REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Skoda Spartak: przebój powojennej Europy

Skoda Spartak
Skoda Spartak
Skoda

REKLAMA

REKLAMA

Skoda Spartak odniosła duży sukces sprzedażowy. Po zakończeniu II Wojny Światowej była najchętniej wybieranym modelem z gamy czeskiego producenta.

Skoda Spartak: historia modelu

Właśnie mija 60 lat od premiery ŠKODY Spartak, czyli pierwszego seryjnie produkowanego modelu z Mladá Boleslav, który po wojnie zdobył międzynarodowe uznanie. Jego historia zaczęła się 1 maja 1954 roku, gdy po raz pierwszy zaprezentowano szerokiej publiczności model 970. W zamyśle miał być rozwiązaniem przejściowym, na drodze do pojazdu prawdziwie popularnego, o całkowicie nowej koncepcji.

REKLAMA

REKLAMA

Samochód ten wykorzystywał zasadnicze, sprawdzone podzespoły modeli 1101/1102, wywodzące się w linii prostej od przedwojennego, bestsellerowego Populara. Oznaczały one wsparcie konstrukcji na centralnej rurze nośnej, rozwidlonej z przodu dla uchwycenia rzędowego silnika OHV (stosowanego w modelach Popular OHV oraz powojennych Š1101/1102), wykorzystanie klasycznego układu napędowego i wahliwych półosi.

Nowa ŠKODA miała początkowo nosić nazwę Rival, następnie Orlik, a ostatecznie Spartak i pod tą ostatnią przeszła do historii, mimo że oficjalnie ochrzczono ją zgodnie z jeszcze przedwojenną nomenklaturą - jako model 440 (4-cylindrowy, o mocy 40 KM).

REKLAMA

Nazwę Spartak oprotestował niderlandzki producent motocykli Sparta. Zakaz dotyczyć mógł, rzecz jasna, jedynie rynków kapitalistycznych, ostatecznie jednak, w grudniu 1955 roku, zdecydowano o ujednoliceniu oznaczenia modelu dla wszystkich krajów docelowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pierwszomajową prezentację 440-tki przygotowano z niespotykanym w tym czasie rozmachem. Samochód przyjęto bardzo ciepło, podkreślając zwłaszcza doskonały projekt nadwozia autorstwa inż. Velebnego. Produkcję seryjną nowej ŠKODY uruchomiono 24 października następnego roku i szybko okazało się, że przy cenie wersji Standard, ustalonej na poziomie 27 450 koron, pojazd nie ma szans masowo zmotoryzować zarabiających średnio nieco powyżej tysiąca koron miesięcznie mieszkańców Czechosłowacji.

Z czasem jednak, także za sprawą przedłużającej się w czasie premiery projektu NOV („nowego samochodu osobowego”, zgodnie z założeniami projektu pojazdu popularnego, ostatecznie ŠKODY MB z lat 1964-69), model zdobywał coraz większą popularność, zaskarbiając sobie rzesze miłośników.

Od listopada 1955 roku, ŠKODA 440 stała się jedynym, w pełni kompletowanym modelem w fabryce Mladá Boleslav. Dla większego modelu ŠKODA 1200, w macierzystej fabryce powstawały już tylko podwozia – resztą zajmowały się, znane i dziś filie Vrchlabì oraz Kvasiný. Model 440, zwany do dziś zwyczajowo Spartakiem, przez lata ewoluował. Dość szybko wzbogacono, początkowo prawdziwie – nomen omen – „spartańskie” wyposażenie odmiany Standard, obejmujące m.in. jedną wycieraczkę szyby przedniej, brak układu ogrzewania wnętrza i… amortyzatorów tylnych.

Wersję Export dostarczano także w dwubarwnym lakierowaniu, i to w kilku kombinacjach linii podziału kontrastujących wzajemnie ze sobą powierzchni. Samochód zdobywał kolejne, najbardziej wymagające rynki, odbudowując przedwojenną sławę czechosłowackiego producenta.

Już w 1957 roku zaprezentowano silniejszą odmianę z nadwoziem podstawowym - ŠKODĘ 445, sezon później - piękną, pozbawioną stałego dachu, 450-tkę. Od 1959 roku zbudowaną w ten sposób rodzinę pojazdów zastąpiono zmodernizowanymi modelami Octavia i Felicia. Jako ostatnia do gamy dołączyła Octavia Combi, produkowana od 1961 aż do 1971 roku.

Historia pozostałych odmian zakończyła się w połowie 1964 roku, przed równym półwieczem, wraz z uruchomieniem montażu modelu MB.

ŠKODA 440 rozpoczęła powojenną historię uczestnictwa modeli seryjnych marki w motosporcie. Pierwsze sukcesy odniosła jeszcze w sezonie swej premiery – w 1955 roku - w rajdach Alpejskim w Austrii, Viking w Norwegii i na trasie wyczerpującego maratonu Liege-Roma-Liege.

Egzemplarze klasyfikowane w grupie A2, posiadały seryjne silniki wyposażone w zmodyfikowane głowice wykonane ze stopów lekkich. 440-tki pojawiły się wreszcie na odcinkach Rajdu Monte Carlo i bezdrożach afrykańskich ekspedycji.

Łącznie, w latach 1955-59 zbudowano 75 417 egzemplarzy modelu 440, w wykonaniu Standard oraz Export (serie od 0. do 32.), zaś w latach 1957-59 kolejne 9 375 sztuk modelu 445 (serie 22.-32.) i 1 010 kabrioletów 450 (1958-59, serie 23.-32.). Model zalicza się nie tylko do najważniejszych budowniczych powojennej renomy marki ŠKODA, ale i bardzo cenionych pojazdów kolekcjonerskich, posiadających odpowiednio już dawną metrykę, oraz – jednocześnie – zaskakująco niekłopotliwych w obsłudze i utrzymaniu.

Dane techniczne samochodu ŠKODA 440 (445), Typ 970 (Typ 983), 1955 (1957)

silnik: rzędowy, czterocylindrowy, rozrząd OHV napędzany łańcuchem Triplex, chłodzony cieczą, chłodnica naporowa umieszczona z przodu pojazdu, wał korbowy ułożyskowany w trzech punktach, umieszczony z przodu, napęd kół tylnych
średnica cylindra: (72 mm), skok tłoka 75 mm, objętość skokowa 1089 ccm (1221 ccm)
stopień sprężania: 7,7:1
zasilanie: pojedynczy gaźnik Jikov 32SOP
moc maksymalna: 40 KM (45 KM) przy 4200 obr./min
maksymalny moment obrotowy: 68 Nm/2800 obr./min (84 Nm/2500 obr./min)
układ smarowania: ciśnieniowy 
skrzynia przekładniowa: czterostopniowa, mechaniczna, zblokowana z silnikiem, początkowo synchronizacja 3. i 4. przełożenia, następnie także 2. W wersji Standard sterowana dźwignią umieszczoną w podłodze, w wersji Export oraz 445 – pod kierownicą. 
układ hamulcowy: hamulce bębnowe, jednoobwodowe
ciekawostka: wał napędowy ukryty wewnątrz rurowej ramy nośnej, wymienne tuleje cylindrowe
nadwozie: zamknięte, całkowicie stalowe, dwudrzwiowe
wymiary nadwozia: długość 4065 mm, szerokość 1600 mm, wysokość 1430 mm, rozstaw osi 2400 mm
masa własna: 900-930 kg (850 kg)
ogumienie: 5.50x15”, obręcze stalowe, tłoczone
prędkość maksymalna: 110 km/h
pojemność zbiornika paliwa: 30 litrów
średnie zużycie paliwa: 7,7 (8,0) l/100km
ilość zbudowanych egzemplarzy: 75 417 (9 375) egzemplarzy

Skoda Spartak
Skoda
Skoda Spartak
Skoda
Skoda Spartak
Skoda
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Powrót VAT-u uderzył w kierowców. Ceny paliw wystrzeliły i to nie koniec podwyżek

Kierowcy muszą przygotować się na kolejne wydatki. Po powrocie 23-proc. VAT na wybrane paliwa ceny na stacjach wzrosły o ponad złotówkę, a w najbliższych dniach podwyżki będą kontynuowane – prognozuje e-petrol.pl. Benzyna E10 może kosztować 7,83-7,99 zł/l, a diesel 8,79-8,87 zł/l.

Jaka marka ma najdroższe OC? Aktualne ceny w różnych miastach i województwach

Jaka marka ma najdroższe OC w Polsce? Oto aktualne ceny w różnych miastach i województwach. Jak mają się ceny ubezpieczenia aut chińskich do popularnych marek europejskich?

Dlaczego na autostradach wciąż są wypadki z udziałem ekip remontowych?

Na trasach zarządzanych przez GDDKiA rocznie dochodzi do kilkudziesięciu wypadków z udziałem ekip drogowych. Problemem mogą być nie tylko kierowcy, ale też kwestia odpowiedniego zabezpieczenia prac, czy stosowanie się wykonawców do zatwierdzonej organizacji ruchu.

Zakup używanego samochodu w Polsce. Ile trzeba zapłacić?

Ile trzeba było zapłacić za używany samochód w Polsce w czerwcu? Średnia cena wyniosła 50 717 zł, a w tym miesiącu na rynku wtórnym sprzedano 247 477 aut. Dane pochodzą z raportu AAA Auto, obejmującego analizę sprzedaży w komisach, internecie oraz u dealerów samochodów używanych.

REKLAMA

Technologia pomaga za kierownicą, ale może mieć nieoczekiwany skutek [SONDAŻ]

Technologia pomaga kierowcom, ale może też sprawić, że będą mniej uważni za kierownicą. Tak wynika z badania wykonanego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Choć 62 proc. respondentów pozytywnie ocenia wpływ nowych rozwiązań na bezpieczeństwo jazdy, aż 81 proc. wskazuje na ryzyko nadmiernego polegania na systemach wspomagających prowadzenie auta.

Polskie fabryki części motoryzacyjnych toną w długach, a salony i warsztaty płyną na fali

Dokładnie 310,7 mln złotych - tyle wynoszą dziś zaległości polskich producentów części motoryzacyjnych, czyli aż o 15,4% więcej niż rok temu. Jednocześnie zaległości w salonach i warsztatach rosną już tylko w tempie 0,55% rocznie. Dane BIG InfoMonitor i BIK pokazują, że polska motoryzacja rozjeżdża się na dwie strony: fabryki tonące w długach oraz handel i warsztaty odzyskujący stabilność. Według danych, aż 45 tysięcy miejsc pracy w Polsce jest zagrożone.

Panoramiczny dach, kamera 360° i podgrzewane fotele w cenie podstawowej. Tak zmienia się rynek SUV-ów

Duże ekrany, systemy wspomagające kierowcę czy elektrycznie regulowane fotele jeszcze niedawno były zarezerwowane dla droższych wersji samochodów. JAC JS6 i JS8 PRO oferują je już w podstawowej konfiguracji. JS6 kosztuje obecnie 109 900 zł w cenie promocyjnej, a JS8 PRO od 119 900 zł. Sprawdzamy, co dokładnie kryje się za tymi cenami i jak zmienił się rynek SUV-ów.

Nowa droga ekspresowa S6. Trasa Kaszubska łączy najważniejsze miasta północnej Polski: Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynię i Gdańsk

Nowa droga ekspresowa S6 została oddana na początku wakacji. Usprawnia przemieszczanie się po północnej Polsce. Trasa Kaszubska łączy najważniejsze miasta północnej Polski: Szczecin, Koszalin, Słupk, Gdynię i Gdańsk.

REKLAMA

Zamówisz samochód bez kierowcy jak zwykłą taksówkę. Które miasto w Europie jest pierwsze z robotaxi?

Zagrzeb jako pierwsze miasto w Europie umożliwia zamówienie autonomicznego przejazdu przez aplikację Uber. Za technologię odpowiada chińska firma Pony.ai, flotę obsługuje Verne, a Uber integruje usługę ze swoją platformą. Na razie za kierownicą siedzi jeszcze licencjonowany operator monitorujący jazdę, ale nie prowadzi auta. Docelowo przejazdy mają być w pełni bezzałogowe.

138 godzin rocznie w korku - tyle tracisz w aucie. Za tydzień wraca najgorszy okres

Za tydzień, 1 września, wracają codzienne dojazdy do szkół i pracy - a wraz z nimi korki. W 2025 roku kierowcy w polskich miastach stracili w zatorach nawet 138 godzin (to Wrocław). Najgorszy dzień roku w Krakowie? 30 września, z zatłoczeniem sięgającym 168 proc. Na drogach jeździ już 21,1 mln aut - często używanych do przejazdów, które spokojnie obsłużyłby znacznie mniejszy pojazd.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA