REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Dlaczego czuć benzynę wewnątrz auta?

Max Trela
Zapachu paliwa w kabinie nie można ignorować, nie jest to rzecz normalna.
Zapachu paliwa w kabinie nie można ignorować, nie jest to rzecz normalna.

REKLAMA

REKLAMA

Intensywny zapach benzyny w samochodzie, nawet w gorący słoneczny dzień, nie jest zjawiskiem normalnym. Opary paliwa z baku w sprawnym aucie nie powinny przedostawać się do kabiny.

Przedostawanie się oparów paliwa do kabiny jest możliwe, gdy w układzie paliwowym jest nieszczelność lub w zbiorniku panuje zbyt wysokie ciśnienie. Jeśli czujemy bardzo intensywny zapach paliwa w kabinie, nawet po postoju, wtedy sprawa jest najbardziej oczywista. Najprawdopodobniej mamy do czynienia z wyciekiem lub nieszczelnością samego zbiornika.

REKLAMA

Blaszane baki, bardzo rzadko stosowane już w autach osobowych, potrafią przerdzewieć lub pęknąć na spawach. Z plastikiem nie ma tego problemu, ale tworzywo pęka od wibracji czy uszkodzeń fizycznych. Nawet nieduże przytarcie może spowodować perforację. Zbiornik można próbować łatać, ale najtańszym i najskuteczniejszym sposobem jest zamontowanie nowej części. Zawsze warto też sprawdzić, czy paliwo nie cieknie z łączenia między zbiornikiem a rurą prowadzącą do wlewu.

Zobacz też: Na czym nie warto oszczędzać eksploatując samochód (część 1)?

REKLAMA

Jeśli tam nic nie znajdziemy, to gdzie może uciekać paliwo? Podejrzane są również wszystkie inne łączenia przewodów paliwowych, zaczynając od uszczelki pompy paliwowej (jeśli jest montowana w baku) a na cybantach doprowadzających benzynę do listwy paliwowej kończąc. Wystarczy pobieżnie obejrzeć całe podwozie - wyciek w pierwotnym układzie, przez panujące tam ciśnienie, zostawi wyraźne ślady na zabezpieczeniu antykorozyjnym.

W samochodach benzynowych wycieki pojawiają się dość często również przez filtrem paliwa. Winna nie zawsze jest wyrobiona stalowa obejma. Często chodzi o... zapchany filtr i zbyt duże ciśnienie w układzie zasilania. Wystarczy go zmienić i gotowe.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Jak nie dać się oszukać w warsztacie samochodowym?

Kiedy i dlaczego paliwo w baku paruje?

Może się jednak zdarzyć, że oględziny spodu auta nie ujawnia nic nadzwyczajnego, a zapach benzyny wciąż będzie psuł atmosferę. Co wtedy? Wówczas możemy mieć pewność, że czujemy ulatniające się opary paliwa.

Zacznijmy od tego, że parowanie występuje zawsze, jego intensywność zależy także od temperatury otoczenia. Ale paliwo w baku nagrzewa się stale, czy to od pracującej pompy, czy tez od nagrzanego wydechu. O ilość oparów i ich neutralizację powinny jednak dbać odpowietrznik lub system z tzw. filtrem węglowym. Jeśli zapach dostaje się do wnętrza oznacza to, że któryś z tych elementów niestety zawiódł.

Gdzie jest i jak działa filtr węglowy?

W przypadku odpowietrzenia nie mamy chyba wątpliwości, jak to działa. Odpowietrznik to najczęściej przykryta membraną dziura w korku paliwa. Jeśli membrana się przyklei, opary przestają uchodzić. Naprawa polega na udrożnieniu przepływu.

Sprawa z filtrem jest bardziej skomplikowana. To duża puszka wypełniona aktywnym węglem, jest ona najczęściej umieszczona pod maską auta i połączona z bakiem wężykami z tworzywa. Rurki potrafią pękać od wibracji i... ze starości. Jeśli oględziny przewodów wykażą, że są całe, wtedy powodem niemiłego zapachu może być już tylko zapchany filtr węglowy.

Zobacz też: Jak przedłużyć okres eksploatacji auta?

REKLAMA

Niestety producenci nie stosują czegoś takiego jak wskaźnik informujący o stanie filtra oparów. Co więcej jego rozebranie wiąże się z koniecznością wymiany wkładu, który kosztuje około 150 złotych. Do tego dochodzą koszty pracy mechanika.

Na pocieszenie możemy dodać, że czysto teoretycznie filtr powinien działać niezawodnie przez około 15 lat. Przebiegu producenci nie podają – jest on na tyle duży, że rzadko który samochód jest w stanie pokonać tyle kilometrów.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Po polskich drogach jeżdżą coraz starsze samochody, najbardziej leciwe są Volkswageny, a auta jakich marek mają najmniej lat

14,7 lat – tyle wynosi obecnie średni wiek samochodu zgłaszanego do ubezpieczenia. Jest to o 12 miesięcy więcej niż cztery lata wcześniej. Jednak w przypadku najczęściej spotykanych w Polsce modeli samochodów, średnia jest jeszcze wyższa i sięga prawie 18 lat.

Konfiskata auta nietrzeźwym kierowcom. Będą zmiany przepisów, ale czy na pewno łagodniejsze dla kierujących pojazdami

Kolejna zmiana przepisów dotyczących przepadku pojazdów jako kary dla nietrzeźwych kierowców. . Do Sejmu trafił projekt zmiany ustawy, w ramach którego to nie policja, ale sąd będzie dokonywał konfiskaty, ale jednocześnie zaostrzone zostaną przepisy dotyczące przepadku pojazdu.

Pijany kierowca staranował ogrodzenie. Stracił prawo jazdy w siedmiu kategoriach

35-letni pijany kierowca ciężarowej scanii staranował ogrodzenie prywatnej posesji w Szydłówku koło Mławy. Kary nie będą niskie. 

Polacy jeżdżą starymi autami. Czy można je ubezpieczyć?

Średnia wieku samochodu w Polsce wynosi 15,9 lat. Na takie samochody trudno wykupić polisę Auto Casco. Na szczęście niektóre towarzystwa ubezpieczają nawet 20-letnie pojazdy.

REKLAMA

Tylko 0,5 promila wystarczy, żeby stracić samochód. Zmienią się przepisy dotyczące pijanych kierowców

Do Sejmu trafi projekt nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw. Projekt zakłada zmianę przepisów dotyczących konfiskaty pojazdów pijanym kierowcom. Czy to w końcu pomoże zatrzymać falę nieodpowiedzialnych kierowców na polskich drogach?

Od 1 lipca 2024 r. zmiany w opłatach drogowych! Polacy także to odczują, mimo że wzrost cen dotyczy naszych sąsiadów

Od 1 lipca 2024 r. zmieniły się opłaty drogowe w Niemczech. Opłaty dotyczą głównie branży transportu drogowego, czyli kierowców ciężarowych. Nowe stawki opłat najbardziej odczują przewoźnicy z Polski i Litwy.

Ceny paliw w Polsce. Ile zapłacimy za benzynę, olej napędowy czy gaz?

Portal e-petrol.pl prognozuje, że ceny hurtowe paliw wkrótce zaczną spadać. To może oznaczać, że na stacjach nie będzie większych zmian w cenach.

Nowe zasady przeglądu samochodu. Od 1 czerwca 2024 r. Każdy kierowca powinien to wiedzieć. Co z podwyżką opłat?

Przegląd techniczny pojazdu po nowemu. Każdy kierowca powinien wiedzieć o zmianach z 2024 r. Choć nie weszły jeszcze w życie wszystkie nowe zasady, które były zapowiadane, to jednak od 1 czerwca diagnosta działa inaczej.

REKLAMA

1500 zł mandatu i utrata prawa jazdy. Dodatkowo 13 punktów karnych. To kara za przegapienie tylko jednego znaku

Rozkojarzenie za kierownicą jest niewskazane, a kara za przegapienie tego jednego znaku może być surowa. 13 punktów karnych i 1500 zł mandatu. Lepiej uważać. 

Noga z gazu. Posypią się mandaty. Policja szykuje akcję na weekend

Mazowiecka policja ogłosiła, że w najbliższą sobotę na drogach Mazowsza przeprowadzi akcję "Kaskadowy pomiar prędkości". W ramach tej inicjatywy policjanci będą korzystać zarówno z oznakowanych, jak i nieoznakowanych radiowozów wyposażonych w wideorejestratory oraz ręczne mierniki prędkości.

REKLAMA