REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Top 10: Opony całoroczne - główne wady i zalety wielosezonówek!

Top 10: Opony całoroczne - główne wady i zalety wielosezonówek!
Top 10: Opony całoroczne - główne wady i zalety wielosezonówek!
Redakcja

REKLAMA

REKLAMA

Jak coś jest do wszystkiego, to jest do... niczego? No właśnie okazuje się, że nie. I choć opony całoroczne sprawdzają się w naprawdę zróżnicowanych warunkach, nadal nie są dobrym pomysłem dla wszystkich kierowców. Zatem kiedy warto kupić wielosezonówki?

Na plus dla opon całorocznych:

  • Podstawowa zaleta to... wszechstronność!

Opony całoroczne są konstruowane w taki sposób, aby sprawdziły się w każdych warunkach drogowych. Skutek? Będą pewnie trzymać auto na asfalcie, który jest rozgrzany letnim słońcem, ale też sprawdzą się w sytuacji, w której temperatura spada poniżej zera, a na jezdni zalega śnieg lub błoto pośniegowe. Pierwszym elementem wszechstronności opon całorocznych jest mieszanka gumowa - musi być odporna na działanie dodatniej i ujemnej temperatury. Poza tym kluczowy jest kształt bieżnika - powinien zawierać zarówno lamele spisujące się zimą, jak i gładkie klocki idealne latem.

REKLAMA

REKLAMA

  • Pełna homologacja zimowa

Aby opona mogła być eksploatowana zimą, powinna posiadać tzw. pełną homologację zimową. Uzyskanie certyfikatu sprawia, że na ścianie bocznej modelu wytłoczony zostanie znaczek trzech szczytów górskich i płatka śniegu. Homologacja z jednej strony daje gwarancję, że ogumienie sprawdzi się także w trudnych warunkach w sezonie chłodnym. Z drugiej jest konieczna np. podczas zimowych wypadów w Alpy. W niektórych krajach jest ona wymagana do tego, aby auto mogło wjechać w góry. Kierowcy pojazdów poruszających się na oponach bez homologacji zimowej są karani sowitymi mandatami.

  • Wysoka trwałość

Dzisiejsze opony całoroczne są dopracowywane przez producentów nie tylko pod kątem właściwości jezdnych, ale i… trwałości. Skutek? W efekcie często oferują przebiegi podobne do tych, które samochód jest w stanie pokonać na ogumieniu letnim. Dobry przykład daje chociażby opona wielosezonowa Bridgestone czy Michelina. Drugi z przypadków jest o tyle ciekawy, że Francuzi do ostatniego kilometra dają gwarancję trakcji. Właściwości drogowe modelu powinny pozostać takie same jak na nowym bieżniku.

  • Nie trzeba zmieniać opon

Pomijając zrównoważone właściwości trakcyjne w każdych warunkach drogowych, jedną z większych zalet opon wielosezonowych jest oczywiście fakt, że… nie ma konieczności wykonywania sezonowej wymiany ogumienia! Kierowca nie musi dwa razy w roku pojawiać się w zakładzie wulkanizacyjnym i oszczędza w ten sposób spore pieniądze. Sama wymiana kosztuje przeciętnie od 50 do nawet 100 złotych. A to tej sumy doliczyć trzeba jeszcze np. kwotę zapłaconą za przechowywanie ogumienia.

REKLAMA

Na minus dla opon całorocznych:

  • To kompromis trakcyjny. Warto o tym pamiętać!

Opony całoroczne bez wątpienia są do wszystkiego. Złoty środek nadal jest jednak wyłącznie złotym środkiem - to kompromis, o którym kierowca powinien pamiętać. Nie ma bowiem gumy, która tak samo świetnie sprawdzałaby się latem i zimą. Identyczna zasada dotyczy bieżnika. Kluczowym czynnikiem w kontekście kompromisu oponiarskiego jest też sam rodowód opony wielosezonowej. Część modeli za bazę przyjmuje ogumienie zimowe - które następnie modyfikuje się tak długo, aż zaczyna sprawdzać się latem. Część obiera drogę odwrotną i wychodzi z produktu letniego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • Hałas latem? Wybrałeś zły model…

Choć o oponach całorocznych mówi się jak o jednym produkcie, w rzeczywistości na rynku pojawia się cała paleta! Część lepiej spisuje się na suchym asfalcie, a część idealnie czuje się dopiero na śniegu. Warto o tym pamiętać podczas zakupu i warto dokładniej wczytać się w specyfikację wybranej opony. Tylko dzięki temu kierowcy uda się uniknąć pewnych trudności, które mogą się pojawić po niewłaściwie podjętej decyzji. Przykład? Może się bowiem okazać, że opona wielosezonowa będzie mocno hałasowała podczas jazdy latem.

Dla kogo są opony całoroczne?

Opony całoroczne najlepiej sprawdzają się w przypadku kierowców, którzy nie jeżdżą zbyt dużo. Specjaliści Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego za granicę uznają zazwyczaj roczny przebieg na poziomie 10 tysięcy kilometrów. Co więcej, lepiej aby zdecydowana większość tego dystansu była pokonywana w warunkach jazdy miejskiej. Po drugie czynnikiem kluczowym jest wielkość pojazdu. Małe auta miejskie, ewentualnie kompakty nie są ciężkie i nie oferują dużej ilości mocy. W efekcie właściwości opon całorocznych stanowiące kompromis, nie staną się ograniczeniem dla ich osiągów.

Kupując nowe opony i zastanawiając się czy wybrać opony sezonowe czy całoroczne powinniśmy przede wszystkim rozważyć nasze indywidualne potrzeby. Najlepiej skonsultujmy się doradcą serwisowym w profesjonalnym warsztacie oponiarskim. Ważne jest jak często użytkujemy auto i w jakich warunkach najczęściej jeździmy. Jeżeli zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie roku często pokonujemy długie trasy, a nasz samochód jest większy niż kompakt - lepiej zaopatrzmy się w dwa komplety opon. Będą one bardziej ekonomicznym i bezpieczniejszym rozwiązaniem - powiedział Piotr Sarnecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Mechanicy samochodowi: przy tych naprawach nie warto szukać tańszych zamienników oryginalnych części

Przy naprawie układu hamulcowego, kierowniczego, zawieszenia i opona na pewno nie warto szukać oszczędności za wszelką cenę. Mechanicy niemal jednogłośnie wskazują je jako elementy krytyczne dla bezpieczeństwa. Pozorna oszczędność może więc szybko zmienić się w drogi problem: reklamację, ponowną naprawę, dodatkowe koszty, a nawet zagrożenie na drodze. Tak wynika z badania “Jakość części samochodowych. Świadomość i praktyka” zrealizowanego w lutym i marcu 2026 r. przez MotoData, na zlecenie stowarzyszenia AAMPACT w ramach kampanii „Jakość ma znaczenie”.

62 załogi, 300 osób, zabytkowe auta, gra miejska i Gosia Rdest – Żyrardów przemienił się w motoryzacyjną stolicę. Sprawdź, co działo się na Rally The Girard

Debiutancka edycja Rally The Girard zamieniła 13 czerwca 2026 r. Żyrardów w stolicę motoryzacyjnej pasji i regionalnej historii. 62 załogi, ponad 150 uczestników rajdu, 80 drużyn w grze miejskiej, 15 influencerów i setki kibiców. Gosia Rdest, kierowca wyścigowy i inicjatorka wydarzenia, już zapowiada drugą edycję za rok.

Polacy coraz ostrożniejsi. Chętnie wykupują ochronę dla auta i domu

Najpopularniejszym dobrowolnym ubezpieczeniem jest AC pojazdu, którego posiadanie deklaruje 81 proc. badanych. Polisę na mieszkanie ma 70 proc. respondentów – wynika z opublikowanego w czwartek raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń i Uniwersytetu Warszawskiego.

Przegląd techniczny w 2 minuty i poważnie uszkodzone auta z USA sprzedawane jako sprawne. Prokuratura Europejska rozbiła szajkę oszustów

Tylko w 2024 r. z USA do Europy wyeksportowano ok. 303 tys. używanych pojazdów, z czego prawie ¾ było po szkodzie całkowitej - informuje CARFAX. Prokuratura Europejska rozpracowała siatkę przestępców, którzy po pobieżnych naprawach sprzedawali poważnie uszkodzone auta z USA w krajach europejskich jako bezwypadkowe. Tylko przez litewską strukturę siatki przestępczej sprzedano co najmniej 16,5 tys. takich pojazdów o wartości ok. 612 mln zł (144 mln euro)*. Dla polskich kupujących to istotny sygnał ostrzegawczy, bo USA są trzecim najczęstszym krajem pochodzenia używanych aut importowanych do Polski.

REKLAMA

Te auta używane sprzedają się najszybciej w 2026 r. (lista modeli). Znajdziesz kupca średnio w ciągu miesiąca

Nieduże, ekonomiczne miejskie modele samochodów niezmiennie cieszą się największym zainteresowaniem kupujących na rynku wtórnym. Z najnowszej analizy AAA AUTO wynika, że wśród modeli, których sprzedano dotąd na rynku wtórnym w 2026 roku przynajmniej 5 000 sztuk, najszybciej nowych właścicieli znajdowały Skoda Fabia i Volkswagen Polo – średni czas sprzedaży wynosił zaledwie 29 dni. Podium zamyka Toyota Yaris ze średnim czasem sprzedaży na poziomie 30 dni.

Mostostal Warszawa pozwał GDDKiA. Chodzi o kontrakt na odcinek S19

Mostostal Warszawa złożył pozew przeciwko Skarbowi Państwa – Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad, żądając 152,5 mln zł wraz z odsetkami. Roszczenie dotyczy odstąpienia od umowy na realizację odcinka drogi ekspresowej S19 Domaradz–Iskrzynia – podała spółka w komunikacie opublikowanym we wtorek.

64% Polaków chce porzucić auto, jeśli będzie alternatywa. Lekkie EV mogą zmienić polskie miasta, wakacje okazją

Latem polskie miasta zwalniają tempo – mniej korków, spokojniejsze ulice, więcej miejsca na chodnikach. To dobry moment, żeby zapytać: czy przez cały rok naprawdę potrzebujemy ponad tonę metalu, żeby przejechać 5 kilometrów? Nowe dane pokazują, że aż 64% Polaków jest gotowych porzucić samochód na rzecz alternatyw. Problem w tym, że brakuje odpowiednich pojazdów. Ale czy na pewno?

Chiński rynek zmienia zasady gry. Auta spalinowe poza czołówką sprzedaży

W maju po raz pierwszy w historii w pierwszej dziesiątce najchętniej kupowanych samochodów osobowych w Chinach nie znalazło się ani jedno auto spalinowe – informują chińskie media. Udział pojazdów z napędem alternatywnym (NEV) w sprzedaży detalicznej aut osobowych osiągnął rekordowy poziom niemal 63 proc.

REKLAMA

Utrudnienia na autostradzie A2. Startuje remont ważnego węzła

Spółka Autostrada Wielkopolska SA rozpocznie w czwartek remont nawierzchni autostrady A2 na węźle autostradowym Poznań Krzesiny. Prace na 171. km. trasy będą wiązały się z utrudnieniami w ruchu.

Rejestracja używanego auta uproszczona. Nowe przepisy już obowiązują

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego wystarczy złożyć oświadczenie potwierdzające, że tablice są w dobrym stanie technicznym.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA