.
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ekspertka: wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców

Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach to m.in. efekt zaostrzenia przepisów i ich egzekwowania - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. Dodała, że wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców.

Od 1 stycznia 2026 r. wyższe opłaty za brak obowiązkowego OC. Jak uniknąć przerwy w ochronie?

Z początkiem 2026 r. wzrosły opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń OC, w tym komunikacyjnego. Podwyżka wynika ze wzrostu płacy minimalnej. Kiedy najczęściej dochodzi do przerwy w ochronie ubezpieczeniowej? Jak tego uniknąć?

Nadchodzące zmiany dla kierowców w 2026: nowe obowiązki, kary i ryzyko finansowe

Rok 2026 przyniesie prawdziwą rewolucję na polskich drogach, wprowadzając surowe przepisy, które mają na celu drastyczne ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa podróżnych. Kierowcy muszą przygotować się na bezwzględne egzekwowanie prawa, gdzie nawet mniejsze przewinienia mogą skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, ale również natychmiastową utratą uprawnień. Zmiany dotkną niemal każdego aspektu użytkowania pojazdu, od zaostrzonych limitów prędkości, przez nowe zasady redukcji punktów karnych, aż po wyższe opłaty drogowe dla cięższych aut.

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

REKLAMA

Od 24 do 28 grudnia 2025 r.: 155 wypadków drogowych, ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu, 20 ofiar śmiertelnych

Od 24 do 28 grudnia 2025 r. na drogach doszło do 155 wypadków i zatrzymano ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu. Zginęło 20 osób. Statystyki ze świątecznego okresu przekazał podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

W której gminie podatnik zapłaci podatek od środków transportowych? Czy może wybrać tę, w której obowiązują niższe stawki?

Miejsce zamieszkania, miejsce zameldowania, czy siedziba działalności gospodarczej? Gdzie trzeba zapłacić podatek od środków transportowych? Przepisy budzą wątpliwości, a podatnicy wolą płacić mniej, a nie więcej.

Bruksela wycofuje się z pełnego zakazu aut spalinowych

Zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych w Unii Europejskiej od 2035 r. nie będzie całkowity. Komisja Europejska zaprezentowała nowy pakiet motoryzacyjny, który koryguje dotychczasowe założenia i otwiera drogę do większej elastyczności technologicznej. Branża motoryzacyjna ocenia to jako dobry początek, ale jednocześnie ostrzega, że cele redukcji emisji na 2030 rok mogą okazać się bardzo trudne do osiągnięcia, zwłaszcza bez zmian po stronie regulacji i infrastruktury.

Co 10. nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce jest elektryczny

Pod koniec listopada liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów w pełni elektrycznych przekroczyła 124 tysiące. Od początku roku przybyło ich niemal 44 tysiące – wynika z danych Licznika Elektromobilności. Aktualnie auta elektryczne stanowią już co dziesiąty nowo rejestrowany samochód osobowy w kraju.

REKLAMA

Preferencje motoryzacyjne Polaków: europejskie marki wciąż na czele, rośnie zainteresowanie autami z Chin

Jeśli samochód chińskiej marki byłby tańszy o 20-30 proc. od porównywalnego modelu oferowanego przez producenta z innego kraju, zakup takiego auta rozważyłoby 60 proc. Polaków - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na zlecenie Santander Consumer Multirent.

Samochody elektryczne w Polsce: cena, zasięg i ładowanie wciąż głównymi barierami. Nowe dane z Barometru

Relatywnie wysoka cena samochodu w pełni elektrycznego i zbyt niski maksymalny zasięg na jednym ładowaniu to według respondentów najważniejsze czynniki powstrzymujące ich przed podjęciem decyzji o zakupie takiego pojazdu - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA