REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dłuższe kontrole drogowe do 56 dni wstecz - większe ryzyko wykrycia naruszenia przepisów przez kierowcę i przewoźnika

Mateusz Włoch
Emilia Panufnik
autorka licznych publikacji z zakresu prawa pracy, ubezpieczeń społecznych, prawa budowlanego i nieruchomości
dłuższa kontrola drogowa 56 dni naruszenia przewoźnik kary
Dłuższa kontrola drogowa do 56 dni - większe ryzyko naruszenia przepisów przez kierowcę i przewoźnika
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wydłużone kontrole drogowe z 28 do 56 dni wstecz zwiększają prawdopodobieństwo wykrycia naruszeń przepisów przez kierowcę i przewoźnika. Inspekcja może teraz dokładniej badać rekompensaty za skrócone odpoczynki. Problemem jest też brak pamięci na kartach kierowców.

Dłuższe kontrole drogowe do 56 dni wstecz - większe ryzyko wykrycia naruszeń

Mija kilka miesięcy od wprowadzenia nowych zasad sprawdzania kierowców na drodze. Zmiana przepisów, wynikająca z pakietu mobilności, dwukrotnie wydłużyła okres kontroli drogowej: z 28 do 56 dni wstecz. Dla inspekcji transportowych w UE to znacznie rozszerzone możliwości nadzoru, dla przedsiębiorstw transportowych – szereg kolejnych wyzwań. Jak sobie radzić w zupełnie innej rzeczywistości kontrolnej, by unikać kar finansowych i innych poważnych konsekwencji?

REKLAMA

REKLAMA

Wydłużenie okresu kontroli daje inspekcji większe możliwości wykrywania naruszeń, dotyczących np. norm czasu jazdy i odpoczynku Umożliwia również weryfikację rekompensaty za odpoczynki skrócone, czy weryfikacje powrotów kierowców do bazy, co cztery tygodnie. To wcześniej było prawie niemożliwe.

- Zgodnie z wyjaśnieniami KE na drodze nie powinien być weryfikowany obowiązek dotyczący organizacji powrotów kierowców, gdyż wymagane dokumenty przechowywane powinny być w firmie. Natomiast w praktyce jednak spotykamy się z takimi przypadkami – podkreśla Mateusz Włoch, ekspert. ds. analiz i szkoleń, Grupa Eurowag i dodaje, że przy 56 dniach kontroli drogowej znacznie więcej naruszeń dotyczy zasad związanych z odpoczynkami tygodniowymi, które często wynikają z odmiennej interpretacji tych zasad przez poszczególne służby kontrolne i przewoźników z różnych krajów. Należy także pamiętać, że zgodnie z prawem odpoczynki tygodniowe regularne muszą być odbierane poza kabiną pojazdu, co także jest kontrolowane.

Co ważniejsze, zapisy pozwalające wykrywać więcej naruszeń mogą wiązać się z wyższymi karami dla firm transportowych. Sankcje to jednak nie wszystko. Najpoważniejsze naruszenia, takie jak np. używanie karty innego kierowcy czy manipulacje przy tachografie, mogą doprowadzić do rozpoczęcia postępowania w sprawie oceny dobrej reputacji, a nawet i cofnięcia uprawnień. Dla przedsiębiorstw transportowych zaostrzone regulacje oznaczają zatem konieczność wprowadzenia nowych procedur, przede wszystkim tych związanych z obiegiem dokumentów. - Najczęściej z najpoważniejszymi naruszeniami prowadzącymi do badania dobrej reputacji mamy do czynienia także przy braku aktualnych badań technicznych czy przy poważnych usterkach technicznych, wpływających na bezpieczeństwo – dodaje Mateusz Włoch.

REKLAMA

Inspektor dokładniej kontroluje rekompensaty za skrócone odpoczynki

W myśl zmienionych regulacji inspektorzy zyskują możliwość dokładniejszej weryfikacji rekompensat odpoczynków tygodniowych skróconych, czyli sprawdzenia kierowcy zostały dodane brakujące godziny do pełnego odpoczynku w wymaganym terminie. - Wcześniej taka analiza nie była możliwa, jednak wydłużony okres kontroli daje organom możliwość weryfikacji, czy brakujące godziny (odjęte od standardowego 45-godzinnego odpoczynku) zostały odpowiednio dołączone do innego odpoczynku (min. 9 godzin) w ciągu trzech następnych tygodni. Taki mechanizm pozwala skuteczniej wykrywać nieprawidłowości, co dla firm transportowych oznacza większe ryzyko dotkliwych sankcji. Zaniedbanie rekompensaty może zostać uznane za bardzo poważne naruszenie, a przekroczenie dopuszczalnego poziomu takich uchybień (średnio powyżej trzech na pojazd) może skutkować wszczęciem postępowania w zakresie oceny reputacji przedsiębiorstwa, prowadząc w skrajnych przypadkach do zawieszenia zezwolenia na wykonywanie działalności w transporcie drogowym – komentuje ekspert Łukasz Włoch, główny ekspert ds. analiz i rozliczeń, Grupa Eurowag.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy: Komplet: Czas pracy 2025 + Wynagrodzenia 2025

Brak miejsca na kartach kierowców - problemy

Kolejnym wyzwaniem jest ograniczona pojemność pamięci na kartach kierowców i brak sekcji dotyczącej automatycznych przekroczeń granic na kartach typu G1 i G2V1, z czego nie zawsze zdają sobie sprawę inspektorzy dokonujący kontroli czy kierowcy. W praktyce oznacza to dla służb brak dostępu do ważnych informacji związanych z przejazdem kierowcy przez różne państwa. Z powodu niewystarczającego miejsca na karcie istnieje również ryzyko nadpisania danych w zakresie wpisów kraju rozpoczęcia i zakończenia pracy.

Obecnie wszystkie pojazdy w transporcie międzynarodowym w UE są wyposażone w tachografy G2V2, co zgodnie z przepisami zwalnia kierowcę z obowiązku zatrzymywania się na granicy lub po jej przekroczeniu i wpisywania ręcznego przekroczenia granic poprzez wpis w tachografie symbolu kraju, do którego wjechał. Jednak w przypadku posiadania karty starszego typu (G1 lub G2V1) pojawia się problem, ponieważ karty te nie mają sekcji do zapisu automatycznego przekroczenia granic.

- Według naszych statystyk dotyczy to ponad 70 proc. kierowców wykonujących transport międzynarodowy zatrudnionych w polskich firmach. Jak kierowca w tych przypadkach nie będzie miał ręcznych wpisów granicy i zmieni pojazd, to naraża się na sankcje z powodu ich braku. Jeśli nie zmieni ciężarówki, to inspektor powinien wziąć pod uwagę przekroczenia granic zapisane w tachografie. Natomiast będzie też problem z rozliczeniem wirtualnych diet, sanitariatów czy płac zagranicznych, bo najczęściej te wyliczenia są robione na podstawie danych z kart, a nie tachografów, które pobierane są rzadziej niż karty – zaznacza Mateusz Włoch, ekspert Eurowag.

Ekspert Mateusz Włoch podkreśla również, że jeśli kierowca wbija manualnie przekroczenia granic poprzez wpis kraju rozpoczęcia, co jest lepszym rozwiązaniem, to natomiast jest duże prawdopodobieństwo, że pamięć karty nie wystarczy na zapamiętanie wszystkich wpisów z ostatnich 56 dni, gdyż pamiętane są tylko 112 ostatnich wpisów kraju. - Ryzyko kar za brak wpisów kraju czy przekroczenia granic jest duże, więc najlepiej być przygotowanym na to, by jeszcze w czasie trwania kontroli przesłać inspektorom poprzedni odczyt z karty kierowcy, który będzie zawierał poprzedni wpisy kraju. Jeżeli inspektor nie zauważy danych o przekroczeniach granic czy krajach rozpoczęcia i zakończenia transportu ostatnich 56 dni i zamierza wyciągnąć konsekwencje, to warto dążyć do tego, by kara nie została nałożona. Jeżeli to się nie uda, dobrym rozwiązaniem może okazać się niepodpisanie mandatu i odwołanie się – dodaje ekspert.

Obowiązki przewoźnika w razie kontroli inspekcji

Dwukrotne wydłużenie okresu kontrolnego sprawia, że wszelkie naruszenia mogą być teraz łatwiej wykrywalne, przewoźnicy muszą więc w szczególny sposób zadbać o rzetelne planowanie i kompletną dokumentację. – Jedną z konsekwencji zmian przepisów jest konieczność przechowywania w ciężarówce wydruków z tachografów wraz opisanymi naruszeniami przez 56 dni wstecz, a w firmie transportowej co najmniej przez rok. Wzrost obciążenia administracyjnego związanego z dokumentacją i archiwizacją danych to realne wyzwania firm transportowych w zmienionych warunkach regulacyjnych. Zaostrzone przepisy wymagają zatem dobrej i przemyślanej organizacji pracy i poprawności gromadzenia danych. W dopilnowaniu obowiązków i zarządzania informacjami pomoże system 4Trans od Eurowag, który pozwala szybko analizować oraz archiwizować dane z kart kierowców i tachografów, dzięki czemu znacznie łatwiej będzie przygotować dokumentację na potrzebę kontroli. To nie tylko mniej stresu dla kierowców i przewoźników, ale i zdecydowanie mniejsze ryzyko nałożenia kar. Zmiana przepisów wymaga również od firm nowego wdrożenia, edukacji oraz elastyczności na wielu poziomach, dlatego też warto zgłosić się po poradę do naszych specjalistów z OCRK – podsumowuje Łukasz Włoch, ekspert Grupy Eurowag.

Przygotowanie i przechowywanie odpowiedniej dokumentacji to nie jedyne nowe wyzwanie firm transportowych. Przedsiębiorcy borykają się też z trudnościami z interpretacją przepisów przez inspektorów w różnych krajach i niejednolitym podejściem do naruszeń. Dodając do tego problemy techniczne z tachografami czy zwykłe przeoczenia, katalog wyzwań robi się naprawdę duży. W nowych realiach prawnych kluczowe są zatem świadomość, prewencja naruszeń i wspierające te procesy cyfryzacja. Przewoźnicy, którzy dostosują się do nowych zasad, mają szansą nie tylko na uniknięcie kar, ale i zyskanie przewagi konkurencyjnej.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Powrót VAT-u uderzył w kierowców. Ceny paliw wystrzeliły i to nie koniec podwyżek

Kierowcy muszą przygotować się na kolejne wydatki. Po powrocie 23-proc. VAT na wybrane paliwa ceny na stacjach wzrosły o ponad złotówkę, a w najbliższych dniach podwyżki będą kontynuowane – prognozuje e-petrol.pl. Benzyna E10 może kosztować 7,83-7,99 zł/l, a diesel 8,79-8,87 zł/l.

Jaka marka ma najdroższe OC? Aktualne ceny w różnych miastach i województwach

Jaka marka ma najdroższe OC w Polsce? Oto aktualne ceny w różnych miastach i województwach. Jak mają się ceny ubezpieczenia aut chińskich do popularnych marek europejskich?

Dlaczego na autostradach wciąż są wypadki z udziałem ekip remontowych?

Na trasach zarządzanych przez GDDKiA rocznie dochodzi do kilkudziesięciu wypadków z udziałem ekip drogowych. Problemem mogą być nie tylko kierowcy, ale też kwestia odpowiedniego zabezpieczenia prac, czy stosowanie się wykonawców do zatwierdzonej organizacji ruchu.

Zakup używanego samochodu w Polsce. Ile trzeba zapłacić?

Ile trzeba było zapłacić za używany samochód w Polsce w czerwcu? Średnia cena wyniosła 50 717 zł, a w tym miesiącu na rynku wtórnym sprzedano 247 477 aut. Dane pochodzą z raportu AAA Auto, obejmującego analizę sprzedaży w komisach, internecie oraz u dealerów samochodów używanych.

REKLAMA

Technologia pomaga za kierownicą, ale może mieć nieoczekiwany skutek [SONDAŻ]

Technologia pomaga kierowcom, ale może też sprawić, że będą mniej uważni za kierownicą. Tak wynika z badania wykonanego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Choć 62 proc. respondentów pozytywnie ocenia wpływ nowych rozwiązań na bezpieczeństwo jazdy, aż 81 proc. wskazuje na ryzyko nadmiernego polegania na systemach wspomagających prowadzenie auta.

Polskie fabryki części motoryzacyjnych toną w długach, a salony i warsztaty płyną na fali

Dokładnie 310,7 mln złotych - tyle wynoszą dziś zaległości polskich producentów części motoryzacyjnych, czyli aż o 15,4% więcej niż rok temu. Jednocześnie zaległości w salonach i warsztatach rosną już tylko w tempie 0,55% rocznie. Dane BIG InfoMonitor i BIK pokazują, że polska motoryzacja rozjeżdża się na dwie strony: fabryki tonące w długach oraz handel i warsztaty odzyskujący stabilność. Według danych, aż 45 tysięcy miejsc pracy w Polsce jest zagrożone.

Panoramiczny dach, kamera 360° i podgrzewane fotele w cenie podstawowej. Tak zmienia się rynek SUV-ów

Duże ekrany, systemy wspomagające kierowcę czy elektrycznie regulowane fotele jeszcze niedawno były zarezerwowane dla droższych wersji samochodów. JAC JS6 i JS8 PRO oferują je już w podstawowej konfiguracji. JS6 kosztuje obecnie 109 900 zł w cenie promocyjnej, a JS8 PRO od 119 900 zł. Sprawdzamy, co dokładnie kryje się za tymi cenami i jak zmienił się rynek SUV-ów.

Nowa droga ekspresowa S6. Trasa Kaszubska łączy najważniejsze miasta północnej Polski: Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynię i Gdańsk

Nowa droga ekspresowa S6 została oddana na początku wakacji. Usprawnia przemieszczanie się po północnej Polsce. Trasa Kaszubska łączy najważniejsze miasta północnej Polski: Szczecin, Koszalin, Słupk, Gdynię i Gdańsk.

REKLAMA

Zamówisz samochód bez kierowcy jak zwykłą taksówkę. Które miasto w Europie jest pierwsze z robotaxi?

Zagrzeb jako pierwsze miasto w Europie umożliwia zamówienie autonomicznego przejazdu przez aplikację Uber. Za technologię odpowiada chińska firma Pony.ai, flotę obsługuje Verne, a Uber integruje usługę ze swoją platformą. Na razie za kierownicą siedzi jeszcze licencjonowany operator monitorujący jazdę, ale nie prowadzi auta. Docelowo przejazdy mają być w pełni bezzałogowe.

138 godzin rocznie w korku - tyle tracisz w aucie. Za tydzień wraca najgorszy okres

Za tydzień, 1 września, wracają codzienne dojazdy do szkół i pracy - a wraz z nimi korki. W 2025 roku kierowcy w polskich miastach stracili w zatorach nawet 138 godzin (to Wrocław). Najgorszy dzień roku w Krakowie? 30 września, z zatłoczeniem sięgającym 168 proc. Na drogach jeździ już 21,1 mln aut - często używanych do przejazdów, które spokojnie obsłużyłby znacznie mniejszy pojazd.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA