REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

E-myto: Urzędnicy mogli przewidzieć opóźnienia

ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

System elektronicznego poboru opłat od samochodów ciężarowych ViaToll nie jest w pełni funkcjonalny. Z powodu zbyt krótkiego czasu, jaki wykonawca otrzymał na realizację projektu, można się było spodziewać utrudnień - uważają eksperci Instytutu Globalizacji.

Niestety, urzędnicy nie zrobili nic, by zminimalizować skutki opóźnień. Dodatkowo państwo nie zadbało o sprawną kontrolę systemu, co może odbić się na wpływach do budżetu państwa.

REKLAMA

Według ekspertów Instytutu Globalizacji, w przypadku e-myta opóźnień można było się spodziewać. Rozstrzygnięcie przetargu na system wielokrotnie przesuwano. Wykonawca miał jedynie 8 miesięcy na budowę infrastruktury od zera. Dlatego od początku należało się spodziewać, że projekt jest skazany na opóźnienia.

REKLAMA

– Termin wykonania systemu był nierealny. Na wdrażanie przedsięwzięcia potrzebny był co najmniej rok, więc należało rozważyć przedłużenie zakończenia wdrażania systemu o kilka miesięcy – uważa dr Tomasz Teluk, prezes Instytutu Globalizacji. – Polski projekt jest znacznie bardziej rozbudowany i skomplikowany, niż w sąsiednich krajach. W Austrii implementacja systemu trwała półtora roku – dodaje.

W opinii Instytutu należy wstrzymać się z oceną systemu ViaToll, do czasu, gdy będzie on funkcjonalny w stu procentach. Specyfika wdrażania systemów elektronicznego poboru opłat wymaga korekt i modyfikacji w początkowej fazie uruchamiania. Tak działo się we wszystkich krajach, gdzie wdrażano system emyta.

W przypadku Polski można spodziewać się jednak wielu dodatkowych problemów. Biurokracja utrudnia stawianie bramownic. Nie ma jednolitych regulacji, a urzędnicy różnią się w interpretacji przepisów. Należy także brać pod uwagę obniżoną szczelność systemu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Inspekcja Transportu Drogowego nie otrzymała środków na dodatkowe etaty kontrolerskie (potrzeba około 500 kontrolerów, a będzie ich zaledwie kilkudziesięciu – odsuniętych od innych zadań).

– Wiele wskazuje na to, że TIR-y będą jeździć drogami za darmo, unikając opłat – niezależnie od tego, czy system jest w pełni funkcjonalny – ocenia Tomasz Teluk.

REKLAMA

Za biurokrację, chaos prawny i informacyjny zapłaci budżet państwa, czyli podatnicy. W związku z brakiem kontroli pływy z e-myta mogą okazać się niższe, niż pierwotnie zakładano. Ucierpi także branża transportowa, która nie może efektywnie zarządzać bieżącymi operacjami.

W przypadku, gdy ruch transportowy przeniesie się na boczne drogi, ucierpią także mieszkańcy mniejszych miejscowości. Zmniejszy się bezpieczeństwo ruchu na drogach lokalnych, stwarzając dodatkowe niebezpieczeństwa dla użytkowników szos i pieszych.

W tym przypadku winnymi nie będą kierowcy, których najczęściej obwiniają urzędnicy, nie wykonawca systemu, ale złe zarządzanie projektem ze strony GDDKiA i resortu infrastruktury – uważa Instytut Globalizacji.

Instytut Globalizacji jest prywatnym wolnorynkowym instytutem spraw publicznych założonym w 2006 r. Organizacja prowadzi badania z zakresu ekonomii, konkurencyjności, ochrony środowiska, ochrony zdrowia i globalizacji.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Będą nowe stawki za badania psychologiczne kierowców

Ministerstwo Zdrowia chce podnieść stawkę za badania psychologiczne kierowców. Aktualna stawka obowiązuje już dekadę. Ile ma wynosić nowa?  

Polski rynek ze wzrostami sprzedaży w 2024 r. Auta osobowe drożeją, a dostawcze... tanieją

Blisko 50 tys. fabrycznie nowych aut osobowych. Na tyle został wyceniony rynek w Polsce w marcu. Lider? Ten jest tylko jeden. Pozycję zachowuje Toyota.

Polskie Porsche 911. Na świecie jest tylko jeden egzemplarz

Wiedzieliście o tym, że Polacy tworzą unikalne Porsche 911? Zajmuje się tym firma Indecent. Jej nowe auto o oznaczeniu 005 powstało na bazie generacji 991. To jedyny taki egzemplarz na świecie.

Przegląd roweru na wiosnę. Co trzeba sprawdzić i jak przygotować rower do sezonu?

Wiosna to czas, w którym z garaży i piwnic kierowcy wyprowadzają rowery. Przed rozpoczęciem eksploatacji jednośladu warto jednak upewnić się, że jest on gotowy na sezon. Co trzeba sprawdzić w rowerze na wiosnę? Oto opis przeglądu krok po kroku.

REKLAMA

Nowa Dacia Spring to elektryk i jedno z najtańszych aut na rynku w Polsce!

Marka zaprezentowała cennik nowej Dacii Spring. Ten startuje od 76 900 zł. Przy tej cenie Spring jest nie tylko najtańszym elektrykiem w Polsce. To także jeden z najtańszych fabrycznie nowych samochodów w kraju.

Nawet 100 tys. zł za każdego pasażera na gapę. Tyle kosztuje przewóz nielegalnych imigrantów do Wielkiej Brytanii

Nawet 50 tys. zł za każdego nielegalnego imigranta. Tyle zapłaci zarówno kierowca, jak i jego pracodawca. Co gorsze, drakońską karę może zapłacić także ten przewoźnik, który przewiezie "pasażera" nieświadomie. Choć jest sposób na zmniejszenie kary.

Umowa leasingu tylko na piśmie? To już przeszłość. No może prawie... Czy zmieni się też kwestia wykupu auta?

Umowę leasingu musi być spisana na piśmie. Pod rygorem nieważności. Takie przepisy obowiązują od 24 lat. I teraz mogą się zmienić. Pojawił się projekt ustawy, który zezwoli na elektroniczne zawieranie takich umów. To oznacza sporo większą wygodę transakcji.

Komu, komu... Ostatnie egzemplarze GR Yaris do wzięcia w Polsce. Pula powoli się kończy

Nowa Toyota GR Yaris tania nie jest. Kosztuje co najmniej 214 900 zł. Powstaje jednak w limitowanej serii, a do tego oferuje 280-konny silnik. To prawdziwy sportowiec! Zakup tego auta może zatem stanowić gratkę. A jest ku temu jeszcze okazja. Być może ostatnia.

REKLAMA

Kiedy pieszy nie ma pierwszeństwa na pasach?

Polskie przepisy przewidują przypadki, w których pieszy wcale nie ma pierwszeństwa na przejściu dla pieszych. Dziś je zatem omówimy. Wskażemy także, jaki pieszy może dostać mandat za wymuszenie pierwszeństwa na pasach.

Nissan Qashqai 2024. Lifting japońskiego hitu sprzedaży stawia na nowości technologiczne

Trzecia generacja Nissana Qashqaia po 3 latach obecności rynkowej otrzymuje delikatny lifting. Zmiany stylistyczne? To początek. Bo tu ważniejsza jest technologia. Auto dostanie m.in. nową kamerę 360 stopni 3D, asystenta głosowego Google czy możliwość zdalnych płatności Google Pay.

REKLAMA