REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsza Kia Rio pewnie wkroczyła do gry o portfele klientów w segmencie samochodów miejskich. Sprawdziliśmy, jak jeździ najnowsza odmiana Rio z silnikiem Diesla o mocy 90 KM.

Samochody segmentu B są najczęściej wybierane przez osoby prywatne. Tak się dzieje na rynku europejskim, zwłaszcza w państwach, które premiują zakupy nowych samochodów w przeciwieństwie do utrzymywania starszych pojazdów. Dla znacznej rzeczy bogatych europejczyków zakup nowego samochodu segmentu B ma większy sens, niż przeznaczenie tej kwoty na auto używane ale wyższego segmentu.

REKLAMA

REKLAMA

Biorąc pod uwagę realia rynków, na których samochody wciąż się sprzedają, w segmencie B jest o co walczyć, zatem każdemu producentowi samochodów przyda się porządny oręż. Tym orężem jest dla Kii model Rio – jeden z największych modeli w klasie samochodów miejskich.

Zobacz też: Fiat 500L: nowe silniki, wrażenia z jazdy

Kia Rio – recenzja - nadwozie

Atrakcyjna i proporcjonalna bryła nadwozia nowego Rio (sądząc po krążących w społeczeństwie opiniach) przypadła do gustu znacznej części polskich kierowców. Nic dziwnego – sylwetka miejskiej Kii sprawia wrażenie, że samochód jest dynamiczny i przede wszystkim nowoczesny. Zwłaszcza tylna część nadwozia z wysoko umieszczonymi lampami prezentuje się dziarsko. A, gdy całość okraszona zostanie felgami ze stopów lekkich z tak ładnym wzorem, jak w przypadku naszego egzemplarza testowego trudno nie zwrócić na Rio uwagi.

REKLAMA

Zobacz też: Test Suzuki Splash 1.0 – jestem z miasta

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kia Rio – recenzja – wnętrze

Design tablicy przyrządów, jakość wykonania oraz obszerność przedziału pasażerskiego to mocne atuty Rio.

Wzorowo rozplanowana tablica przyrządów wykończona jest w górnej części pasującym do koloru nadwozia barwnym i miękkim materiałem. Ładnym smaczkiem są nietuzinkowe przyciski obsługi nawiewu i klimatyzacji umieszczone na dole konsoli centralnej.

Fotele przednie są odpowiednio wyprofilowane, a obszyta skórą (i podgrzewana) kierownica Rio ma gruby wieniec i pewnie leży w dłoniach.

Na tylnej kanapie wygodnie usiądą dwie dorosłe osoby o średnim wzroście. Z kolei bagażnik w Kii Rio ma objętość 288 l, co jak na tę klasę pojazdów jest wynikiem przyzwoitym.

Zobacz też: Nowa Kia ProCee’d – wrażenia z jazdy

Kia Rio – recenzja – układ jezdny

Silnik wysokoprężny o pojemności 1,4 l rozwijający moc maksymalną 90 KM przy 4000 obr./min i maksymalny moment obrotowy 220 Nm w przedziale od 1500 do 2750 obr./min jest typowym „osiołkiem”. Konkretnie – trudno wykrzesać z niego dynamizm, ale w dolnych zakresach obrotów sprawnie nabiera prędkości wykazując niezłą elastyczność. W efekcie nawet podczas jazdy po mieście kierowca nie jest zmuszony do częstej zmiany przełożeń.

Cieszy wyciszenie przedziału pasażerskiego, co jest szczególnie istotne w przypadku auta z silnikiem Diesla. W Kii jest cicho i to bez względu na to, czy używamy górnych zakresów obrotomierza, czy nie.

Układ kierowniczy daje kierowcy odpowiednie poczucie kontroli nad autem, a zawieszenie miękko tłumi nierówności nawierzchni jednocześnie pewnie prowadząc samochód po równym asfalcie. Niestety układ zawieszenia Rio nadal zbyt głośno pracuje podczas tłumienia większych niedoskonałości nawierzchni.

Przy wyższych prędkościach uszu podróżujących nie drażni nadmiernie szum opływającego nadwozie powietrza, ale silnik jak się już rozpędzi nie dostaje uciążliwej zadyszki przy próbach wyprzedzania.

Wysokoprężne Rio zużywa stosunkowo niewiele paliwa w ruchu miejskim. Podczas jazd testowych osiągnęliśmy wynik na poziomie niewiele ponad 6 l/100 km. Podczas jazdy ze stałymi prędkościami zużycie paliwa spada do ok. 4,5 l/100 km. Nieźle.

Zobacz też: Test Chevrolet Cruze 1.4 T kombi: chce być trendy

Kia Rio – recenzja – podsumowanie

Kia Rio jest zaliczana do segmentu B, ale biorąc pod uwagę jej gabaryty – podobnie do Fiata Punto, czy Skody Fabii spełni wymogi rodziny z jednym dzieckiem i to bez względu na to, czy rodzina będzie jej używała jako codzienny środek transportu, czy pojazd wakacyjny.

Plusami Rio są stylizacja, jakość wykończenia, komfort podróżowania i przyjemne prowadzenie.  Nie można również narzekać na zużycie paliwa.  A jak kształtuje się cennik koreańskiego malucha? Najtańsze pięciodrzwiowe Rio z opisywaną jednostką napędową jest dostępne za 49 490 zł. Najbogatsza odmiana wyposażeniowa XL, którą mieliśmy okazję pojeździć kosztuje 60 490 zł. To sporo, ale w skład wyposażenia wersji XL wchodzą m.in. poduszki boczne oraz kurtynowe, system stabilizacji toru jazdy, automatycznie włączane światła z czujnikiem zmierzchu, reflektory z funkcją doświetlania zakrętów, światła do jazdy dziennej LED, Radioodtwarzacz CD z MP3, klimatyzacja automatyczna z funkcją chłodzenia schowka, czy piętnastocalowe obręcze kół ze stopów lekkich. To samo wyposażenie można mieć w tańszej o 5 tys. zł wersji z benzynowym silnikiem o mocy 109 KM. I trzeba przyznać, że z tej perspektywy zakup najdroższej odmiany wysokoprężnej wydaje się kontrowersyjny.

Zobacz też: Test Seat Ibiza 1.2 TSI Style: narwany Hiszpan!

Kia Rio – dane techniczne:

Kia Rio 1.4 CRDi 90 KM
Typ silnika turbodiesel
Pojemność  1396 cm3
Układ cylindrów/zawory R4/16V
Maksymalna moc 90 KM/4000 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy 220 Nm/1500-2750 obr./min.
Napęd przedni
Skrzynia biegów man. 6-bieg.
Pojemność bagażnika 288 l
Wymiary (dł./szer./wys.) 404,5/172/145,5 cm
Rozstaw osi 257 cm
V-max 172 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 14,2 s
Zużycie paliwa* 4,9/3,7/4,1 l/100 km
Cena od 49 490 zł
*miasto/trasa/cykl mieszany

Kia Rio - tylna kanapa
Moto.wieszjak.pl
Kia Rio deska rozdzielcza
Fot. Maciek Medyj
Kia Rio - przód
Moto.wieszjak.pl
Kia Rio - przód
Moto.wieszjak.pl
Kia Rio - tył
Moto.wieszjak.pl
Kia Rio - bagażnik
Moto.wieszjak.pl
Kia Rio - tył
Moto.wieszjak.pl
Kia Rio - fotel kierowcy
Moto.wieszjak.pl
Kia Rio - sterowanie nawiewem
Moto.wieszjak.pl
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
100 tys. samochodów z 2025 roku czeka na właścicieli. Rabaty kuszą klientów

Mimo rekordowego pod względem sprzedaży ubiegłego roku na placach dealerów czeka na nabywców co najmniej 100 tys. samochodów wyprodukowanych w 2025 r. - wynika z raportu serwisu Superauto.pl. Eksperci zauważają, że intensywna konkurencja wśród sprzedawców sprawia, że nabywcy mogą liczyć na atrakcyjne rabaty.

W Estonii legalnie (na własne ryzyko) jeżdżą 17 km po lodzie przez Bałtyk. Z zakazem zapinania pasów

W niedzielę otwarto pierwszą w tym roku oficjalną drogę lodową dla samochodów przebiegającą między największymi estońskimi wyspami na Bałtyku Hiumą i Saremą - poinformowała Agencja Transportu.Droga lodowa, o długości ok. 17 km, ma zapewnić mieszkańcom wysp alternatywną przeprawę, w czasie gdy regularnie kursujące promy zmagają się obecnie z trudnymi warunkami na morzu, tj. zalodzeniem przy jednocześnie niskim stanie wody.

Kryzys na rynku aut używanych. Import najsłabszy od lat

Polacy od lat jeżdżą coraz starszymi samochodami - średnia przekracza 16 lat. Jest szansa na przełom. Zwiastuje go słabnący import aut z drugiej ręki i rosnąca dostępność nowych modeli z Chin w atrakcyjnych cenach - pisze w poniedziałek „Puls Biznesu”.

Kolej wraca do Łomży i Ostrołęki, ale Warszawa wciąż na liście oczekujących

Czerwiec 2026 roku ma być przełomowym momentem dla lokalnej kolei. Po długiej przerwie na linię nr 49 wrócą składy pasażerskie. Mimo początkowych zapowiedzi o bezpośrednim połączeniu ze stolicą, pierwsze pociągi PKP Intercity będą łączyć Białystok z Olsztynem, a Ostrołęka stanie się kluczowym węzłem na nowej mapie połączeń dalekobieżnych.

REKLAMA

Nie zgadniecie, czym możecie się przejechać zamawiając transport przez aplikację w tym miejscu

Zimowe Igrzyska Olimpijskie Milano Cortina 2026 ruszają, a Uber - oficjalny partner przewozowy Igrzysk redefiniuje zimową mobilność w Alpach. Od przejazdów z nartami w Uber Ski, przez planowanie z wyprzedzeniem dzięki Uber Reserve, aż po limitowane, bezpłatne przejażdżki skuterem śnieżnym w ramach Uber Snowmobile – transport podczas wydarzenia wchodzi na zupełnie nowy poziom. Kulig to przeżytek.

Chińskie auta podbiją Europę? Co drugiego kierowcę niepokoi jeden problem [BADANIE]

Za dekadę chińskie auta będą najpopularniejsze w Europie - tak wskazało 47 proc. uczestników badania Santander Consumer Multirent. Trzy czwarte ankietowanych uważa, że chińskie pojazdy mogą być alternatywą dla mniej zamożnych, jednocześnie połowa uważa, że te auta szybciej tracą na wartości.

Wysokość OC w 2026 r. - podwyżka już w styczniu

Jaka jest wysokość OC w 2026 roku? Po ośmiu miesiącach spadku cena ubezpieczenie idzie w górę. Podwyżka nastąpiła już w styczniu 2026 roku. Ile zapłacimy za OC?

Elektryki kuszą Polaków. Połowa kupujących gotowa wydać nawet 160 tys. zł

Co czwarta ankietowana osoba planująca kupno nowego samochodu bierze pod uwagę wybór pojazdu w pełni elektrycznego - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności. Połowa z nich wskazała, że za takie auto mogłaby zapłacić od 80 do 160 tys. zł.

REKLAMA

Koniec płatnego parkowania poza ścisłym centrum? Petycja w Sejmie chce ograniczyć strefy i dać darmowe weekendy

Do Sejmu trafiła petycja, która może wywrócić zasady parkowania w wielu miastach. Jej autor chce, by strefy płatnego parkowania dało się ustanawiać ustawowo tylko w ścisłych centrach, a dodatkowo proponuje darmowe weekendy i ograniczenie godzin pobierania opłat. Sprawą zajmuje się już komisja sejmowa - pytanie, czy posłowie pójdą w kierunku ustawowych ograniczeń dla samorządów - burza gotowa.

Najtrudniejszy dzień zimy od wielu lat - 26 stycznia 2026 r. Przewoźnicy napotkali wiele komplikacji i opóźnień

Styczeń 2026 r. przyniósł w branży TSL najtrudniejszą zimę od lat. Najgorszy był poniedziałek 26 stycznia. Mniejsi przewoźnicy to odczuwają. Niektórzy będą musieli wykorzystywać nadwyżki wypracowane w 2025 r.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA