REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Opony zimowe – fakty i mity

Opony zimowe – fakty i mity. Fot. Fotolia
Opony zimowe – fakty i mity. Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Czy zawsze zakładać lepsze opony zimowe na przód? Może założyć na różnych osiach opony o różnych właściwościach? Przedstawiamy mity na temat stosowania zimowych opon.

Okres zimowy to bardzo trudny czas dla kierowców. Badania przeprowadzone przez serwis Allegro pokazały, że Polacy coraz bardziej dbają o bezpieczeństwo. Niestety wśród części kierowców utarły się przekonania na temat opon zimowych, które nie zawsze są prawdziwe.

REKLAMA

Zobacz też: Aktualny taryfikator mandatów 2016 r.

Opony zimowe – fakty i mity - Czy zawsze zakładać lepsze opony zimowe na przód?

REKLAMA

- Jednym z mitów, który jest najczęściej powtarzany przez kierowców jest rada, aby zawsze zakładać lepsze opony na przód. Z jednej strony to przednia para kół wykonuje podczas skręcania i hamowania większość pracy – wyjaśnia Robert Krotoski, manager kategorii „Motoryzacja” w Allegro.pl – Z drugiej strony warto pamiętać, że gorsze opony założone na tył mogą powodować nadsterowność, czyli mocniejsze zarzucanie auta na śliskiej lub mokrej nawierzchni. Instruktorzy bezpiecznej jazdy odradzają montowanie w samochodzie ogumienia o różnych właściwościach, różnych producentów oraz zakładania opon zimowych wyłącznie na oś napędzaną.

Jedną z częściej powtarzanych opinii jest zalecenie, aby „zimówka” była węższa od opony letniej. Ma to swoją genezę w czasach, gdy producenci rzeczywiście sugerowali takie działanie ze względu na niedoskonałą konstrukcję opony zimowej. Obecnie technologia wytwarzania ogumienia osiągnęła taki poziom, że to zalecenie nie ma już oparcia w rzeczywistości.

Zobacz też: Kiedy wymienić opony na zimowe?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Opony zimowe – fakty i mity - na zimę inny rozmiar?

Część kierowców decyduje się na zakup opon zimowych o mniejszej średnicy i jednocześnie wyższym profilu. Wymaga to posiadania drugiego kompletu felg, ale dzięki temu zwiększa się komfort podróżowania i zmniejsza ryzyko uszkodzenia felg. Należy jednak pamiętać, aby średnica zewnętrzna koła była identyczna i zgodna z zaleceniami producenta.

Wśród wielu kierowców panuje opinia, że nie ma sensu stosować w Polsce opon zimowych ponieważ u nas i tak rzadko pada śnieg, a poza tym dobra opona letnia w zupełności poradzi sobie z zimą.

- Nic bardziej mylnego. Nie chodzi bowiem o sam śnieg, ale o temperaturę i specyfikę mieszanki gumowej  opony letniej. Poniżej temperatury granicznej, która określona jest na 7 stopni Celsjusza mieszanka gumowa twardnieje i traci swoje właściwości – wyjaśnia Robert Krotoski, manager kategorii „Motoryzacja” w Allegro.pl.

Zobacz też: Na którą oś montować mniej zużyte ogumienie?

REKLAMA

Niektórzy kierowcy uważają, że opony zimowe, że są głośniejsze i trzeba na nich jeździć wolniej. Przed zakupem warto więc sprawdzić etykietę, która zgodnie z prawem unijnym powinna być umieszczona na każdej nowej oponie. Znajduje się na niej informacja o poziomie hałasu wyrażonym w decybelach.

Na oponie znajduje się również nabity indeks prędkości. To on mówi z jaką maksymalną prędkością można się poruszać danym ogumieniu. Trzeba oczywiście pamiętać, żeby zawsze dostosowywać prędkość do warunków panujących na drodze.

To tylko jedne z najczęściej powtarzanych mitów, które nadal funkcjonują wśród kierowców. Na szczęście z roku na rok coraz więcej Polaków zwiększa swoją świadomość w kwestii bezpieczeństwa i przekonuje się do używania w sezonie zimowym odpowiedniego ogumienia.

Źródło: Materiały prasowe Allegro

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pasażerów czeka armagedon. Paraliż taxi w Polsce

W artykule opublikowanym w środę w “Rzeczpospolitej” omówiono problem, który dotknął taksówki w Polsce. Nowe przepisy spowodowały paraliż w tej branży, a pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość. 

Tyle muszą kosztować elektryki, żeby Polacy przesiedli się z aut spalinowych. Ważna wiadomość dla producentów

Prawie jedna czwarta Polaków rozważa przesiadkę na samochody elektryczne, co stanowi historyczny wynik. Jednak wysokie ceny i brak rozbudowanej infrastruktury ładowania stanowią przeszkodę.

Sensacje w sprzedaży nowych samochodów: Skoda zdetronizowała Toyotę, a nowe auta wciąż tanieją

Maj 2024 roku przyniósł niecodzienne zmiany na polskim rynku motoryzacyjnym. Podczas gdy sprzedaż nowych samochodów osobowych cały czas dynamicznie rośnie, to sprzedaż nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony mocno zanurkowała. Cały czas przy tym spadają ceny, a Skoda Octavia przeskoczyła dominującą długo w sprzedaży Toyotę Corollę.

Wybór samochodu. Polacy zwracają uwagę na cenę, koszty eksploatacji i bezpieczeństwo

Niezależnie od wieku i poziomu zarobków, dla Polaków najważniejszym kryterium przy wyborze samochodu jest cena. Warto również zwrócić uwagę na koszty eksploatacji, zwłaszcza w starszych grupach wiekowych. Kobiety bardziej niż mężczyźni cenią sobie bezpieczeństwo - wynika z raportu Santander Consumer Multirent.

REKLAMA

Seniorzy, zwłaszcza mieszkańcy terenów wiejskich, są bardziej skłonni zamienić auta na elektryczne niż pozostałe grupy Polaków

Kolejne badania pokazują jak błędny jest stereotyp emeryta przywiązanego do gotówki przynoszonej przez listonosza czy unikającego korzystania ze smartfonowych aplikacji. Seniorzy w większości są nowocześni i gotowi na daleko idące zmiany technologiczne. Kolejnym tego dowodem jest pozytywny stosunek do elektromobilności.

Chińskie pojazdy elektryczne na celowniku Komisji Europejskiej. "Zagrożenie dla unijnych producentów"

Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.

Kierowco, do czwartku duże utrudnienia na autostradzie A1

Na autostradzie A1 pod Łodzią do czwartku 13 czerwca potrwają duże utrudnienia dla kierowców. Będzie wymieniana popękana betonowa płyta nawierzchni, zamknięty jest również prawy pas jezdni. 

Zniknie ponad siedem milionów aut. Sprawdź, kiedy ostatnio robiłeś te badania

W poniedziałek, 10 czerwca, z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców zostanie wykreślonych ponad siedem milionów aut. To wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Przede wszystkim chodzi o samochody, które fizycznie już od dawna nie istnieją, ale wciąż są obecne w bazach danych. 

REKLAMA

Od 7,09/l za Pb98, od 6,36/l za Pb95, od 6,38/l za diesla i od 2,69/l za autogaz. Tyle możemy zapłacić za paliwa na stacjach

Eksperci z serwisu e-petrol.pl przewidują spadek cen detalicznych paliw w nadchodzącym tygodniu. Możemy oczekiwać, że benzyna Pb95 będzie kosztować od 6,36 do 6,48 zł/l, a diesel - od 6,38 do 6,49 zł/l. Zauważono, że cena ropy naftowej na giełdzie w Londynie była w tym tygodniu najniższa od lutego.

Ciężar elektryfikacji transportu drogowego właśnie spadł na firmy logistyczne. Poradzą sobie z tym wyzwaniem?

Udział elektrycznych vanów, wykorzystywanych głównie w logistyce miejskiej przekracza zaledwie 1% unijnej floty pojazdów tej klasy. Napędzanych prądem ciężarówek jest jeszcze mniej, bo to wkład na poziomie 0,1%. W Polsce jest znacznie gorzej, na domiar złego, według najnowszych kalkulacji ACEA, aby sprostać celom dekarbonizacji transportu, infrastruktura ładowania w UE powinna być budowana osiem razy szybciej niż obecnie i to tylko w przypadku pojazdów lekkich do 3,5 t. Potrzeba miliardów na inwestycje, a rządowego wsparcia wystarczy na ułamek realnych potrzeb. Logistyka już wie, że transformację musi sfinansować sama, a zagrożeń i problemów wciąż przybywa.  

REKLAMA