REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak rozpoznać podrabianą żarówkę ksenonową?

Żarówka ksenonowa Philips.
Żarówka ksenonowa Philips.
Philips

REKLAMA

REKLAMA

Szacunki specjalistów są zatrważające. Znaczna część sprzedawanych poprzez internet żarówek ksenonowych może być fałszywa. Czym grozi zamontowanie podrobionej żarówki ksenonowej oraz jak rozpoznać falsyfikat?

Posiadanie podrobionych produktów jest niezgodne z prawem

Kupowanie, sprzedawanie i posiadanie podrobionych produktów jest niezgodne z prawem. Problem podrabianych żarników ksenonowych jest na tyle poważny, że przedstawiciele Philips podjęli współpracę z organami ścigania, żeby chronić użytkowników.

REKLAMA

REKLAMA

Kilka miesięcy temu zostały przeprowadzone działania mające na celu usunięcie z obrotu podrabianych produktów. Skutki tego były natychmiastowe. W ciągu kilku dni po przeprowadzeniu akcji z najpopularniejszego portalu aukcyjnego w Polsce zniknęły praktycznie wszystkie aukcje z podejrzanymi żarnikami.

– Według naszych szacunków blisko 50 proc. żarników ksenonowych Philips sprzedawanych w Internecie mogą stanowić towary podrabiane – ostrzega Tarek Hamed, specjalista Philips Lighting Poland ds. oświetlenia samochodowego. – Jednak podróbki można znaleźć nie tylko w Internecie. Nie raz spotkaliśmy się z sytuacją, kiedy podróbki żarników Philips były dostępne w tradycyjnych sklepach motoryzacyjnych.

Zobacz też: Laserowe reflektory w BMW: dwa razy mocniejsze niż LED

REKLAMA

Czym grozi zamontowanie w samochodzie podrobionych żarówek ksenonowych?

Dlaczego trzeba uważać na podrabiane żarniki? Ich cena jest przecież bardziej atrakcyjna, a na pierwszy rzut oka nie różnią się wcale od produktów oryginalnych. Jednak jakość podróbek budzi wiele zastrzeżeń. Nie przechodzą one restrykcyjnej kontroli jakości, jak w przypadku produktów oryginalnych. Podrabiany żarnik ksenonowy charakteryzuje się gorszą jakością wykonania, szybciej ulega zużyciu i nie obejmuje go żadna gwarancja.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na dodatek zamontowanie go bardzo często prowadzi do przepalenia przetwornic, co generuje dodatkowe koszty związane z naprawą. Koszt jednej nowej przetwornicy wynosi nawet kilkaset złotych za sztukę w zależności od modelu auta. Regeneracja jest tańsza, ale nie każdy właściciel pojazdu jest zwolennikiem takiego rozwiązania.

W skrajnych przypadkach montaż podróbek ksenonów może spowodować zwarcie w układzie elektrycznym pojazdu, a nawet uszkodzić system komputerowy. Dlatego pozorne oszczędności przy zakupie atrakcyjnych cenowo podróbek mogą okazać się złudne.

Zobacz też: Niesprawne oświetlenie auta - co zrobić aby nie stracić dowodu rejestracyjnego?

Jak rozpoznać podrabianą żarówkę ksenonową?

Pierwszym sygnałem, że produkt może być podrabiany jest cena, która jest znacznie niższa od rynkowej.  W przypadku wątpliwości można skorzystać z prostego rozwiązania, które stworzył Philips.

Na każdym opakowaniu umieszczono niepowtarzalny kod zabezpieczający, który w mocnym świetle opalizuje kolorami tęczy. Dodatkowo zastosowano tzw. „ruchomy kod” - ostatni symbol kodu zabezpieczającego zmienia swoje położenie w zależności od kąta padania światła. Poruszanie się symbolu w górę i w dół jest widoczne, gdy spogląda się na niego pod różnymi kątami w mocnym świetle. Ponadto wewnątrz każdego opakowania żarników ksenonowych znajduje się świadectwo autentyczności Philips (COA).

Zobacz też: Zakup akumulatora w internecie - potencjalne problemy

Ostateczne potwierdzenia autentyczności można uzyskać online, korzystając z telefonu komórkowego, tabletu lub komputera. Na specjalnie przygotowanej platformie internetowej www.philips.com/original wystarczy wpisać identyfikator etykiety i kod zabezpieczający.

Jeśli po poprawnym wpisaniu kodu otrzymamy informację, że dane są nieprawidłowe, może to oznaczać, że produkt jest podróbką. Co istotne, po trzykrotnym wpisaniu kodu, zostaje on zablokowany. Ma to na celu uniemożliwienie sprzedaży podróbek w opakowaniu z powielonym wielokrotnie oryginalnym kodem. Taki sposób weryfikacji zalecany jest zwłaszcza podczas robienia zakupów przez internet. Należy wówczas poprosić sprzedawcę o podanie kodu zabezpieczającego i wpisanie go na platformie weryfikującej.

Źródło: Materiały prasowe Philips

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ceny paliw. Gdzie najtaniej zatankujesz?

Na stacjach paliw wyraźnie zdrożała benzyna, natomiast gaz LPG jest tańszy niż w ubiegłym tygodniu - poinformowali w środę analitycy e-petrol. pl. Ceny wszystkich rodzajów paliw są obecnie najniższe w województwie lubelskim.

Badania psychologiczne dla kierowców będą droższe? Resort zdrowia planuje podwyżki

Podwyższenie wysokości opłat za obowiązkowe badania psychologiczne dla kierowców ze 150 zł do 200 zł przewiduje nowy projekt rozporządzenia MZ, który opublikowano na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Wyższa stawka obejmie m.in. kierowców zawodowych.

Czy Lewandowski i Szczęsny przekonają Polaków do chińskich aut? Ile trzeba zapłacić za te modele?

Marka Chery, której globalnym ambasadorem został właśnie Robert Lewandowski, przebojem wdarła się na podium najchętniej kupowanych chińskich aut w Polsce, choć rok temu jeszcze nikt o niej nie słyszał – wynika z raportu Superauto.pl. Reklamowana przez Wojciecha Szczęsnego i jego żonę Omoda zajmuje drugą pozycję na liście najpopularniejszych samochodów chińskich w Polsce, a Jaecoo jest na miejscu piątym. Czy światowe gwiazdy futbolu rodem z Polski zdołają przekonać kierowców do chińskich aut? Ile trzeba zapłacić za modele reklamowane przez topowych piłkarzy?

Legendarne Audi R18 Le Mans i nowe Audi Q4 e-tron do 23 maja 2026 r.

Ekspozycja legendarnego Audi R18 Le Mans i nowe Audi Q4 e-tron do 23 maja 2026 r. w salonie Grupy Krotoski. Można obejrzeć elektryczny bestseller marki w najnowszej odsłonie.

REKLAMA

Pierwsze auto dla nastolatka na kategorię AM - czyli co to jest microcar i dlaczego to dobry wybór?

Od 14. roku życia Twój syn lub córka może legalnie jeździć po polskich drogach – prawo jazdy kategorii AM otwiera drogę do microcarów i motorowerów. Dla nastolatka to wymarzony dowód samodzielności, dla rodzica – często źródło niepokoju. Czy czterokołowiec lekki jest bezpieczny? Jak przygotować dziecko do roli kierowcy? Na co zwrócić uwagę, zanim wręczysz kluczyki?

Od 1 lipca 2026 r. opłata drogowa dla samochodów ciężarowych w Holandii. OBU musi być zawsze włączone [ciężarówka N2 i N3]

Od 1 lipca 2026 r. w Holandii zacznie funkcjonować opłata drogowa dla samochodów ciężarowych. Urządzenie pokładowe OBU musi być zawsze włączone. Jakie kary grożą przewoźnikom za naruszenia?

Kryzys w motoryzacji? Mniej miejsc pracy mimo wzrostu produkcji

2025 r. był trudny dla polskiej i europejskiej motoryzacji z powodu konkurencji chińskich marek, spowolnienia elektromobilności i napięć geopolitycznych – wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Mimo to produkcja sprzedana polskiego przemysłu motoryzacyjnego wzrosła o 2,9 proc. do 226,7 mld zł.

Drogi pod znakiem megaciężarówek? Bruksela pracuje nad zmianami dla transportu drogowego

UE chce dopuścić do ruchu znacznie większe ciężarówki, co ma być m.in. odpowiedzią na niedobory kierowców. Protestuje branża kolejowa – donosi w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”.

REKLAMA

Jak często kierowcy chcieliby zmieniać auta?

Przy założeniu, że ograniczenia finansowe nie odgrywają roli, 30 proc. kierowców zmieniałoby auto co 3-4 lata - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Jednocześnie dla 47 proc. wysoki koszt zakupu pozostaje czynnikiem powstrzymującym przed zmianą pojazdu.

Koniec egzaminów „pod linijkę”? Tak ma wyglądać nowe prawo jazdy

Rząd zapowiada największą od lat reformę egzaminów na prawo jazdy. Zmiany mają uprościć teorię, zlikwidować część manewrów na placu i położyć większy nacisk na realne umiejętności kierowców oraz bezpieczeństwo na drogach.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA