REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak powstało logo Chevroleta

Historia logo Chevroleta. Fot. Chevrolet
Historia logo Chevroleta. Fot. Chevrolet

REKLAMA

REKLAMA

Firmę Chevrolet założyły dnia 3 listopada 1911 dwie osoby. Pierwszą z nich był kierowca wyścigowy i inżynier Louis Chevrolet, drugą zaś biznesmen William C. Durant, współtwórca General Motors. Oczywiście firma potrzebowała własnego logo. Oto, jak powstała słynna "mucha" Chevroleta.

Na temat tego, skąd właściwie wzięło się logo Chevroleta krąży bardzo wiele, często sprzecznych historii. Pewne jest jedno: logo zaprojektował William Durant.

REKLAMA

Teoria pierwsza: francuski hotel

Według najbardziej rozpowszechnionej i popularnej teorii, Durant skopiował wzór loga Chevroleta z... tapety paryskiego hotelu. Całą sytuację opisano w wydanym w 1961 roku z okazji 50-lecia firmy magazynie "The Chevrolet Story". Oto, co autor artykułu miał do powiedzenia:

"Znak pojawił się w wyobraźni Duranta gdy, jako młody podróżnik w 1908, zobaczył ten wzór na tapecie we francuskim hotelu. Oderwał kawałek tapety i pokazywał go znajomym, zaznaczając, że świetnie wzór ten wyglądałby na samochodzie".

Teoria druga: między zupą i kurczakiem

Inaczej wspomina to córka Duranta, Margaret. W swojej książce "Mój ojciec", napisanej w 1929 roku, opowiedziała inną historię.

"...mój ojciec rysował loga na papierze przy stole podczas obiadu. Wydaje mi się, że jednego wieczora, między zupą i pieczonym kurczakiem naszkicował kształt, który jest używany w autach Chevroletach aż do dzisiaj".

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Historia Chevroleta: Luis Chevrolet

Teoria trzecia: żona wie najlepiej

W 1973 roku dziennikarz Lawrence Gustin przeprowadził wywiad z wdową po Williamie Durancie jako część książki "Billy Durant. Twórca General Motors". Według wywiadu, William Durant po raz pierwszy zobaczył wzór "muchy" w ilustrowanym magazynie, który trafił w jego ręce podczas wakacji w Hot Springs w stanie Virginia w 1912 roku. "Byliśmy w naszym pokoju czytając gazety, [William] zobaczył emblemat i stwierdził, że byłby dobry dla Chevroleta". Nie wyjaśniła jednak, w jakim charakterze logotyp został w gazecie wykorzystany.

Zobacz też: Historia Chevroleta: Polacy docenili uniwersalność i trwałość

Sytuacja się komplikuje

W 1986 roku, w magazynie wydanym na 75-lecie istnienia firmy podano wersję z francuskim hotelem oraz wersję żony, z komentarzem, że sam William Durant stwierdził, że prawdziwa jest ta pierwsza.

Całą sprawę opisał w 1990 roku w magazynie Chevrolet Review dziennikarz tego magazynu. Przypadkowo trafił on na wydanie gazety The Constitution z Atlanty w stanie Georgia z 12 listopada 1911 roku, gdzie w nagłówku reklamy firmy Coalettes znalazł się wzór "muchy", tak dobrze znany z loga Chevroleta. Potwierdzałoby to teorię żony Duranta, pewności jednak... po prostu nie ma.

Chevrolet Review w 1986 roku tak podsumował całą sprawę: "niezależnie od genezy, "mucha" okazała się łatwo rozpoznawalnym zwycięzcą i do dziś pozostaje znakiem marki Chevrolet".

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA