REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Używany samochód a rękojmia

Mateusz Dąbroś
Ślązak, Zapiór i Partnerzy – Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych sp. p.
Ekspert we wszystkich dziedzinach prawa związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej
zakup auta sprzedaż
zakup auta sprzedaż
fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Na pytanie, czy możemy od sprzedawcy używanych samochodów domagać się naprawy wad w nich tkwiących, większość w sposób intuicyjny odpowie: nie. Prawda jest jednak zupełnie inna. Jeżeli ktoś sprzeda nam używany samochód, śmiało możemy reklamować występujące w nim wady. Możemy także wykonywać wszelkie inne uprawnienia, które przysługują kupującemu z tytułu rękojmi za wady rzeczy sprzedanej.

Rękojmia

Konia z rzędem temu, kto kupił używany samochód i w ciągu kilku miesięcy od zakupu nie odbył pielgrzymki po różnego rodzaju warsztatach i mniej lub bardziej zaprzyjaźnionych mechanikach. Nie raz i nie dwa zdarza się, że koszt wszystkich napraw przewyższa wartość zakupu oraz wartość rynkową samochodu.

REKLAMA

REKLAMA

Większość nowych, niezbyt szczęśliwych właścicieli, godzi się z tym faktem. Zwłaszcza, jeśli rzecz dotyczy samochodów sprowadzanych z zagranicy. Sprzedawcy wówczas rozkładają ręce mówiąc, że nie mieli pojęcia o ukrytych wadach pojazdu. A przecież nikt z nas nie będzie szukał poprzedniego właściciela zza zachodniej granicy, który jeździł nim tylko „sto metrów do supermarketu co drugą sobotę”. 

Tymczasem wcale szukać nie musimy. Bezbronni też nie jesteśmy. Sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy także wtedy, gdy rzecz jest używana. Odpowiedzialność ta zachodzi, jeżeli wada fizyczna zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat od dnia wydania rzeczy. W umowie sprzedaży zawartej pomiędzy przedsiębiorcami, odpowiedzialność ta może zostać ograniczona – lub też nawet zupełnie wyłączona. Czy tak samo jest także w wypadku, gdy kupującym jest konsument?

Zobacz też: Jakie są zalety leasingu na samochód

REKLAMA

Nowe przepisy kodeksu cywilnego, które obowiązują w stosunku do umów sprzedaży zawartych od dnia 25 grudnia 2014r. do dnia dzisiejszego, dozwalają na ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy także wtedy, gdy kupującym jest konsument. Rękojmię można jednakże ograniczyć tylko nie mniej niż do roku od dnia wydania rzeczy kupującemu. Oznacza to, że nieważne, jakie klauzule znajdują się w konsumenckiej umowie sprzedaży samochodu – przez rok od dnia wydania używanego samochodu kupującemu przysługują uprawnienia z tytułu rękojmi za wady. Dotyczyć to będzie przede wszystkim umów sprzedaży samochodów od wszelkiej maści komisów samochodowych. Warto o tym pamiętać.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Oczywiście nie oznacza to, że w każdej sytuacji, gdy popsuje nam się używany samochód, możemy domagać się od sprzedawcy jego naprawy. Rękojmia obejmuje bowiem jedynie niezgodności rzeczy sprzedanej z umową, a w tym konkretnym wypadku – przede wszystkim następujące sytuacje:

1) pojazd nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego – na przykład samochód miał być bezwypadkowy, a okazało się, że miał poważną stłuczkę. Również jakiekolwiek zmiany licznika sugerujące inny niż w rzeczywistości przebieg kilometrów są traktowane jako niezgodność z umową;

2) auto zostało kupującemu wydane w stanie niezupełnym (np. bez kompletu zapasowych opon lub bez fotelika dla dzieci w sytuacji, gdy sprzedawca zapewniał, że umowa obejmuje także i te rzeczy).

Mateusz Dąbroś

Aplikant adwokacki. Specjalista z zakresu prawa umów handlowych, prawa spółek kapitałowych oraz prawa antymonopolowego związany z Kancelarią Ślązak, Zapiór i Wspólnicy. W kręgu jego zainteresowań znajdują się zagadnienia związane z działalnością organów spółek kapitałowych, w tym w szczególności z podejmowanymi przez nie uchwałami. Pracuje obecnie nad rozprawą doktorską dotyczącą struktury zarządzania i kontroli nad funduszem inwestycyjnym.

Stypendysta międzynarodowego programu Programme in European Private Law for Postgraduates. Prelegent i organizator ogólnopolskiej oraz międzynarodowej konferencji z zakresu prawa prywatnego międzynarodowego oraz licznych ogólnopolskich konferencji z zakresu prawa cywilnego oraz prawa spółek handlowych.

Autor bloga na temat konstruowania, wykonywania oraz rozwiązywania umów zobowiązaniowych – umowny.pl.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Znaczące spadki cen paliw. Ile zapłacimy za benzynę, olej czy gaz?

Analitycy portalu e-petrol.pl prognozują, że w najbliższym tygodniu skala spadków cen paliw na stacjach może być znacząca. Przewidują, że litr benzyny 95 może średnio kosztować od 6,45 do 6,57 zł, a oleju napędowego - od 6,46 do 6,59 zł.

Ceny samochodów elektrycznych wciąż odstraszają Polaków. Kiedy należy Ci się 27 000 zł dopłaty do elektryka?

W marcu 2024 roku zarejestrowano w Polsce 1 700 samochodów w pełni elektrycznych. To więcej o 300 sztuk niż w lutym tego samego roku. Niemniej jednak, w porównaniu do roku poprzedniego, liczba rejestracji spadła o 10,9%. Wynika to z danych przedstawionych w raporcie firmy Rankomat.pl, powołującej się na najnowsze dane Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA).

Cud na rynku nowych samochodów w kwietniu 2024: sprzedaż rośnie, auta tanieją

Zazwyczaj zwiększony popyt na określony towar winduje jego cenę w górę. Tymczasem na rynku nowych samochodów, zwłaszcza dostawczych i z segmentu premium, mimo dużej dynamiki sprzedaży obserwujemy obniżkę cen.

Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Polacy zdecydowali

Według badania przeprowadzonego przez SW Research dla "Wprost", prawie połowa Polaków (48,1 proc.) popiera zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Jednakże, 35 proc. respondentów jest przeciwnego zdania, a niespełna 17 proc. nie ma wyrobionego zdania na ten temat.

REKLAMA

Prawo jazdy dla czternastolatka? Tak, ale tylko kategorii AM: na jakie pojazdy

Prawo jazdy kategorii AM to pierwszy krok dla młodzieży do aktywnego uczestnictwa w ruchu drogowym. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu młodzi ludzie mogą nie tylko czerpać korzyści z nowych form transportu, ale również robić to w sposób bezpieczny i świadomy.

Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

REKLAMA

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

REKLAMA