REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nadchodzą trudne czasy dla przewoźników drogowych

Marcin Kopka
Shutterstock.com
Shutterstock.com
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

W tym roku rynek transportowy czekają wielkie zmiany. W dużej mierze dotkną głównie niewielkie firmy przewozowe, w szczególności te, które świadczą usługi przewozu międzynarodowego.

Obecny rok przyniesie dla polskich przewoźników drogowych wiele zmian, które w zasadniczy sposób wpłyną na ich funkcjonowanie, w szczególności zwiększą koszty świadczenia tego typu usług.

REKLAMA

REKLAMA

Praktycznie cała uwaga mediów, prasy branżowej oraz, co zrozumiałe, samych przewoźników skupia się obecnie na wprowadzeniu elektronicznego systemu opłat za korzystanie z dróg.

Na tę chwilę jest to oczywiście największe wyzwanie zarówno dla władz publicznych (organizacja przedsięwzięcia), jak również dla samych przewoźników, ze względu na konieczność rekalkulacji stawek frachtowych i wzrost presji konkurencyjnej.

Perspektywa najbliższych tygodni przysłania jednak kolejne poważne zmiany, które będą miały miejsce w dniu 4 grudnia 2011 r. Niestety, z dużym niepokojem należy przyjąć fakt, iż polski rynek transportowy nie tylko nie jest na nie przygotowany, ale wielu przedsiębiorców nie zdaje sobie nawet sprawy z zakresu zmian i związanych z tym nowych wymogów.

REKLAMA

W dniu 4 grudnia 2011 r. wchodzą w życie przepisy Rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 oraz nr 1072/2009 z dnia 21 października 2009 r.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ze względu na fakt, iż nowe przepisy zostały opublikowane w formie rozporządzeń wspólnotowych, będą one obowiązywały bezpośrednio i jednakowo w każdym państwie członkowskim Unii Europejskiej, przy czym Rozporządzenia w swej treści wielokrotnie odnoszą się do możliwości wprowadzenia dodatkowych uregulowań prawnych przez wewnętrzne przepisy Państw Członkowskich.

Należy przy tym wskazać, że zmiany w dużej mierze dotkną głównie niewielkie firmy przewozowe, w szczególności te, które świadczą usługi przewozu międzynarodowego.

Spośród kilku nowych uregulowań dotyczących m.in. zaostrzenia zasad dostępu do zawodu przewoźnika drogowego, wprowadzeniu nowych wymagań wobec osób zarządzających transportem w przedsiębiorstwie, w tym sankcji administracyjnych wobec tych osób, z perspektywy polskich przewoźników ważnym novum wprowadzonym przepisami Rozporządzenia nr 1071/2009 jest obowiązek posiadania siedziby i bazy eksploatacyjnej na terytorium Państwa Członkowskiego.

Siedziba firmy transportowej
Można pokusić się o stwierdzenie, że spełnienie tego wymogu znacznie skomplikuje sytuację małych firm, których siedziba rejestrowa znajduje się w miejscu zamieszkania indywidualnego przedsiębiorcy i to głównie one będą zobowiązane dostosować swoją dotychczasową działalność do nowych wymagań.

Przedsiębiorstwa przewozowe zobowiązane będą posiadać rzeczywistą i stałą siedzibę w jednym z Państw Członkowskich, co oznacza, iż muszą one dysponować stałą siedzibą wraz z lokalami, w których prowadzona jest główna działalność, w szczególności przechowywane są dokumenty księgowe, akta dotyczące pracowników, dokumenty zawierające dane na temat czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku oraz wszelkie inne dokumenty, do których dostęp musi organ kontrolny, aby sprawdzić, czy spełnione zostały warunki przewidziane w Rozporządzeniu.

Ciężarówki zgodne z wymogami UE
Ponadto, gdy przewoźnikowi zostanie wydane zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego (zastępujące obecne licencje), musi on dysponować co najmniej jednym pojazdem, który został zarejestrowany lub w inny sposób wprowadzony do ruchu zgodnie z przepisami tego Państwa Członkowskiego w którym przewoźnik ma siedzibę.

Za dysponowanie pojazdem uważane będzie nie tylko posiadanie pojazdu na własność, ale również posiadanie go na podstawie innego tytułu prawnego, np. umowy najmu z opcją zakupu, umowy najmu lub umowy leasingu.

Jednym z nowych wymogów będzie również konieczność prowadzenia działalności związanej z posiadanymi pojazdami w sposób rzeczywisty i ciągły oraz przy użyciu niezbędnego sprzętu administracyjnego, a także odpowiedniego sprzętu technicznego i urządzeń technicznych w bazie eksploatacyjnej, która znajduje się w Państwie Członkowskim siedziby.

Z całą pewnością można stwierdzić, iż nie są to jasno sprecyzowane wymagania, dlatego należałoby spodziewać się ich dookreślenia w przepisach krajowych, by uniemożliwić ich dowolną interpretację przez organy uprawnione do nadzoru i kontroli przewoźników, ale także by zapobiec ich obchodzeniu i naruszaniu.

Jakkolwiek by jednak nie interpretować wyżej wskazanych pojęć wydaje się naturalnym, że zapewnienie chociażby bazy eksploatacyjnej z zapleczem technicznym nie może zostać zrealizowane bez poniesienia dodatkowych kosztów finansowych.

Od uszczegółowienia tych pojęć w przepisach krajowych zależeć będzie realna wysokość tych kosztów, przy czym warto tu wziąć pod uwagę, iż będzie to już kolejny, po wprowadzeniu elektronicznego systemu opłat, wzrost obciążeń finansowych dla przewoźników drogowych. Powstaje wobec tego pytanie, ile polskich firm transportowych będzie w stanie wytrzymać zwiększoną presję kosztową i jak przełoży się to na finalnych odbiorców usług przewozowych i konsumentów ostatecznych w warunkach ciągle przyspieszającej inflacji?

Pomimo zapewnień ze strony Ministerstwa Infrastruktury, iż trwają prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym, w którym zostaną zawarte rozstrzygnięcia dotyczące zasad dostępu do zawodu przewoźnika drogowego oraz rynku przewozów drogowych oraz, że przyjęto zasadę, iż nowe przepisy powinny być jak najmniej uciążliwe, a jednocześnie przyjazne dla przedsiębiorców – do chwili obecnej brak jest jakichkolwiek konkretnych i wiążących informacji o prowadzonych pracach lub projektach aktów prawnych, mających na celu dookreślenie pojęć wprowadzonych Rozporządzeniami. Jest to o tyle zaskakujące, że do dnia 4 grudnia 2011 r. nie pozostało już wiele czasu, a proces ustawodawczy jest długotrwały i wymaga zaangażowania ze strony rządu, Parlamentu, a na końcu podpisu Prezydenta RP.

Należy przy tym zauważyć, że ze względu na upływ kadencji Sejmu i Senatu, w praktyce wczesną jesienią zakończone zostaną prace parlamentarne.

W połączeniu z trwającymi wakacjami widać wyraźnie, iż nie jest to czas sprzyjający przeprowadzaniu ważnych inicjatyw legislacyjnych. Wydaje się zatem, że obawy przewoźników i obserwatorów rynku transportowego co do wyjątkowo niskiego tempa dostosowania przepisów krajowych do nowej wspólnotowej rzeczywistości prawnej są jak najbardziej uzasadnione.

Pozostaje w tym miejscu jedynie wyrazić nadzieję, że nowelizacja ustawy o transporcie drogowym nie zostanie przygotowana „na kolanie” i nie będzie musiała zostać następnie w trybie ekspresowym znowelizowana. Niemniej jednak biorąc pod uwagę konstytucyjną zasadę demokratycznego państwa prawa można powiedzieć, że cała ta sytuacja jest nie do pogodzenia z praktykami dobrej legislacji. Ustawodawca po raz kolejny nie nadążył z uchwaleniem przepisów chociażby z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, pozwalającym przewoźnikom drogowym na ich poznanie i przygotowanie się do zmian.

Być może w mentalności urzędniczej trudno jest znaleźć miejsce na myślenie kategoriami biznesowymi, niemniej jednak od struktur publicznych można wymagać, aby przedsiębiorcy, ale też „zwykli” obywatele nie byli zaskakiwani przepisami wprowadzanymi w życie w ostatniej chwili.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Mechanicy samochodowi: przy tych naprawach nie warto szukać tańszych zamienników oryginalnych części

Przy naprawie układu hamulcowego, kierowniczego, zawieszenia i opona na pewno nie warto szukać oszczędności za wszelką cenę. Mechanicy niemal jednogłośnie wskazują je jako elementy krytyczne dla bezpieczeństwa. Pozorna oszczędność może więc szybko zmienić się w drogi problem: reklamację, ponowną naprawę, dodatkowe koszty, a nawet zagrożenie na drodze. Tak wynika z badania “Jakość części samochodowych. Świadomość i praktyka” zrealizowanego w lutym i marcu 2026 r. przez MotoData, na zlecenie stowarzyszenia AAMPACT w ramach kampanii „Jakość ma znaczenie”.

62 załogi, 300 osób, zabytkowe auta, gra miejska i Gosia Rdest – Żyrardów przemienił się w motoryzacyjną stolicę. Sprawdź, co działo się na Rally The Girard

Debiutancka edycja Rally The Girard zamieniła 13 czerwca 2026 r. Żyrardów w stolicę motoryzacyjnej pasji i regionalnej historii. 62 załogi, ponad 150 uczestników rajdu, 80 drużyn w grze miejskiej, 15 influencerów i setki kibiców. Gosia Rdest, kierowca wyścigowy i inicjatorka wydarzenia, już zapowiada drugą edycję za rok.

Polacy coraz ostrożniejsi. Chętnie wykupują ochronę dla auta i domu

Najpopularniejszym dobrowolnym ubezpieczeniem jest AC pojazdu, którego posiadanie deklaruje 81 proc. badanych. Polisę na mieszkanie ma 70 proc. respondentów – wynika z opublikowanego w czwartek raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń i Uniwersytetu Warszawskiego.

Przegląd techniczny w 2 minuty i poważnie uszkodzone auta z USA sprzedawane jako sprawne. Prokuratura Europejska rozbiła szajkę oszustów

Tylko w 2024 r. z USA do Europy wyeksportowano ok. 303 tys. używanych pojazdów, z czego prawie ¾ było po szkodzie całkowitej - informuje CARFAX. Prokuratura Europejska rozpracowała siatkę przestępców, którzy po pobieżnych naprawach sprzedawali poważnie uszkodzone auta z USA w krajach europejskich jako bezwypadkowe. Tylko przez litewską strukturę siatki przestępczej sprzedano co najmniej 16,5 tys. takich pojazdów o wartości ok. 612 mln zł (144 mln euro)*. Dla polskich kupujących to istotny sygnał ostrzegawczy, bo USA są trzecim najczęstszym krajem pochodzenia używanych aut importowanych do Polski.

REKLAMA

Te auta używane sprzedają się najszybciej w 2026 r. (lista modeli). Znajdziesz kupca średnio w ciągu miesiąca

Nieduże, ekonomiczne miejskie modele samochodów niezmiennie cieszą się największym zainteresowaniem kupujących na rynku wtórnym. Z najnowszej analizy AAA AUTO wynika, że wśród modeli, których sprzedano dotąd na rynku wtórnym w 2026 roku przynajmniej 5 000 sztuk, najszybciej nowych właścicieli znajdowały Skoda Fabia i Volkswagen Polo – średni czas sprzedaży wynosił zaledwie 29 dni. Podium zamyka Toyota Yaris ze średnim czasem sprzedaży na poziomie 30 dni.

Mostostal Warszawa pozwał GDDKiA. Chodzi o kontrakt na odcinek S19

Mostostal Warszawa złożył pozew przeciwko Skarbowi Państwa – Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad, żądając 152,5 mln zł wraz z odsetkami. Roszczenie dotyczy odstąpienia od umowy na realizację odcinka drogi ekspresowej S19 Domaradz–Iskrzynia – podała spółka w komunikacie opublikowanym we wtorek.

64% Polaków chce porzucić auto, jeśli będzie alternatywa. Lekkie EV mogą zmienić polskie miasta, wakacje okazją

Latem polskie miasta zwalniają tempo – mniej korków, spokojniejsze ulice, więcej miejsca na chodnikach. To dobry moment, żeby zapytać: czy przez cały rok naprawdę potrzebujemy ponad tonę metalu, żeby przejechać 5 kilometrów? Nowe dane pokazują, że aż 64% Polaków jest gotowych porzucić samochód na rzecz alternatyw. Problem w tym, że brakuje odpowiednich pojazdów. Ale czy na pewno?

Chiński rynek zmienia zasady gry. Auta spalinowe poza czołówką sprzedaży

W maju po raz pierwszy w historii w pierwszej dziesiątce najchętniej kupowanych samochodów osobowych w Chinach nie znalazło się ani jedno auto spalinowe – informują chińskie media. Udział pojazdów z napędem alternatywnym (NEV) w sprzedaży detalicznej aut osobowych osiągnął rekordowy poziom niemal 63 proc.

REKLAMA

Utrudnienia na autostradzie A2. Startuje remont ważnego węzła

Spółka Autostrada Wielkopolska SA rozpocznie w czwartek remont nawierzchni autostrady A2 na węźle autostradowym Poznań Krzesiny. Prace na 171. km. trasy będą wiązały się z utrudnieniami w ruchu.

Rejestracja używanego auta uproszczona. Nowe przepisy już obowiązują

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego wystarczy złożyć oświadczenie potwierdzające, że tablice są w dobrym stanie technicznym.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA