REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ile kosztuje darmowa komunikacja miejska?

Darmowa komunikacja miejska
Darmowa komunikacja miejska

REKLAMA

REKLAMA

Darmowa komunikacja miejska jest hasłem powtarzanym od lat. Ile jednak kosztowałaby nas realizacja tego planu? Nasz ekspert postanowił to sprawdzić.

Najważniejsze cechy dobrej komunikacji miejskiej to odpowiednio gęsta siatka tras, duża częstotliwość, niezawodność i punktualność. Pasażerowie cenią sobie wysoki komfort podróży, czyli między innymi niską podłogę, klimatyzację, rozbudowaną informację pasażerską, oraz dużą ilość miejsc siedzących. Coraz większe są wymagania odnośnie wpływu na środowisko, zarówno w ujęciu lokalnym, jak i globalnym (całkowity ślad węglowy). Każdy z powyższych aspektów wiąże się z określonym kosztem, podczas gdy dla pasażerów bardzo istotne jest to, żeby komunikacja publiczna była przystępna cenowo, a najlepiej darmowa.

REKLAMA

Darmowa komunikacja w Polsce, czyli szukamy złotego środka

REKLAMA

Oznacza to, że przed organizatorami komunikacji publicznej stoi niezmiernie trudne wyzwanie — znalezienie złotego środka między zakresem usług, jakością i ceną. Wymaga to przeprowadzenia gruntownej analizy przy wzięciu pod uwagę priorytetów pasażerów (mieszkańców) i możliwości finansowych miasta czy gminy. Niestety, czasami zamiast rzetelnej analizy wpływu poszczególnych czynników na koszty i cenę usługi komunikacji publicznej, podejmowane są decyzje koniunkturalne politycznie.

Przykładem może być wprowadzanie tak zwanej „darmowej” komunikacji. Korzystanie z niej jest co prawda bezpłatne ale wszyscy mieszkańcy, również ci, którzy nie korzystają z niej regularnie ponoszą jej koszt (finansowana jest z podatków tj. wspólnych środków). Niestety samorządy nie prowadzą statystyk pokazujących jaka część mieszkańców korzysta z komunikacji miejskiej oraz tego, jaki jest koszt komunikacji miejskiej w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Pobieżne wyliczenia oparte na dostępnych danych wskazują, że jest to kwota oscylująca w granicach od 200 zł do 700 zł rocznie na statystycznego mieszkańca. Wiadomo też, że ten parametr rośnie wraz z wielkością miasta. Mowa o wartościach uśrednionych, a nie konkretnych lokalizacjach. Dla konkretnych przypadków (wynikających, chociażby z efektywności operatorów) nawet dla podobnych miast, parametry mogą się znacząco różnić.

Darmowa komunikacja - kto uzupełni 40 proc. budżetu?

REKLAMA

Uwzględniając średnie wielkości przychodów z biletów (tam gdzie nie ma komunikacji bezpłatnej) na poziomie około 40 proc. całkowitego kosztu transportu publicznego, to tak zwana komunikacja darmowa będzie kosztować budżet od 80 do 280 zł na rok na jednego mieszkańca. W przeliczeniu na wozokilometr (wzkm) może to być od 2,7 zł do 3,5 zł, a uwzględniając wielkość miasta (ilość mieszkańców), roczny wydatek stanowić będzie od około 5 mln do 170 mln zł. Jeżeli zestawimy to z kosztami amortyzacji (pozwalającymi na całkowitą odnowę taboru co 10-12 lat) na poziomie 1,15-1,50 zł na wzkm, widać, że nawet przy znacznie niższym wskaźniku przychodów z biletów (na przykład na poziomie 25%, odpowiadającym kosztowi 1,7 – 2,0 zł wzkm), dochody z biletów są i tak wyższe od wskazanego powyżej parametru kosztu amortyzacji na wzkm. Oznacza to, że rezygnując z „darmowej komunikacji” i przywracając opłaty za przejazdy, organizator miałby środki na regularną wymianę taboru.

Jak widać, przychody z biletów to bardzo istotna pozycja w budżecie. A jaka jest wartość dodana komunikacji darmowej poza krótkoterminowym efektem propagandowym? Żadna. A skutki długoterminowe bywają bardzo istotne. Pandemia COVID-19 znacząco wpłynęła na budżety miast i wiele z nich szuka obecnie oszczędności. Utrzymanie darmowej komunikacji z pewnością do nich nie należy. Najlepszym rozwiązaniem jest więc konsekwentne i stopniowe przywracanie opłat za komunikację. Należy jednak mieć na uwadze, aby te opłaty były racjonalne, szczególnie dla osób często korzystających z komunikacji (atrakcyjne stawki za bilety miesięczne). Dla osób korzystających z komunikacji miejskiej okazjonalnie, cena biletu nie jest tak ważna jak częstotliwość połączeń czy punktualność.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Komunikacja miejska - przejazdów więcej czy mniej?

Główną zachętą do korzystania z komunikacji publicznej nie będzie zatem cena, lub wręcz jej brak, ale dostępność i komfort podróży. Widać to wyraźnie na przykładzie porównania Aglomeracji Warszawskiej i Górnośląsko – Zagłębiowskiej, które pod względem ilości mieszkańców i powierzchni są porównywalne. W pierwszym przykładzie ilość podróży komunikacją miejską w 2019 roku wynosiła 1 184 mln a w drugim 76 mln (ponad 15 razy mniej). Przyczyną nie jest cena biletu, lecz to, że w Aglomeracji Górnośląsko – Zagłębiowskiej jest znacznie mniej połączeń, przez co jest ona mało przyjazna i efektywna dla mieszkańców.

Nie ma więc nic za darmo, wszystko ma swoją cenę. Podstawowe pytania, na jakie muszą odpowiedzieć włodarze miast to - czy mieć komunikację „darmową”, tanią, czy dobrą i na jak dobrą ich stać. Znalezienie optymalnego rozwiązania nie jest łatwe ale raz popełniony błąd może bardzo dużo kosztować w kolejnych latach. Dlatego przed podjęciem decyzji warto wykonać kalkulacje dotyczące ich wpływu tych na przyszłe koszty i możliwe do uzyskania cele.

Źródło: Materiały prasowe MGW Corporate Consulting Group

Autor: Dariusz Załuska - Dyrektor ds. Transportu Pasażersko Kołowego w MGW CCG

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Komu, komu... Ostatnie egzemplarze GR Yaris do wzięcia w Polsce. Pula powoli się kończy

Nowa Toyota GR Yaris tania nie jest. Kosztuje co najmniej 214 900 zł. Powstaje jednak w limitowanej serii, a do tego oferuje 280-konny silnik. To prawdziwy sportowiec! Zakup tego auta może zatem stanowić gratkę. A jest ku temu jeszcze okazja. Być może ostatnia.

Kiedy pieszy nie ma pierwszeństwa na pasach?

Polskie przepisy przewidują przypadki, w których pieszy wcale nie ma pierwszeństwa na przejściu dla pieszych. Dziś je zatem omówimy. Wskażemy także, jaki pieszy może dostać mandat za wymuszenie pierwszeństwa na pasach.

Nissan Qashqai 2024. Lifting japońskiego hitu sprzedaży stawia na nowości technologiczne

Trzecia generacja Nissana Qashqaia po 3 latach obecności rynkowej otrzymuje delikatny lifting. Zmiany stylistyczne? To początek. Bo tu ważniejsza jest technologia. Auto dostanie m.in. nową kamerę 360 stopni 3D, asystenta głosowego Google czy możliwość zdalnych płatności Google Pay.

Zagraniczny kierowca taxi w Polsce. Wiecie, że ponad połowa posiada wyższe wykształcenie?

Zagraniczni kierowcy taxi w Polsce stali się standardem. Za kierownicami zasiadają głównie Ukraińcy, Białorusini i Gruzini. Aby ich poznać, FreeNow przeprowadziło badanie ankietowe wśród 1500. z nich.

REKLAMA

Ile zarabiają kierowcy zawodowi w Polsce?

Dziś porozmawiamy o kierowcy samochodu ciężarowego lub autobusu w Polsce. Ile zarabiają? Oraz jak ich zarobki rosły na przestrzeni ostatnich lat?

AFIR już obowiązuje. I stanowi potężne wyzwanie. Całe szczęście nie dla kierowców

AFIR brzmi groźnie. Czy jednak kierowcy w Polsce mają się czego bać? Oni tak właściwie nie. Nowe rozporządzenie stanowi wyzwanie, ale dla operatorów pracujących na rynku elektromobilności. Stawia ambitne cele.

Dziś wielka akcja policji "Pomiar prędkości". Na drogi ruszy cały sprzęt pomiarowy. Noga z gazu!

Policja będzie dziś prowadzić wielką akcję "Pomiar prędkości". Na drogach pojawi się praktycznie cały dostępny sprzęt. Widać będzie mierniki stacjonarne, nieoznakowane i oznakowane radiowozy, a do tego będą prowadzone kaskadowe pomiary prędkości.

Im więcej samochodów elektrycznych w Polsce, tym więcej musi być stacji ładowania – nowe prawo już działa

Unia Europejska już dawno uznała, że główną barierą pożądanego tempa przyrostu samochodów elektrycznych jest gęstość stacji ładowania. W przeciwieństwie do konwencjonalnych pojazdów, dla których stacje paliw budowane są już od ponad stulecia, stacje obsługi dla elektryków trzeba zbudować błyskawicznie.

REKLAMA

Stacje ładowania elektryków (min. 400 kW) co 60 km do 2025 roku. Przepisy AFIR już weszły w życie - czy dadzą spodziewane efekty?

W sobotę 13 kwietnia 2024 r. weszło w życie unijne rozporządzenie ws. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR), które nakłada na państwa członkowskie obowiązek rozbudowy sieci ładowania pojazdów elektrycznych. Nowe regulacje stawiają ambitne cele przed Polską i pozostałymi krajami UE oraz stanowią istotny krok w rozwoju zeroemisyjnego transportu. Aby dostosować się do nowych przepisów, działania Polski powinny być skoncentrowane na współpracy interesariuszy w taki sposób, aby zwiększać liczbę stacji ładowania o odpowiedniej mocy i zapewniać im szybkie przyłącze do sieci. 

Ile kosztuje hybrydowa Dacia Jogger? Rumuńska nowość w polskich salonach

Rumuńska marka stawia na technologię. To widać nie tylko po nowym Dusterze, ale i starszych modelach. Przykład? W Polsce debiutuje właśnie Dacia Jogger Hybrid 140. Ile kosztuje ta mocno rodzinna hybryda?

REKLAMA