REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Mitsubishi i-MiEV – najdroższe auto do miasta

Martin Stysiak

REKLAMA

REKLAMA

Niewielkie Mitsubishi i-MiEV to pierwszy na seryjnie produkowany samochód elektryczny. To przyjazne środowisku auto kosztuje aż 160 000 złotych!

Choć cena, jaką trzeba zapłacić za i-MiEVa jest jak na razie zawrotna, nie brakuje osób zainteresowanych kupnem małego Mitsubishi. Koszt przejechania 1 km autem jest o jedną trzecią niższy w porównaniu z napędem spalinowym.

REKLAMA

REKLAMA

Nadwozie

Pięciodrzwiowe nadwozie Mitsubishi i-MiEVa zdecydowanie wyróżnia się spośród innych aut segmentu A (mini car). Samochód ma trochę pudełkowaty kształt, z niezgrabnym, ostro ściętym przodem i tyłem. Nadwozie ma niecałe 3,5 metra długości, prawie 1,5 metra szerokości i ponad 1,6 metra wysokości. Auto waży 1100 kg, sporo jak na samochód tych rozmiarów. Elektryczne Mitsubishi jest jednym z pierwszych aut typu mini car wyposażonym w reflektory do jazdy dziennej i tylne światła typu LED.

Zobacz także: Genewa 2011: ekologiczne auta

REKLAMA

Wnętrze/ wyposażenie

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Auto wyglądem z zewnątrz zapowiada obszerną kabinę, jednak po wejściu do środka szybko zmieniamy zdanie. Wyższy kierowca miejsca na nogi ma niewiele. Za kierownicą siedzi się w miarę wygodnie, ale możliwość regulacji siedzenia jest niewystarczająca. Na tylnej kanapie swobodnie mogą podróżować wyłącznie dzieci, bo miejsca za kierowcą i pasażerem jadącym z przodu jest wyjątkowo mało.

Jakość wykończenia wnętrza jest typowa dla samochodów tej klasy, choć plastiki użyte w i-MiEVie mogłyby tak nie trzeszczeć po ich dotknięciu. Istotne jest natomiast to, że napęd i baterie, dzięki którym można poruszać się autem, udało się tak rozlokować pod podłogą, żeby nie przeszkadzały jadącym oraz podczas załadunku bagaży.

Samochód może pochwalić się pojemnością bagażnika wynoszącą 227 litrów, co w zupełności wystarczy jak na auto typowo miejskie. Po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń ta zwiększa się do 860 litrów.

Zobacz także: Pierwszy elektryczny i-MiEV w Krakowie

Napęd

Mitsubishi i-MiEV zostało wyposażone w pakiet akumulatorów litowo-jonowych składających się z 88 ogniw połączonych szeregowo, które odpowiedzialne są za dostarczanie siły napędowej do tylnych kół pojazdu.

Producent podaje, że po pełnym naładowaniu akumulatorów samochód jest w stanie przejechać 150 kilometrów. Nam jJednak nam wskazywał niecałe 120. Po włączeniu klimatyzacji dystans możliwy do przebycia automatycznie zmniejsza się o około 10 kilometrów. W czasie hamowania system odzyskiwania energii sprawia, że silnik zaczyna pracować jako prądnica, a uzyskana energia jest magazynowana w akumulatorach pojazdu.

Samochód wyposażony został w automatyczną przekładnię redukcyjną. Dzięki specjalnej skrzyni, możemy wybrać jeden z trzech biegów- jeden dający maksymalną przyjemność z jazdy, drugi z maksymalną ekonomiką jazdy, czy wreszcie trzeci odzyskujący największą energię. i-MiEV wykorzystuje wysokowydajny, kompaktowy i lekki 64 konny silnik elektryczny ze stałym magnesem. Generuje on maksymalny moment obrotowy 180 Nm. Kierowca prowadząc auto może na bieżąco śledzić poziom energii i jej zużycie, status ładowania czy wskaźnik zasięgu, który pokazuje jaki dystans można jeszcze pokonać bez dodatkowego ładowania.


Ładowanie

Konstrukcja elektrycznego Mitsubishi umożliwia jego ładowanie na trzy sposoby:
1. standardowe gniazdko elektryczne o mocy 100 V - czas ładowania 10 godzin
2. standardowe gniazdko elektryczne o mocy 200 V - czas ładowania 7 godzin
3. gniazdo trójfazowe i stacje szybkiego ładowania w ciągu około pół godziny (do 80% akumulatora)

Problemem dla mieszkańców Polski jest praktyczny brak stacji szybkiego ładowania. W stolicy funkcjonuje takich miejsc już dziesięć, ale niestety w żadnej z nich nie naładujemy i-MiEVa bo przejściówki nie pasują do małego Mitsubishi.

Auto wyposażono w dwa gniazda doładowujące: jedno z prawej strony pojazdu służące do ładowania baterii z domowej sieci elektrycznej, drugie z lewej strony pojazdu służące do doładowywania akumulatorów systemem szybkiego ładowania prądem trójfazowym. Jak deklaruje producent, koszt przejechania 100 kilometrów wynosi, 6 złotych (135 Wh/km).

Zobacz także: Koncepcyjny Peugeot 208

Podsumowanie

Maksymalny dystans Mitsubishi sięgający zaledwie 120 kilometrów i cena 160 tysięcy złotych nie zachęcają do kupna elektrycznego i-MiEVa. Co więcej wiele badań i teorii podważa tak bardzo ekologiczny charakter samochodu.
Z badań Szwajcarskiego Federalnego Laboratorium Inżynierii Materiałowej i Technologii (EMPA) wynika, że samochody z silnikami diesla, są znacznie bardziej ekologiczne niż samochody elektryczne. Szwajcarscy naukowcy uważają, że teorie ekologów można wyrzucić do kosza. Dlaczego? Okazuje się, że samochody elektryczne są tak naprawdę ogromnym obciążeniem dla środowiska.

Wynika to z tego, że w Europie ponad 60 proc. energii elektrycznej powstaje ze spalania węgla lub gazu. – Nowe samochody, z silnikami diesla mogą spalać zaledwie 4 litry oleju napędowego na 100 kilometrów, przez co są mało dla środowiska. Silniki elektryczne mają dużo mniejszą żywotność, są mniej wydajne, szybciej się zużywają i w rezultacie trafiają na wysypiska śmieci.

Zobacz także: Toyota Prius Plug In patroluje warszawskie ulice

Dane techniczne

Maksymalna moc: 49 KM/2500-8000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 180 KM/0-2000 obr./min

Masa własna: 1110 kg
Długość: 3475 mm
Wysokość: 1610 mm
Szerokość: 1475 mm
Rozstaw osi: 2550 mm

Przyspieszenie (0-100km/h): 15,9 s.
Maksymalna prędkość: 120 km/h

Mitsubishi i-MiEVa w tym momencie kupują raczej tylko bogate firmy jako element kampanii wizerunkowego Fot. Mateusz Szymański
Dlatego zobaczenie Mitsubishi i-MiEVa na ulicy jest więc rzadkim zdarzeniem Fot. Mateusz Szymański
Mitsubishi i-MiEV to bardzo przyjemny samochód do jazdy Fot. Mateusz Szymański
Mitsubishi i-MiEV jest cichy, porusza się praktycznie bezgłośnie. Fot. Mateusz Szymański
Mitsubishi i-MiEV ładowany jest za pomocą wtyczki umieszczonej w miejscu, gdzie w aucie z silnikiem spalinowym jest wlew paliwa Fot. Mateusz Szymański
Wnętrze Mitsubishi i-MiEVa jest bardzo spartańskie Fot. Mateusz Szymański
Mitsubishi i-MiEV: w jego wnętrzu nie ma zbyt dużo miejsca Fot. Mateusz Szymański
Mitsubishi i-MiEV: tak samo jest w drugim rzędzie foteli Fot. Mateusz Szymański
Wyposażenie Mitsubishi i-MiEV jest bardzo skromne Fot. Mateusz Szymański
Nic dziwnego, gdyż nawet uruchomienie klimatyzacji w Mitsubishi i-MiEV obniża zasięg o dobre 10-15 kilometrów Fot. Mateusz Szymański
Mitsubishi i-MiEV ma kilka ustawień skrzyni biegów, regulowany jest sposób, w jaki silnik elektryczny odzyskuje energię z hamowania Fot. Mateusz Szymański
Bagażnik jest symboliczny w Mitsubishi i-MiEVie Fot. Mateusz Szymański
Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moto
Boom na długoterminowy wynajem aut w Polsce. Firmy odchodzą od kupowania samochodów

Liczba samochodów wynajmowanych długoterminowo przez firmy należące do Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) wzrosła w czerwcu o ponad 12 proc. rok do roku - wynika z raportu związku. Spada zainteresowanie samochodami używanymi, w tym poleasingowymi.

Z tych dwóch powodów Polacy nie kupują chińskich elektryków

Czy Polacy ufają chińskim samochodom? Dlaczego nie chcą kupować chińskich elektryków? Oto badanie ukazujące największe obawy.

Zaostrzone przepisy działają? Rekordowo mało wypadków na polskich drogach

W pierwszej połowie 2026 roku policja odnotowała rekordowo niską liczbę wypadków drogowych – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Według gazety na poprawę bezpieczeństwa mogły wpłynąć zarówno zaostrzone przepisy ruchu drogowego, jak i większa liczba kontroli prowadzonych przez funkcjonariuszy.

Kierowcy zdejmą nogę z gazu? Warszawa wymienia fotoradary i montuje nowe urządzenia

Są chętni na montaż trzech nowych fotoradarów i wymianę czterech kolejnych. Dwie firmy przedstawiły oferty, które mieszczą się w założonym przez drogowców budżecie.

REKLAMA

Co grozi nam podczas urlopu? Polacy wskazali największe wakacyjne ryzyka

Wypadki drogowe są najczęściej wskazywanym przez Polaków wakacyjnym zagrożeniem – wynika z sondażu IBRiS. Taką odpowiedź wskazało 47,2 proc. badanych. Jednocześnie ponad połowa respondentów uważa, że Polacy nie dbają wystarczająco o swoje bezpieczeństwo podczas urlopu.

Zmiany w powypadkowych naprawach samochodów. Samochód po kolizji ma być przywrócony do stanu zgodnego z technologią producenta

Dziś kierowcy oczekują, że samochód po kolizji zostanie przywrócony do stanu zgodnego z technologią producenta. Autoryzowane centra napraw powypadkowych są odpowiedzialne za utrzymanie standardów bezpieczeństwa producentów. Rośnie więc zapotrzebowanie na specjalistów, którzy potrafią właściwie diagnozować i naprawiać auta.

Będą tańsze paliwa? Resort rozmawia z Orlenem o obniżkach

Resort energii rozmawia z Orlenem na temat możliwości obniżenia cen paliw na stacjach - poinformował w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Według niego rozszerzenia wymaga zakres promocji na paliwa na stacjach koncernu.

Upały sparaliżowały kolej. Resort zapowiada nowe rozwiązania

Resort infrastruktury zapowiada zmiany projektowe dotyczące sieci trakcyjnej, pilnowanie wykonawców torów oraz zakupy pociągów z bardziej wydajną klimatyzacją - czytamy w poniedziałkowym „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

REKLAMA

Przełom na rynku. Europejczycy chętniej kupują już auta na prąd niż spalinowe

Sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie po raz pierwszy przewyższyła liczbę rejestracji aut benzynowych. Tymczasem w Polsce rynek rozwija się wolniej – według czwartkowej „Rzeczpospolitej” brak dopłat sprawił, że w tym roku zainteresowanie elektrykami wyraźnie osłabło.

A2 między Warszawą a Łodzią przejdzie wielką zmianę. Kierowcy muszą się przygotować

Rozbudowa autostrady A2 między Łodzią a Warszawą o trzeci pas ma ruszyć najprawdopodobniej we wrześniu – po zakończeniu wakacyjnych powrotów. O planowanym terminie rozpoczęcia prac poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wspomniał także, że budowa następcy „Daru Młodzieży” będzie droższa, niż pierwotnie zakładano.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA