REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pozew dotyczący ubezpieczenia sprzedawanego przez oddział firmy z UE

Pozew dotyczący ubezpieczenia sprzedawanego przez oddział firmy z UE
Pozew dotyczący ubezpieczenia sprzedawanego przez oddział firmy z UE

REKLAMA

REKLAMA

Działalność ubezpieczycieli z terenu UE, niewątpliwie wzbogaca rynek i zwiększa konkurencję. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że pozew dotyczący ubezpieczenia sprzedawanego przez oddział firmy z UE, nie może zostać skierowany do przedstawicielstwa działającego w Polsce. Taka sytuacja nieco komplikuje dochodzenie roszczeń. Na szczęście, pozew przeciwko zagranicznemu zakładowi ubezpieczeń, można złożyć w polskim sądzie.

Krajowy rynek ubezpieczeń jest dość zróżnicowany. Oprócz polskich spółek akcyjnych i towarzystw ubezpieczeń wzajemnych (również zarejestrowanych w Polsce), polisy sprzedają też oddziały zagranicznych ubezpieczycieli. Liczba takich podmiotów wyraźnie wzrosła po akcesji Polski do Unii Europejskiej. Działalność ubezpieczycieli z terenu UE, niewątpliwie wzbogaca rynek i zwiększa konkurencję. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że pozew dotyczący ubezpieczenia sprzedawanego przez oddział firmy z UE, nie może zostać skierowany do przedstawicielstwa działającego w Polsce. Taka sytuacja nieco komplikuje dochodzenie roszczeń. Na szczęście, pozew przeciwko zagranicznemu zakładowi ubezpieczeń, można złożyć w polskim sądzie.

REKLAMA

Zobacz też: Zmiany dotyczące OC w 2017 r.

Tylko ubezpieczyciele spoza Wspólnoty tworzą główne oddziały

Pewne komplikacje dotyczące pozywania ubezpieczycieli zza granicy, są następstwem specyficznej konstrukcji krajowych przepisów. Ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej z 2015 r. (podobnie jak wcześniejsza ustawa o działalności ubezpieczeniowej) wskazuje, że tylko ubezpieczyciele spoza Unii Europejskiej, mogą w naszym kraju utworzyć tzw. oddział główny. Zgodnie z przepisami, taki oddział posiada zdolność sądową (tzn. może występować przed polskim sądem jako strona). W związku z powyższym, oddział główny reprezentuje macierzystą firmę spoza UE podczas sporów dotyczących polskich klientów. „Utworzenie oddziału głównego, wymaga jednak wcześniejszej zgody Komisji Nadzoru Finansowego” – informuje Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl

Firmy ubezpieczeniowe spoza UE, mogą utworzyć w Polsce oddział główny. Taki oddział reprezentuje zagranicznego ubezpieczyciela w sporach sądowych z Polakami.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Krajowe przepisy w zupełnie inny sposób traktują ubezpieczycieli zarejestrowanych na terenie Unii Europejskiej. Te unijne firmy po złożeniu zawiadomienia do KNF-u (tzw. notyfikacji), mogą sprzedawać polisy w Polsce. Podstawą działalności wspomnianych ubezpieczycieli, jest zezwolenie wydane przez odpowiedni organ nadzoru z innego kraju UE. Co ważne, oddziały tworzone przez unijnych ubezpieczycieli w Polsce, nie mają zdolności sądowej. To oznacza, że pozew dotyczący roszczeń z ubezpieczenia, trzeba kierować do zagranicznej centrali ubezpieczyciela. Krajowe sądy do niedawna akceptowały również pozwy skierowane do polskich oddziałów unijnych ubezpieczycieli. Ta prokonsumencka praktyka była jednak niezgodna z przepisami, a jej stosowanie zakończyło się po kilku jednoznacznych wyrokach sądów (zobacz na przykład wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 15 kwietnia 2014 roku - sygn. akt XIII Ga 594/13). 

Zobacz też: Koszt ubezpieczenia OC dla singli jest wyższy

Polskie oddziały ubezpieczycieli z UE, nie mają zdolności sądowej. To oznacza, że w razie roszczeń pozew musi być skierowany do zagranicznej centrali ubezpieczyciela, a nie jego krajowego oddziału.

Nowe przepisy ułatwiają pozywanie firm ubezpieczeniowych z UE

REKLAMA

Trudno ukryć, że przepisy dotyczące pozywania unijnych ubezpieczycieli nie są szczególnie korzystne dla polskich konsumentów. Na szczęście takie osoby mogą złożyć „zagraniczny” pozew przed sądem odpowiednim dla swojego miejsca zamieszkania. Takie prawo gwarantuje ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej oraz Rozporządzenie Rady WE nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych.

Warto wspomnieć, że ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej wprowadziła pewną zmianę, która jest korzystna dla strony pozywającej zagranicznego ubezpieczyciela. Taki powód nie musi już poprawiać albo ponownie wnosić pozwu wcześniej skierowanego do krajowego oddziału ubezpieczyciela z UE. Wspomniany pozew zostanie automatycznie potraktowany tak, jak gdyby właściwie wskazywał centralę zagranicznego ubezpieczyciela. „Ta zmiana obowiązująca od 2015 roku jest ważna, gdyż wcześniej pomyłki w adresowaniu pozwów zdarzały się nawet kancelariom reprezentującym poszkodowanych” - mówi Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Zobacz też: Czy podwyżki OC to wynik zmowy cenowej?

Powództwo dotyczące zagranicznego ubezpieczyciela, można wytoczyć przed lokalnym sądem w Polsce. Dodatkowo od 2015 r. wadliwe wskazanie pozwanego, nie powoduje już negatywnych konsekwencji dla pozywającego.

Rzecznik Finansowy może zdyscyplinować zagraniczną firmę …

REKLAMA

W nawiązaniu do kwestii pozwów, warto wspomnieć o działalności Rzecznika Finansowego (poprzednio Rzecznika Ubezpieczonych). Przed sądowym sporem z zagranicznym zakładem ubezpieczeń, warto skierować prośbę o interwencję właśnie do Rzecznika Finansowego. Ta instytucja realizuje swoje uprawnienia również stosunku do oddziałów zagranicznych ubezpieczycieli (tzn. oddziałów głównych i oddziałów ubezpieczycieli z UE).

Przed wysłaniem prośby o pomoc do Rzecznika Finansowego, trzeba jednak wykorzystać przysługujące możliwości reklamacyjne w oddziale zagranicznego ubezpieczyciela. Warto wiedzieć, że wszystkie podmioty reprezentujące zagranicznych ubezpieczycieli w Polsce, muszą uwzględniać nowe zasady reklamowania produktów i usług finansowych. Zgodnie z przepisami obowiązującymi od 2015 roku, reklamacja dotycząca ubezpieczenia, musi zostać rozpatrzona przed upływem 30 dni lub 60 dni (dłuższy termin obowiązuje w przypadku skomplikowanych spraw). „Jeżeli ubezpieczyciel lub jego oddział przekroczy ustawowy termin reklamacji, to sprawa zostaje automatycznie załatwiona na korzyść poszkodowanego” – wyjaśnia Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.   

Zobacz też: Z jakim wyprzedzeniem można kupić ubezpieczenie OC?

Rzecznik Finansowy zajmuje się również sprawami dotyczącymi oddziałów zagranicznych ubezpieczycieli. Takie podmioty sprzedające polisy, muszą przestrzegać ustawowych terminów odpowiedzi na reklamację (30 dni/60 dni).

Źródło: porównywarka ubezpieczeń Ubea.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Ceny samochodów elektrycznych wciąż odstraszają Polaków. Kiedy należy Ci się 27 000 zł dopłaty do elektryka?

W marcu 2024 roku zarejestrowano w Polsce 1 700 samochodów w pełni elektrycznych. To więcej o 300 sztuk niż w lutym tego samego roku. Niemniej jednak, w porównaniu do roku poprzedniego, liczba rejestracji spadła o 10,9%. Wynika to z danych przedstawionych w raporcie firmy Rankomat.pl, powołującej się na najnowsze dane Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA).

Cud na rynku nowych samochodów w kwietniu 2024: sprzedaż rośnie, auta tanieją

Zazwyczaj zwiększony popyt na określony towar winduje jego cenę w górę. Tymczasem na rynku nowych samochodów, zwłaszcza dostawczych i z segmentu premium, mimo dużej dynamiki sprzedaży obserwujemy obniżkę cen.

Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Polacy zdecydowali

Według badania przeprowadzonego przez SW Research dla "Wprost", prawie połowa Polaków (48,1 proc.) popiera zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Jednakże, 35 proc. respondentów jest przeciwnego zdania, a niespełna 17 proc. nie ma wyrobionego zdania na ten temat.

Prawo jazdy dla czternastolatka? Tak, ale tylko kategorii AM: na jakie pojazdy

Prawo jazdy kategorii AM to pierwszy krok dla młodzieży do aktywnego uczestnictwa w ruchu drogowym. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu młodzi ludzie mogą nie tylko czerpać korzyści z nowych form transportu, ale również robić to w sposób bezpieczny i świadomy.

REKLAMA

Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

REKLAMA