Jaka marka ma najdroższe OC? Aktualne ceny w różnych miastach i województwach

REKLAMA
REKLAMA
Jaka marka ma najdroższe OC w Polsce? Oto aktualne ceny w różnych miastach i województwach. Jak mają się ceny ubezpieczenia aut chińskich do popularnych marek europejskich?
- OC w sierpniu 2026 r.
- Średnia cena za OC
- Gdzie OC jest najdroższe?
- Gdzie OC jest najtańsze?
- Gdzie wysokość OC najwięcej wzrosła?
- Porównanie cen OC w województwach
- Wysokość OC chińskich marek samochodów
- BMW z najdroższym OC
- Sytuacja ubezpieczycieli
OC w sierpniu 2026 r.
W sierpniu 2026 roku mediana najtańszych ofert OC w Polsce wyniosła 624 zł. To o 3 zł więcej niż w lipcu, ale nadal jeden z najniższych poziomów od ponad dwóch lat. Najdroższym miastem wojewódzkim był Wrocław, najtańszym Opole. Wśród województw najwięcej za OC płacili kierowcy z pomorskiego, a najmniej z podkarpackiego. Dane Rankomat.pl pokazują też, że w przypadku chińskich marek nie widać jednej prostej reguły. Część z nich należy do najdroższych pod względem kosztu OC. Dla przykładu Jetour i Chery zajmują drugie i trzecie miejsce (za BMW) pod względem najwyższej ceny OC. Z drugiej strony wśród 20 analizowanych marek aż 7 najtańszych pod względem OC to marki chińskie. Liderami są Leapmotor, MG i Baic.
REKLAMA
REKLAMA
Średnia cena za OC
W sierpniu kierowcy płacili za OC przeciętnie 624 zł. To o 3 zł więcej niż w lipcu, kiedy mediana wyniosła 621 zł, ale jednocześnie o 5 zł mniej niż w czerwcu i o 17 zł mniej niż w maju. Oznacza to, że po trzech miesiącach spadków ceny lekko odbiły, ale nadal utrzymują się na jednym z najniższych poziomów od ponad dwóch lat. Przed tegorocznym letnim spadkiem podobnie tanio było wiosną 2024 roku – w marcu mediana wynosiła 613 zł, a w kwietniu 632 zł. W porównaniu ze szczytem z maja 2025 roku, gdy mediana OC sięgnęła 711 zł, obecna cena jest niższa o 87 zł. Nadal jednak składki są wyższe niż trzy lata temu. W sierpniu 2023 roku mediana wynosiła 533 zł, czyli o 91 zł mniej niż obecnie.
Gdzie OC jest najdroższe?
W miastach wojewódzkich doszło do kolejnego przetasowania. Najdroższym miastem w sierpniu był Wrocław, gdzie mediana najtańszych ofert OC wyniosła 812 zł. To o 20 zł więcej niż w lipcu. Na drugim miejscu znalazł się Gdańsk z medianą 798 zł, a kolejne pozycje zajęły Łódź i Szczecin – po 772 zł. Wysokie ceny odnotowano również w Warszawie – 749 zł, Poznaniu – 747 zł, Gorzowie Wielkopolskim – 714 zł, Bydgoszczy – 710 zł oraz Krakowie – 705 zł. Oznacza to, że w dziewięciu miastach wojewódzkich mediana OC przekraczała 700 zł.
Gdzie OC jest najtańsze?
Najtańszym miastem wojewódzkim było Opole, gdzie mediana spadła do 598 zł. To jedyne miasto w zestawieniu poniżej 600 zł i jednocześnie jedyne wyraźnie poniżej mediany krajowej wynoszącej 624 zł. Taniej niż w większości miast było także w Rzeszowie – 622 zł i Białymstoku – 623 zł.
REKLAMA
Gdzie wysokość OC najwięcej wzrosła?
Największy wzrost miesiąc do miesiąca odnotowano w Kielcach. Mediana OC wzrosła tam z 633 zł w lipcu do 691 zł w sierpniu, czyli aż o 58 zł. Z kolei największe spadki wystąpiły w Białymstoku, gdzie cena obniżyła się z 669 zł do 623 zł, oraz w Opolu – z 639 zł do 598 zł. W Rzeszowie mediana spadła z 640 zł do 622 zł. Różnica między najdroższym Wrocławiem a najtańszym Opolem wyniosła 214 zł. To więcej niż w lipcu, gdy dystans między najdroższym Gdańskiem a najtańszymi Kielcami wynosił 162 zł. Sierpniowe dane pokazują więc, że mimo stabilizacji cen w kraju lokalne różnice ponownie mocno się zwiększyły.
Porównanie cen OC w województwach
Na poziomie województw najdroższe pozostaje pomorskie. W sierpniu mediana najtańszych ofert OC wyniosła tam 685 zł. To o 61 zł więcej niż mediana krajowa. Na kolejnych miejscach znalazły się województwa dolnośląskie – 665 zł, mazowieckie – 663 zł oraz zachodniopomorskie – 647 zł. Powyżej mediany krajowej było jeszcze województwo kujawsko-pomorskie z wynikiem 629 zł. Najtańszym regionem było województwo podkarpackie, gdzie kierowcy płacili przeciętnie 533 zł. Niskie ceny odnotowano również w województwach opolskim – 544 zł, świętokrzyskim – 552 zł i lubelskim – 558 zł. Różnica między najdroższym pomorskim i najtańszym podkarpackim wyniosła 152 zł.
W porównaniu z lipcem największy wzrost odnotowano w województwie świętokrzyskim. Mediana OC wzrosła tam z 520 zł do 552 zł, czyli o 32 zł. Wyraźnie drożej było też w województwie śląskim – wzrost z 598 zł do 606 zł oraz łódzkim – z 616 zł do 623 zł. Z kolei największe spadki wystąpiły w województwie lubelskim, gdzie cena obniżyła się z 572 zł do 558 zł, oraz podkarpackim – z 546 zł do 533 zł. Taniej było też w zachodniopomorskim, lubuskim, podlaskim i pomorskim.
Wysokość OC chińskich marek samochodów
W sierpniowym raporcie Rankomat.pl przeanalizował także mediany cen OC według marek samochodów. Zestawienie objęło TOP 10 popularnych marek w Polsce oraz TOP 10 chińskich marek obecnych w Polsce. Dane są szczególnie ciekawe w kontekście doniesień z Holandii, gdzie jeden z ubezpieczycieli ograniczył ofertę dla części chińskich marek z powodu problemów z dostępnością części, dokumentacją serwisową i kosztami napraw.
BMW z najdroższym OC
Polskie dane dotyczące OC nie pokazują jednak, aby chińskie marki jako cała grupa były jednoznacznie droższe od popularnych marek europejskich czy japońskich. Najdroższą marką w zestawieniu było BMW z medianą 862 zł. Bardzo wysoko znalazły się też dwie chińskie marki: Jetour – 860 zł oraz Chery – 839 zł. Dla porównania Toyota miała medianę 834 zł, Audi 812 zł, a Peugeot 791 zł.
Z drugiej strony wśród 20 analizowanych marek 7 najtańszych pod względem kosztu OC to marki chińskie. Najniższe koszty odnotowano dla marek: Leapmotor – 612 zł, MG – 662 zł, Baic – 673 zł, Bestune – 674 zł, BYD – 682 zł, Jaecoo – 688 zł oraz Omoda – 699 zł. Leapmotor miał najniższą medianę w całym analizowanym zestawieniu. To oznacza, że w polskich danych nie widać prostego efektu „chińska marka = droższe OC”. W przypadku obowiązkowego OC kluczowe znaczenie mają nie tylko marka auta, ale też profil kierowcy, historia ubezpieczeniowa, miejsce zamieszkania, parametry pojazdu i sposób, w jaki dany ubezpieczyciel ocenia ryzyko. Inaczej może wyglądać sytuacja w autocasco, gdzie większe znaczenie mają koszty naprawy, dostępność części i sieć serwisowa.
– Doniesienia z Holandii dotyczą przede wszystkim problemów z naprawami i dostępnością części, czyli obszarów szczególnie ważnych przy AC. W polskich danych OC nie widać jednak jednej reguły dla chińskich marek. Niektóre z nich są wysoko w zestawieniu, ale inne wypadają taniej niż wiele popularnych marek europejskich czy japońskich. Przy obowiązkowym OC sama marka jest tylko jednym z elementów kalkulacji, a o końcowej cenie bardzo często przesądza profil właściciela i miejsce użytkowania samochodu – Stefania Stuglik, ekspertka Rankomat.pl.
Sytuacja ubezpieczycieli
Niskie ceny OC w kalkulacjach kierowców trzeba zestawić z sytuacją ubezpieczycieli. Dane po I kwartale 2026 roku pokazywały, że obowiązkowe OC komunikacyjne pozostawało pod presją kosztową: wynik techniczny na działalności bezpośredniej spadł poniżej zera, a wypłaty odszkodowań i świadczeń rosły szybciej niż składka. Po II kwartale obraz rynku był nieco lepszy, ale nadal widać presję po stronie szkód.
Według danych PIU po pierwszym półroczu 2026 roku odszkodowania i świadczenia z OC komunikacyjnego wyniosły 6,7 mld zł i wzrosły o 7,6% rok do roku. Średnia wysokość szkody z OC komunikacyjnego wzrosła do 12,2 tys. zł (+4,9%), a wynik techniczny w tej grupie był dodatni, ale niewielki – 62 mln zł.
Dla kierowców oznacza to, że obecny poziom cen jest korzystny, ale nie musi być trwały. Rosnące koszty szkód i napraw mogą w kolejnych miesiącach ograniczać przestrzeń do dalszych obniżek. Tym bardziej warto porównywać oferty, bo sierpniowe dane pokazują duże różnice zarówno między miastami i województwami, jak i między markami samochodów.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


