REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak zarejestrować motocykl sprowadzony z Wielkiej Brytanii?

Anna Matelska
Motocykl z Wielkiej Brytanii Fot. Newspress
Motocykl z Wielkiej Brytanii Fot. Newspress

REKLAMA

REKLAMA

Motocykle w Wielkiej Brytanii możemy kupić po bardzo okazyjnych cenach. Pamiętajmy jednak, że po powrocie do kraju czekają nas nieuniknione formalności. Jak szybko i bezboleśnie zarejestrować „anglika”?

Rejestracja nawet polskiego sprzętu może okazać się drogą przez mękę, jeśli nie dopełnimy odpowiednich formalności lub trafimy na wyjątkowo oporną „panią w okienku”. W przypadku motocykli z Wielkiej Brytanii sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana, dlatego warto wiedzieć, czego możemy się spodziewać, by nie dać się zapędzić w urzędzie w przysłowiowy kozi róg.

REKLAMA

Zobacz też: Jakie są rodzaje kasków motocyklowych?

Gra jest zaś warta świeczki, bo jednoślady angielskie w przeciwieństwie do tamtejszych samochodów można stosunkowo niewielkim kosztem dostosować do polskich warunków.

Upatrzymy – kupujemy!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Gdy już znajdziemy swój upragniony sprzęt, zwróćmy koniecznie uwagę na to, czy zostaną do niego dołączone legalne dokumenty. W przypadku Wielkiej Brytanii za dowód rejestracyjny robi arkusz V5C. Po zakupie wypełniamy w owym arkuszu sekcję nr 10 i odsyłamy ją do DVLA - angielskiego wydziału komunikacji. Nowy dowód rejestracyjny zostanie nam przysłany w ciągu kilku tygodni, ale tylko na angielski adres.

Zobacz też: Jak wygląda kurs na prawo jazdy kat. A i A1?

Uwaga! W Wielkiej Brytanii nie potrzeba umowy kupna-sprzedaży, by stać się właścicielem pojazdu. Z jednej strony warto byłoby uświadomić polskich urzędników o tym, że przepisy na świecie mogą się różnić, jednakże jeśli chcemy uniknąć ewentualnych dyskusji w wydziale komunikacji, możemy spróbować namówić poprzedniego właściciela by spisał z nami taką umowę – na wszelki wypadek.

Opuszczając Wyspy z nową maszyną, wypełniamy w V5C sekcję nr 11 – dotyczącą wyeksportowania motocykla z Wielkiej Brytanii i odsyłamy ją do DVLA. Jeśli kupujemy sprowadzony z Anglii motocykl już w Polsce, np. od handlarza, sprawdźmy dokładnie czy wszystkie te czynności zostały dopełnione.

Zobacz też: Karta motorowerowa – jak ją zdobyć, do czego uprawnia?

Kwestie techniczne

Dobra wiadomość jest taka, że od kilku lat pojazdy sprowadzone z krajów Unii Europejskiej posiadające dokumenty potwierdzające dopuszczenie do ruchu, nie muszą ponownie przechodzić w Polsce zeerowego badania technicznego. Zawsze jest to jeden wydatek mniej.

Musimy jednak w pierwszej kolejności odwiedzić tłumacza, który przetłumaczy nam zagraniczne dokumenty. Koszt to około 100 zł. Następnie, podobnie jak to jest w przypadku angielskich samochodów, należy wymienić reflektor bądź reflektory, aby kąt padania światła został dostosowany do ruchu prawostronnego. Gdy to uczynimy, maszyna powinna przejść już obowiązkowy przegląd techniczny, który kosztuje około 120 zł.

Pamiętajmy, że wymiana lampy to nie tylko kwestia formalności. Jeżdżąc po polskich drogach z niedostosowanymi światłami możemy bardzo łatwo oślepić innych kierowców i spowodować wypadek.

Zobacz też: Jak wygląda egzamin teoretyczny na prawo jazdy kat. A i A1? Jakie zmiany nastąpią?

Od okienka do okienka

Zabierając się za rejestrację, musimy być przygotowani na wycieczkę po urzędach. Najpierw z kompletem dokumentów wybieramy się do Urzędu Skarbowego, gdzie wypełniamy dokument VAT-24, czyli wniosek o zwolnienie z podatku pojazdu używanego, sprowadzonego z kraju UE. Mimo to musimy uiścić obowiązkową opłatę w wysokości 160 zł.

Po kilku dniach powinniśmy otrzymać papier VAT-25, który razem z pozostałymi dokumentami zabieramy do wydziału komunikacji. Tam po zapłaceniu 190 zł dostajemy tymczasowy dowód  ważny 30 dni oraz upragnioną tablicę rejestracyjną.

Zobacz też: Jak wygląda egzamin praktyczny na prawo jazdy kat. A i A1?

Motocykl  oczywiście musimy ubezpieczyć – niektóre wydziały komunikacji wymagają dostarczenia polisy jeszcze przed rejestracją, natomiast zgodnie z prawem, ubezpieczenie należy zakupić najpóźniej w dniu rejestracji. Koszt OC waha się zwykle od około 70 do 250 zł.

Ostatnim krokiem jest odbiór po około czterech tygodniach stałych dokumentów, czyli tzw. twardego dowodu rejestracyjnego. Wówczas nie pozostaje już nic innego, jak cieszyć się nowym nabytkiem na polskich drogach!

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA