REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

NIK: Inspekcja Transportu Drogowego źle przeprowadza kontrole

REKLAMA

REKLAMA

Zbyt łatwo jest uniknąć kontroli Inspekcji Transportu Drogowego uważa Najwyższa Izba Kontroli. Wykorzystują to nieuczciwi przewoźnicy. ITD prowadzi kontrole z reguły na drogach krajowych.

Ustalenia NIK dotyczą lat 2008-2010. Izba ustaliła, że kontrole wagi pojazdów, czyli ich masy całkowitej i nacisku na osie, prowadzone są głównie na drogach krajowych, ponieważ zarządcy dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych nie przygotowali wystarczająco dużo stanowisk do ważenia pojazdów. Wojewódzkie odziały ITD nie prowadziły inspekcji w nocy, w weekendy ani w święta. Rzadko wykonywały je też w okresie jesienno-zimowym. "Tę lukę wykorzystywali nieuczciwi przewoźnicy" - zaznaczył Biedziak.

REKLAMA

REKLAMA

Co trzecia ciężarówka przeciążona

Przywołał dane Instytutu Badawczego Dróg i Mostów, z których wynika, że co trzecia ciężarówka jeżdżąca po polskich drogach jest przeciążona. "Przejazd jednego samochodu ciężarowego o nacisku 20 ton na oś zużywa nawierzchnię w takim samym stopniu, co przejazd 2,5 miliona samochodów osobowych.

W praktyce oznacza to, że drogi często wymagają remontu już po trzech latach użytkowania" - poinformował rzecznik. NIK ma zastrzeżenia m.in. do stosowanych przez inspektorów wag. "W trakcie kontroli wyszło na jaw, że Wojewódzkie Inspektoraty Transportu Drogowego w Białymstoku i Lublinie do określania masy całkowitej pojazdów używały wag do tego nieprzystosowanych. Na podstawie tych pomiarów naliczano kary za przekroczenie dopuszczalnych obciążeń.


Według Głównego Urzędu Miar wagi, które mierzą nacisk na koła i osie, nie powinny być wykorzystywane do ustalania masy pojazdów. Fakt, że inspekcja ignoruje stanowisko GUM, a także instrukcje i świadectwa homologacyjne tych urządzeń, powoduje, iż przewoźnicy mogą kwestionować legalność i rzetelność pomiarów" - wyjaśnił Biedziak. Niepokój kontrolerów NIK wzbudził też sposób zakupu sprzętu dla Inspekcji Transportu Drogowego. "W 2008 r. Wojewódzkie Inspektoraty Transportu Drogowego, naruszając prawo o zamówieniach publicznych, kupiły za ponad półtora miliona zł trzydzieści motocykli do patrolowania dróg lokalnych. Motocykle te jednak wykorzystywano w ograniczonym stopniu - w całym 2010 r. inspektorzy jeździli nimi średnio nieco ponad jeden miesiąc" - powiedział Biedziak. 

REKLAMA

Kary dla przewoźników na ponad 48 mln zł

Jak poinformował PAP rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Alvin Gajadhur, w latach 2007- 2010 Inspekcja Transportu Drogowego skontrolowała pod kątem masy, wymiarów i nacisków na osie łącznie prawie 63 tys. pojazdów. Wydano łącznie ponad 14 tys. decyzji administracyjnych, w wyniku których na przewoźników nałożono kary w łącznej kwocie przekraczającej 48 mln zł. "Liczba tych kontroli z roku na rok rośnie" - powiedział rzecznik. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dodał, że w 2007 r. było ich mniej więcej 7,8 tys., a w 2010 r. - już prawie 22 tys. W 2007 r. nałożono kary w łącznej wysokości ponad 6,5 mln zł, a w 2010 r. było to ponad 16,5 mln zł. Odnosząc się do stwierdzeń NIK, że Inspektoraty Transportu Drogowego zaniechały kontroli w nocy i w weekendy, rzecznik wyjaśnił, że inspektorzy są pracownikami służby cywilnej. "Dlatego nie możemy prowadzić stałych kontroli nocami czy w święta, bo byłoby to sprzeczne z ustawą o służbie cywilnej.

Wagi do ciężarówek nie działają podczas mrozów

Ale takie kontrole są prowadzone doraźnie" - powiedział Gajadhur. Dodał, że na prowadzenie kontroli zimą często nie pozwalają warunki atmosferyczne, ponieważ wagi do pojazdów nie działają właściwie, gdy temperatura spada poniżej pięciu stopni. Komentując ustalenia, że inspektorzy używali wag nieprzystosowanych do określania masy całkowitej pojazdów, Gajadhur zauważył, że opinia jednej z komórek GUM w tej sprawie nie jest dokumentem wiążącym, więc nie obligowała inspektorów do zmiany używanych do tej pory wag. Ponadto zaznaczył, że nadrzędnym celem była w tym wypadku ochrona dróg przed degradacją, gdyż zdarzają się przypadki zatrzymania pojazdów, których masa całkowita przekracza 100 ton, przy dopuszczalnej 42 t. Gajadhur odniósł się także do zarzutów, że Inspektoraty nie korzystają z kupionych dla nich motocykli.

Motocykle te są używane do doprowadzenia do kontroli pojazdów, które omijają kontrole, jadą drogami lokalnymi. "Sezon motocyklowy w Polsce nie trwa cały rok. Także inne służby nie korzystają z motocykli późną jesienią, zimą i wczesną wiosną - można na nich jeździć tylko wówczas, gdy pozwalają na to warunki atmosferyczne i jest to bezpieczne" - powiedział rzecznik.

(PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moto
Powrót VAT-u uderzył w kierowców. Ceny paliw wystrzeliły i to nie koniec podwyżek

Kierowcy muszą przygotować się na kolejne wydatki. Po powrocie 23-proc. VAT na wybrane paliwa ceny na stacjach wzrosły o ponad złotówkę, a w najbliższych dniach podwyżki będą kontynuowane – prognozuje e-petrol.pl. Benzyna E10 może kosztować 7,83-7,99 zł/l, a diesel 8,79-8,87 zł/l.

Jaka marka ma najdroższe OC? Aktualne ceny w różnych miastach i województwach

Jaka marka ma najdroższe OC w Polsce? Oto aktualne ceny w różnych miastach i województwach. Jak mają się ceny ubezpieczenia aut chińskich do popularnych marek europejskich?

Dlaczego na autostradach wciąż są wypadki z udziałem ekip remontowych?

Na trasach zarządzanych przez GDDKiA rocznie dochodzi do kilkudziesięciu wypadków z udziałem ekip drogowych. Problemem mogą być nie tylko kierowcy, ale też kwestia odpowiedniego zabezpieczenia prac, czy stosowanie się wykonawców do zatwierdzonej organizacji ruchu.

Zakup używanego samochodu w Polsce. Ile trzeba zapłacić?

Ile trzeba było zapłacić za używany samochód w Polsce w czerwcu? Średnia cena wyniosła 50 717 zł, a w tym miesiącu na rynku wtórnym sprzedano 247 477 aut. Dane pochodzą z raportu AAA Auto, obejmującego analizę sprzedaży w komisach, internecie oraz u dealerów samochodów używanych.

REKLAMA

Technologia pomaga za kierownicą, ale może mieć nieoczekiwany skutek [SONDAŻ]

Technologia pomaga kierowcom, ale może też sprawić, że będą mniej uważni za kierownicą. Tak wynika z badania wykonanego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Choć 62 proc. respondentów pozytywnie ocenia wpływ nowych rozwiązań na bezpieczeństwo jazdy, aż 81 proc. wskazuje na ryzyko nadmiernego polegania na systemach wspomagających prowadzenie auta.

Polskie fabryki części motoryzacyjnych toną w długach, a salony i warsztaty płyną na fali

Dokładnie 310,7 mln złotych - tyle wynoszą dziś zaległości polskich producentów części motoryzacyjnych, czyli aż o 15,4% więcej niż rok temu. Jednocześnie zaległości w salonach i warsztatach rosną już tylko w tempie 0,55% rocznie. Dane BIG InfoMonitor i BIK pokazują, że polska motoryzacja rozjeżdża się na dwie strony: fabryki tonące w długach oraz handel i warsztaty odzyskujący stabilność. Według danych, aż 45 tysięcy miejsc pracy w Polsce jest zagrożone.

Panoramiczny dach, kamera 360° i podgrzewane fotele w cenie podstawowej. Tak zmienia się rynek SUV-ów

Duże ekrany, systemy wspomagające kierowcę czy elektrycznie regulowane fotele jeszcze niedawno były zarezerwowane dla droższych wersji samochodów. JAC JS6 i JS8 PRO oferują je już w podstawowej konfiguracji. JS6 kosztuje obecnie 109 900 zł w cenie promocyjnej, a JS8 PRO od 119 900 zł. Sprawdzamy, co dokładnie kryje się za tymi cenami i jak zmienił się rynek SUV-ów.

Nowa droga ekspresowa S6. Trasa Kaszubska łączy najważniejsze miasta północnej Polski: Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynię i Gdańsk

Nowa droga ekspresowa S6 została oddana na początku wakacji. Usprawnia przemieszczanie się po północnej Polsce. Trasa Kaszubska łączy najważniejsze miasta północnej Polski: Szczecin, Koszalin, Słupk, Gdynię i Gdańsk.

REKLAMA

Zamówisz samochód bez kierowcy jak zwykłą taksówkę. Które miasto w Europie jest pierwsze z robotaxi?

Zagrzeb jako pierwsze miasto w Europie umożliwia zamówienie autonomicznego przejazdu przez aplikację Uber. Za technologię odpowiada chińska firma Pony.ai, flotę obsługuje Verne, a Uber integruje usługę ze swoją platformą. Na razie za kierownicą siedzi jeszcze licencjonowany operator monitorujący jazdę, ale nie prowadzi auta. Docelowo przejazdy mają być w pełni bezzałogowe.

138 godzin rocznie w korku - tyle tracisz w aucie. Za tydzień wraca najgorszy okres

Za tydzień, 1 września, wracają codzienne dojazdy do szkół i pracy - a wraz z nimi korki. W 2025 roku kierowcy w polskich miastach stracili w zatorach nawet 138 godzin (to Wrocław). Najgorszy dzień roku w Krakowie? 30 września, z zatłoczeniem sięgającym 168 proc. Na drogach jeździ już 21,1 mln aut - często używanych do przejazdów, które spokojnie obsłużyłby znacznie mniejszy pojazd.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA