REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Bezpieczeństwo na motocyklu? To kwestia… opon.

Bezpieczeństwo na motocyklu? To kwestia… opon.
Bezpieczeństwo na motocyklu? To kwestia… opon.
Michelin

REKLAMA

REKLAMA

Dwa kurze jajka – to wielkość powierzchni punktów styku motocykla z drogą. A fakt ten jest o tyle kluczowy, że powinni pamiętać o nim wszyscy ci właściciele jednośladów, którzy właśnie kupują nowe opony.

Żeby sprostać mocy silnika motoru i zapewnić trzymanie na winklach oraz komfort jazdy, opony muszą gwarantować odpowiednią przyczepność, precyzję prowadzania, świetnie odprowadzać wodę i być odporne na zbyt szybkie ścieranie oraz uszkodzenia. Tak to już jest, że to od opon w dużej mierze zależeć będą osiągi waszego motocykla. Wspomniana mała powierzchnia styku to jedyne, co gwarantuje przyczepność maszyny do jezdni – także przy prędkości autostradowej, kiedy tylne opony w popularniejszym rozmiarze obracają się blisko 1000 razy na minutę. Gumy są po wałku silnika drugim najszybciej obracającym się elementem w motocyklu – nie ma tu więc wiele marginesu na błąd w ich wyborze i montażu.

REKLAMA

REKLAMA

Na rynku dostępnych jest wiele różnych typów opon motocyklowych: sportowo-turystyczne, hypersport, klasyczne czy przeznaczone do chopperów, skuterów czy jazdy off-road. Każdy typ maszyny ma swoje wymagania – potrzebuje opon dostosowanych do siebie.

Nie będę przestrzegać przez zakładaniem opon torowych do turystyka czy on/off road do ścigacza – to całkowite podstawy. W dużej ofercie rynkowej opon łatwo się pogubić i dać się nabrać na ładną nazwę i „bojowy” bieżnik w gumach, które szybko się zużyją i kiepsko trzymają w winklach, a ich jedyną zaletą jest cena. Jeśli jednak wyceniamy swoje życie i zdrowie na więcej niż koszt zestawu opon, to kierujmy się przede wszystkim ich jakością i osiągami w niezależnych testach. Sami opon nie przetestujemy tak, jak dziennikarze motocyklowi czy audytorzy techniczni - podkreśla Piotr Sarnecki, dyrektor Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).

Najlepsze opony motocyklowe to opony... nowe!

Budowanie własnego bezpieczeństwa na motocyklu zaczyna się właśnie od opon. Można nie mieć ABS, jeśli mamy doświadczenie z klamkami, ale to, co zapewnia przyczepność na drodze i krótką drogę hamowania, to opona wysokiej jakości. I koniecznie fabrycznie nowa – w fabryce prześwietlono ich jakość. Dosłownie. W markowych oponach każdy kord opasania został sprawdzony za pomocą promieni rentgenowskich czy odpowiednio się ułożył i czy warstwy wewnętrzne są równomierne. W oponach używanych tylko na oko jesteśmy w stanie sprawdzić uszkodzenie zewnętrzne, bieżnik czy szczelność. To, czego nie widać poza fabryką to bardzo niebezpieczne uszkodzenia wewnętrzne.

Bo dla opon motocyklowych liczy się też... rozmiar

Opona, jej rozmiar i masa są integralnymi elementami zawieszenia motocykla. Jakiekolwiek zmiany i odstępstwa od tego, co sugeruje producent, mają istotny wpływ na prowadzenie i zachowanie podczas jazdy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ciśnienie powietrza to trzeci z kluczy do sukcesu

REKLAMA

Jak już kupimy nasze nowe gumy, to w instrukcji znajdziemy także rekomendowany przez producenta motocykla poziom ciśnienia w oponie z przodu i z tyłu. Częste przyzwyczajenia kierowców samochodów, którzy jeżdżą na zbyt niskim lub wysoki ciśnieniu w przypadku motocykla mają dużo gorsze skutki. Odpowiednie ciśnienie w oponie wpływa na wielkość powierzchni styku z drogą, temperaturę warstw wewnętrznych opony czy efektywność wykorzystania technologii producenta w zakresie np. różnych profili mieszanki gumowej na różnych częściach czoła opony. Ponadto odpowiedni poziom ciśnienia wydłuża trwałość gum, w które inwestujemy ciężko zarobione pieniądze.

Zbyt małe ciśnienie może doprowadzić do problemów w pokonywaniu zakrętów w trasie, nierównomiernego zużycia bieżnika, a nawet pęknięcia opony z powodu przegrzania warstw wewnętrznych. Z kolei zawyżone ciśnienie w oponach oznacza zbyt mały punkt styku z drogą. Poziom ciśnienia w oponach powinno mierzyć się regularnie – co najmniej raz w miesiącu i przed każdą dłuższą trasą – na oponach zimnych lub po przejechaniu dystansu nie większego niż 2 km, by podwyższona temperatura opony nie przekłamała wskazania manometru. Należy także pamiętać, by zwiększyć ciśnienie w oponach o 0,3 bar, gdy ma się pasażera lub bagaż.

Nie zniszcz opon motocyklowych już na starcie!

Dobrym zwyczajem jest dotarcie opon do maszyny i jeźdźca – przez pierwsze 100-200 km, pokonujmy winkle bardziej ostrożnie, żeby wczuć się w opony, stosując zasadę stopniowego zwiększania wychylenia w zakręcie wraz ze zwiększającym się dystansem przejechanym na nowej oponie.

Źródło: Materiały prasowe PZPO

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Dobra passa motoryzacji dobiega końca

Chociaż produkcja sprzedana pojazdów w I kwartale br. przekroczyła 60 mld zł, ogólne wyniki branży wskazują, że dobra passa przemysłu motoryzacyjnego w Polsce dobiega końca. Tak wynika z informacji firmy AutomotiveSuppliers.pl.

Po polskich drogach jeżdżą coraz starsze samochody, najbardziej leciwe są Volkswageny, a auta jakich marek mają najmniej lat

14,7 lat – tyle wynosi obecnie średni wiek samochodu zgłaszanego do ubezpieczenia. Jest to o 12 miesięcy więcej niż cztery lata wcześniej. Jednak w przypadku najczęściej spotykanych w Polsce modeli samochodów, średnia jest jeszcze wyższa i sięga prawie 18 lat.

Konfiskata auta nietrzeźwym kierowcom. Będą zmiany przepisów, ale czy na pewno łagodniejsze dla kierujących pojazdami

Kolejna zmiana przepisów dotyczących przepadku pojazdów jako kary dla nietrzeźwych kierowców. . Do Sejmu trafił projekt zmiany ustawy, w ramach którego to nie policja, ale sąd będzie dokonywał konfiskaty, ale jednocześnie zaostrzone zostaną przepisy dotyczące przepadku pojazdu.

Pijany kierowca staranował ogrodzenie. Stracił prawo jazdy w siedmiu kategoriach

35-letni pijany kierowca ciężarowej scanii staranował ogrodzenie prywatnej posesji w Szydłówku koło Mławy. Kary nie będą niskie. 

REKLAMA

Polacy jeżdżą starymi autami. Czy można je ubezpieczyć?

Średnia wieku samochodu w Polsce wynosi 15,9 lat. Na takie samochody trudno wykupić polisę Auto Casco. Na szczęście niektóre towarzystwa ubezpieczają nawet 20-letnie pojazdy.

Tylko 0,5 promila wystarczy, żeby stracić samochód. Zmienią się przepisy dotyczące pijanych kierowców

Do Sejmu trafi projekt nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw. Projekt zakłada zmianę przepisów dotyczących konfiskaty pojazdów pijanym kierowcom. Czy to w końcu pomoże zatrzymać falę nieodpowiedzialnych kierowców na polskich drogach?

Od 1 lipca 2024 r. zmiany w opłatach drogowych! Polacy także to odczują, mimo że wzrost cen dotyczy naszych sąsiadów

Od 1 lipca 2024 r. zmieniły się opłaty drogowe w Niemczech. Opłaty dotyczą głównie branży transportu drogowego, czyli kierowców ciężarowych. Nowe stawki opłat najbardziej odczują przewoźnicy z Polski i Litwy.

Ceny paliw w Polsce. Ile zapłacimy za benzynę, olej napędowy czy gaz?

Portal e-petrol.pl prognozuje, że ceny hurtowe paliw wkrótce zaczną spadać. To może oznaczać, że na stacjach nie będzie większych zmian w cenach.

REKLAMA

Nowe zasady przeglądu samochodu. Od 1 czerwca 2024 r. Każdy kierowca powinien to wiedzieć. Co z podwyżką opłat?

Przegląd techniczny pojazdu po nowemu. Każdy kierowca powinien wiedzieć o zmianach z 2024 r. Choć nie weszły jeszcze w życie wszystkie nowe zasady, które były zapowiadane, to jednak od 1 czerwca diagnosta działa inaczej.

1500 zł mandatu i utrata prawa jazdy. Dodatkowo 13 punktów karnych. To kara za przegapienie tylko jednego znaku

Rozkojarzenie za kierownicą jest niewskazane, a kara za przegapienie tego jednego znaku może być surowa. 13 punktów karnych i 1500 zł mandatu. Lepiej uważać. 

REKLAMA