REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Naklejka na tablicy rejestracyjnej: po co jest i ile kosztuje?

Naklejka na tablicy rejestracyjnej: po co jest i ile kosztuje?
Naklejka na tablicy rejestracyjnej: po co jest i ile kosztuje?
Kuba Brzeziński

REKLAMA

REKLAMA

Naklejka na tablicy rejestracyjnej jest konieczna do homologowania oznaczeń. Ile kosztuje naklejka legalizacyjna na tablicy rejestracyjnej?

Naklejka legalizacyjna na tablicy rejestracyjnej: po co się pojawia?

Naklejki na tablice rejestracyjne - jak sama nazwa wskazuje - pojawiają się w celu legalizacji oznaczeń. Mają stanowić dowód na to, że zostały one wydane urzędowo, a nie kierowca wydrukował je na właśną rękę, aby pominąć opłatę w wydziale komunikacji. W sytuacji, w której naklejka legalizacyjna na tablicy rejestracyjnej odpadnie, ewentualnie zostanie zniszczona, kierowca musi udać się do urzędu w celu ponownej legalizacji. W przeciwnym razie auto przestanie spełniać wymogi techniczne - nie przejdzie przeglądu technicznego.

REKLAMA

Nalepka legalizacyjna tablicy: ile kosztuje?

Ile kosztują naklejki na tablice rejestracyjne? Komplet - czyli dwie sztuki - oznacza wydatek 12,5 zł. Na tym jednak nie koniec, bo homologacji oznaczeń dokonuje urzędnik w wydziale komunikacji. W ten sposób kierowca musi wnieść jeszcze tzw. opłatę ewidencyjną. Ta wynosi na szczęście jedynie 0,50 zł.

Nalepka legalizacyjna: kiedy trzeba ją zmienić?

Naklejka legalizacyjna na tablicy rejestracyjnej musi zostać wymieniona na nową w dwóch przypadkach:

  • gdy nalepka legalizacyjna tablicy została zniszczona lub zgubiona,
  • nowa nalepka legalizacyjna jest konieczna podczas rejestracji,
    • dotyczy to także przypadku, w którym kierowca nie zmienia numerów rejestracyjnych pojazdu.

Naklejka rejestracyjna na szybę: co musisz o niej wiedzieć?

REKLAMA

Naklejka rejestracyjna na szybę odzwierciedla numer rejestracyjny. Po co jest stosowana? Nietrudno domyślać się, że ma ułatwić identyfikację pojazdu i kierowcy. Za jej sprawą możliwe jest odczytanie numeru rejestracyjnego nawet w sytuacji, w której tablice w pojeździe zostały przez kierowcę zasłonięte, ewentualnie są zabrudzone, a numer stał się nieczytelny. Naklejka rejestracyjna na szybę jest wydawana w dwóch przypadkach - gdy auto ma nadawany nowy numer rejestracyjny, ewentualnie została zniszczona i wydawany jest wtórnik. Ile kosztuje? Opłata to 18,5 zł - przy czym do kwoty tej doliczyć trzeba jeszcze 0,50 zł opłaty ewidencyjnej.

Warto pamiętać o tym, że naklejka rejestracyjna na szybę jest wymagana przez przepisy. Bez niej auto nie spełnia warunków technicznych - nie przejdzie zatem przeglądu, a patrol policji będzie mógł odebrać kierowcy dowód rejestracyjny.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(2)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • opomo
    2021-09-24 11:20:48
    Naklejki rejestracyjne na szybę są w ostatnim czasie bardzo złej jakości pod względem kleju, któy tak brudzi szybę, że w przypadku przerejestrowania auta nie można usunąć kleju. Poza tym rozwarstwia się ona. A powinno się łatwiej to zdjąć. Kleju z szyby niemal nie da się usunąć. Tak, tak Panie Sasin (oddaj najpierw te miliiony wyrzucone w błoto) i Wytwórnio Papierów Wartosciowych....
    1
  • Obserwator
    2024-01-06 14:59:55
    Nieaktualne informacje... :-I
    0
QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Strefa czystego transportu w Warszawie. RPO ma wątpliwości: nieracjonalne zróżnicowanie właścicieli aut na benzynę i z silnikiem Diesla

Rzecznik Praw Obywatelskich ma wątpliwości prawne odnośnie zasad na jakich ma działać strefa czystego transportu (STC) w Warszawie. Dlatego skierował 27 lutego 2024 r. wystąpienie do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym Urzędu m. st. Warszawy. Z uchwały Rady m. st. Warszawy w sprawie STC wynika, że (w zakresie wyłączeń od zakazu wjazdu), pojazdy z silnikami benzynowymi mogą spełniać niższe normy emisji szkodliwych substancji w stosunku do pojazdów z silnikami Diesla. Rzecznik Praw Obywatelskich ma obawy, czy takie zróżnicowanie spełnia standardy konstytucyjne, które gwarantują obywatelom prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Ponadto RPO zwrócił uwagę na fakt, że czasowe prawo do wjazdu do stołecznej strefy czystego transportu samochodami niespełniającymi europejskich wymogów norm spalania ma przysługiwać mieszkańcom Warszawy, którzy w niej rozliczają podatki. Ale nie wyjaśniono powodów pominięcia tych mieszkańców, którzy nie rozliczają się w stolicy albo też dopiero to uczynią. 

Uniknięcie mandatu metodą na Ukraińca. Czyli sposób Polaków na grzywny z fotoradaru

Polscy kierowcy znaleźli lukę w przepisach. Mają sposób uniknięcia mandatu z fotoradaru. Metoda nazywa się metodą na Ukraińca. Na czym polega i przede wszystkim czy jest skuteczna?

Nowe tachografy staną się standardem w 2024 r. Za brak urządzenia nawet 12 000 kary

Inteligentne tachografy staną się standardem w ciężarówkach jeszcze w tym roku. W takie właśnie urządzenia trzeba będzie wyposażyć pojazdy. Wszystkie w ruchu międzynarodowym! Brak tachografu G2 może oznaczać nawet 12 000 zł mandatu.

Wzrost opłaty za przegląd nieunikniony. Ile będzie kosztować badanie techniczne w 2024 r.? Pojawia się kilka kwot

Zmiana wysokości opłat za przegląd techniczny jest tylko kwestią czasu. Aktualne stawki były ustalone 20 lat temu. W tym czasie inflacja sięgnęła 85 proc. Czy o tyle wzrośnie opłata w SKP? To mogą wyjaśnić rządowe konsultacje.

REKLAMA

Rewolucyjne przepisy drogowe w 2024 r. Kierowcy będą musieli nawet... dziwnie otwierać drzwi

Unia Europejska chce, aby kierowca na egzaminie otwierał drzwi w aucie za pomocą chwytu holenderskiego. Skąd wziął się ten absurdalny pomysł? Co tak naprawdę daje dziwne otwieranie drzwi? I jakie jeszcze zmiany w przepisach szykuje UE?

Budują stacje ładowania na potęgę. Powerdot postawi w Polsce w sumie 1750 punktów ładowania dla elektryków

Kierowcy mogli nie słyszeć o firmie Powerdot, ale jej ładowarki z pewnością już widzieli. To one stoją przy sklepach Biedronka. 600 punktów przed marketami tej sieci to jednak ułamek planów firmy dla Polski.

Kiedy pieszy, przechodząc przez jezdnię poza pasami, również ma pierwszeństwo?

Pasy są azylem dla pieszych przechodzących przez jezdnię? Tak, ale nie tylko one. Polskie przepisy drogowe przewidują bowiem przypadki, w których pieszy będzie miał pierwszeństwo także podczas przechodzenia przez jezdnię poza pasami. Oto i one.

Mandat za telefon na pasach w 2024 r. Kara dotyczy tylko przejść dla pieszych?

Pieszy może dostać mandat za używanie telefonu podczas przechodzenia przez przejście. W tym punkcie rodzi się jednak kilka pytań. Ile wynosi kara? Kiedy konkretnie można dostać mandat? I czy dotyczy to tylko przejść dla pieszych? Odpowiedzmy.

REKLAMA

Ile kosztuje Opel Corsa Hybrid w 2024 r.? Oto cennik MHEV-a 100 KM i 136 KM

Piąta generacja Opla Corsy otrzymała niedawno lifting. Wraz z nim pojawiły się nowe wersje napędowe. Właśnie do sprzedaży w Polsce wszedł model o zasilaniu spalinowo-elektrycznym. A trzeba za niego zapłacić... No właśnie, ile?

Wrocław z nowym odcinkowym pomiarem prędkości. Kamery mają eliminować piratów drogowych na wjazdówce do miasta

Wjazd do Wrocławia od al. Sobieskiego będzie kolejnym punktem, w którym ustawiony zostanie odcinkowy pomiar prędkości. OPP to nowy pomysł władz miasta. Wcześniej chciały one ograniczyć na tym odcinku dopuszczalną prędkość z 70 do 50 km/h. To jednak nie spodobało się kierowcom.

REKLAMA