REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Fiat Seicento: wymiana tylnych tulei metalowo-gumowych. Poradnik

Robert Kuśpiel
Warto skorzystać z podnośnika warsztatowego
Warto skorzystać z podnośnika warsztatowego

REKLAMA

REKLAMA

W poradniku tym zaprezentujemy jak szybko i sprawnie wymienić tylne silentblocki w Seicento. Cała operacja nie jest trudna i poradzimy sobie z nią bez pomocy mechanika.

Co będzie nam potrzebne?
• Zestaw kluczy
• Płyn hamulcowy
• 4 tuleje
• Podnośnik
• Klucz do kół

REKLAMA

Całą operację najlepiej przeprowadzić z pozycji podnośnika warsztatowego. Mamy wówczas uniesione całe auto i lepszy dostęp do tylnych elementów. Oczywiście za pomocą dwóch podnośników również damy radę to wykonać. Podkładamy kliny zabezpieczające pod przód auta i luzujemy śruby tylnych kół. Unosimy tył samochodu i podkładamy kobyłki. Ważne, żeby wahacze swobodnie wisiały. Nie ma potrzeby podnosić go bardzo wysoko.

Zobacz też: Jak wymienić linkę sprzęgła w Fiacie Seicento?

REKLAMA

Teraz wyjmujemy zabezpieczenie linki hamulca ręcznego i odczepiamy ją z rozpieraków. Następnie bezpośrednio przy uchwycie na wahaczu, przez który przechodzi linka, odciągamy sprężynę i ściągamy ją z wahacza poprzez widoczną szczelinę. Kolejny krok to odkręcenie linki hamulcowej przy łączniku gumowym. Zdejmujemy zabezpieczenie wężyka (blaszka) i demontujemy z wahacza gumowy fragment przewodu hamulcowego.

Wykręcamy nakrętkę w dolnej części amortyzatora bez wyjmowania śruby. Ustawiamy podnośnik pod bęben i podnosimy go do góry. W tym momencie śruby mocujące amortyzator powinny wyjść bez żadnego oporu. Teraz delikatnie opuszczamy podnośnik, gdyż nie możemy dopuścić do zsunięcia się z niego bębna. Robimy tak do momentu, aż sprężyna nie wyjdzie ze swoich mocowań.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Fiat Seicento: wymiana pompy wody. Poradnik

Kolejny krok to demontaż wahaczy, czyli odkręcenie 4 śrub. Najlepiej zapewnić sobie pomoc drugiej osoby. Po wyjęciu wahacza wkładamy go w imadle tak, żeby oparł się na nim spawaną częścią. Za pomocą szlifierki kątowej odcinamy gumę wraz z metalowymi częściami tulei. Teraz szukamy elementu o odpowiedniej średnicy zewnętrznej, żeby ją wybić. Obracamy wahacz i wbijamy nową tuleję bokiem młotka. Należy kontrolować jej posuw, by było idealnie prosto.

Zobacz też: Fiat Seicento: wymiana przedniego wahacza

Montujemy całość w samochodzie i delikatnie dokręcamy śruby. Wkładamy sprężynę, wciskając jej dół w gniazdo wahacza, najlepiej za pomocą breszki. Dociągamy śruby w tulejach i montujemy pozostałe elementy w odwrotnej kolejności. Na koniec odpowietrzamy tylne hamulce. Jedna osoba odkręca odpowietrzniki, a druga pompuje pedałem hamulca. Zakładamy koło i przechodzimy na drugą stronę samochodu. Tutaj wykonujemy wszystko w takiej samej kolejności.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

Czy na zakazie wyprzedzania można wyprzedzić rowerzystę?

Przy drodze ustawiony jest znak B-25 "zakaz wyprzedzania". Przed pojazdem jedzie jednak rowerzysta. Czy za tą tablicą można wyprzedzić cyklistę? Czy kierujący powinien poczekać do miejsca, w którym zakaz przestaje obowiązywać?

Kierowcy zawodowi. Transportują, ale też napędzają polską gospodarkę

W Europie jest ich kilka milionów. Na co dzień wykonywana przez nich praca bywa niezauważana. To jednak poważny błąd. Bo przemierzają nawet kilkaset tysięcy km rocznie i przewożą nawet 14 mld ton towarów.

REKLAMA

Elektryk w garażu podziemnym? Oto nowe wytyczne ppoż dla takich obiektów

Pożary samochodów elektrycznych są długie. I niestety może do nich dojść także w garażach podziemnych. Co wtedy? Pojawiły się właśnie nowe wytyczne ppoż. Kluczowe jest to, że nowe rekomendacje zostały przygotowane przez naukowców we współpracy ze Strażą Pożarną.

Jeśli przejdziemy na samochody elektryczne, będziemy musieli zwiększyć zatrudnienie w straży pożarnej – straż trzeba wezwać do każdej kolizji

Tak jest przynajmniej teraz, przy obecnej technologii stosowanej w bateriach elektrycznych zasilających napęd. Żaden kierowca ani obecnie nawet serwis techniczny nie oceni właściwie zagrożenia pożaru lub innych niepożądanych skutków nawet drobnej kolizji.

REKLAMA