REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sprzedaż samochodów Audi w 2014 roku

Audi TT 2014 2.0 TFSI
Audi TT 2014 2.0 TFSI
Kamil Fraszkiewicz

REKLAMA

REKLAMA

Mimo że Audi produkuje samochody luksusowe, które nie są tanie, to wyniki sprzedaży mogą zawstydzić wielu mniej prestiżowych producentów aut. W 2014 roku Audi sprzedało na świecie ponad 1,7 miliona samochodów!

Liczba sprzedanych aut marki Audi w 2014 roku

W roku 2014, koncern z Ingolstadt wyraźnie przekroczył zakładany cel - sprzedaż ponad 1,7 mln aut. Pod koniec roku, Audi miało na koncie już blisko 1 741 100 sprzedanych samochodów, czyli o 10,5 procent więcej niż w 2013. W ten sposób, producent ponownie zwiększył swe tempo wzrostu i dzięki blisko 165 600 dodatkowym klientom, zanotował drugi co do wielkości w swej historii wzrost sprzedaży. Ten sukces to przede wszystkim zasługa cieszących się ogromnym zainteresowaniem modeli typu SUV (+15,8%) oraz rodziny A3 (+53,2%), w roku 2014 po raz pierwszy dostępnej w sprzedaży na całym świecie. W grudniu Audi kontynuowało dwucyfrowy wzrost sprzedaży wszystkich swoich modeli, zamykając rok z wynikiem lepszym o 14,7 procent i oddając w tym miesiącu do rąk klientów blisko 150 tys. samochodów.

REKLAMA

Zobacz też: Pierwsza Jazda: nowe Audi TT 2.0 TFSI 230 KM Quattro

REKLAMA

„Wyniki roku 2014 to ewidentny dowód siły przyciągania naszej marki“ – stwierdził Rupert Stadler, prezes zarządu Audi AG. „Jeszcze przed wejściem w życie drugiego etapu naszej ofensywy modelowej zanotowaliśmy doskonały, rekordowy pod względem sprzedaży rok, pomimo tego, że na wielu rynkach wciąż obserwujemy skutki kryzysu.“ 

REKLAMA

Szef sprzedaży Audi AG Luca de Meo podkreśla fakt zaawansowanej globalizacji, stanowiącej ważny czynnik sukcesu: „W ubiegłym roku we wszystkich regionach świata zwiększyliśmy sprzedaż i zyskaliśmy nowe udziały w rynkach. W Chinach powiększyliśmy przewagę w segmencie premium, a w Europie wypracowaliśmy poziom sprzed kryzysu. Na rynku amerykańskim sprzedaż Audi rośnie prawie trzy razy szybciej niż całkowita sprzedaż na całym tamtejszym rynku motoryzacyjnym.“ W roku 2014 Audi odnotowało nowe rekordy sprzedaży w aż 50 krajach. W ten sposób, sprzedaż samochodów z czterema pierścieniami w logo na całym świecie, po raz piąty z rzędu wzrosła o ponad 100 tysięcy egzemplarzy. W porównaniu z 949 729 sprzedanymi w roku 2009 samochodami, w ubiegłym roku na zakup pojazdu marki Audi zdecydowało się prawie 800 tys. klientów więcej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Stanach Zjednoczonych sprzedaż w tym samym okresie więcej niż podwoiła się, z 82 716 egzemplarzy w roku 2009, do 182 011 w roku 2014. Popyt na samochody marki Audi wzrósł tu w roku 2014 o 15,2 procent. Dzięki 19 238 wprowadzonym na rynek samochodom, grudzień był dla Audi of America najlepszym miesiącem sprzedażowym w całej historii i czterdziestym ósmym z rzędu rekordowym miesiącem. Podobnie jak w latach 2011, 2012 i 2013, również w 2014 sprzedaż Audi w USA rosła z miesiąca na miesiąc. Znaczną zasługę miało w tym Audi Q5, które dzięki 42 420 sprzedanym egzemplarzom (+5,1%), stało się po raz pierwszy najpopularniejszym modelem Audi w USA. W dziewiątym roku obecności na rynku, wyraźnie zwiększyła się także sprzedaż luksusowego SUV-a Audi Q7 – o 15,9 procent. W segmencie samochodów kompaktowych, Audi Q3 uzupełnia od jesieni portfolio SUV-ów marki Audi na amerykańskim rynku. Udany debiut w amerykańskich salonach, jeszcze wiosną ubiegłego roku, miało także Audi A3 Limousine. Do doskonałych wyników Audi w Ameryce Północnej w roku 2014, przyczyniły się także: Kanada (+19,5%) i Meksyk(+10,5%), w których wzrost był również dwucyfrowy. Mimo trudnej sytuacji na wielu rynkach, Audi AG wyraźnie zwiększyło sprzedaż także w Ameryce Południowej, przede wszystkim w Brazylii (+89,9%, 12 350 aut). Popyt na tamtejszym rynku rósł szybciej niż zakładano i pod koniec roku w salonach sprzedaży niestety brakowało samochodów.

Zobacz też: Test Audi A7 Sportback 3.0 TFSI facelifting: kropka nad i!

Europie, sprzedaż Audi w 2014 roku wzrosła o 4,2 procent i wyniosła blisko 762 900 egzemplarzy. To nowy, najlepszy wynik najlepiej na naszym kontynencie sprzedającej się marki premium. Podczas gdy wyniki całej branży motoryzacyjnej w samej tylko Europie Zachodniej nadal pozostają o około jedną piąta niższe w porównaniu do wyników sprzed kryzysu, Audi w  roku 2014 sprzedało o blisko osiem procent więcej pojazdów. W ubiegłym roku duży wzrost zanotowało zwłaszcza Audi w Wielkiej Brytanii, o 11,8 procent czyli 158 829 samochodów, przekraczając w ten sposób po raz pierwszy liczbę 150 tys. wprowadzonych na rynek aut. Wyraźny wzrost Audi zanotowało także w Hiszpanii  (+9,4%, 38 277 egzemplarzy), w Niemczech  (+2,2%, 255 582 auta) i we Włoszech  (+4,3%, 49 022 samochody). W Polsce zarejestrowano 7 015 nowy samochodów Audi, co przełożyło się na 25,85 % wzrostu w stosunku do całego roku 2013. Dzięki temu Audi w Polsce po raz pierwszy przekroczyło poziomo 7 000 sprzedanych aut w ciągu jednego roku. W niestabilnej nadal gospodarczo Francji, sprzedaż utrzymała się na ubiegłorocznym poziomie (+0,4%, tj. 57 214 aut). Na każdym z pięciu największych europejskich rynków motoryzacyjnych, Audi zakończyło rok 2014 jako najlepiej sprzedająca się marka premium w segmencie samochodów osobowych. Niestety, nie zdołało utrzymać równie dobrego jak w roku 2013 poziomu sprzedaży w Rosji. W obliczu trudnych warunków ramowych, sprzedaż spadła tu w porównaniu z rekordowym rokiem 2013 o 5,9 procent i wyniosła 34 014 egzemplarzy. Mimo to, sytuacja Audi była tu bardziej stabilna niż sytuacja całego rynku.

Na wszystkich rynkach europejskich, sprzedaż Audi w roku 2014 nakręcała przede wszystkim rodzina A3 (+19%). Również sprzedaż Audi A3 Limousine, które zadebiutowało jesienią 2013, na naszym kontynencie przekroczyła oczekiwania. Ważną rolę odegrały także wyjątkowo wydajne modele ultra. Wprowadzana stopniowo w ostatnich miesiącach gama tych aut, zdobyła już prawie 10 procent rynku Audi w Europie. W przypadku Audi A6, udział modeli ultra wyniósł blisko jedną trzecią.

Wśród dużych, azjatyckich rynków zbytu Audi, w ubiegłym roku prym wiodła Korea Południowa, gdzie do rąk klientów oddano aż o 38 procent (22 647 egzemplarzy) więcej aut spod znaku czterech pierścieni. Dzięki dużemu popytowi zwłaszcza na modele luksusowe, wyniki sprzedaży Audi na tym rynku w okresie pięciu minionych lat wzrosły ponad czterokrotnie. Pozytywnym bilansem rocznym Audi może pochwalić się w Japonii (+9,1%, 31 356 samochodów) i w Indiach (+8,5%, 10 851 aut). Także w Chinach Audi kontynuowało kurs wzrostowy. W 2014 sprzedaż w Państwie Środka wzrosła o 17,7 procent (578 932 egzemplarzy). W ten sposób, Audi AG jako pierwszy producent samochodów segmentu premium, sprzedało w Chinach ponad pół miliona aut. W samym tylko grudniu, kluczyki do swojego nowego Audi odebrało 62 576  chińskich klientów, zapewniając Audi najlepszy pod względem sprzedaży miesiąc w historii przedsiębiorstwa. W całym roku 2014, obok nadal rosnącej liczby sprzedanych modeli luksusowych, znaczący wpływ na wyniki Audi w Chinach miał także dostępny na tutejszym rynku od jesieni ubiegłego roku model A3 Limousine lokalnej produkcji i cała rodzina SUV-ów. Audi sprzedało dwa razy więcej egzemplarzy modelu Q3 (+103%) niż rok temu.

To właśnie SUV-y były motorem wzrostu sprzedaży koncernu na całym świecie, zapewniając jej zwiększenie o 15,8 procent (507 500 sprzedanych egzemplarzy). W roku 2014 prawie co trzeci klient Audi zakupił SUV-a; dwa razy tyle co w roku 2011. Bestsellery: Q3 i Q5, to najlepiej sprzedające się modele klasy premium w całym tym segmencie rynkowym. Biorąc natomiast pod uwagę klasę samochodów luksusowych, przypomnieć należy, że w nadchodzącym tygodniu na targach North American International Auto Show w Detroit zadebiutuje nowe Audi Q7.

Źródło: materiały prasowe Audi

Audi A7 facelifting 3.0 TFSI 333 KM 2014
Kamil Fraszkiewicz
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pasażerów czeka armagedon. Paraliż taxi w Polsce

W artykule opublikowanym w środę w “Rzeczpospolitej” omówiono problem, który dotknął taksówki w Polsce. Nowe przepisy spowodowały paraliż w tej branży, a pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość. 

Tyle muszą kosztować elektryki, żeby Polacy przesiedli się z aut spalinowych. Ważna wiadomość dla producentów

Prawie jedna czwarta Polaków rozważa przesiadkę na samochody elektryczne, co stanowi historyczny wynik. Jednak wysokie ceny i brak rozbudowanej infrastruktury ładowania stanowią przeszkodę.

Sensacje w sprzedaży nowych samochodów: Skoda zdetronizowała Toyotę, a nowe auta wciąż tanieją

Maj 2024 roku przyniósł niecodzienne zmiany na polskim rynku motoryzacyjnym. Podczas gdy sprzedaż nowych samochodów osobowych cały czas dynamicznie rośnie, to sprzedaż nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony mocno zanurkowała. Cały czas przy tym spadają ceny, a Skoda Octavia przeskoczyła dominującą długo w sprzedaży Toyotę Corollę.

Wybór samochodu. Polacy zwracają uwagę na cenę, koszty eksploatacji i bezpieczeństwo

Niezależnie od wieku i poziomu zarobków, dla Polaków najważniejszym kryterium przy wyborze samochodu jest cena. Warto również zwrócić uwagę na koszty eksploatacji, zwłaszcza w starszych grupach wiekowych. Kobiety bardziej niż mężczyźni cenią sobie bezpieczeństwo - wynika z raportu Santander Consumer Multirent.

REKLAMA

Seniorzy, zwłaszcza mieszkańcy terenów wiejskich, są bardziej skłonni zamienić auta na elektryczne niż pozostałe grupy Polaków

Kolejne badania pokazują jak błędny jest stereotyp emeryta przywiązanego do gotówki przynoszonej przez listonosza czy unikającego korzystania ze smartfonowych aplikacji. Seniorzy w większości są nowocześni i gotowi na daleko idące zmiany technologiczne. Kolejnym tego dowodem jest pozytywny stosunek do elektromobilności.

Chińskie pojazdy elektryczne na celowniku Komisji Europejskiej. "Zagrożenie dla unijnych producentów"

Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.

Kierowco, do czwartku duże utrudnienia na autostradzie A1

Na autostradzie A1 pod Łodzią do czwartku 13 czerwca potrwają duże utrudnienia dla kierowców. Będzie wymieniana popękana betonowa płyta nawierzchni, zamknięty jest również prawy pas jezdni. 

Zniknie ponad siedem milionów aut. Sprawdź, kiedy ostatnio robiłeś te badania

W poniedziałek, 10 czerwca, z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców zostanie wykreślonych ponad siedem milionów aut. To wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Przede wszystkim chodzi o samochody, które fizycznie już od dawna nie istnieją, ale wciąż są obecne w bazach danych. 

REKLAMA

Od 7,09/l za Pb98, od 6,36/l za Pb95, od 6,38/l za diesla i od 2,69/l za autogaz. Tyle możemy zapłacić za paliwa na stacjach

Eksperci z serwisu e-petrol.pl przewidują spadek cen detalicznych paliw w nadchodzącym tygodniu. Możemy oczekiwać, że benzyna Pb95 będzie kosztować od 6,36 do 6,48 zł/l, a diesel - od 6,38 do 6,49 zł/l. Zauważono, że cena ropy naftowej na giełdzie w Londynie była w tym tygodniu najniższa od lutego.

Ciężar elektryfikacji transportu drogowego właśnie spadł na firmy logistyczne. Poradzą sobie z tym wyzwaniem?

Udział elektrycznych vanów, wykorzystywanych głównie w logistyce miejskiej przekracza zaledwie 1% unijnej floty pojazdów tej klasy. Napędzanych prądem ciężarówek jest jeszcze mniej, bo to wkład na poziomie 0,1%. W Polsce jest znacznie gorzej, na domiar złego, według najnowszych kalkulacji ACEA, aby sprostać celom dekarbonizacji transportu, infrastruktura ładowania w UE powinna być budowana osiem razy szybciej niż obecnie i to tylko w przypadku pojazdów lekkich do 3,5 t. Potrzeba miliardów na inwestycje, a rządowego wsparcia wystarczy na ułamek realnych potrzeb. Logistyka już wie, że transformację musi sfinansować sama, a zagrożeń i problemów wciąż przybywa.  

REKLAMA