REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Historia motoryzacji: rywalizacja dwóch niemieckich inżynierów

Jakubowski Ryszard
"Samochód" Siegfrieda Marcusa

REKLAMA

REKLAMA

Mniej więcej w tym samym czasie co Austriak Siegfried Marcus, nad podobnymi konstrukcjami pracowali niezależnie dwaj niemieccy inżynierowie, Gottlieb Daimler i Carl Benz. Aż trudno uwierzyć, że ich prymitywne pojazdy nieprzypominające samochodów dały początek jednej z najbardziej znanych światowych marek. Ale na to przyszło poczekać kilka dziesięcioleci. Tymczasem w 1885 roku Benz wyjechał swoim trójkołowym wehikułem poza swoje podwórko i przejechał nim aż 24 km.

Pojazd ten był napędzany jednocylindrowym benzynowym silnikiem czterosuwowym o mocy około 0,5 kW, z wysokonapięciowym układem zapłonowym. Napęd był przenoszony na tylne koła za pomocą łańcucha, zaś do stabilizacji obrotów silnika służyło duże, poziome koło zamachowe. Koła pojazdu były podobne, jak w powozach konnych, drewniane ze szprychami i z metalowymi obręczami, do których za pomocą prymitywnego układu mechanicznego były dociskane klocki hamulcowe. Rok później Benz uzyskał patent na swój wehikuł. W tym samym roku zaprezentował swój pojazd Gottlieb Daimler. Był to czterokołowiec ze skrętną osią przednią. Co ciekawe – konstruktor widocznie nie miał zbyt wiele zaufania do swojego dzieła, ponieważ przewidział możliwość szybkiego przeobrażenia go w pojazd zaprzęgowy. Zastosowany silnik miał moc około 4 kW., co pozwalało na rozwinięcie „zawrotnej” prędkości nieco ponad 30 km/godz. Obaj konstruktorzy uruchomili konkurujące ze sobą wytwórnie pojazdów, dzięki czemu musieli je stale modernizować i doskonalić, osiągając zadziwiające rezultaty. Już w 1909 roku sportowy samochód, wyprodukowany w fabryce Benz’a osiągnął podczas prób prędkość powyżej 200 km/godz.

REKLAMA

REKLAMA

Francuski potentat motoryzacyjny

Mniej więcej w czasie, kiedy w warsztatach panów Daimler’a i Benz’a powstawały ich pojazdy z silnikami spalinowymi, we Francji udoskonalał napęd parowy markiz Albert de Dijon. Był on wielkim entuzjastą motoryzacji, choć dotkliwie odczuwał brak wykształcenia technicznego. Swoje pomysły realizował dzięki ścisłej współpracy z dwoma inżynierami, Georges’em Bouton’em i Charles’em Trepardoux. Wszyscy trzej zawiązali w 1883 roku spółkę, która szybko przekształciła się w wielką firmę samochodową de Dion-Bouton, największą na świecie w tamtym czasie. Ich pierwszy parowy pojazd miał początkowo napędzane paskami przednie koła i skrętną tylną oś. Niestety, podczas jednej z prób spłonął doszczętnie. Rok później w wytwórni de Dijon-Bouton powstał kolejny samochód parowy, tym razem ze skrętnymi przednimi kołami i napędem na tylną oś. Mógł on przewozić 4 osoby.

Zobacz też: Historia motoryzacji: udoskonalenia pierwszych samochodów

W lipcu 1894 roku markiz de Dijon ze swoim pojazdem wziął udział w zawodach samochodowych  rozegranych z inicjatywy paryskiej gazety „Le Petit Jornal”, rozegranych na 128 kilometrowej trasie między Paryżem i Rouen. Wyścig wygrał, ale nie otrzymał żadnej nagrody, ponieważ sędziowie uznali, że nie może zostać sklasyfikowany pojazd, którego silnik wymagał na trasie obsługi przez palacza, ponadto był to pojazd członowy, składający się z ciągnika, w dzisiejszym rozumieniu – siodłowego, gdzie ciężar części przeznaczonej do przewozu pasażerów rozkładał się na tylną oś ciągnika i pojedynczą oś tejże części. Co interesujące, pojazd de Dijon był jedynym parowym w ścisłej czołówce wyścigu. Pozostałe były napędzane silnikami benzynowymi Panhard-Levassor.  De Dijon zainteresował się napędem spalinowym i wkrótce postał w jego fabryce silnik benzynowy o niezwykłych, jak na tamte czasy parametrach, osiągający ponad 3000 obrotów na minutę. Była to konstrukcja wyprzedzająca swoją epokę o co najmniej dziesięciolecie. W 1900 roku roczna wielkość produkcji firmy de Dijon-Bouton przekroczyła 3000 sztuk. Aż do czasów pierwszej wojny światowej auta tej marki można było spotkać na drogach prawie wszystkich kontynentów. Marka ta zawitała także na Antarktydę razem z prawdopodobnie pierwszymi w historii saniami motorowymi, wyprodukowanymi dla ekspedycji J. B. Charcot’a, którymi posługiwał się także znany polarnik Robert Scott.

REKLAMA

Kolejne wynalazki

Sukcesy obu niemieckich konstruktorów i firmy de Dijon-Bouton zainspirowały wielu wynalazców do poszukiwania nowych rozwiązań. Ewoluował wygład ówczesnych samochodów, które coraz mniej przypominały konne bryczki. Silniki stawały się coraz doskonalsze i coraz mocniejsze. Poszukiwano doskonalszych i tańszych sposobów przeniesienia napędu na koła oraz podniesienia komfortu jazdy. W 1895 roku bracia Michelin, założyciele jednej z najsłynniejszych wytwórni ogumienia stworzyli koło zapasowe, dzięki czemu „złapanie gumy” przestało być problemem, zabierającym mnóstwo czasu na naprawę uszkodzonej dętki. Pięć lat później wyprodukowano pojazd zdecydowanie bardziej podobny do dzisiejszych samochodów, niż do powozów konnych, w którym możliwe było w miarę szybkie zamienienie otwartego nadwozia na zamknięte, np. w razie nieprzewidzianego deszczu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Historia motoryzacji: omnibusy i silniki parowe

Coraz szybsze samochody wymagały coraz sprawniejszych hamulców. Nie wystarczało już hamowanie dwóch kół. W 1907 roku austriacki inżynier czeskiego pochodzenia, H. Ledvinka opracował i wyprodukował mechaniczny (sterowany cięgłami) układ hamulcowy na 4 koła.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ceny paliw znów pójdą w górę. Analitycy ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami na stacjach

Kierowcy muszą przygotować się na dalszy wzrost kosztów tankowania. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w przyszłym tygodniu ceny benzyny i diesla wzrosną o kilkanaście groszy. Powodem są m.in. napięcia na Bliskim Wschodzie, rosnące ceny produktów naftowych oraz rekordowo wysokie marże rafinerii.

Kończą się rejestracje? VW na tablicy wcale nie świadczy o marce auta, a XD to nie efekt humoru kierowcy

Tablice rejestracyjne z początkiem XD lub VW to nie są kosztowne tablice indywidualne, lecz nowy urzędowy standard. W dużych miastach wyczerpują się pule dotychczasowych numerów, dlatego wydziały komunikacji sięgają po nowe kombinacje liter. Stare wyróżniki znikają, a w ich miejsce wchodzą oznaczenia, które zaskakują wielu kierowców. BMW z rejestracją zaczynającą się na VW? To możliwe.

Polacy boją się pożarów elektryków. Czy słusznie? Pożary aut na baterie stanowią zaledwie 0,52 proc. wszystkich zdarzeń

W pierwszym półroczu odnotowano w Polsce 26 pożarów samochodów elektrycznych, co stanowiło 0,52 proc. wszystkich pożarów pojazdów. Mimo wzrostu liczby aut bateryjnych na polskich drogach, wskaźnik liczby pożarów przypadających na tysiąc zarejestrowanych pojazdów spadł.

Ceny paliw znów pod presją? Padła ważna deklaracja ministra

Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie mogą ponownie wpłynąć na ceny paliw. Minister energii Miłosz Motyka zapewnił, że w przypadku radykalnej eskalacji konfliktu rząd jest gotowy przywrócić działania osłonowe dla kierowców. Jednocześnie podkreślił, że priorytetem pozostaje utrzymanie możliwie najniższych cen paliw w warunkach rynkowych.

REKLAMA

Pickupy w Polsce 2026: marka z Chin na 3. miejscu, a segment stał się czymś więcej niż autem roboczym

W I połowie 2026 r. zarejestrowano w Polsce 2806 pickupów, a chińska marka JAC zajmuje 3. miejsce na rynku (14,4 proc. udziału). Te liczby pokazują, że pickupy w Polsce przestają być wyłącznie wołami roboczymi. Jasne - służby, rolnicy i budowlańcy nadal je kupują, ale już dołączyli do nich kierowcy szukający niezawodnego samochodu na weekend, camping i jazdę poza asfaltem.

Chińczycy wykończą europejską motoryzację? "Nie da się ich powstrzymać"

Europa nie zatrzyma ofensywy chińskich firm motoryzacyjnych, ale może skutecznie zmniejszyć swoją zależność od Państwa Środka - przekonuje prezes SDCM Tomasz Bęben. W rozmowie z PAP wskazuje, że kluczowe będzie stworzenie równych zasad konkurencji dla wszystkich uczestników rynku.

Tak nie parkuj na chodniku ani na trawie - mandat, blokada, a nawet laweta czekają za ten błąd

Parkowanie na chodniku jest legalne, jeśli zostawi się 1,5 m dla pieszych – przypomina MSWiA w odpowiedzi na interpelację poselską. Resort wyjaśnia też, dlaczego straż miejska nie może odholować każdego auta zaparkowanego niezgodnie z przepisami. Czy przepisy z 1967 roku nadal mają sens w 2026 roku? Sprawdź, co wolno kierowcy, a kiedy grozi mandat lub blokada na kole.

Cyfrowe prawo jazdy w mObywatelu coraz popularniejsze

Cyfrowe prawo jazdy w aplikacji mObywatel aktywowało już 7 mln użytkowników. To drugi po mDowodzie najpopularniejszy dokument w aplikacji, która oferuje także szereg usług ułatwiających kierowcom codzienne korzystanie z pojazdów.

REKLAMA

Nawet 70 st. C w samochodzie. Kierowcy powinni o tym pamiętać

Wystarczy kilkadziesiąt minut na słońcu, by wnętrze samochodu zamieniło się w rozgrzany piekarnik. Jak podkreśla rzecznik Instytutu Transportu Samochodowego Mikołaj Krupiński, temperatura w aucie może sięgnąć nawet 70 st. C. Ekspert przypomina także o rozsądnym korzystaniu z klimatyzacji.

Padł rekord rejestracji samochodów osobowych i dostawczych

Polacy kupują nowe samochody jak nigdy dotąd. Według danych CEPiK, na które powołuje się IBRM Samar, czerwiec przyniósł najwyższą liczbę rejestracji aut osobowych i dostawczych w tym stuleciu. Jednocześnie błyskawicznie rośnie pozycja producentów z Chin.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA