REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Malowanie zacisków hamulcowych - porady

Konrad Bagiński
fot. Mototarget
fot. Mototarget

REKLAMA

REKLAMA

Drobiazg, który cieszy oko – pomalowane na czerwono zaciski hamulcowe. To podkreślenie sportowych ambicji, ale w nienachalny sposób. Podpowiadamy, na co zwracać uwagę przy malowaniu zacisków.

Po co malować zaciski hamulcowe? To tylko drobny element stylizacji. Jego zastosowanie ma sens przy użyciu felg, spoza których będzie widać czerwień zacisków. Ich malowanie w przypadku kiedy auto ma zwykłe stalowe felgi przypomina wieszanie obrazu „twarzą do ściany”.

REKLAMA

Czerwony zacisk nie hamuje lepiej

Jaki kolor wybrać? Taki, który kojarzy się ze sportem. Markowe zaciski Ferodo na ogół są malowane właśnie na czerwono. W wielu wyścigówkach możemy dostrzec żółty kolor we wnętrzu kół. Takie malowanie najlepiej pasuje oczywiście do żółtych aut. Charakterystyczne złote zaciski Brembo można dostrzec w mocnych czterołapach spod gwiazd Subaru. Jest jeszcze jeden charakterystyczny kolor. Opel Performance Center wypuszcza mocno podrasowane auta tej niemieckiej marki z charakterystycznymi niebieskimi elementami. Trzeba pamiętać, że pomalowanie zacisków na niebiesko w aucie innym, niż Opel nie przysporzy nam popularności. No i o tym, że malowanie zacisków to tylko stylistyka, w żaden sposób nie poprawia właściwości hamulców.

Zobacz również: Oklejanie aut folią - porady

Jak się do tego zabrać?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wystarczy kupić dobrej jakości lakier termoodporny. Kosztuje od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych za puszkę. Nie warto używać zwykłych farb – zacisk mocno się rozgrzewa. Farba albo szybko zlezie albo się wypraży zmieniając kolor. Do wyboru mamy lakiery Motip, Foliatec a nawet popularne farby Hammerite. Najłatwiej zdjąć koło, oczyścić zacisk za pomocą szczotek drucianych, następnie odtłuścić przy pomocy np. benzyny ekstrakcyjnej i pomalować niewielkim pędzlem. Po podeschnięciu nałożyć drugą warstwę, odczekać aż wyschnie (wg instrukcji na puszce lakieru), założyć koło i załatwione. Podczas malowania trzeba zwrócić uwagę, by nie zapaskudzić pracujących czynnie elementów hamulca – tarczy czy klocków.

Zobacz również: Flokowanie deski rozdzielczej - jak to zrobić?

Trudniej pomalować zacisk farbą w spreju. Idealnie byłoby zdjąć cały zacisk i po oczyszczeniu i odtłuszczeniu zabrać się za malowanie. Można to zrobić, jeśli planujesz poważny remont hamulców, albo założenie nowych zacisków. Inaczej nie warto się w to bawić – operacje, które wymagają demontażu zacisku wymagają na ogół wymiany całego płynu hamulcowego. Jest on bardzo higroskopijny a woda niestety bardzo mu szkodzi. Trudno uniknąć absorbowania wody przez płyn przy zdjęciu zacisku na kilka godzin. Na pewno nie obędzie się przynajmniej bez porządnego odpowietrzenia hamulców. Niektórzy malują zaciski sprejem bez zdejmowania zacisków, ale trudno uznać skuteczność takiego rozwiązania.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Senne koszmary polskich kierowców: kradzież samochodu lub awaria auta w drodze. A jaka jest rzeczywistość

Awaria na drodze i związane z nią holowanie, kradzież samochodu oraz zderzenie ze zwierzyną  – to największe obawy polskich kierowców. Są na tyle silne, że wielu zamieniają się w koszmary senne. Na szczęście na co dzień przykre zdarzenia związane z autem są zgoła inne.

Branża transportowa ma się coraz gorzej. Co może pomóc?

Kryzys gospodarczy staje się coraz bardziej widoczny. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2024 roku liczba ogłoszonych upadłości wzrosła o 14% w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym, podczas gdy liczba rozpoczętych postępowań restrukturyzacyjnych spadła o 6,9%. Jedna z branż, która ma najtrudniej to branża transportowa.

Czego najbardziej obawiają się kierowcy, a co rzeczywiście im się przytrafia?

Jakie są największe obawy Polaków w związku z samochodem? A co przytrafia się kierowcom najczęściej? Co dziesiąty kierowca nie boi się o swój samochód. Co piątego nic złego na drodze nie spotkało. 

W Warszawie możesz natknąć się na przewoźników bez prawa jazdy

"Przewozy 2024" to akcja policji i funkcjonariuszy Straży Granicznej. Mundurowi skontrolowali kierowców świadczących przewozy na aplikację. 

REKLAMA

Jechał ponad 180 km/h, bo odreagowywał stres, dostał słony mandat

25-latek jechał ponad 180 km/h bo odreagowywał stres. Stracił prawo jazdy, otrzymał mandat w wysokości 5 tys. zł oraz 15 punktów karnych.

89 stacji ładowania pojazdów elektrycznych już jest, w planach 60 nowych. Gdzie?

Kierowcy z Łodzi mają już 89 punktów, w których mogą naładować samochody elektryczne. Łódzki magistrat poinformował, że kolejnych 60 stacji jest w planach. 

Kobiety preferują inne środki transportu niż mężczyźni

Kobiety preferują inne środki transportu niż mężczyźni. Widać to zwłaszcza w zatłoczonych miastach. Z badań wynika także, że kobiety bardziej skupiają się na kwestiach ekologicznych. 

0,8 promila alkoholu we krwi w Wielkiej Brytanii, 0,2 promile w Polsce. Jazda pod wpływem powodem 6500 zgonów w UE

0,8 promila alkoholu we krwi w Wielkiej Brytanii i Malcie, 0,2 promile w Polsce. Okazuje się, że jazda pod wpływem jest powodem 6500 zgonów w Unii Europejskiej. Państwa planują jednak obniżanie limitów. Gdzie jest całkowity zakaz prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu?

REKLAMA

Nowy samochód dla Polaka: nie elektryk i nie auto z tradycyjnym silnikiem – więc co

Najpierw decyzja Unii Europejskiej o rychłym zaprzestaniu rejestracji i produkcji aut z tradycyjnymi silnikami na benzynę i olej napędowy. Teraz wahanie, i nieoficjalne wiadomości, że z tak radykalnym krokiem trzeba zaczekać. Zamieszkanie na rynku motoryzacyjnym trwa i czy wpływa znacząco na decyzje zakupowe?

Stacje ładowania elektryków w Polsce co 3,3 km (średnio). Maksymalnie 76 km. Mapa zagęszczenia. Kierowcy elektryków czy spalinówek – kto ma lepiej?

Tylko 3,3 km dzieli średnio w Polsce najbliżej sąsiadujące ze sobą stacje ładowania aut elektrycznych – wynika z analizy Powerdot Data Center. Pomimo, że odległość ta jest zdumiewająco mała, to na mapie Polski wciąż jest kilka białych plam ze słabo rozwiniętą infrastrukturą. 

REKLAMA