REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Mandat za brak kultury na drodze

Mandat za brak kultury na dordze.
Mandat za brak kultury na dordze.
Creandi.pl

REKLAMA

REKLAMA

Czy można zostać ukaranym mandatem za brak kultury na drodze? Można, bo w wyniku bezinteresownego chamstwa często przyczyniamy się do zwiększenia zagrożenia w ruchu drogowym.

Kilka lat temu znajomy mieszkający na stałe w Niemczech opowiedział anegdotę o tym, jak o mały włos nie stracił prawa jazdy i przy okazji zapłacił słoną grzywnę (sięgającą około 2 tys. euro) za agresywne zachowanie na drodze. Jadąc po mieście zirytował go poruszający się w żółwim tempie kierowca jadący przed nim. Nieszczęśnik nie dość, że poruszał się z prędkością roweru to jeszcze dość dziarsko wjechał z podporządkowanej przed krewkiego znajomego. Ten zirytowany postanowił wyprzedzić zawalidrogę i ostentacyjnie przyhamować, żeby dać upust swojej irytacji. Pech chciał, że zauważył to przejeżdżający w pobliżu policjant. Sprawa zakończyła się w sądzie. Policjant skierował sprawę do sędziego i zaznaczając, że takie agresywne zachowanie względem innego uczestnika ruchu powinno skutkować odebraniem prawa jazdy. Trudno zaprzeczyć, że miał rację.

REKLAMA

Zobacz też: Mandat za zawracanie w niedozwolonym miejscu

Brak kultury na drogach może objawiać się takimi praktykami jak: wymuszanie pierwszeństwa, przyśpieszanie podczas wykonywania manewru wyprzedzania przez inne auto, czy nieposzanowaniem przepisów ze szkodą dla innych kierowców i użytkowników drogi. Oczywiście lista wykroczeń związanych z kulturą jazdy jest o wiele dłuższa i dotyczy nie tylko zachowań w stosunku do innych kierowców, ale również w stosunku do pieszych, czy rowerzystów. Część tych złych praktyk podlega karze w formie mandatu. 

Zobacz też: Kara za używanie niebieskiego koguta na dachu

Mandat za przyspieszanie, gdy inny pojazd nas wyprzedza

REKLAMA

Niektórym kierowcom wydaje się, że podczas zmiany kolorów w sygnalizacji świetlnej zdążą jeszcze przejechać na zielonym lub pomarańczowym świetle, a w rzeczywistości przecinają skrzyżowanie na czerwonym. Taka praktyka jest sytuacją bardzo niebezpieczną oraz wyrazem braku szacunku dla innych użytkowników ruchu drogowego. Auta jadące z prawej lub lewej strony, mające już zielone światło muszą ustąpić takiemu pojazdowi. – Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem mandat za takie wykroczenie wynosi od 300 do 500 zł oraz 6 punktów karnych. – komentuje Agnieszka Kaźmierczak, operator systemu Yanosik.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sytuacją równie niebezpieczną jest manewr wyprzedzania, podczas którego kierowca auta wyprzedzanego  postanawia przyspieszyć. Takie zachowanie może zakończyć się przykrym obrotem sprawy dla osób znajdujących się w obydwu autach. Z naprzeciwka może jechać pojazd, który nie zdąży wyhamować i doprowadzi to do groźnego w skutkach wypadku. Czyn tego typu karany jest mandatem w wysokości 350 złotych oraz przyznaniem 3 punktów karnych.

Zobacz też: Droga ekspresowa - za co grozi mandat?

Mandat za wyprzedzanie na przejściu dla pieszych

Kierowcy bardzo często zapominają o prawach pieszego na drodze, nie wspominając już o uprzejmości w stosunku do niego. Według statystyk, wiele wypadków miało miejsce z udziałem pieszych, co może wynikać z nieostrożnego zachowania kierowców. Nie jest to jedynie kwesta kultury, ale praw jakie pieszym przysługują, aby umożliwić im swobodne poruszanie się w obrębie drogi, czy na pasach.

Kierowca, który będzie wyprzedzał przed przejściem dla pieszych w sytuacji, kiedy inny samochód się zatrzymał, aby przepuścić przechodniów otrzyma mandat w wysokości 500 złotych. Surowe kary przewidziane są również dla osób, które nie ustąpiły pierwszeństwa pieszemu podczas wjeżdżania na posesję przed którą znajduje się chodnik.

Zobacz też: Zły stan techniczny auta: mandat

Mandat za brak zachowania odstępu podczas wyprzedzania rowerzysty

REKLAMA

Rowerzyści są równoprawnymi użytkownikami ruchu drogowego, o czym bardzo często zapominają kierowcy aut, mylnie sądząc, że droga należy jedynie do nich. Jednym z przewinień użytkowników samochodów w stosunku do rowerzystów jest brak z ich strony zachowania odpowiedniego odstępu od wyprzedzanego jednośladu. Podczas takiego manewru przy dużej prędkości auta może powstać podmuch, który przewróci rower i doprowadzi do nieszczęśliwego wypadku.

Kierowcy mogą tłumaczyć swoje niekulturalne zachowanie tym, że rowerzysta może jechać chodnikiem jeśli nie została wyznaczona droga rowerowa. Jest to jednak błędne przekonanie użytkowników aut. – Rowerzysta nie ma prawa wjechać na chodnik jeśli jest on węższy niż dwa metry. W takiej sytuacji zostaje zmuszony do poruszania się po jezdni. Należy pamiętać, że za niezachowanie odpowiedniej odległości od wyprzedzanego użytkownika ruchu grozi mandat w wysokości 300 zł. – dodaje A. Kaźmierczak, Yanosik.pl.

Źródło: Creandi.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Parkując uszkodziła 10 samochodów

Pech, nieostrożność, a może nietrzeźwość? 41-letnia mieszkanka Olsztyna, usiłując zaparkować samochód na osiedlowej uliczce uszkodziła… 10 samochodów. Kobieta nie chciała przebadać się alkomatem.

Czy w aucie trzeba mieć przy sobie dowód rejestracyjny?

Zostałeś zatrzymany do kontroli? Sprawdź, jakie dokumenty musisz przy sobie posiadać. Dowód rejestracyjny, prawo jazdy i aktualne ubezpieczenie OC są jednymi z najważniejszych dokumentów każdego kierowcy.

Badanie: 72 proc. przy zakupie używanego samochodu kieruje się jego ceną

Przy wyborze używanego auta, każdy kupujący bierze pod uwagę inne czynniki. Niezależnie od tego jaki model jest w centrum zainteresowania kupującego, i tak najczęściej branym czynnikiem przy wyborze auta jest jego cena. Model i marka samochodu schodzą na dalszy plan.

Dobra passa motoryzacji dobiega końca

Chociaż produkcja sprzedana pojazdów w I kwartale br. przekroczyła 60 mld zł, ogólne wyniki branży wskazują, że dobra passa przemysłu motoryzacyjnego w Polsce dobiega końca. Tak wynika z informacji firmy AutomotiveSuppliers.pl.

REKLAMA

Po polskich drogach jeżdżą coraz starsze samochody, najbardziej leciwe są Volkswageny, a auta jakich marek mają najmniej lat

14,7 lat – tyle wynosi obecnie średni wiek samochodu zgłaszanego do ubezpieczenia. Jest to o 12 miesięcy więcej niż cztery lata wcześniej. Jednak w przypadku najczęściej spotykanych w Polsce modeli samochodów, średnia jest jeszcze wyższa i sięga prawie 18 lat.

Konfiskata auta nietrzeźwym kierowcom. Będą zmiany przepisów, ale czy na pewno łagodniejsze dla kierujących pojazdami

Kolejna zmiana przepisów dotyczących przepadku pojazdów jako kary dla nietrzeźwych kierowców. . Do Sejmu trafił projekt zmiany ustawy, w ramach którego to nie policja, ale sąd będzie dokonywał konfiskaty, ale jednocześnie zaostrzone zostaną przepisy dotyczące przepadku pojazdu.

Pijany kierowca staranował ogrodzenie. Stracił prawo jazdy w siedmiu kategoriach

35-letni pijany kierowca ciężarowej scanii staranował ogrodzenie prywatnej posesji w Szydłówku koło Mławy. Kary nie będą niskie. 

Polacy jeżdżą starymi autami. Czy można je ubezpieczyć?

Średnia wieku samochodu w Polsce wynosi 15,9 lat. Na takie samochody trudno wykupić polisę Auto Casco. Na szczęście niektóre towarzystwa ubezpieczają nawet 20-letnie pojazdy.

REKLAMA

Tylko 0,5 promila wystarczy, żeby stracić samochód. Zmienią się przepisy dotyczące pijanych kierowców

Do Sejmu trafi projekt nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw. Projekt zakłada zmianę przepisów dotyczących konfiskaty pojazdów pijanym kierowcom. Czy to w końcu pomoże zatrzymać falę nieodpowiedzialnych kierowców na polskich drogach?

Od 1 lipca 2024 r. zmiany w opłatach drogowych! Polacy także to odczują, mimo że wzrost cen dotyczy naszych sąsiadów

Od 1 lipca 2024 r. zmieniły się opłaty drogowe w Niemczech. Opłaty dotyczą głównie branży transportu drogowego, czyli kierowców ciężarowych. Nowe stawki opłat najbardziej odczują przewoźnicy z Polski i Litwy.

REKLAMA