REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zakup używanego skutera: na co zwrócić uwagę?

Anna Matelska
zakup używanego skutera Fot. Fotolia
zakup używanego skutera Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Rynek skuterowy kwitnie i używane egzemplarze można niekiedy znaleźć w bardzo okazyjnych cenach. Na co jednak musimy zwrócić uwagę przy zakupie, by się nie rozczarować?

Przede wszystkim, warto gruntownie przemyśleć sprawę i wiedzieć, czego się szuka. Jaki rodzaj skutera spełni nasze oczekiwania? Czy szukamy czegoś na dłuższe trasy, czy raczej niewielkiej miejskiej maszyny? A może myślimy o jeździe w trudniejszych warunkach i przyda nam się model a la „off-road”?

REKLAMA

Niepolecane są raczej tuningowane egzemplarze, które mogą okazać się dość awaryjne i np. nie przejść przeglądu technicznego ze względu na nadmiar „bajerów”. Warto też pamiętać, że nie każdy skuter z punktu widzenia budowy nadaje się np. do jazdy z pasażerem.

Zobacz też: Jakie są rodzaje kasków motocyklowych?

Gdy już zawęzimy nasze poszukiwania do konkretnych marek i modeli, przydatny może się okazać mały research na temat ich najczęstszych wad i usterek. Będziemy wówczas wiedzieć, na co szczególnie zwrócić uwagę w trakcie oględzin.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jeśli tylko dysponujemy garażem lub zabezpieczonym miejscem do przechowywania skutera, dobrym okresem do zakupu może okazać się zima lub końcówka sezonu. Wtedy ceny sprzętów znacząco spadają.

Oględziny skutera

Zobacz też: Jak zarejestrować motocykl sprowadzony z Wielkiej Brytanii?

Warto na oględziny zabrać drugą, znającą się na rzeczy osobę, która trzeźwym okiem oceni stan danego egzemplarza i być może ostudzi nieco nasz zapał. Na co warto zwrócić uwagę przy oględzinach? 

Przede wszystkim już stan wizualny owiewek, kanapy, czy schowka na kask świadczy o przeszłości skutera. Jeśli istnieje taka możliwość, warto obejrzeć plastiki od środka, tam najbardziej widoczne będą ślady wszelkich napraw. Sprawdźmy  też jak wyglądają punkty skręcania owiewek, czy do siebie pasują i czy typ wkrętów używanych do mocowania jest identyczny – mówi to wiele o sposobie serwisowania maszyny.

Spójrzmy na opony. Czy obie są tej samej marki i mniej więcej w takim samym stopniu zużyte? Czy zbyt mały bieżnik nie zwiastuje rychłej potrzeby wymiany? Bardzo mocno zużyta, lub wprost przeciwnie – świeża tylna opona może świadczyć o zamiłowaniu do palenia gumy, a więc i „katowania” silnika.

Zobacz też: Jak wygląda kurs na prawo jazdy kat. A i A1?

Warto też zerknąć, czy klocki hamulcowe nie są zużyte i czy przedni widelec nie jest zaolejony.  Unieśmy lekko do góry przednią, a później tylną część skutera i sprawdźmy, czy nie czujemy luzów podczas przechylania sprzętu na lewo lub na prawo.

Oceńmy zewnętrzny wygląd silnika. Jeśli śruby wyglądają na zniszczone, być może sprzęt był rozkręcany bez użycia odpowiednich narzędzi. Gaźnik i filtr powietrza powinny być sztywno zamocowane i nie dawać się poruszyć. Podejrzane są wszelkie ślady wycieków i zapocenia. Jeśli sprzedawca zgodzi się na otwarcie przekładni, sprawdźmy również stan paska napędowego.

Zobacz też: Karta motorowerowa – jak ją zdobyć, do czego uprawnia?

Jazda próbna

Sprzedający musi pozwolić nam na jazdę próbną, bo to dzięki niej najskuteczniej ocenimy pracę silnika, hamulców i stan zawieszenia. Silnik powinien być zimny, bo jego wcześniejsze rozgrzanie przez właściciela może świadczyć o chęci ukrycia problemów z rozruchem.

Na przejażdżkę wybierzmy odosobnione miejsce, gdzie spokojnie będziemy mogli sprawdzić wszystkie możliwości skutera. Jak reaguje on na dodawanie gazu? Czy nie wymaga odkręcania manetki do oporu? Czy silnik pracuje równo? Czy z okolic wariatora nie wydobywają się żadne stuki? Jak sprzęt radzi sobie z bardzo powolną jazdą? Czy zmiana biegów jest płynna?

Hamulce należy przetestować przy różnych prędkościach i ocenić ich skuteczność. Chwilowe poluzowanie rąk na kierownicy podczas jazdy na wprost  pozwoli upewnić się, czy maszyna nie ściąga na którąś ze stron. Musimy też wypróbować pojazd w zakrętach i sprawdzić elektrykę, zwłaszcza światła

Zobacz też: Jak wygląda egzamin teoretyczny na prawo jazdy kat. A i A1? Jakie zmiany nastąpią?

Formalności

Jeśli testowany sprzęt spełnia nasze oczekiwania i zdecydujemy się na zakup, nie zapomnijmy w euforii o dopełnieniu niezbędnych formalności, bez których rejestracja skutera nie będzie możliwa.

Właściciel powinien dostarczyć nam wyciąg z homologacji i dotychczasowy dowód rejestracyjny. Warto na wszelki wypadek sprawdzić, czy numer ramy zgadza się z tym wpisanym w dowodzie. Konieczne jest również sporządzenie prawidłowej umowy kupna-sprzedaży, której liczne wzory znaleźć możemy w internecie.

Nie zapomnijmy o rejestracji pojazdu w ciągu 30 dni od zakupu, by w pełni móc się cieszyć nowym, własnym sprzętem.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Test: Nissan Ariya e-4ORCE 394 KM. To hot-SUV o napędzie elektrycznym

Elektryczny SUV nie kojarzy się z emocjami? Pomyślicie tak tylko dlatego, że jeszcze nigdy nie jeździliście prawie 400-konną Ariyą. Z tym autem niewiele modeli sportowych ma szansę podczas startu spod świateł. A to nie koniec jej zalet.

Wielki potencjał zielonej logistyki, na który długo jeszcze poczekamy [ESG w logistyce 2024-2030]
Będą nowe stawki za badania psychologiczne kierowców

Ministerstwo Zdrowia chce podnieść stawkę za badania psychologiczne kierowców. Aktualna stawka obowiązuje już dekadę. Ile ma wynosić nowa?  

Polski rynek ze wzrostami sprzedaży w 2024 r. Auta osobowe drożeją, a dostawcze... tanieją

Blisko 50 tys. fabrycznie nowych aut osobowych. Na tyle został wyceniony rynek w Polsce w marcu. Lider? Ten jest tylko jeden. Pozycję zachowuje Toyota.

REKLAMA

Polskie Porsche 911. Na świecie jest tylko jeden egzemplarz

Wiedzieliście o tym, że Polacy tworzą unikalne Porsche 911? Zajmuje się tym firma Indecent. Jej nowe auto o oznaczeniu 005 powstało na bazie generacji 991. To jedyny taki egzemplarz na świecie.

Przegląd roweru na wiosnę. Co trzeba sprawdzić i jak przygotować rower do sezonu?

Wiosna to czas, w którym z garaży i piwnic kierowcy wyprowadzają rowery. Przed rozpoczęciem eksploatacji jednośladu warto jednak upewnić się, że jest on gotowy na sezon. Co trzeba sprawdzić w rowerze na wiosnę? Oto opis przeglądu krok po kroku.

Nowa Dacia Spring to elektryk i jedno z najtańszych aut na rynku w Polsce!

Marka zaprezentowała cennik nowej Dacii Spring. Ten startuje od 76 900 zł. Przy tej cenie Spring jest nie tylko najtańszym elektrykiem w Polsce. To także jeden z najtańszych fabrycznie nowych samochodów w kraju.

Nawet 100 tys. zł za każdego pasażera na gapę. Tyle kosztuje przewóz nielegalnych imigrantów do Wielkiej Brytanii

Nawet 50 tys. zł za każdego nielegalnego imigranta. Tyle zapłaci zarówno kierowca, jak i jego pracodawca. Co gorsze, drakońską karę może zapłacić także ten przewoźnik, który przewiezie "pasażera" nieświadomie. Choć jest sposób na zmniejszenie kary.

REKLAMA

Umowa leasingu tylko na piśmie? To już przeszłość. No może prawie... Czy zmieni się też kwestia wykupu auta?

Umowę leasingu musi być spisana na piśmie. Pod rygorem nieważności. Takie przepisy obowiązują od 24 lat. I teraz mogą się zmienić. Pojawił się projekt ustawy, który zezwoli na elektroniczne zawieranie takich umów. To oznacza sporo większą wygodę transakcji.

Komu, komu... Ostatnie egzemplarze GR Yaris do wzięcia w Polsce. Pula powoli się kończy

Nowa Toyota GR Yaris tania nie jest. Kosztuje co najmniej 214 900 zł. Powstaje jednak w limitowanej serii, a do tego oferuje 280-konny silnik. To prawdziwy sportowiec! Zakup tego auta może zatem stanowić gratkę. A jest ku temu jeszcze okazja. Być może ostatnia.

REKLAMA