REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co trzeba wiedzieć o reklamacjach w prawie przewozowym

Paweł Budrewicz
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Wydaje się, że o reklamacji w prawie przewozowym napisano już wszystko. Pozornie, bo jakkolwiek powstało wiele publikacji na ten temat, większość akcentuje wyłącznie wybrane zagadnienia, podczas gdy istnieje potrzeba zebrania i krótkiego omówienia kluczowych aspektów reklamacji w prawie przewozowym.

W prawie cywilnym reklamacja jest dokumentem skierowanym do wykonawcy, w którym zawiera się opis nienależytego wykonania (czy wręcz niewykonania) umowy. Bez względu na to, czy w konkretnym przypadku istnieje wymóg złożenia reklamacji, czy nie, jest to podstawowy dokument, w którym odbiorca usługi może przedstawić zarzuty pod adresem wykonania umowy.

REKLAMA

REKLAMA

Od jakości, zasadności i kompletności tych zarzutów zależy m.in. to, czy w ostatecznym rozliczeniu wykonawca będzie mógł żądać wynagrodzenia i w jakiej wysokości. Nie inaczej jest w prawie przewozowym, choć na poziomie szczegółów różnic jest więcej niż podobieństw.

1. W prawie krajowym reklamacja jest obowiązkowa. Nie oznacza to tylko tego, że – jak w przypadku innych roszczeń – należy dać szansę przewoźnikowi na spełnienie żądań, ale to, że bez złożenia reklamacji sprawa w sądzie w ogóle nie może być rozpatrywana. Brak reklamacji nie oznacza przegranej, ponieważ nie przesądza o zasadności roszczeń, ale stanowi formalną przeszkodę procesową. Sąd, który otrzymuje pozew przeciwko przewoźnikowi, do którego nie załączono reklamacji i dowodu jej złożenia, ma obowiązek odrzucić pozew, tzn. stwierdzić, że w ogóle nie będzie zajmował się sprawą. Oznacza to, że sprawę można złożyć w sądzie ponownie. Można – o ile czas pozwoli.

REKLAMA

2. W przeciwieństwie do prawa krajowego w przewozie międzynarodowym (Konwencja CMR) reklamacja nie jest obligatoryjna, choć – z uwagi na przepisy cywilnego postępowania gospodarczego, które wymagają dołączenia do pozwu reklamacji wraz z dowodem nadania – brak reklamacji będzie także skutkował odrzuceniem pozwu. Różnica jest taka, że brak reklamacji w prawie krajowym oznacza, że roszczenie w ogóle nie powstaje (przewoźnik nie ma obowiązku zapłaty odszkodowania), natomiast w przewozie międzynarodowym skutek w postaci braku reklamacji można pominąć, dołączając do pozwu najprostszy dokument wezwania do zapłaty z dowodem nadania.

3. Reklamacja nie jest obowiązkowa, jeżeli żądanie dotyczy tzw. roszczenia zwrotnego (regresu) pomiędzy przewoźnikami, tj. pomiędzy przewoźnikiem a przewoźnikiem dalszym. Obowiązek złożenia reklamacji obejmuje roszczenie wobec pierwszego przewoźnika. Co istotne – także wówczas, jeżeli roszczenia wobec przewoźnika dochodzi ubezpieczyciel, który pokrył szkodę (dotyczy to oczywiście tylko polisy OC, a nie CARGO). Ubezpieczyciel wstępuje bowiem w prawa poszkodowanego, co oznacza sukcesję nie tylko praw, ale i obowiązków. Bardzo często ubezpieczyciele zarówno pomijają element reklamacyjny, jak i mylą terminy przedawnienia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

4 Reklamacja musi być pisemna. Wbrew powszechnemu mniemaniu mail (o ile nie jest opatrzony bezpiecznym podpisem elektronicznym) nie jest formą pisemną. Pomimo upowszechnienia się tej formy komunikacji (obecnie należy wręcz mówić o monopolizacji) nie nosi ona cech dokumentu opatrzonego podpisem. Wysłanie zatem reklamacji mailem nie zapewnia dochowania wierności wymogom rozporządzenia w sprawie reklamacji. Może się zdarzyć, że reklamacja taka zostanie zignorowana, a w efekcie nie odniesie skutku prawnego.

Drugim elementem koniecznym jest dołączenie listu przewozowego oraz dokumentów niezbędnych do rozpatrzenia reklamacji. Najczęstszym błędem, jaki się spotyka, jest właśnie niezałączenie listu przewozowego – reklamacja jest wówczas niepełna i również nie wywołuje skutków. Owszem, przewoźnik powinien zażądać uzupełnienia reklamacji, ale jeśli tego nie uczyni, to negatywne skutki spadną co do zasady na reklamującego usługę.

5. Zasadniczo reklamacja może nosić dowolną nazwę. Dopóki z jej treści wynika, że jest to zarzut pod adresem przewoźnika z tytułu szkody w transporcie, określony jest rodzaj, okoliczności i wysokość szkody (żądania odszkodowania) oraz dołączony jest list przewozowy i inne dokumenty, spełnione są warunki konieczne reklamacji. Warto jest jednak oznaczyć taki dokument jako "reklamację", tak aby uniknąć ewentualnych problemów związanych z niekompletnością dokumentów czy zarzutami formalnymi ze strony przewoźnika.

6. Złożenie reklamacji zawiesza bieg przedawnienia. Jest to bardzo ważna kwestia, zwłaszcza w kontekście stosunkowo krótkiego terminu przedawnienia roszczeń dochodzonych przewozowych. Zawieszenie oznacza, że czas przedawnienia nie biegnie – można powiedzieć, że prawidłowo wstrzymana reklamacja pozwala zatrzymać czas. Ideą takiego rozwiązania jest to, że wyjaśnienie i likwidacja szkody jest procesem trudnym i złożonym, w którym liczy się każdy szczegół, tak więc strony muszą mieć czas, aby dokładnie rozpoznać wszystkie okoliczności i dać sobie szansę zakończenia sporu bez konieczności angażowania procedur sądowych.

W prawie krajowym sprawa jest prosta – maksymalny czas zawieszenia przedawnienia to trzy miesiące. Jednak w przypadku przewozu międzynarodowego sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Przepisy Konwencji CMR wspominają tylko, że reklamacja zawiesza przedawnienie.

Co prawda jest określone, że o biegu przedawnienia decydują przepisy krajowe sądu rozpoznającego sprawę, ale brzmienie przepisów tworzy pewne niejasności. Nie wchodząc w szczegóły, wystarczy powiedzieć, że część autorów uważa, że zawieszenie to jest bezterminowe i nigdy się nie kończy, natomiast pozostali uważają, że stosuje się trzymiesięczny termin prawa przewozowego (rozważania ograniczają się do polskich przepisów). Moim zdaniem należy przychylić się do tego drugiego poglądu – raz, że zawieszenie jest sytuacją wyjątkową, a wyjątków nie interpretuje się rozszerzająco, dwa – jak napisano powyżej, zawieszenie przedawnienia ma po prostu umożliwić bezsporną likwidację szkody, nie powinno zatem być nadmiernie wydłużane.

7. Inaczej niż w "zwykłym" prawie cywilnym w prawie przewozowym prawo zgłoszenia reklamacji i wystąpienia do sądu nie wiąże się ani z osobą zleceniodawcy, ani z własnością przesyłki, ale ze szczególnym rodzajem interesu prawnego, który ustawa określa jako prawo dysponowania (rozporządzania) przesyłką. Co do zasady prawo to przysługuje nadawcy, lecz jeżeli doszło do odbioru przesyłki, uprawnienie przechodzi na odbiorcę. Zatem kluczową kwestią przed złożeniem reklamacji jest ustalenie formalnego losu przesyłki, tj. czy w ogóle doszło do odbioru. Nawet towar uszkodzony w całości może być przecież odebrany, a wówczas tylko odbiorca może dochodzić roszczeń od przewoźnika.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Im więcej samochodów elektrycznych w Polsce, tym więcej musi być stacji ładowania – nowe prawo już działa

Unia Europejska już dawno uznała, że główną barierą pożądanego tempa przyrostu samochodów elektrycznych jest gęstość stacji ładowania. W przeciwieństwie do konwencjonalnych pojazdów, dla których stacje paliw budowane są już od ponad stulecia, stacje obsługi dla elektryków trzeba zbudować błyskawicznie.

Stacje ładowania elektryków (min. 400 kW) co 60 km do 2025 roku. Przepisy AFIR już weszły w życie - czy dadzą spodziewane efekty?

W sobotę 13 kwietnia 2024 r. weszło w życie unijne rozporządzenie ws. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR), które nakłada na państwa członkowskie obowiązek rozbudowy sieci ładowania pojazdów elektrycznych. Nowe regulacje stawiają ambitne cele przed Polską i pozostałymi krajami UE oraz stanowią istotny krok w rozwoju zeroemisyjnego transportu. Aby dostosować się do nowych przepisów, działania Polski powinny być skoncentrowane na współpracy interesariuszy w taki sposób, aby zwiększać liczbę stacji ładowania o odpowiedniej mocy i zapewniać im szybkie przyłącze do sieci. 

Ile kosztuje hybrydowa Dacia Jogger? Rumuńska nowość w polskich salonach

Rumuńska marka stawia na technologię. To widać nie tylko po nowym Dusterze, ale i starszych modelach. Przykład? W Polsce debiutuje właśnie Dacia Jogger Hybrid 140. Ile kosztuje ta mocno rodzinna hybryda?

Ten samochód jest wart 6,3 mln, ale... sztuk! On też był jednym z pionierów rynku SUV-ów

Poprzednika zaprojektował sam Giorgetto Giugiaro. Twórcy Golfa II nie mieli zatem łatwego zadania. Historia pokazuje jednak, że wywiązali się z niego w stu procentach. Bo drugi etap ewolucji był ważnym elementem legendy kompaktowego Volkswagena.

REKLAMA

Nowe paliwo pojawi się w Polsce. Wielka zmiana na stacjach benzynowych od 1 maja

Już 1 maja na polskich stacjach paliw pojawi się kolejna rewolucja. Z dystrybutorów zacznie płynąć nowe paliwo. Nowe, czyli tak właściwie to jakie? I czy ma to coś wspólnego np. z wycofywaniem się z E10? Sprawdźmy.

Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

REKLAMA

Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

REKLAMA