REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Sadza zgromadzona w filtrze cząstek stałych musi podlegać regularnemu dopaleniu. W przeciwnym razie może ulec zapchaniu.
Sadza zgromadzona w filtrze cząstek stałych musi podlegać regularnemu dopaleniu. W przeciwnym razie może ulec zapchaniu.
Citroen

REKLAMA

REKLAMA

Coraz ostrzejsze wymogi dotyczące czystości spalin, wymogły na producentach wprowadzenie filtrów cząstek stałych. W naszym poradniku obnażamy całą prawdę o filtrach FAP i DPF.

Czym jest filtr cząstek stałych?

Filtr cząstek stałych (skrót DPF od ang. diesel particulate filter lub FAP od filtre à particules) montowany jest coraz częściej w układach wydechowych silników wysokoprężnych. Ma za zadanie oczyszczać gazy spalinowe z cząstek sadzy (czyli niedokładnie spalonego paliwa). Do nich bowiem przyczepiają się cząsteczki metali i różnych innych związków, które przedostając się do naszych płuc, powodują w nich zamiany nowotworowe. Filtr ma na celu zatrzymać powstałe w cylindrze cząstki sadzy, a następnie spalić, rozgrzewając się do wysokiej temperatury.

REKLAMA

REKLAMA

Wprowadzenie filtrów cząstek stałych pozwoliło częściowo wyeliminować emisję czarnego dymu, charakterystycznego dla starszych pojazdów z dieslowskimi silnikami. Wadą tego rozwiązania jest wzrost kosztów serwisowania auta, bowiem ulega on zużyciu. W przypadku filtrów cząstek stałych FAP, stosowanych głównie we francuskich dieslach, należy regularnie uzupełniać poziom płynu katalitycznego, która obniża temperaturę do jakiej musi się rozgrzewać konwencjonalny filtr cząstek stałych, aby wypalić nagromadzoną w nim sadzę.

Zobacz też: Jakie filtry są montowane we współczesnych samochodach?

Zasada działania filtra cząstek stałych

Filtr ma postać metalowej puszki, o bardzo dużej całkowitej powierzchni ścianek i sieci kanalików. Cząstki sadzy osiadają na porowatych ściankach lub włóknach, wykonanych z metalu, materiałów ceramicznych lub specjalnego papieru (tylko w przypadku filtrów jednorazowych). Filtry cząstek stałych zostały jednak tak zaprojektowane, żeby się powoli w sposób kontrolowany zapychać. Gdy już będą pełne, trzeba sztucznie wytworzyć wyższą temperaturę spalin i przepalić filtr. Proste? W teorii tak, w praktyce jednak bywa, że jest to uciążliwe, bardzo niewygodne, nieekonomiczne i nieekologiczne rozwiązanie.

REKLAMA

Zobacz też: Masz auto z filtrem cząstek stałych? O tym musisz pamietać!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Oczyszczanie” filtra cząstek stałych

Gromadzące się w filtrze cząstki sadzy powodują jego stopniowe zapychanie i utratę wydajności. W części pojazdów stosuje się filtry jednorazowe, wymagające wymiany po zapełnieniu filtra. Bardziej zaawansowanym rozwiązaniem jest samooczyszczanie filtra polegające na katalitycznym spalaniu sadzy po osiągnięciu przez filtr odpowiednio wysokiej temperatury. System ten nosi nazwę regeneracji pasywnej.

Stosowane są też aktywne systemy wypalania zgromadzonej w filtrze sadzy - na przykład okresowa zmiana trybu pracy silnika, w wyniku czego emituje on zwiększone ilości dwutlenku azotu, który przepływając przez filtr powoduje utlenianie zgromadzonej sadzy. Jeszcze innym sposobem aktywnej regeneracji filtra jest okresowe podgrzewanie go dodatkowym płomieniem wtryskiwanej do filtra mieszanki, w wyniku czego sadza ulega spaleniu. Aby ulegała ona przekształceniu nieszkodliwy dwutlenek węgla, należy wytworzyć w tym celu temperaturę ok. 550-600 °C. Normalnie w układzie wydechowym takie temperatury nie powstają. Dlatego też oprócz wypalania, które następuje samoczynnie np. podczas szybkiej jazdy po autostradzie, układ wtryskowy będzie okresowo usuwał sadzę, dawkując do komór spalania dodatkowe paliwo, które ma częściowo dopalać się w filtrze i w ten sposób podgrzewać go. Niestety część nadmiaru paliwa spływa do miski olejowej, powodując rozrzedzenie oleju, co skutkuje częstszymi wymianami oleju, nawet co kilka tys. km!

Zobacz też: Jak działa filtr cząstek stałych?

Również siarka, fosfor i potas może zaszkodzić filtrom cząstek stałych. Należy stosować oleje, które posiadają informację o możliwości stosowania z DPF (tzw. oleje niskoopiołowe). Jeżeli na bagnecie zauważymy, że oleju przybyło, oznacza to, że jest on rozrzedzony paliwem, które jest wtryskane w dużej ilości podczas regeneracji filtra (nadmiar paliwa spływa po ściankach cylindra i miesza się z olejem). W samochodach z DPF nie możemy także tankować paliwa z biododatkami.

Użytkowanie filtra cząstek stałych

Jednak wszystkie te sposoby oczyszczania są wyjątkowo nieefektywne i utrudniają życie kierowcy. Starsze samochody, nie są wyposażone w kontrolkę zużycia filtra, toteż kierowca nie ma pojęcia, kiedy jego filtr został zużyty. Samochód z niedopalonym filtrem, jadąc w korku, może spalać nawet o połowę więcej paliwa niż zwykle. Jeśli proces dopalenia cząstek zalegających w filtrze, nie może przebiec w określonych warunkach, przedwczesnemu zużyciu ulega olej silnikowy, który przecież trzeba wyprodukować a potem zutylizować. To podnosi zarówno koszty utrzymania danego auta przez kierowcę, ale wpływa też negatywnie na stan środowiska przyrodniczego. Podwyższony poziom oleju niekorzystnie wpływa na żywotność jednostki napędowej, istotnie ją skracając bądź po prostu niszcząc (zjawisko "rozbiegnięcia się sinika" jest coraz popularniejszym jakie ma miejsce w nowoczesnych dieslach).

Sytuacji nie poprawia fakt, że coraz więcej producentów nie obejmuje gwarancją usterek wynikających z działania filtra cząstek stałych. Jeśli więc decydujemy się na auto z DPF czy FAP, pamiętajmy o przesrzeganiu wszelkich zaleceń dotyczących jego obsługi.

Zobacz też: Czy filtr cząstek stałych można naprawić lub usunąć z układu wydechowego?

Usuwanie filtra

Fizyczne usunięcie puszki filtra z układu wydechowego może co najwyżej skutkować unieruchomieniem pojazdu. Wspominaliśmy już, że filtr to nie jedyny element układu redukcji cząstek stałych. Żeby dezaktywować system trzeba by oszukać całą elektronikę badającą ilość sadzy w filtrze, temperaturę spalin, skład mieszanki i w końcu system eliminowania zanieczyszczeń filtra, który w istocie podaje do silnika większą ilość paliwa, które następnie "dopala się" w filtrze usuwając z niego cząstki stałe.

Jeśli samochód ma być eksploatowany głównie w mieście, na krótkich dystansach i chcemy ograniczyć jego obsługę do niezbędnego minimum, warto zastanowić się nad zakupem wersji benzynowej. Są one pozbawione filtra cząstek stałych, przez co koszt utrzymania takiego auta, w końcowym rozliczeniu może okazać się niższy niż wersji wysokoprężnej. Pamiętajmy, że nowy filtr DPF czy FAP to koszt od 3 do nawet 11 tys. zł. Poza tym, wymiana oleju (warunkach jazdy miejskiej) następuje znacznie częściej - nawet co 8 tys. km. Zabrudzony olej to znowu gorsze smarowanie silnika oraz jego podzespołów. Długotrwała jazda z podwyższonych jego poziomem podwyższa ryzyko zniszczenia silnika.

Być może podwyższone ryzyko eksploatacji auta z filtrem cząstek stałych jest powodem, dla którego wielu kierowców dopytuje, gdzie podziała się „ekologia” i czy cel przyświecający jego powstaniu nie uległ wypaczeniu?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Większość za zmianą przepisów. Opony letnie zimą stwarzają zagrożenie – raport IBRiS 2026

14 stycznia 2025 roku opublikowano wyniki badań, które nie pozostawiają złudzeń. Polscy kierowcy mają dość paraliżu na drogach. Aż 71% ankietowanych przez IBRiS domaga się prawnego zakazu używania opon letnich w warunkach zimowych. Eksperci z PZPO alarmują: obecne przepisy są niewystarczające, a fizyka jest bezlitosna – letnia guma na mrozie to zagrożenie dla życia.

Ostrzeżenia przed gołoledzią, marznącym deszczem i lodem na ulicach [IMGW] Ogranicz podróże. Zostań w domu, jeśli możesz. Uważaj na drogach i chodnikach [RCB]

Wydano ostrzeżenia IMGW I stopnia przed silnym mrozem dla wschodniej Polski. W większej części kraju wysłano alert RCB: trzeba uważać na marznące opady i intensywne opady śniegu: Ogranicz podróże. zostań w domu, jeśli możesz. Uważaj na drogach i chodnikach. Wydano także ostrzeżenia hydrologiczne.

Bagaż zgubiony w pociągu. Co robić i kto odpowiada za szkodę?

Podczas podróży pociągiem może się zdarzyć, że zapomnimy o naszym bagażu. Okazuje się, że są na to procedury. Ponadto przepisy określają czy za utratę plecaka odpowiada pasażer, czy przewoźnik.

Najnowsze dane o rynku samochodów używanych. Co Polacy kupowali w 2025 roku?

Sprzedaż samochodów na rynku wtórnym w Polsce spada. W 2025 roku sprzedano 3,35 mln aut, co oznacza spadek o 2,8% w porównaniu do poprzedniego roku. Z danych zawartych w raporcie AAA Auto wynika, że malejąca liczba transakcji dotyczy głównie sprzedaży samochodów używanych zarówno w komisach, na stronach internetowych, jak i u dealerów samochodów.

REKLAMA

Jak Polacy oceniają chińskie auta? Technologie, bezpieczeństwo i jakość pod lupą

Samochody chińskich marek charakteryzują się zaawansowanymi technologiami - taki pogląd wyraziło 67 proc. uczestników badania przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Mniej badanych wysoko oceniło poziom bezpieczeństwa, jakości wykonania i ekologii - odpowiednio 39, 37 i 35 proc.

Ekspertka: wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców

Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach to m.in. efekt zaostrzenia przepisów i ich egzekwowania - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. Dodała, że wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców.

Od 1 stycznia 2026 r. wyższe opłaty za brak obowiązkowego OC. Jak uniknąć przerwy w ochronie?

Z początkiem 2026 r. wzrosły opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń OC, w tym komunikacyjnego. Podwyżka wynika ze wzrostu płacy minimalnej. Kiedy najczęściej dochodzi do przerwy w ochronie ubezpieczeniowej? Jak tego uniknąć?

Nadchodzące zmiany dla kierowców w 2026: nowe obowiązki, kary i ryzyko finansowe

Rok 2026 przyniesie prawdziwą rewolucję na polskich drogach, wprowadzając surowe przepisy, które mają na celu drastyczne ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa podróżnych. Kierowcy muszą przygotować się na bezwzględne egzekwowanie prawa, gdzie nawet mniejsze przewinienia mogą skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, ale również natychmiastową utratą uprawnień. Zmiany dotkną niemal każdego aspektu użytkowania pojazdu, od zaostrzonych limitów prędkości, przez nowe zasady redukcji punktów karnych, aż po wyższe opłaty drogowe dla cięższych aut.

REKLAMA

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego już przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

Od 24 do 28 grudnia 2025 r.: 155 wypadków drogowych, ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu, 20 ofiar śmiertelnych

Od 24 do 28 grudnia 2025 r. na drogach doszło do 155 wypadków i zatrzymano ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu. Zginęło 20 osób. Statystyki ze świątecznego okresu przekazał podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA