REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Jazda w grupie Fot. Fotolia
Jazda w grupie Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Jedną za charakterystycznych cech kultury motocyklowej są wspólne przejażdżki. Aby podczas grupowych wojaży nie wydarzyło się nic złego należy zapoznać się z podstawowymi zasadami poruszania się grupie.

Każdy z motocyklistów ma swoje nawyki dotyczące jazdy motocyklem. Jadąc w grupie należy wyzbyć się pewnych zachowań na rzecz wspólnego bezpieczeństwa. Podporządkowanie się zasadom jest kluczem do przynoszącej radość jazdy z grupą znajomych.

REKLAMA

REKLAMA

Motocykle jadące w zwartym szeregu powinny jechać jeden za drugim, lecz nie „gęsiego”, ale powinny tworzyć w zasadzie dwa rzędy. Pierwszy rząd powinien poruszać się blisko środkowej linii drogi i w jego skład powinny wchodzić motocykle nieparzyste (pierwszy, trzeci, piąty, itd.). Druga kolumna winna poruszać się bliżej krawędzi jezdni, a w jej skład wchodzą motocykle parzyste (drugi, czwarty, szósty, itd.). Takie ustawienie motocykli w swoisty „zygzak” daje poszczególnym bikerom więcej miejsca na wszelkie manewry.

Zobacz też: Jazda po mokrej nawierzchni

Motocykliści przed wyruszeniem w trasę powinni wybrać dwóch osobników z pośród siebie, którzy będą pełnić specjalne funkcje. Osoby te powinny odznaczać się dobrą techniką jazdy, umiejętnością odnalezienia się w trudnych sytuacjach oraz dobrą orientacją w terenie. Jedna z tych osób dodatkowo powinna dysponować jednym z najmocniejszych motocykli w ekipie. Rola bikerów o których mowa jest kluczowa dla sukcesu projektu jakim jest wspólna przejażdżka. Jeden z wyznaczonych jeźdźców będzie liderem grupy i to na jego głowie będzie prowadzenie całej eskapady do celu. Zadaniem pierwszego motocyklisty będzie także kontrolowanie w lusterku czy za jego plecami wszystko jest w porządku. Drugi z najwybitniejszych motocyklistów w zespole (ten z mocniejszym motocyklem) będzie jechał jako ostatni. Nazwijmy go „zamykającym”.  Jego zadaniem będzie pilnowanie, aby nikt się nie zgubił. Jeśli jednak coś się wydarzy i któryś z kolegów zostanie z tyłu, to zamykający powinien wyprzedzić całą kolumnę i powiadomić lidera o tym co się wydarzyło, a następnie zatrzymać wszystkich motocyklistów.

REKLAMA

Zobacz też: Jazda motocyklem po drodze z koleinami

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kolejność innych motocyklistów w kolumnie jest w zasadzie dowolna, chociaż preferowany jest porządek w którym najsłabsi i posiadający najwolniejsze sprzęty bikerzy jadą zaraz za liderem.

W czasie poruszania się po jednopasmowej drodze i napotkaniu powoli jadącego pojazdu, decyzję o wyprzedzaniu podejmuje lider. Nikt inny nie powinien rozpoczynać manewru wyprzedzania zanim nie zrobi tego lider ekipy. Jeśli ten wyprzedzi spowalniający pojazd to następni motocykliści mogą również go wyprzedzić (w kolejności takiej jak jadą w kolumnie). Inaczej ma się sprawa wyprzedzania na drodze dwupasmowej. Zakładamy, że kolumna motocyklistów porusza się prawym pasem i napotyka na powoli jadący autobus. Wtedy zamykający spogląda w lusterko i jeżeli nic nie nadjeżdża to zmienia pas ruchu blokując w ten sposób cały pas jezdni i gwarantując bezpieczeństwo swoim kolegom. Reszta motocyklistów widząc to powinna zmienić pas na lewy i kolumna w całości może wyprzedzić spowalniający ją pojazd.

Zobacz też: Nocna jazda motocyklem

Przejazd przez skrzyżowania bez sygnalizacji świetlnej rządzi się swoimi prawami. Motocykliści powinni zmniejszyć odległości między sobą na tyle żeby żaden inny pojazd nie wcisnął się między nich. Zaraz po wjeździe na skrzyżowanie (ewentualnie rondo) drugi i trzeci biker blokują całe skrzyżowanie umożliwiając całej kolumnie pojazdów bezpieczny przejazd. Gdy już wszyscy opuszczą skrzyżowanie blokujący motocykliści powinni dołączyć na koniec kolumny.

Sytuacja ma się inaczej w przypadku skrzyżowań z sygnalizacją świetlną. Jeśli ktoś nie zdąży przejechać to na każdym kolejnym zakręcie powinien zatrzymać się ostatni jadący w kolumnie motocyklista aby pokazać drogę doganiającym ekipę kolegom.

Zobacz też: Nowości Hondy na 2012: NC 700S i NC 700X

Motocykliści przed wyruszeniem w trasę powinni umówić się na określone sygnały w języku migowym. Wiadomo, że jednemu może szybciej skończyć się paliwo i powinien w jasny i zrozumiały sposób dać kolegom znak aby na najbliższej stacji benzynowej zrobić postój. Znaki te powinny dotyczyć takich zagadnień jak wyłączenie kierunkowskazu (często zdarza się, że ktoś jedzie z włączonym kierunkowskazem przez dłuższy czas), prośby zwiększenia lub zmniejszenia tempa podróży czy też sprawy tak błahej jak potrzeba fizjologiczna.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ponad 312 tys. nowych samochodów w pół roku. Rynek rośnie, produkcja w Polsce hamuje

W pierwszym półroczu 2026 r. wzrosła liczba rejestracji samochodów wszystkich segmentów; aut osobowych zarejestrowano ponad 312 tys. - wynika z raportu KPMG i Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Autorzy zwracają jednak uwagę na spadek krajowej produkcji aut osobowych.

W najtańszej naprawie auta nie zawsze chodzi o niską fakturę od mechanika - kiedy niski koszt w warsztacie to tylko pozorna oszczędność?

Rachunek za paliwo i raty leasingowe to dopiero początek listy wydatków, które realnie obciążają budżet firmy przy korzystaniu z aut. O wiele trudniej przewidzieć i policzyć koszty wynikające z awarii, która wyłącza pojazd z ruchu w najgorszym możliwym momencie. Dlaczego najtańsza naprawa nie zawsze oznacza najniższy koszt całkowity?

Polacy coraz rzadziej kupują samochody na własność. Nie zmienia się to, że chcą jeździć dobrymi autami

Polacy chcą jeździć dobrymi autami, ale nie muszą ich mieć na własność. Coraz więcej osób decyduje się na wynajem lub abonament zamiast własności i leasingu. Cenią sobie mobilność.

Koniec opłat za przejazd autostradą. Kierowcy pojadą taniej

628 mln zł – tyle w ciągu roku zarabiała spółka z opłat za przejazd autostradą A4. Od 16 marca 2027 roku podróż „czwórką” na trasie Katowice–Kraków będzie bezpłatna dla większości pojazdów. Drogowcy zapowiadają poszerzenie autostrady o kolejne pasy.

REKLAMA

Boom na długoterminowy wynajem aut w Polsce. Firmy odchodzą od kupowania samochodów

Liczba samochodów wynajmowanych długoterminowo przez firmy należące do Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) wzrosła w czerwcu o ponad 12 proc. rok do roku - wynika z raportu związku. Spada zainteresowanie samochodami używanymi, w tym poleasingowymi.

Z tych dwóch powodów Polacy nie kupują chińskich elektryków

Czy Polacy ufają chińskim samochodom? Dlaczego nie chcą kupować chińskich elektryków? Oto badanie ukazujące największe obawy.

Zaostrzone przepisy działają? Rekordowo mało wypadków na polskich drogach

W pierwszej połowie 2026 roku policja odnotowała rekordowo niską liczbę wypadków drogowych – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Według gazety na poprawę bezpieczeństwa mogły wpłynąć zarówno zaostrzone przepisy ruchu drogowego, jak i większa liczba kontroli prowadzonych przez funkcjonariuszy.

Kierowcy zdejmą nogę z gazu? Warszawa wymienia fotoradary i montuje nowe urządzenia

Są chętni na montaż trzech nowych fotoradarów i wymianę czterech kolejnych. Dwie firmy przedstawiły oferty, które mieszczą się w założonym przez drogowców budżecie.

REKLAMA

Co grozi nam podczas urlopu? Polacy wskazali największe wakacyjne ryzyka

Wypadki drogowe są najczęściej wskazywanym przez Polaków wakacyjnym zagrożeniem – wynika z sondażu IBRiS. Taką odpowiedź wskazało 47,2 proc. badanych. Jednocześnie ponad połowa respondentów uważa, że Polacy nie dbają wystarczająco o swoje bezpieczeństwo podczas urlopu.

Zmiany w powypadkowych naprawach samochodów. Samochód po kolizji ma być przywrócony do stanu zgodnego z technologią producenta

Dziś kierowcy oczekują, że samochód po kolizji zostanie przywrócony do stanu zgodnego z technologią producenta. Autoryzowane centra napraw powypadkowych są odpowiedzialne za utrzymanie standardów bezpieczeństwa producentów. Rośnie więc zapotrzebowanie na specjalistów, którzy potrafią właściwie diagnozować i naprawiać auta.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA