REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak się kupuje auto w AAA Auto? "Nie mam Twojego samochodu. I co mi zrobisz?"

Jak się kupuje auto w AAA Auto?
Jak się kupuje auto w AAA Auto? "Nie mam Twojego samochodu. I co mi zrobisz?"
Materiały AAA Auto

REKLAMA

REKLAMA

Dziś opowiem o tym, jak się kupuje auto w AAA Auto. Będzie to jednak opowieść bez happy endu. Bo choć wybrałem pojazd i zadatkowałem go, sieci nie przeszkodziło to w jego sprzedaży innej osobie...

W leadzie tego materiału napisałem, że ja chciałem kupić samochód. To jednak uproszenie zrobione na potrzeby krótkiej formy wstępu. Tak naprawdę samochód chciał kupić mój wujek. Poprosił mnie jednak o pomoc ze względów oczywistych. Jestem człowiekiem z branży. Dużo mogłem mu zatem podpowiedzieć. A pierwsza moja wskazówka była prosta: kupmy auto z dużej sieci. One sprawdzają każdy z nabywanych egzemplarzy. Nie pozwolą sobie na wpadkę. Przecież mają standardy! No właśnie i to był mój błąd...

REKLAMA

REKLAMA

Pierwsze auto było zarezerwowane. A zarezerwowanych się przecież nie sprzedaje

Na pozór poszło dość szybko. Wujek w sieci AAA Auto znalazł Ceeda drugiej generacji. Wykonaliśmy więc telefon do punktu sprzedaży. Niestety okazało się, ze auto jest zarezerwowane przez innego kupującego. A rezerwacja zazwyczaj kończy się zakupem. Tak powiedział nam sprzedawca. Nie mogliśmy obejrzeć zarezerwowanego samochodu. To jakby oczywiste – pomyślałem. W końcu ktoś prawie na 100 proc. go kupi. Tyle że ta oczywistość wcale nie była taka oczywista dla wszystkich. Dotyczyła tylko nas. Ale o tym nieco później.

Handlowiec rozmawiający z nami o zarezerwowanej Kii był niezwykle miły. Poprosił o przejrzenie oferty, zachowanie numeru swojego telefonu służbowego i kontakt przy kolejnych pytaniach. Tak też zrobiliśmy. Tylko jak znaleźliśmy kolejne interesujące nas auto, numer miłego pana pozostawał bez odzewu. Człowiek jest zajęty – pomyślałem. AAA auto bije rekordy sprzedaży. W końcu zbyło ponad 23 tys. pojazdów i to tylko w pierwszym kwartale roku 2023. Handlowcy mają zatem co robić. Tylko co dalej? Wróciliśmy zatem na numer infolinii i uzyskaliśmy kontakt z kolejnym handlowcem. Pierwszy telefon także i z nim wypadł idealnie. Później historia się jednak powtórzyła. Kolejnego telefonu pan już nie odebrał.

Opłata rezerwacyjna w AAA Auto? Najlepiej gotówką. Od bólu przelew na konto

Całe szczęście w tym przypadku po kilku dniach nowy handlowiec odpisał na smsa. Zawsze coś. Przy odrobinie uporu udało nam się nawet zarezerwować kolejnego Ceeda. Choć uzyskanie numeru konta do przelewu kwoty rezerwacyjnej również nie było łatwe. Trwało to dwa dni. I tak, numeru konta. W AAA Auto opłatę za rezerwację wpłaca się tylko na żywo gotówką lub w drodze wyjątku na konto. Nie ma żadnych płatności mobilnych czy obsługi blika. To utrudnienie, bo do Piaseczna mieliśmy dość daleko...

REKLAMA

I od tego punktu wszystko miało pójść już gładko. Samochód był zarezerwowany, a więc nikt inny nie mógł go kupić. Pozostała jeszcze kwestia transferu. Ceed miał zostać przewieziony do przedstawicielstwa firmy pod Warszawę. To powinno potrwać maksymalnie 10 dni. Ciekawostka? W czasie 10-dniowego oczekiwania wujek nie wytrzymał i zadzwonił z pytaniem o transfer Kii. Usłyszał, że auto dotarło. Handlowiec zapewnił, że jest już... w placówce w Bielanach Wrocławskich. Miało być jednak w Piasecznie. Po weryfikacji okazało się na szczęście, że rozmawiający z nami pan pomylił ludzi. "Nasz" Ceed cały czas był w transporcie pod Warszawę. Trzeba czekać – dodał człowiek z AAA Auto.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sprzedaliśmy Pana zarezerwowane auto. I co Pan nam zrobi?

Cały czas myślałem: fajnie, samochód być może nie jest najlepiej wyposażony, ale ma pewną historię i nie miał poważnych szkód. Wujek z pewnością się na niego zdecyduje. Zwłaszcza że dostanie auto używane, na którym naprawdę będzie mógł polegać. Okazało się jednak, że AAA Auto miało inny plan. Mniej więcej po 10. dniach od złożenia rezerwacji, jakiś człowiek z sieci zadzwonił do mojego wujka i poinformował go o tym, że wybrana przez niego Kia, zamiast trafić do Piaseczna na plac, trafiła... do innego właściciela. Zarezerwowany pojazd (z informacją o rezerwacji widniejącą w systemie wewnętrznym sieci), jadąc do Piaseczna lawetą, został po drodze sprzedany. ZAREZERWOWANY i teoretycznie ZADATKOWANY samochód – podkreślę to jeszcze raz.

Tekst, który usłyszał mój wujek w słuchawce od przedstawiciela AAA Auto, zabrzmiał trochę jak fragment dialogu z "Misia" Stanisława Barei. "Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?" O ile jednak tekst ekranowego szatniarza cały czas mnie śmieszy, o tyle w wersji wypowiedzianej przez handlowca tak śmieszny już nie był.

Wściekłość? To mało powiedziane. Zażenowanie? To potęgował jedynie fakt, że człowiek dzwoniący do mojego wujka, zdobył się na lakoniczny komentarz. Powiedział, że samochód został sprzedany i zapytał, na jakie konto odesłać opłatę rezerwacyjną. Tyle! Żadnych przeprosin, żadnej propozycji zastępczej. Powiem więcej, z odsyłaniem pieniędzy AAA Auto również przesadnie się nie spieszyło. Na powrót środków na konto trzeba było poczekać dobry tydzień. A przypomnę tylko, że mówimy o ogólnoeuropejskiej sieci sprzedaży samochodów i europejskim kraju w XXI wieku. Przecież nie chcieliśmy kupić samochodu od Mirka handlarza z Parzymiech.

Jak się kupuje auto w AAA Auto? Ja już nie chcę wiedzieć. Starczy mi!

Ja i wujek mieliśmy pecha – pomyślicie sobie. Być może i tak. Tyle że tym bardziej w perspektywie jednostkowego przypadku, zachowanie przedstawicieli AAA Auto uznaję po prostu za słabe, a wręcz niedopuszczalne. Chyba nie takimi standardami obsługi klienta powinna się kierować sieć, która chwali się przełamaniem granicy rocznego obrotu na poziomie miliarda euro. To raz.

Dwa firma zapomina o jednym. Obecnie rzeczywiście w sektorze samochodów używanych mamy do czynienia z rynkiem sprzedawcy. Tylko nie zawsze tak będzie. Hossa kiedyś minie, ale negatywne odczucia w postaci chociażby tego tekstu zostaną. Podsumowując, "nie polecam tego allegrowicza". Bo brak szacunku do klienta i krótkowzroczność to największe grzechy wolnorynkowe. I AAA Auto pewnie kiedyś się o tym przekona…

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ile zapłacimy za paliwo w piątek? Jest obwieszczenie Ministra Energii

W piątek litr benzyny 95 będzie kosztował nie więcej niż 6,20 zł, benzyny 98 – 6,93 zł, a diesla - 7,91 zł – wynika z opublikowanego w czwartek obwieszczenia Ministra Energii. To ceny niższe od tych, które obowiązują w czwartek.

Wątpliwości w zakresie opłat w strefie płatnego parkowania – zgłoszenie sygnalisty do RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich zajmował się kwestią zgłoszenia, dotyczącego wątpliwości co do podstaw prawnych pobierania opłat za płatne parkowanie w latach 2022-2024. Na czym polegał problem wskazany przez sygnalistę?

Od środy nowe ceny paliw. Kierowcy już wiedzą, ile zapłacą przy dystrybutorach

Od środy kierowcy zapłacą mniej za paliwo. Z najnowszego obwieszczenia Ministra Energii wynika, że maksymalna cena litra benzyny 95 wyniesie - 6,37 zł, benzyny 98 - 7,24 zł, a oleju napędowego - 8,05 zł.

GDDKiA uspokaja kierowców: zima pod kontrolą (prawie)

Niemal 2,2 tys. pługosolarek, 288 magazynów soli i tryb pracy 24/7 – GDDKiA zapewnia, że jest gotowa na nadchodzącą zimę. Dyrekcja szacuje, że tym razem zużyje mniej soli drogowej niż rok temu, ale ostrzega: pełnej ochrony przed śniegiem i lodem nie da się zagwarantować.

REKLAMA

Wzmożony ruch na drogach w okresie 31 października - 2 listopada. Przed nami jeden z najbardziej niebezpiecznych okresów w roku. Zgłoś stłuczkę w mObywatelu

Spodziewamy się, że w 2026 r. na Wszystkich Świętych podróże autami i wyjazdy do bliskich skumulują się w piątek i sobotę czyli 30-31 października. To dni, kiedy w sposób szczególny kierowcy powinni uważać. Dodatkowo piątek to ogólnie najbardziej wypadkowy dzień tygodnia. Pamiętajmy, że przy wzmożonym ruchu na drogach często zdarzają się wypadki, awarie i inne nieprzewidziane zdarzenia. Stłuczkę można w łatwy sposób zgłosić przez mObywatela.

Kiedy wymienić opony na zimowe? O czym pamiętać?

Prawidłowe i dobrze dopasowane do pory roku ogumienie to jedna z najważniejszych rzeczy przy eksploatacji samochodu. Na co zwrócić uwagę przy wymianie opon? Kiedy najlepiej to zrobić? Kiedy wiadomo, że już czas, aby nabyć nowe?

Te auta Polacy kupują najczęściej w 2026 r. Ile kosztują najpopularniejsze modele i wersje? Sedany i kombi powoli przechodzą do historii?

SUV to ulubiony typ auta Polaków do miasta i w trasę. 66% nabywców nowych samochodów wybiera właśnie taki rodzaj nadwozia • Nabywcy SUV-ów poszukują maksymalnie przestronnych pojazdów, dobrze wyposażonych, za rozsądną cenę, w szczególności z przedziału 85-115 tys. zł netto – wynika z analizy Superauto.pl. W zestawieniu TOP 10 najpopularniejszych SUV-ów 2026 roku znalazł się jednak także egzemplarz klasy premium, kosztujący ok. 200 tys. zł netto. Sylwetka typu SUV definitywnie nie jest już „modą”, ale „pierwszym wyborem” większości kierowców prywatnych i flotowych – 66% nowych aut zarejestrowanych w tym roku to SUV-y. SUV przestał być ekskluzywną „terenówką”, a stał się uniwersalnym samochodem do jazdy po mieście i w trasie, wygodnym do wsiadania i prowadzenia. Zdaniem ekspertów tradycyjne nadwozia aut osobowych, w szczególności sedan i kombi, odchodzą w zapomnienie.

Tragiczny bilans hulajnóg elektrycznych. Statystyki nie pozostawiają złudzeń

Liczba wypadków z udziałem hulajnóg systematycznie rośnie mimo zaostrzenia przepisów. Brakuje sensownej edukacji drogowej dla nastolatków i realnych ograniczeń dla producentów sprzętu - podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

REKLAMA

Minister Energii ogłosił ceny paliw na czwartek. Kierowcy zapłacą więcej za diesla?

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje. 

Co zmiana czasu na zimowy oznacza dla logistyki? Wpływa na pracę zmianową, zarządzanie czasem pracy kierowców czy pasażerski transport zbiorowy

Co zmiana czasu na zimowy oznacza dla logistyki? Centra dystrybucyjne funkcjonujące 24/7 nie odczują korzyści ze zmiany czasu. Natomiast niezgodność godzin w transporcie prowadzi do licznych komplikacji, np. może uniemożliwić przeładunek między pociągiem, statkiem i samochodem ciężarowym. Wpływa również na pracę zmianową, zarządzanie czasem pracy kierowców czy pasażerski transport zbiorowy.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA