REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Mazda CX-7 2.3 MZR Sport: Powiew zza Oceanu

Michał Karczewski

REKLAMA

REKLAMA

Naturalnym środowiskiem Mazdy CX-7 jest rynek amerykański. Polubili ją jednak także mieszkańcy Starego Kontynentu. Muskularna bulwarówka, po niewielkim liftingu, ze swojej rekreacyjnej roli wywiązuje się całkiem nieźle.

Mimo, że CX-7 debiutowała w USA już sześć lat temu (do Europy trafiła w 2007 roku), nadal wygląda świetnie. Jakiś czas temu auto poddano drobnemu liftingowi, przy okazji wprowadzono też diesla. Jednak nawet bez stylistycznych modyfikacji japoński SUV przekonałby do siebie niejednego wzrokowca – to bardzo udany projekt. Duży (choć nie największy) SUV Mazdy powstał z myślą o amerykańskim rynku, ale spodoba się także Europejczykom. Nadwozie wygląda muskularnie, ma sporo przetłoczeń, wydatnie ukształtowane błotniki i na pewno nie jest nudne. Przypomina trochę podwyższone RX-8. Po liftingu najbardziej zmieniła się przednia część auta: nieco inne reflektory, zmodyfikowany grill i zderzak. Niezmiennie zwężająca się linia okien dodaje dynamiki, a sporo chromowanych elementów – elegancji.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz też: Test Lancia Voyager: Shuttle bus z pierwszej ligi

Każdy człowiek w rozmiarze XXL poczuje się we wnętrzu CX-7 jak w domu. Miejsca nie brakuje ani z przodu, ani na tylnej kanapie. Fotele również w amerykańskim stylu – obszerne, ale z płaskim oparciem. W Mazdzie nie mogło się obyć bez minimum sportowych akcentów. Są więc podświetlane na czerwono zegary, ukryte w głębokich tubach. Tunel środkowy poprowadzono wysoko, przez co mamy wrażenie, że siedzimy niżej niż w rzeczywistości. Ergonomia okazuje się bardzo dobra – pokrętła i klawisze są duże i czytelne. Potężne lusterka zewnętrzne ułatwiają obserwację otoczenia. Kufer ma 455 litrów pojemności, podłoga bagażnika jest płaska, a pod nią ukryto „dojazdówkę”. Wzorowe składanie tylnej kanapy – służą do tego dwie rączki umieszczone na burtach bagażnika.

Zobacz też: Test Opel Zafira Tourer: Oczko wyżej

REKLAMA

Przy okazji liftingu, pod maską CX-7 pojawił się diesel. Bez niego trudno walczyć na europejskim rynku. Testowaną wersję napędzał jednak silnik benzynowy o pojemności 2.3 litra i mocy 260 koni uzyskiwanej przy pomocy turbosprężarki. W przekazywaniu mocy i momentu na asfalt, pomocny okazuje się napęd 4x4. Na brak dynamiki nie można narzekać, ale warunkiem jest wysyłanie wskazówki obrotomierza w okolice 3000 obr./min. Wtedy do gry wchodzi turbo i czuć wyraźne uderzenie mocy. Przy tej wartości dostępny jest zresztą także maksymalny moment obrotowy, równy 380 Nm. Przyspieszenie na poziomie 8,2 sekundy w dużym SUV-ie należy uznać za dobry wynik. Do przeniesienia napędu służy tu sześciobiegowa manualna skrzynia. Skok lewarka jest krótki i precyzyjny, ale opór nieco za duży jak na auto rekreacyjne. Spalanie podczas testu oscylowało w granicach 14 litrów na setkę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Test Volkswagen Up!: iPod na kołach

Wygląd CX-7 sugeruje terenowe możliwości tego auta. Nie jest to jednak samochód do zadań specjalnych, choć zwiększony prześwit okazuje się bezcenny w walce z miejskimi krawężnikami czy dziurawymi drogami. Nie bez znaczenia jest też wspomniany napęd na cztery koła, który w CX-7 jest seryjny. Jest to jednak system bezobsługowy – nie ma możliwości ustawienia stałego napędu na obie osie ani zblokowania mechanizmu różnicowego. To rozwiązanie popularne w autach rekreacyjnych. Napęd dostarczany jest na koła przednie, a w momencie uślizgu - automatycznie dołącza się tył. Tyle. To jednak wystarczy, aby poprawić trakcję na śliskiej nawierzchni lub ułatwić wyjazd z zaśnieżonego parkingu. Naturalnym środowiskiem japońskiego SUV-a są bowiem asfalty. Prowadzenie - jak to w Mazdzie - bardzo pewne, a układ kierowniczy precyzyjny i nie pozbawiony czucia.

Zobacz też: Test Alfa Romeo 159 SW: dla koneserów

Na swojej stronie Mazda proponuje jeszcze cennik na auta z 2011 roku. Według niego benzynowa wersja 2.3 kosztuje 158 900zł, zaś 173-konny diesel 2.2 – 163 900 zł. Obie odmiany dostępne są w wersji Sport, a lista opcji przewiduje lakier metalik za 2500 zł. Cena wydaje się dobrze skalkulowana, choć mocno limitowaną serię większego modelu CX-9 można było jakiś czas temu kupić u nas jeszcze taniej. Nie zmienia to faktu, że w przypadku CX-7 dostajemy mocne i duże auto prosto z Japonii. Przy okazji dość wszechstronne i zaopatrzone w napęd na cztery koła. CX-7 wydaje się wiec dobry wyborem dla kogoś szukającego sprawdzonego i stylowo wyglądającego SUV-a.

Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Mazda CX-7
Michał Karczewski
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Nowe prawo UE dot. kierowców po 65. roku życia - można skracać ważność ich dokumentów. Mikrosamochody rozwiązaniem dla starszych kierowców

Nowe prawo UE dot. praw jazdy kierowców po 65. roku życia - państwo członkowskie możne skracać ważność ich dokumentów, jeśli zdecyduje się na częstsze kontrole stanu zdrowia, samoocenę zdolności do prowadzenia pojazdu lub inne rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo. Mikrosamochody to rozwiązanie dla starszych kierowców.

Spadają zamówienia, więc zmieniają kierunek. Firmy motoryzacyjne celują w zbrojeniówkę

Samochody przestają być jedynym pomysłem na biznes. Słowackie firmy motoryzacyjne, mierzące się ze spadkiem zamówień, coraz śmielej spoglądają w stronę przemysłu zbrojeniowego. To może oznaczać dużą zmianę dla fabryk, które dotąd produkowały przede wszystkim na potrzeby sektora automotive. Według danych opisywanych przez „Rzeczpospolitą” prawie sześć na dziesięć słowackich firm z branży ma być gotowych przestawić część produkcji na potrzeby innych sektorów przemysłu.

Nowe fotoradary w Warszawie. Znamy sześć miejsc, gdzie trzeba będzie uważać

Na warszawskich ulicach pojawią się kolejne punkty z fotoradarami. Ogłosiliśmy przetarg na montaż urządzeń w sześciu nowych lokalizacjach - poinformował stołeczny Zarząd Dróg Miejskich.

Kupujesz używane auto? Kierowcy wskazali, co jest ważniejsze niż sam przebieg

Większy przebieg nie musi oznaczać gorszego wyboru. Jak wynika z badania serwisu Automarket.pl, 82 proc. kierowców uważa, że lepiej kupić używany samochód z większą liczbą przejechanych kilometrów, ale z potwierdzoną historią serwisową i eksploatacyjną, niż auto z niższym, lecz niezweryfikowanym przebiegiem.

REKLAMA

70 proc. lżejsze i skrojone na miarę. Polscy naukowcy rewolucjonizują rynek sprężyn

Stalowe sprężyny mogą wkrótce odejść do lamusa. Zespół z Politechniki Lubelskiej opracował innowacyjną konstrukcję z kompozytów polimerowych, która jest lżejsza od tradycyjnej nawet o 70 procent. W przeciwieństwie do zagranicznej konkurencji, polskie rozwiązanie pozwala na elastyczne projektowanie właściwości sprężyny pod konkretne wymagania danej maszyny.

Dramatyczny wzrost cen paliw: właściciele firm transportowych zrezygnowali z kawy. Żeby się przebudzić, wystarczy spojrzeć na prognozy Orlenu

Ceny paliw są gigantyczne - koszty topią przewoźników drogowych. Ostatni tydzień to wręcz dramatyczne wzrosty cen. Właściciele firm transportowych zrezygnowali z kawy. Żeby się przebudzić, wystarczy spojrzeć na pylony na stacjach paliw albo prognozy Orlenu.

Jak zgłosić stłuczkę w mObywatelu? Ta funkcja cieszy się popularnością

Stłuczka i formalności w telefonie zamiast papierowego formularza. Przez pierwszy rok działania funkcji mStłuczka w aplikacji mObywatel wykorzystano ją przy ponad 25,6 tys. kolizji – podało Ministerstwo Cyfryzacji.

Powrót VAT-u uderzył w kierowców. Ceny paliw wystrzeliły i to nie koniec podwyżek

Kierowcy muszą przygotować się na kolejne wydatki. Po powrocie 23-proc. VAT na wybrane paliwa ceny na stacjach wzrosły o ponad złotówkę, a w najbliższych dniach podwyżki będą kontynuowane – prognozuje e-petrol.pl. Benzyna E10 może kosztować 7,83-7,99 zł/l, a diesel 8,79-8,87 zł/l.

REKLAMA

Jaka marka ma najdroższe OC? Aktualne ceny w różnych miastach i województwach

Jaka marka ma najdroższe OC w Polsce? Oto aktualne ceny w różnych miastach i województwach. Jak mają się ceny ubezpieczenia aut chińskich do popularnych marek europejskich?

Dlaczego na autostradach wciąż są wypadki z udziałem ekip remontowych?

Na trasach zarządzanych przez GDDKiA rocznie dochodzi do kilkudziesięciu wypadków z udziałem ekip drogowych. Problemem mogą być nie tylko kierowcy, ale też kwestia odpowiedniego zabezpieczenia prac, czy stosowanie się wykonawców do zatwierdzonej organizacji ruchu.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA