REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak często sprawdzać poziom oleju w silniku?

Jakubowski Ryszard
Jak często sprawdzać poziom oleju w silniku? fot. Newspress
Jak często sprawdzać poziom oleju w silniku? fot. Newspress

REKLAMA

REKLAMA

Olej w silniku samochodowym odgrywa bardzo ważną rolę. Nie tylko służy do smarowania obracających się lub przesuwających elementów, ale także odprowadza do miski olejowej dużą część ciepła, wytwarzanego podczas spalania paliwa.

Każdy silnik zużywa olej. Wynika to z zasady jego pracy. Część oleju silnikowego smarującego gładź cylindra musi na niej pozostać i zostaje spalona, gdy przedostanie się ponad tłok. Gorący olej paruje i jego pary są odsysane i spalane przez silnik albo (rzadko) usuwane na zewnątrz przez odpowietrzniki miski olejowej. Ilość oleju, zużywanego przez w pełni sprawny silnik, teoretycznie nie powinna być większa niż wynosi 0,2 do 0,6% zużytego w tym czasie paliwa. W praktyce nie powinna przekroczyć 1,3% zużytego w tym czasie paliwa. Większe zużycie świadczy albo o poważnych usterkach silnika (zapieczenie pierścieni, ich zużycie, duże luzy między tłokiem i cylindrem itd.) albo o istnieniu wycieków. Mniejsze zużycie lub zupełny brak zużycia (poniżej 200 ml na 1000 km) może świadczyć o przedostawaniu się do oleju cieczy chłodzącej lub co gorsza, paliwa.

REKLAMA

Zobacz również: Dlaczego dymi silnik?

Do pomiaru poziomu oleju silnikowego w misce olejowej służy specjalny wskaźnik prętowy, zwany popularnie bagnetem. Zaznaczone na nim znaki odpowiadają minimalnemu i maksymalnemu poziomowi oleju. Ilość oleju między znakami na wskaźniku powinna wystarczyć na co najmniej 40 do 50 godzin pracy silnika w normalnych warunkach (bez przeciążania i przegrzewania). Wynika to stąd, że powinno się sprawdzać jego poziom nie rzadziej niż raz na 50 godzin.

Zobacz również: Jak wygląda prawidłowa obsługa silnika?

REKLAMA

W ruchu miejskim, przy długich okresach postoju w korkach, można przyjąć, że samochód pokonuje w tym czasie od 1000 do 1500 km. W ruchu pozamiejskim – mniej więcej 3500 km. Te liczby wyznaczają częstotliwość sprawdzania poziomu oleju w silniku o niewielkim stopniu zużycia. W silniku starym, który zużywa znacznie więcej oleju, jego poziom trzeba sprawdzać nawet raz na 300 km.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Trzeba pamiętać, że sprawdza się zawsze przy zimnym lub chłodnym silniku, co najmniej godzinę po zakończeniu jazdy, kiedy cały olej spłynie do miski olejowej. W przeciwnym wypadku prawie zawsze okazuje się, że w silniku jest za mało oleju, co nie odpowiada stanowi rzeczywistemu.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

Czy na zakazie wyprzedzania można wyprzedzić rowerzystę?

Przy drodze ustawiony jest znak B-25 "zakaz wyprzedzania". Przed pojazdem jedzie jednak rowerzysta. Czy za tą tablicą można wyprzedzić cyklistę? Czy kierujący powinien poczekać do miejsca, w którym zakaz przestaje obowiązywać?

Kierowcy zawodowi. Transportują, ale też napędzają polską gospodarkę

W Europie jest ich kilka milionów. Na co dzień wykonywana przez nich praca bywa niezauważana. To jednak poważny błąd. Bo przemierzają nawet kilkaset tysięcy km rocznie i przewożą nawet 14 mld ton towarów.

REKLAMA

Elektryk w garażu podziemnym? Oto nowe wytyczne ppoż dla takich obiektów

Pożary samochodów elektrycznych są długie. I niestety może do nich dojść także w garażach podziemnych. Co wtedy? Pojawiły się właśnie nowe wytyczne ppoż. Kluczowe jest to, że nowe rekomendacje zostały przygotowane przez naukowców we współpracy ze Strażą Pożarną.

Jeśli przejdziemy na samochody elektryczne, będziemy musieli zwiększyć zatrudnienie w straży pożarnej – straż trzeba wezwać do każdej kolizji

Tak jest przynajmniej teraz, przy obecnej technologii stosowanej w bateriach elektrycznych zasilających napęd. Żaden kierowca ani obecnie nawet serwis techniczny nie oceni właściwie zagrożenia pożaru lub innych niepożądanych skutków nawet drobnej kolizji.

REKLAMA