REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Toyota Hilux: Prężny czterdziestolatek

Maciej Medyj
Toyota Hilux przód
Toyota Hilux przód

REKLAMA

REKLAMA

Kiedy obecna generacja Toyoty Hilux miała swoją premierę miałem obawę, że jej producent w pogoni za modą na pojazdy SUV zmieni swojego bezkompromisowego terenowca w spokojne auto dla mas.

REKLAMA

Na szczęście tak się nie stało. Nadwozie tego popularnego pick-upa zostało unowocześnione wizualnie - jest bardziej masywne, co tylko podkreśla solidność konstrukcji, jakiej należy się spodziewać po tego typu aucie. Koncepcja została taka sama - potężna, zwarta maska, a na niej dodający powagi wlot powietrza, podwójna kabina i oddzielony od niej przedział ładunkowy, w testowanej wersji wyposażony w zabudowę z bocznymi szybami.

REKLAMA

Wnętrze, jak to w Hiluxie - i za to go lubię - kojarzy się z normalnym autem osobowym klasy kompakt. Siedzi się nisko nad podłogą kabiny, choć wysoko nad ziemią. Wsiadanie i wysiadanie ułatwiają występujące tu w standardzie solidne progi boczne i uchwyty na przednim słupku. Miejsca z przodu jest dużo, jednak na tylnej kanapie nie jest już tak przestrzennie. Cieszy skórzana tapicerka, która ułatwia utrzymanie wnętrza w czystości. Deska rozdzielcza nie zajmuje dużo miejsca w kabinie i jest wykonana z dobrych materiałów. Zawiera klasyczne, potrójne zegary, radioodtwarzacz z nawigacją, sterowanie klimatyzacją, kratki nawiewów, pojemny schowek i wysuwane uchwyty na napoje.

Zobacz też: Opinie kierowców o Toyocie Hilux

REKLAMA

Przedział ładunkowy w naszej testówce wyposażono w amerykańską zabudowę o wartości 8990 złotych, z bocznymi szybami częściowo uchylnymi. Jest ona tak zamontowana, że w celu otwarcia tylnej burty należy najpierw podnieść klapę zabudowy zamykaną oddzielnym kluczem. W testowanym egzemplarzu zamek klapy chodził ciężko, więc baliśmy się o kluczyk. Zamykanie też nie było łatwe, gdyż zawsze musieliśmy mocniej dopchnąć któryś z boków klapy, nie załapujący od razu. Sam przedział ładunkowy jest olbrzymi, choć nie da się go powiększyć kosztem miejsc pasażerów. Masa przewożonego towaru może wynieść do 910 kg.

Mierząca 5255 mm Toyota jest zaskakująco zwrotna, oczywiście do czasu dopięcia przedniego napędu, kiedy promień zawracania nieco się zmniejsza. Terenową sprawność zapewnia spory prześwit, wynoszący do osi 212 mm, oraz kąty - natarcia 30 stopni, zejścia 26 stopni, rampowy 25 stopni. Tylne zawieszenie na bazie resorów piórowych zapewnia małą wrażliwość na obciążenie ładunkiem, lecz powoduje kołysanie podczas jazdy po równej drodze. Całość podwozia jest jednak tak zestrojona, że nawet podczas jazdy po mocno nierównej, polnej drodze, albo poza drogą, do kabiny nie przenoszą się gwałtowne drgania i wstrząsy. Auto wyraźnie lepiej współpracuje z bezdrożami, niż z autostradą.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Test Toyota Yaris: nowy wymiar

Do ciężkiej walki w terenie predysponuje Hiluxa potężny silnik - w naszej wersji trzylitrowy diesel D-4D o mocy 171 koni i momencie 343 Nm w zakresie 1400 - 3400 obrotów na minutę, współpracujący z manualną, pięciobiegową przekładnią z reduktorem. Zapewnia on bardzo dobre osiągi w każdych warunkach przy umiarkowanym spalaniu dochodzącym w terenie do 12 litrów na setkę. Sporo frajdy daje jazda z napędem tylko na tył, ale w zimowych warunkach zapinaliśmy napęd na 4 koła. Podczas testu mieliśmy okazję przejechać przez totalne bagno, choć przy ujemnej temperaturze, więc nieco spacyfikowane, jednak bardzo pomógł reduktor i wyłącznik systemu kontroli trakcji. Auto szło przez błota rycząc i pełnym bokiem, bo różne koła wpadły w różne koleiny, ale dało radę, mimo postawienia na zwykłych zimowych oponach.

Zobacz też: Test: Toyota RAV4: weteran klasy SUV

Minęło 40 lat od debiutu Hiluxa, ale jak widać trzyma się on mocno na pozycji lidera w swojej klasie. Bardzo niewielkie wspomaganie, mała widoczność do tyłu i niezbyt spontanicznie reagujące hamulce skreślają go z listy aut miejskich. Jest tańszy, niż większość SUVów tej długości - cena bazowa testowanej wersji to nieco ponad 130 tysięcy złotych, do tego należałoby doliczyć niemal 9 tysięcy za zabudowę (cena bez montażu), 6,5 tysiąca za nawigację i 3,5 za lakier metalik. Jednak grunt, że Hilux jest prawdziwą terenową ciężarówką i jeśli ktoś potrzebuje wytrzymałego i niezawodnego kompana do ciężkiej roboty, a nie do wożenia dzieci do szkoły i siebie do galerii handlowej, to będzie on najlepszym wyborem.

Toyota Hilux przód
Toyota Hilux bok i przód
Toyota Hilux tył i bok
Toyota Hilux wnętrze przód
Toyota Hilux siedzenia przód
Toyota Hilux wnętrze przód
Toyota Hilux przestrzeń ładunkowa
Toyota Hilux przestrzeń ładunkowa
Toyota Hilux przestrzeń ładunkowa
Toyota Hilux bok
Toyota Hilux przód
Toyota Hilux bok i tył
Toyota Hilux przód
Toyota Hilux przód
Toyota Hilux przód
Toyota Hilux przód
Toyota Hilux bok i przód
Toyota Hilux tył
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Nowa Dacia Spring to elektryk i jedno z najtańszych aut na rynku w Polsce!

Marka zaprezentowała cennik nowej Dacii Spring. Ten startuje od 76 900 zł. Przy tej cenie Spring jest nie tylko najtańszym elektrykiem w Polsce. To także jeden z najtańszych fabrycznie nowych samochodów w kraju.

Nawet 100 tys. zł za każdego pasażera na gapę. Tyle kosztuje przewóz nielegalnych imigrantów do Wielkiej Brytanii

Nawet 50 tys. zł za każdego nielegalnego imigranta. Tyle zapłaci zarówno kierowca, jak i jego pracodawca. Co gorsze, drakońską karę może zapłacić także ten przewoźnik, który przewiezie "pasażera" nieświadomie. Choć jest sposób na zmniejszenie kary.

Umowa leasingu tylko na piśmie? To już przeszłość. No może prawie... Czy zmieni się też kwestia wykupu auta?

Umowę leasingu musi być spisana na piśmie. Pod rygorem nieważności. Takie przepisy obowiązują od 24 lat. I teraz mogą się zmienić. Pojawił się projekt ustawy, który zezwoli na elektroniczne zawieranie takich umów. To oznacza sporo większą wygodę transakcji.

Komu, komu... Ostatnie egzemplarze GR Yaris do wzięcia w Polsce. Pula powoli się kończy

Nowa Toyota GR Yaris tania nie jest. Kosztuje co najmniej 214 900 zł. Powstaje jednak w limitowanej serii, a do tego oferuje 280-konny silnik. To prawdziwy sportowiec! Zakup tego auta może zatem stanowić gratkę. A jest ku temu jeszcze okazja. Być może ostatnia.

REKLAMA

Kiedy pieszy nie ma pierwszeństwa na pasach?

Polskie przepisy przewidują przypadki, w których pieszy wcale nie ma pierwszeństwa na przejściu dla pieszych. Dziś je zatem omówimy. Wskażemy także, jaki pieszy może dostać mandat za wymuszenie pierwszeństwa na pasach.

Nissan Qashqai 2024. Lifting japońskiego hitu sprzedaży stawia na nowości technologiczne

Trzecia generacja Nissana Qashqaia po 3 latach obecności rynkowej otrzymuje delikatny lifting. Zmiany stylistyczne? To początek. Bo tu ważniejsza jest technologia. Auto dostanie m.in. nową kamerę 360 stopni 3D, asystenta głosowego Google czy możliwość zdalnych płatności Google Pay.

Zagraniczny kierowca taxi w Polsce. Wiecie, że ponad połowa posiada wyższe wykształcenie?

Zagraniczni kierowcy taxi w Polsce stali się standardem. Za kierownicami zasiadają głównie Ukraińcy, Białorusini i Gruzini. Aby ich poznać, FreeNow przeprowadziło badanie ankietowe wśród 1500. z nich.

Ile zarabiają kierowcy zawodowi w Polsce?

Dziś porozmawiamy o kierowcy samochodu ciężarowego lub autobusu w Polsce. Ile zarabiają? Oraz jak ich zarobki rosły na przestrzeni ostatnich lat?

REKLAMA

AFIR już obowiązuje. I stanowi potężne wyzwanie. Całe szczęście nie dla kierowców

AFIR brzmi groźnie. Czy jednak kierowcy w Polsce mają się czego bać? Oni tak właściwie nie. Nowe rozporządzenie stanowi wyzwanie, ale dla operatorów pracujących na rynku elektromobilności. Stawia ambitne cele.

Dziś wielka akcja policji "Pomiar prędkości". Na drogi ruszy cały sprzęt pomiarowy. Noga z gazu!

Policja będzie dziś prowadzić wielką akcję "Pomiar prędkości". Na drogach pojawi się praktycznie cały dostępny sprzęt. Widać będzie mierniki stacjonarne, nieoznakowane i oznakowane radiowozy, a do tego będą prowadzone kaskadowe pomiary prędkości.

REKLAMA