Silnik 1.0 VVT-i Toyota - awarie, problemy, opinie
REKLAMA
REKLAMA
Silnik 1.0 VVT-i Toyota 1SZ-FE
Pod koniec lat dziewięćdziesiątych Toyota szykowała się do bardzo ważnej premiery. Japończycy mieli zamiar zaprezentować nowy samochód segmentu B. Bryła hatchbacka miała przynieść rewolucję. Inżynierowie aby nie zabić sukcesu sprzedażowego pojazdu, nie mogli sobie pozwolić na wpadkę techniczną w przypadku napędu. Postanowili zatem zasięgnąć opinii twórców Daihatsu i razem stworzyli małolitrażowego benzyniaka. Silnik 1.0 VVT-i Toyoty o oznaczeniu 1SZ-FE otrzymał żeliwny blok, 4 cylindry, 16 zaworów i 68 koni mechanicznych mocy. A na tym garść informacji technicznych nie kończy się.
REKLAMA
Za produkcję silnika 1.0 VVT-i o oznaczeniu 1SZ-FE odpowiedzialna była m.in. fabryka Toyoty w Wielkie Brytanii. Zakład zlokalizowany w miejscowości Burnaston odpowiadał też za europejską produkcję Cariny E, Avensisa, Corolli czy Aurisa.
Miska olejowa motoru 1.0 VVT-i mieści 3,2 litra oleju. Poza tym napęd rozrządu jest realizowany za pomocą bezobsługowego łańcucha, standardem jest system zmiennych faz rozrządu, a regulacja luzu zaworowego odbywa się ręcznie. Wysoka kultura pracy silnika bez wątpienia stanowi dobrą informację dla kierowców. Jeszcze lepszą przynoszą jednak osiągi. Moc 68 koni mechanicznych jest dostępna dość wysoko - przy 6000 obr./min. Podobnie jest z momentem obrotowym - 90 Nm jest osiągane przy 4100 obr./min. To jednak nie przeszkadzało ważącemu niespełna tonę Yarisowi w osiąganiu pierwszej setki w rozsądne 13,6 sekundy. Co więcej, wspomaganie układu kierowniczego jest oparte o klasyczną pompę napędzaną z paska.
Zobacz również: Używane: Toyota Yaris II (2005 - 2011) - opinie i typowe usterki
1.0 VVT-i 1SZ-FE - niskie spalanie i… praktycznie brak awarii!
REKLAMA
Jeszcze bardziej rozsądnie wyglądało zapotrzebowanie na paliwo. 4-cylindrowy silnik 1.0 VVT-i Toyoty spalał w mieście 6,9 litra benzyny. Poza miastem spokojnemu kierowcy mogło się udać obniżyć zapotrzebowanie na paliwo nawet do 5 litrów! Czy w tym silniku warto montować LPG? Specjaliści raczej nie zalecają. Ich zdaniem silnik może źle znosić zasilanie gazem. W praktyce bywa z tym różnie. W Polsce jest bowiem wiele samochodów, które dość dobrze sprawują się na niskobudżetowym paliwie.
Jeżeli chodzi o awaryjność, silnik 1.0 VVT-i Toyoty o oznaczeniu 1SZ-FE w zasadzie nie ma czegoś takiego jak lista charakterystycznych awarii. Spisuje się bezproblemowo i to na długich dystansach. Dziś nie brakuje egzemplarzy, które pokonały do tej pory nawet blisko 400 tysięcy kilometrów. Na jakie usterki skarżą się kierowcy? Najczęściej można znaleźć informacje mówiące o tym, że po mniej więcej dekadzie eksploatacji w jednostce wymiany wymagała sonda lambda. Reszta elementów spisuje się bez zastrzeżeń.
1.0 VVT-i 1SZ-FE - dane techniczne:
1.0 VVT-i R4 16v | Moc | Moment obrotowy | Przyspieszenie 0 - 100 km/h | Prędkość maksymalna | Spalanie miasto/średnio/trasa w l na 100 km |
Toyota Yaris I | 68 KM | 90 Nm | 13,6 s. | 155 km/h | 6,9/5,7/5,1 |
Silnik 1.0 VVT-i Toyota 1KR-FE
REKLAMA
W roku 2005 nastąpiła ważna zmiana w gamie Toyoty. Producent zaprezentował Yarisa drugiej generacji i małego hatchbacka segmentu B - model Aygo. Z tej okazji litrowy silnik 1.0 VVT-i 1SZ-FE został zamieniony na nowocześniejszą konstrukcję. Podczas prac japońscy inżynierowie usunęli jeden cylinder oraz wykonali i blok, i głowicę z aluminium. Zastosowali też 12 zaworów i w zasadzie utrzymali masę jednostki na podobnym poziomie. Benzyniak waży 69 kilogramów - tylko o kilogram więcej od poprzednika. Co się nie zmieniło? Przede wszystkim wielopunktowy wtrysk paliwa, bezobsługowy łańcuch rozrządu oraz fakt, że motor nie jest zalecany do zasilania LPG.
Największą przypadłością silnika 1.0 VVT-i 1KR-FE jest niski komfort jazdy. Motor mocno hałasuje szczególnie przy wyższych prędkościach. To jednak dość dobrze koresponduje z obniżonym komfortem podróżowania. Bo np. Yaris ma też japońskie i krótkie siedziska przednich foteli.
Małolitrażowy benzyniak 1.0 VVT-i w wersji 3-cylindrowej jest produkowany w Japonii i w Polsce w Wałbrzychu. Motor służy do napędu przede wszystkim samochodów Toyoty. Mowa w szczególności o Yarisie drugiej i trzeciej generacji. Poza tym z jednostki korzystają tzw. trojaczki z Kolina - Toyota Aygo, Citroen C1 i Peugeot 107 oraz modele Daihatsu, Subaru czy nawet chińskiego BYD. W roku 2010 silnik zdobył ważną nagrodę. Zyskał tytuł International Engine of the Year.
Zobacz również: Test Toyota Aygo 1.0 VVT-i 69 KM
Silnik 1.0 VVT-i 1KR-FE - hałaśliwy, ale ekologiczny
Silnik 1.0 VVT-i Toyoty o oznaczeniu 1KR-FE oferuje bardzo podobne możliwości do poprzednika. Moc sięga 69 koni mechanicznych i jest rozwijana przy 6000 obr./min. Moment obrotowy ma wartość 93 Nm przy 3600 obr./min. Jak to przekłada się na przyspieszenie? Yaris drugiej generacji osiąga pierwszą setkę w 15,7 sekundy. Aygo ma czas sprintu do 100 km/h ustalony na poziomie 14,2 sekundy. Podczas jazdy uwidacznia się największa wada małolitrażowego benzyniaka z Japonii - na wysokich obrotach staje się mocno hałaśliwy.
Silnik 1.0 VVT-i Toyoty jest mocno chwalony za oszczędność. Aygo pierwszej generacji spala w mieście zaledwie 5,5 litra benzyny. A niski apetyt przekłada się na inny priorytet XXI wieku, a mianowicie ekologię! W momencie rynkowego debiutu benzyniak z Japonii spełniał normę emisji spalin Euro 4. Niedługo później został inżynieryjnie dostosowany do standardu Euro 5, aby w roku 2014 wpisać się w normę Euro 6. W modelu Aygo drugiej generacji silnik 1.0 VVT-i emituje do atmosfery tylko 88 gramów CO2 po pokonaniu każdego kilometra. To świetny wynik na tle konstrukcji proponowanych przez konkurencję.
Silnik 1.0 VVT-i 1KR-FE - awarie i problemy?
Silnik 1.0 VVT-i 1KR-FE nie ma opinii nadmiernie awaryjnego. O ile jednak u poprzednika ciężko było wskazać chociażby jedną usterkę wynikającą z błędów inżynieryjnych, a nie wieku, o tyle tutaj lista składa się z dwóch pozycji. Po pierwsze niskiej jakości jest łożysko oporowe sprzęgła. To na ogół nie wytrzymuje więcej niż 80 tysięcy kilometrów. Po drugie popularne są przypadki nieszczelności pompy wody. Dwie charakterystyczne awarie na szczęście jeszcze nie oznaczają, że motor należy spisać na straty. To i tak jedna z mniej problematycznych jednostek dostępnych obecnie w segmentach A i B.
Silnik 1.0 VVT-i 1KR-FE - dane techniczne:
1.0 VVT-i R4 16v | Moc | Moment obrotowy | Przyspieszenie 0 - 100 km/h | Prędkość maksymalna | Spalanie miasto/średnio/trasa w l na 100 km |
Toyota Yaris II | 69 KM | 93 Nm | 15,7 s. | 155 km/h | 6,0/5,0/4,5 |
Toyota Aygo I | 69 KM | 93 Nm | 14,2 s. | 157 km/h | 5,5/4,5/3,9 |
Zobacz również: Top 5: Najmniej awaryjne silniki benzynowe
Silnik 1.0 VVT-i Toyota: podsumowanie
Japończycy w XXI wieku nie zawsze potwierdzali solidność swojej technologii i żeby się o tym przekonać wystarczy przypomnieć sobie chociażby wpadkę z tulejami cylindrowymi w dieslu 2.2 D-4D. Na szczęście benzyniak 1.0 VVT-i przedstawia zasady starej, japońskiej szkoły. W efekcie bez względu na fakt czy kierowca wybierze wersję 4-, czy 3-cylindrową, o pewne rzeczy nie musi się martwić. Jednostka będzie i oszczędna, i naprawdę trwała. W efekcie z ogłoszeń w momencie znika zadbany Toyota Yaris 1.0. Żywotność silnika jest głównym tego powodem.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA