REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Milion elektryków w Polsce? Tak, ale może za 100 lat...
Milion elektryków w Polsce? Tak, ale może za 100 lat...
Kuba Brzeziński

REKLAMA

REKLAMA

Milion elektryków w Polsce? To szumna deklaracja premiera Morawickiego. Nie spełni się ani za 3 lata, ani za półtorej dekady. Nie bez wsparcia rządu.
rozwiń >

Milion elektryków w Polsce? Morawiecki obiecał...

Na przełomie drugiej i trzeciej dekady XXI wieku premier Polski – Mateusz Morawiecki powiedział słowa, które jeszcze długo będą za nim podążać. Obiecał, że w roku 2025 w Polsce będzie jeździł okrągły milion samochodów elektrycznych. Data graniczna ma minąć dokładnie za 3 lata. W zawiązku z tym już dziś możemy powiedzieć, że wizja ta jest całkowicie nierealna. Do wyniku brakuje nam bowiem jakieś 977 tys. pojazdów. Taką ilość trzeba byłoby nadrobić w dokładnie 41 miesięcy.

REKLAMA

REKLAMA

W skrócie przez najbliższe trzy i pół roku prawie trzy czwarte wszystkich aut opuszczających polskie salony musiałyby być elektryczna. Mrzonka!

Sprzedaż elektryków w Polsce. Konieczny jest spójny program

Polscy analitycy są jednak zgodni co do jednego. Realnym golem na ustalenie przebicia ilości na poziomie miliona samochodów elektrycznych w Polsce są lata 2030 – 2032. Tyle że w tym punkcie trzeba postawić gwiazdkę. Gwiazdką tą są różnego rodzaju formy pomocy państwa. I nie chodzi wyłącznie o symboliczną dopłatę w ramach "Mojego elektryka". Konieczny jest program wspierania elektromobilności, który okaże się spójny i konsekwentny. Program, który tak naprawdę już dziś powinien być gotowy, ale nie jest.

Osiągnięcie miliona sprzedanych elektryków pod koniec tej lub na początku kolejnej dekady to zadanie bardzo ambitne, ale z gatunku tych wykonalnych. Konieczne jest jednak spełnienie dwóch warunków: utrzymanie obecnego programu dopłat w kolejnych latach oraz stworzenie dobrego programu budowy infrastruktury – mówi Michał Knitter, wiceprezes Carsmile.

REKLAMA

18 miesięcy pozwolenie na stację. 70 proc. budynków niedostosowanych!

Jakie są wyzwania dotyczące budowy stacji ładowania? Tak naprawdę dwa. Po pierwsze na uzyskanie pozwoleń i wreszcie postawienie stacji często potrzeba w Polsce nawet 18 miesięcy. To zdecydowanie zbyt długo. Tak nie da się szybko zbudować infrastruktury ładującej, która wytrzyma milion elektryków na drogach i zapewni im właściwą mobilność.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Drugim z problemów – ale niejako wynikającym z pierwszego – są mało przepustowe przyłącza. Nawet 70 proc. punktów ładowania przy budynkach użyteczności publicznej wymaga zwiększenia istniejącego zapasu mocy. Jeszcze wyższy odsetek może dotyczyć np. bloków i podziemnych garaży... Aby poradzić sobie z obydwoma problemami, konieczne są zmiany legislacyjne. Te mogłyby przyjąć chociażby formę specustawy, która przymuszałaby operatorów systemów dystrybucji energii do szybszego działania.

A zbliża się zakaz sprzedaży aut spalinowych od roku 2035...

Niestety w Polsce na razie nie mamy ani kompleksowego programu, ani nawet nabierających kształtu propozycji zmian legislacyjnych. Rząd czeka na inicjatywę oddolną, ale tej także nie ma... A to oznacza, że Polska już niedługo stanie przed poważnym problemem. Problemem, którym jest zakaz sprzedaży samochodów spalinowych na terenie Unii Europejskiej, który ma zacząć obowiązywać od roku 2035.

To oznacza że przez najbliższe 13 lat przejdziemy od 2-proc. udziału w sprzedaży elektryków do 100-proc. Tyle że przy okazji z całą pewnością spadnie też ilość sprzedawanych pojazdów. Nie będzie to już ponad 400 tys. sztuk...

Zobacz również: Zakaz sprzedaży samochodów spalinowych od 2035 roku. To już pewne!

Kiedy moglibyśmy mieć milion elektryków w Polsce?

Zakładając, że rząd się obudzi, weźmie do pracy, utrzyma dopłaty do zakupu, a do tego przygotuje konieczne zmiany legislacyjne. Czy milion elektryków w Polsce jest w ogóle realny? Tak, taka ilość mogłaby jeździć po drogach do roku 2032. I aby to udowodnić, specjaliści Carsmile przygotowali cztery symulacje rozwojowe.

  • Powstaje konsekwentna polityka wspierania elektromobilności, a zainteresowanie zakupem rośnie – obecny wzrost zainteresowania e-autami wynosi aż 143 proc. Zakładając że wskaźnik ten będzie malał o 10 proc. rocznie, ale przyrastać będzie ilość elektryków, milion aut zasilanych prądem pojawiłaby się w Polsce w roku 2032.
  • Mało prawdopodobny wariant na Norwegię – w pierwszym kwartale roku 2022 aż 80 proc. nowych aut sprzedanych w Norwegii to były elektryki. Gdyby podobny sukces spotkał e-auta w Polsce, milion samochodów na prąd jeździłoby w naszym kraju już w roku 2022. Warto jednak pamiętać o zachętach w Norwegii – dużo niższych podatkach, które sprawiają, że elektryki są po prostu tańsze od spalinowców.
  • Symulacja przy zachowaniu obecnej dynamiki wzrostu sprzedaży wskazuje, że milion elektryków w Polsce stałby się realny już w roku 2029. Kolejny wariant mówi o stopniowym odchodzeniu od napędów spalinowych do roku 2035. To pozwoliłoby na wygenerowanie miliona rejestracji elektryków w roku 2030.

Milion elektryków w Polsce

Milion elektryków w Polsce? Tak, ale może za 100 lat...

Carsmile

Milion aut elektrycznych w Polsce za 100 lat?

Na koniec jeszcze jedna rzecz. Zignorowanie obecnej sytuacji i pozostawienie rynku naturalnym mechanizmom przyniesie nam katastrofę. Zakładając że obecne zainteresowanie "zielonymi" samochodami utrzyma się, milion elektryków będzie jeździć po Polskich drogach dopiero za... 107 lat. Tylko co przez ten wiek (i od roku 2035) będziemy kupować oraz czym będziemy jeździć. Bo raczej nie 100-letnimi Passatami w TDI...

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ile zapłacimy za paliwo w piątek? Jest obwieszczenie Ministra Energii

W piątek litr benzyny 95 będzie kosztował nie więcej niż 6,20 zł, benzyny 98 – 6,93 zł, a diesla - 7,91 zł – wynika z opublikowanego w czwartek obwieszczenia Ministra Energii. To ceny niższe od tych, które obowiązują w czwartek.

Wątpliwości w zakresie opłat w strefie płatnego parkowania – zgłoszenie sygnalisty do RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich zajmował się kwestią zgłoszenia, dotyczącego wątpliwości co do podstaw prawnych pobierania opłat za płatne parkowanie w latach 2022-2024. Na czym polegał problem wskazany przez sygnalistę?

Od środy nowe ceny paliw. Kierowcy już wiedzą, ile zapłacą przy dystrybutorach

Od środy kierowcy zapłacą mniej za paliwo. Z najnowszego obwieszczenia Ministra Energii wynika, że maksymalna cena litra benzyny 95 wyniesie - 6,37 zł, benzyny 98 - 7,24 zł, a oleju napędowego - 8,05 zł.

GDDKiA uspokaja kierowców: zima pod kontrolą (prawie)

Niemal 2,2 tys. pługosolarek, 288 magazynów soli i tryb pracy 24/7 – GDDKiA zapewnia, że jest gotowa na nadchodzącą zimę. Dyrekcja szacuje, że tym razem zużyje mniej soli drogowej niż rok temu, ale ostrzega: pełnej ochrony przed śniegiem i lodem nie da się zagwarantować.

REKLAMA

Wzmożony ruch na drogach w okresie 31 października - 2 listopada. Przed nami jeden z najbardziej niebezpiecznych okresów w roku. Zgłoś stłuczkę w mObywatelu

Spodziewamy się, że w 2026 r. na Wszystkich Świętych podróże autami i wyjazdy do bliskich skumulują się w piątek i sobotę czyli 30-31 października. To dni, kiedy w sposób szczególny kierowcy powinni uważać. Dodatkowo piątek to ogólnie najbardziej wypadkowy dzień tygodnia. Pamiętajmy, że przy wzmożonym ruchu na drogach często zdarzają się wypadki, awarie i inne nieprzewidziane zdarzenia. Stłuczkę można w łatwy sposób zgłosić przez mObywatela.

Kiedy wymienić opony na zimowe? O czym pamiętać?

Prawidłowe i dobrze dopasowane do pory roku ogumienie to jedna z najważniejszych rzeczy przy eksploatacji samochodu. Na co zwrócić uwagę przy wymianie opon? Kiedy najlepiej to zrobić? Kiedy wiadomo, że już czas, aby nabyć nowe?

Te auta Polacy kupują najczęściej w 2026 r. Ile kosztują najpopularniejsze modele i wersje? Sedany i kombi powoli przechodzą do historii?

SUV to ulubiony typ auta Polaków do miasta i w trasę. 66% nabywców nowych samochodów wybiera właśnie taki rodzaj nadwozia • Nabywcy SUV-ów poszukują maksymalnie przestronnych pojazdów, dobrze wyposażonych, za rozsądną cenę, w szczególności z przedziału 85-115 tys. zł netto – wynika z analizy Superauto.pl. W zestawieniu TOP 10 najpopularniejszych SUV-ów 2026 roku znalazł się jednak także egzemplarz klasy premium, kosztujący ok. 200 tys. zł netto. Sylwetka typu SUV definitywnie nie jest już „modą”, ale „pierwszym wyborem” większości kierowców prywatnych i flotowych – 66% nowych aut zarejestrowanych w tym roku to SUV-y. SUV przestał być ekskluzywną „terenówką”, a stał się uniwersalnym samochodem do jazdy po mieście i w trasie, wygodnym do wsiadania i prowadzenia. Zdaniem ekspertów tradycyjne nadwozia aut osobowych, w szczególności sedan i kombi, odchodzą w zapomnienie.

Tragiczny bilans hulajnóg elektrycznych. Statystyki nie pozostawiają złudzeń

Liczba wypadków z udziałem hulajnóg systematycznie rośnie mimo zaostrzenia przepisów. Brakuje sensownej edukacji drogowej dla nastolatków i realnych ograniczeń dla producentów sprzętu - podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

REKLAMA

Minister Energii ogłosił ceny paliw na czwartek. Kierowcy zapłacą więcej za diesla?

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje. 

Co zmiana czasu na zimowy oznacza dla logistyki? Wpływa na pracę zmianową, zarządzanie czasem pracy kierowców czy pasażerski transport zbiorowy

Co zmiana czasu na zimowy oznacza dla logistyki? Centra dystrybucyjne funkcjonujące 24/7 nie odczują korzyści ze zmiany czasu. Natomiast niezgodność godzin w transporcie prowadzi do licznych komplikacji, np. może uniemożliwić przeładunek między pociągiem, statkiem i samochodem ciężarowym. Wpływa również na pracę zmianową, zarządzanie czasem pracy kierowców czy pasażerski transport zbiorowy.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA