REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

REKLAMA

Najmniejsze BMW z napędem na obie osie napędzane przez 143-konny silnik Diesla to ukłon producenta z Bawarii w stronę klientów, którzy niezbyt komfortowo czują się prowadząc auto z napędem na tylną oś.

A wbrew pozorom takich klientów nie brakuje. Fani BMW cenią ich modele przede wszystkim za doskonałe wyważenie, precyzję prowadzenia, świetnie zbalansowane zawieszenie oraz napęd na tylną oś, który m.in. daje wprawnym kierowcom możliwość jazdy slajdami.
Ale to co dla jednych jest zaletą, w innych wzbudza trwogę. Znaczna część potencjalnych klientów marek z segmentu Premium obawia się użytkowania samochodu z napędem na tylną oś (zwłaszcza w warunkach zimowych).  Dlatego producenci samochodów systematycznie rozszerzają ofertę modeli z napędem na obie osie.
Niedawno w ofercie BMW pojawił się najmniejszy dostępny model – serii 1 z napędem xDrive, czyli na obie osie. Przetestowaliśmy egzemplarz oznaczony emblematem 118d, napędzany przez wysokoprężny silnik o pojemności 2l, rozwijający moc maksymalną 143 KM.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz też: Test Volkswagen Scirocco R - anwantuRnik!

Test BMW 118d xDrive – nadwozie

Prezentowane na zdjęciach obok BMW zostało wyposażone w pakiet M obejmujący m.in. zewnętrzne elementy stylizacyjne – zmodyfikowane zderzaki, siedemnastocalowe obręcze kół ze stopów lekkich. Co w połączeniu z proporcjonalnym nadwoziem oraz pięknym niebieskim lakierem sprawia, że najmniejsze, trzydrzwiowe BMW prezentuje się bardzo atrakcyjnie.

REKLAMA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Test: Mazda 3 2.0 165 KM

Test BMW 118d xDrive – wnętrze

Dostępu do wnętrza “Jedynki” strzegą długie drzwi wyposażone w szyby bez ramek. Dodaje to autu sportowego ducha. Same drzwi są długie, co utrudnia wsiadanie i wysiadanie z pojazdu na ciasnych parkingach, ale z drugiej strony duży otwór drzwiowy ułatwia zajmowanie miejsc na tylnej kanapie.
Dobre wrażenie, jakie stwarza zewnętrzny wygląd 118d nie znika po zajęciu miejsca w środku. Jednymi z elementów wspomnianego wcześniej M pakietu są również sportowe fotele oraz czarne słupki i podsufitka. To w połączeniu z grubą, obszytą wysokiej jakości skórą kierownicą, oraz sportową pozycją w jakiej siedzi prowadzący sprzyja dobremu samopoczuciu.

Wykonana z materiałów wysokiej jakości tablica przyrządów jest przejrzysta, a obsługa systemu iDrive, którym strujemy m.in. poprzez umiejscowione między fotelami pokrętło jest intuicyjna.
Jedynymi mankamentami trzydrzwiowego BMW jest stosunkowo słaba widoczność do tyłu oraz niewielka ilość miejsca na tylnej kanapie.
Bagażnik opisywanego BMW ma objętość 360 l.

Zobacz też: Test: Volvo V60 T5 Drive-E 2.0 turbo 245 KM aut.

Test BMW 118d xDrive – napęd/układ jezdny

Czterocylindrowy silnik Diesla napędzający najmniejsze BMW dysponuje mocą maksymalną 143 KM przy 4000 obr./min. oraz maksymalnym momentem obrotowym 320 Nm od 1750 obr./min. Według danych producenta ważące 1410 kg auto rozpędza się od 0 do 100 km/h w 8,7 s. Trzeba przyznać, że biorąc pod uwagę sporą masę samochodu, przeciętną, jak na dzisiejsze standardy moc jednostki napędowej w połączeniu z napędem na obie osie, jest to dynamika zaskakująco dobra. Choć, zgoda, nie powalająca.
Nisko umieszczone siedzisko kierowcy, sprawia, że w „Jedynce” siedzi się jak w samochodzie sportowym, z nieznacznie ugiętymi nogami. W połączeniu z wnętrzem ozdobionym pakietem M z czarną podsufitką i słupkami, każdy kto usiądzie na miejscu kierowcy ma wrażenie, że siedzi za sterami maszyny, która dysponuje sporym zapasem mocy. W rzeczywistości tak nie jest, choć absolutnie nie można mówić o rozczarowaniu.

Silnik BMW pracuje cicho i kulturalnie. Dźwignia manualnej, sześciobiegowej skrzyni wygląda oldschool’owo ale jest precyzyjna i ma przyjemnie, krótki, sportowy skok.
Auto wykazuje szybką reakcję na gaz, a dynamika rozwijana jest płynnie począwszy od najniższych obrotów. BMW na żądanie kierowcy pewnie prze do przodu, nie dostając zadyszki w skrajnych momentach. Sterowany komputerowo napęd na obie osie wykazuje błyskawiczną reakcję na śliskiej nawierzchni umożliwiając sprawną trakcję i znacznie poprawiając poczucie bezpieczeństwa kierowcy.
A to wszystko przy umiarkowanym zużyciu paliwa. Opisywane BMW podczas jazd w ruchu miejskim zużywało około 7 l oleju napędowego na 100 km. Przy czym stosując rygorystycznie zasady ekojazdy można obniżyć wynik „spalania” o ponad 1 l/100 km.

Zobacz też: Test BMW 328i GT xDrive 2.0 245 KM aut.

Jednak kunszt konstruktorów najbardziej czuć w zawieszeniu. Utwardzone (skutek zainstalowania pakietu M), dodaje kierowcy pewności i utrzymuje samochód w ryzach na ciasnych łukach. Jednocześnie z niewiarygodną wręcz miękkością i lekkością pochłania wszelkiego rodzaju niedoskonałości nawierzchni. W efekcie mimo że kierowca BMW 118d porusza się stosunkowo krótkim autem, wyposażonym w utwardzone zawieszenie i koła z oponami o niskim profilu, nie straszne mu ani jazda po torowiskach ani sprint po alpejskich serpentynach.

Test BMW 118d xDrive – podsumowanie

BMW 118d xDrive kosztuje 115 700 zł. To o ok. 10 tys. zł drożej niż wersja z napędem na tylną oś. O ile cena podstawowego egzemplarza nie zadziwia nikogo, kto kiedykolwiek zerkał w cenniki samochodów Premium, o tyle koszt wyposażenia opcjonalnego bywa trudny do zaakceptowania. Dla przykładu na zakup wersji BMW widocznej na zdjęciach obok wraz z wyposażeniem dodatkowym trzeba wydać ponad 180 tys. zł. Sporo.

Zobacz też: Test Lexus IS300h – skrojony na miarę

Test BMW 118d xDrive – dane techniczne

BMW 118d xDrive
Typ silnika turbodiesel
Pojemność  1995 cm3
Układ cylindrów/zawory R4/16V
Maksymalna moc 143 KM/4000 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy 320 Nm/1750-2500 obr./min.
Napęd 4x4
Skrzynia biegów man. 6-bieg.
Pojemność bagażnika 360 l
Wymiary (dł./szer./wys.) 432,4/176,5/142,1 cm
Rozstaw osi 269 cm
V-max 210 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,9 s
Zużycie paliwa* 5,6/4,3/4,8 l/100 km
Cena od 115 700 zł
*miasto/trasa/cykl mieszany

Prezentowane na zdjęciach obok BMW 118d xDrive zostało wyposażone w pakiet M obejmujący m.in. zewnętrzne elementy stylizacyjne – zmodyfikowane zderzaki, siedemnastocalowe obręcze kół ze stopów lekkich.
Tomasz Korniejew
BMW 118d xDrive kosztuje 115 700 zł. To o ok. 10 tys. zł drożej niż wersja z napędem na tylną oś. O ile cena podstawowego egzemplarza nie zadziwia nikogo, kto kiedykolwiek zerkał w cenniki samochodów Premium, o tyle koszt wyposażenia opcjonalnego bywa trudny do zaakceptowania.
Tomasz Korniejew
Stylizacja pakietu M w BMW 118d jest wyjątkowo udana.
Tomasz Korniejew
Niedawno w ofercie BMW pojawił się najmniejszy dostępny model – serii 1 z napędem xDrive, czyli na obie osie.
Tomasz Korniejew
Atrakcyjny wzór obręczy kół ze stopów lekkich dodaje BMW 118d uroku.
Tomasz Korniejew
Wykonana z materiałów wysokiej jakości tablica przyrządów BMW serii1 jest przejrzysta, a obsługa systemu iDrive, którym strujemy m.in. poprzez umiejscowione między fotelami pokrętło jest intuicyjna.
Tomasz Korniejew
Bagażnik opisywanego BMW 118d xDrive ma objętość 360 l.
Tomasz Korniejew
BMW 118d xDrive - tylna lampa.
Tomasz Korniejew
Na tylnej kanapie BMW 118d xDrive jest stosunkowo ciasno.
Tomasz Korniejew
Utwardzone zawieszenie BMW 118d xDrive (skutek zainstalowania pakietu M), dodaje kierowcy pewności i utrzymuje samochód w ryzach na ciasnych łukach. Jednocześnie z zaskakującą miękkością pochłania wszelkiego rodzaju niedoskonałości nawierzchni.
Tomasz Korniejew
Czterocylindrowy silnik Diesla napędzający BMW 118d xDrive dysponuje mocą maksymalną 143 KM przy 4000 obr./min. oraz maksymalnym momentem obrotowym 320 Nm od 1750 obr./min. Według danych producenta ważące 1410 kg auto rozpędza się od 0 do 100 km/h w 8,7 s.
Tomasz Korniejew
Opisywane BMW 118d xDrive podczas jazd w ruchu miejskim zużywało około 7 l oleju napędowego na 100 km. Przy czym stosując rygorystycznie zasady ekojazdy można obniżyć wynik „spalania” o ponad 1 l/100 km.
Tomasz Korniejew
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Rodzinne auto na wakacje. Nie patrz tylko na litry w bagażniku – to za mało przy dzieciach

W środku wakacji 2026 wiele rodzin właśnie pakuje auto na urlop i wtedy wychodzi na jaw, że sama pojemność bagażnika to za mało. Rodzinny samochód powinien pomieścić nie tylko walizki, ale też foteliki, wózek, hulajnogę, zabawki i rzeczy potrzebne „na już” w trasie. Jeśli wybierasz auto dla rodziny, patrz nie tylko na litry w katalogu, ale też na to, jak naprawdę działa wnętrze w codziennym użyciu.

Nowe technologie decydują o zakupie auta. Polacy wskazali, co jest dla nich najważniejsze

Nowoczesne technologie coraz częściej wpływają na decyzje zakupowe kierowców. Najnowsze badanie pokazuje, że dla ponad połowy respondentów wyposażenie technologiczne samochodu jest istotnym kryterium wyboru, a 44 proc. badanych Polaków jest gotowych dopłacić za systemy bezpieczeństwa przy zakupie samochodu - wynika z badania „Za kierownicą innowacji”. Nie wszyscy jednak podążają za motoryzacyjnymi nowinkami – część kierowców wciąż stawia na prostotę i sprawdzone rozwiązania.

Ceny paliw znów w górę. Analitycy ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami na stacjach

Kierowcy muszą przygotować się na dalszy wzrost kosztów tankowania. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w tym tygodniu ceny benzyny i diesla wzrosną o kilkanaście groszy. Powodem są m.in. napięcia na Bliskim Wschodzie, rosnące ceny produktów naftowych oraz rekordowo wysokie marże rafinerii.

VW na tablicy wcale nie świadczy o marce auta, a XD to nie efekt humoru kierowcy - po prostu skończyły się rejestracje

Tablice rejestracyjne z początkiem XD lub VW to nie są kosztowne tablice indywidualne, lecz nowy urzędowy standard. W dużych miastach wyczerpują się pule dotychczasowych numerów, dlatego wydziały komunikacji sięgają po nowe kombinacje. Stare rejestracje znikają, a w ich miejsce wchodzą oznaczenia, które zaskakują wielu kierowców. BMW z rejestracją zaczynającą się na VW? To nowy porządek.

REKLAMA

Polacy boją się pożarów elektryków. Czy słusznie? Pożary aut na baterie stanowią zaledwie 0,52 proc. wszystkich zdarzeń

W pierwszym półroczu odnotowano w Polsce 26 pożarów samochodów elektrycznych, co stanowiło 0,52 proc. wszystkich pożarów pojazdów. Mimo wzrostu liczby aut bateryjnych na polskich drogach, wskaźnik liczby pożarów przypadających na tysiąc zarejestrowanych pojazdów spadł.

Ceny paliw znów pod presją? Padła ważna deklaracja ministra

Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie mogą ponownie wpłynąć na ceny paliw. Minister energii Miłosz Motyka zapewnił, że w przypadku radykalnej eskalacji konfliktu rząd jest gotowy przywrócić działania osłonowe dla kierowców. Jednocześnie podkreślił, że priorytetem pozostaje utrzymanie możliwie najniższych cen paliw w warunkach rynkowych.

Pickupy w Polsce 2026: marka z Chin na 3. miejscu, a segment stał się czymś więcej niż autem roboczym

W I połowie 2026 r. zarejestrowano w Polsce 2806 pickupów, a chińska marka JAC zajmuje 3. miejsce na rynku (14,4 proc. udziału). Te liczby pokazują, że pickupy w Polsce przestają być wyłącznie wołami roboczymi. Jasne - służby, rolnicy i budowlańcy nadal je kupują, ale już dołączyli do nich kierowcy szukający niezawodnego samochodu na weekend, camping i jazdę poza asfaltem.

Chińczycy wykończą europejską motoryzację? "Nie da się ich powstrzymać"

Europa nie zatrzyma ofensywy chińskich firm motoryzacyjnych, ale może skutecznie zmniejszyć swoją zależność od Państwa Środka - przekonuje prezes SDCM Tomasz Bęben. W rozmowie z PAP wskazuje, że kluczowe będzie stworzenie równych zasad konkurencji dla wszystkich uczestników rynku.

REKLAMA

Tak nie parkuj na chodniku ani na trawie - mandat, blokada, a nawet laweta czekają za ten błąd

Parkowanie na chodniku jest legalne, jeśli zostawi się 1,5 m dla pieszych – przypomina MSWiA w odpowiedzi na interpelację poselską. Resort wyjaśnia też, dlaczego straż miejska nie może odholować każdego auta zaparkowanego niezgodnie z przepisami. Czy przepisy z 1967 roku nadal mają sens w 2026 roku? Sprawdź, co wolno kierowcy, a kiedy grozi mandat lub blokada na kole.

Cyfrowe prawo jazdy w mObywatelu coraz popularniejsze

Cyfrowe prawo jazdy w aplikacji mObywatel aktywowało już 7 mln użytkowników. To drugi po mDowodzie najpopularniejszy dokument w aplikacji, która oferuje także szereg usług ułatwiających kierowcom codzienne korzystanie z pojazdów.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA