REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Historia Chevroleta: Europa kolebką światowego giganta

Pierwszy Chevrolet wyprodukowany w Szwajcarii. Fot. Chevrolet
Pierwszy Chevrolet wyprodukowany w Szwajcarii. Fot. Chevrolet

REKLAMA

REKLAMA

W procesie rozwoju marki Chevrolet europejskie rynki odegrały istotną rolę. Już po koniec lat 30 XIX wieku w Europie działało siedem fabryk Chevroleta, z czego dwie były zlokalizowane w Warszawie.

REKLAMA

Decydującą rolę w zakresie rozwoju marki Chevrolet odegrali dwaj Europejczycy, Louis Chevrolet i William S. Knudsen. Nie dziwi więc, że firma utrzymywała bliskie kontakty ze starym kontynentem. Chociaż lwia część produkcji sprzedawana była na świetnie prosperującym rynku amerykańskim, prawie ćwierć miliona pojazdów pomiędzy 1924 rokiem a końcem lat 60 XX w. zostało zmontowanych z zestawów montażowych w standardzie CKD (completely knocked-down) dla rynków lokalnych w Belgii, Danii, Niemczech, Polsce, Szwecji, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii.

REKLAMA

Pierwszy „europejski” Chevrolet, model samochodu ciężarowego, został zmontowany w Kopenhadze 7 stycznia 1924 r. Do 1951 roku, w duńskiej filii założonej w 1923 roku pod nazwą General Motors International A/S zmontowano łącznie 122.737 egzemplarzy modeli marki Chevrolet – z czego blisko połowę (58.894) stanowiły samochody osobowe. Pochodzące stamtąd modele Chevroleta sprzedawane były w krajach skandynawskich i bałtyckich, a także w Niemczech, Polsce, Czechosłowacji, Austrii, Rosji i na Węgrzech. Na początku fabryka w Kopenhadze otrzymywała części w standardzie CKD z fabryki Chevroleta w Tarrytown w pobliżu Nowego Jorku, a od 1925 roku z fabryki Bloomfield w New Jersey.

Zobacz też: Chevrolet Spark

REKLAMA

Drugi położony za granicą zakład montażowy Chevroleta powstał w Belgii pod nazwą General Motors Continental. Firma została założona w starym opactwie w Antwerpii. Pierwszy zmontowany tam Chevrolet wyjechał z zakładu 2 kwietnia 1925 r. Wkrótce popyt zaczął rosnąć szybciej niż możliwości produkcyjne i 25 samochodów dziennie nie mogło go zaspokoić. W lipcu 1926 r. zakład został przeniesiony na teren stadionu kolarskiego w Antwerpii. Dokładnie nie wiadomo ile ze 178 072 pojazdów zmontowanych w Antwerpii w latach 1925-1940 faktycznie wyposażono w logo z muszką. Niemniej jednak zanotowano, że po wojnie w zakładzie tym zmontowano 78 162 pojazdów marki Chevrolet.

Jesienią 1934 r. powstanie zakładu montażowego General Motors w Szwajcarii rozpoczęło się od sceny świetnie nadającej się do wykorzystania w filmie: rzucając garść ziemi i wypowiadając słowa „Oto przynoszę ziemię, na której zbudujemy naszą fabrykę”, Alfred P. Sloan (1875-1966), ówczesny prezes GM, wyraził przed Prezydentem Szwajcarii Guido Müllerem zgodę na powstanie zakładu w Biel. W latach 1936-1968 w Szwajcarii zmontowano łącznie 26.858 pojazdów przeznaczonych na sprzedaż w Szwajcarii, Niemczech i Austrii, na których umieszczono logo przedstawiające trzy najbardziej znane szwajcarskie szczyty Eiger, Mönch i Jungfrau oraz hasło „Montage Suisse”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Chevrolet Orlando

W Polsce firma General Motors produkowała modele marki Chevrolet w dwóch lokalizacjach: od jesieni 1929 r. w zakładach położonych w Warszawie przy ul. Wolskiej 103, a od roku 1937 także w drugiej fabryce położonej na Woli w Warszawie. W 1936 roku firma General Motors podpisała umowę z miejscową firmą Lilop Rau & Loewenstein S.A. na produkcję samochodów takich marek jak Cadillac, La Salle, Buick, Oakland, Oldsmobile, Pontiac, Chevrolet, GMC, Opel i Vauxhall. Zanim produkcja ruszyła, miejscowi robotnicy odbyli szkolenie w General Motors International A/S w Kopenhadze. Wśród modeli Chevroleta produkowanych na Woli były czterodrzwiowy master Sedan, Master De Luxe, Master Touring Sedan oraz limuzyna Imperial.

Z czasem zaczęto stopniowo odchodzić od importu części na rzecz ich lokalnej produkcji. Pierwsze były farby z Włocławka, akumulatory z zakładów „Tudor” w Piastowie i opony marki Stomil z Poznania. Jednocześnie firma współpracowała z innymi polskimi producentami, na przykład firmą produkująca reflektory „A. Marciniak” i specjalizującą się w skrzyniach biegów firmą „John” z Łodzi. Fabryka silników otwarta w Lublinie w 1938 r. dostarczała sześciocylindrowe silniki do produkcji samochodów marki Chevrolet. 159 części wykorzystywanych w 1939 roku w procesie produkcji pochodziło z Polski. Wraz z wybuchem II Wojny Światowej produkcję w Polsce przerwano.

Zobacz też: Nowy Chevrolet Captiva

W Niemczech samochody Chevrolet produkowane były w fabrykach w Berlin-Wittenau i Berlin-Borsigwalde. We wrześniu 1927 roku fabrykę opuścił pięciotysięczny Chevrolet zmontowany w Niemczech. Wydajność wzrosła do około 2.000 pojazdów miesięcznie w 1929 roku. Niestety, popyt na modele Chevroleta 11/30 i 6 nie był zrównoważony. Gdy nadszedł kryzys sprzedaż spadła i 31 października 1931 r. fabryka została zamknięta.

W Wielkiej Brytanii firma General Motors, poczynając od 1925 roku, współpracowała z Vauxhall Motors Ltd. Dla GM ta transakcja (650.000 funtów) stanowiła korzystną inwestycję zagraniczną, dzięki której można było uniknąć wysokich ceł importowych, które w Wielkiej Brytanii były uzależnione od wagi pojazdu. Na początku w Hendon produkowano pojazdy 10cwt (półtonowe) i jednotonowe. Gdy w 1928 roku wzrósł popyt, a Chevrolet stanowił już poważną konkurencję dla Forda, produkcję przeniesiono do fabryki w Luton. Kiedy dobra koniunktura na samochody ciężarowe się załamała, Chevrolet w zasadzie wycofał się z Wielkiej Brytanii. Jedynie niewielka liczba pojazdów produkowanych w Stanach Zjednoczonych była rozprowadzana za pośrednictwem specjalistów.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Komu, komu... Ostatnie egzemplarze GR Yaris do wzięcia w Polsce. Pula powoli się kończy

    Nowa Toyota GR Yaris tania nie jest. Kosztuje co najmniej 214 900 zł. Powstaje jednak w limitowanej serii, a do tego oferuje 280-konny silnik. To prawdziwy sportowiec! Zakup tego auta może zatem stanowić gratkę. A jest ku temu jeszcze okazja. Być może ostatnia.

    Kiedy pieszy nie ma pierwszeństwa na pasach?

    Polskie przepisy przewidują przypadki, w których pieszy wcale nie ma pierwszeństwa na przejściu dla pieszych. Dziś je zatem omówimy. Wskażemy także, jaki pieszy może dostać mandat za wymuszenie pierwszeństwa na pasach.

    Nissan Qashqai 2024. Lifting japońskiego hitu sprzedaży stawia na nowości technologiczne

    Trzecia generacja Nissana Qashqaia po 3 latach obecności rynkowej otrzymuje delikatny lifting. Zmiany stylistyczne? To początek. Bo tu ważniejsza jest technologia. Auto dostanie m.in. nową kamerę 360 stopni 3D, asystenta głosowego Google czy możliwość zdalnych płatności Google Pay.

    Zagraniczny kierowca taxi w Polsce. Wiecie, że ponad połowa posiada wyższe wykształcenie?

    Zagraniczni kierowcy taxi w Polsce stali się standardem. Za kierownicami zasiadają głównie Ukraińcy, Białorusini i Gruzini. Aby ich poznać, FreeNow przeprowadziło badanie ankietowe wśród 1500. z nich.

    REKLAMA

    Ile zarabiają kierowcy zawodowi w Polsce?

    Dziś porozmawiamy o kierowcy samochodu ciężarowego lub autobusu w Polsce. Ile zarabiają? Oraz jak ich zarobki rosły na przestrzeni ostatnich lat?

    AFIR już obowiązuje. I stanowi potężne wyzwanie. Całe szczęście nie dla kierowców

    AFIR brzmi groźnie. Czy jednak kierowcy w Polsce mają się czego bać? Oni tak właściwie nie. Nowe rozporządzenie stanowi wyzwanie, ale dla operatorów pracujących na rynku elektromobilności. Stawia ambitne cele.

    Dziś wielka akcja policji "Pomiar prędkości". Na drogi ruszy cały sprzęt pomiarowy. Noga z gazu!

    Policja będzie dziś prowadzić wielką akcję "Pomiar prędkości". Na drogach pojawi się praktycznie cały dostępny sprzęt. Widać będzie mierniki stacjonarne, nieoznakowane i oznakowane radiowozy, a do tego będą prowadzone kaskadowe pomiary prędkości.

    Im więcej samochodów elektrycznych w Polsce, tym więcej musi być stacji ładowania – nowe prawo już działa

    Unia Europejska już dawno uznała, że główną barierą pożądanego tempa przyrostu samochodów elektrycznych jest gęstość stacji ładowania. W przeciwieństwie do konwencjonalnych pojazdów, dla których stacje paliw budowane są już od ponad stulecia, stacje obsługi dla elektryków trzeba zbudować błyskawicznie.

    REKLAMA

    Stacje ładowania elektryków (min. 400 kW) co 60 km do 2025 roku. Przepisy AFIR już weszły w życie - czy dadzą spodziewane efekty?

    W sobotę 13 kwietnia 2024 r. weszło w życie unijne rozporządzenie ws. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR), które nakłada na państwa członkowskie obowiązek rozbudowy sieci ładowania pojazdów elektrycznych. Nowe regulacje stawiają ambitne cele przed Polską i pozostałymi krajami UE oraz stanowią istotny krok w rozwoju zeroemisyjnego transportu. Aby dostosować się do nowych przepisów, działania Polski powinny być skoncentrowane na współpracy interesariuszy w taki sposób, aby zwiększać liczbę stacji ładowania o odpowiedniej mocy i zapewniać im szybkie przyłącze do sieci. 

    Ile kosztuje hybrydowa Dacia Jogger? Rumuńska nowość w polskich salonach

    Rumuńska marka stawia na technologię. To widać nie tylko po nowym Dusterze, ale i starszych modelach. Przykład? W Polsce debiutuje właśnie Dacia Jogger Hybrid 140. Ile kosztuje ta mocno rodzinna hybryda?

    REKLAMA