REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Co daje system START-STOP, jak działa, czy to się opłaca?

Max Trela
System start-stop świetnie spisuje się w mieście. Fot. Fotolia
System start-stop świetnie spisuje się w mieście. Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

System Start-and-Stop najprościej rzecz ujmując ma zatrzymywać silnik za każdym razem gdy auto nie jest w ruchu, czyli na postoju przed światłami albo w korkach. Oto, jak start-stop działa.

Podstawowe elementy systemu Start-Stop to: rozrusznik o zwiększonej trwałości, tzw. szybka prądnica, oraz skomplikowany elektroniczny układ monitorujący stan akumulatora (ten też jest „specjalny”). I tu warto podkreślić, ze choć sprawa wcale nie wygląda na skomplikowaną sterownik systemu start-stop monitoruje jednocześnie dziesiątki podzespołów: położenie pedału sprzęgła lub hamulca, prędkość auta, temperaturę na zewnątrz oraz w kabinie, smarowanie turbosprężarki, wprowadzone przez użytkownika ustawienia klimatyzacji, czujniki położenia wału korbowego i otwarcia przepustnicy, układ sterujący ładowaniem baterii...

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz galerię: Najmniej awaryjne 10-letnie auta

Start-Stop: sprawdzone w praktyce

W praktyce działanie  systemu wyłączającego silnik zaczyna się w chwili zatrzymania. W autach z manualem po włączeniu luzu i zwolnieniu pedału sprzęgła, a w modelach z automatyczną skrzynią biegów gdy trzymamy wciśnięty pedał hamulca, silnik gaśnie. Wciąż jednak gra radio, działa nawiew, świecą światła.

Zobacz także: Czy brak paliwa może uszkodzić samochód?

REKLAMA

Silnik pozostaje niemy tak długo jak stoimy, lub tak długo jak wystarcza mu prądu w baterii. Rozrusznik działa najczęściej krócej niż jedną sekundę i wszystko znów jest jak w zwykłym aucie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy: Samochód w firmie – zmiany od 1 kwietnia 2014 r.

Start-stop: oszczędności

Oszczędność w zużyciu paliwa w samochodach z systemem start/stop nie bierze się wyłącznie z tego, że silnik samochodu podczas podróży co jakiś czas gaśnie. Można by powiedzieć, ze jego działanie jest ograniczone o co najwyżej kilka procent, a zatem zyski w zużyciu paliwa powinny być nieduże. Skąd zatem deklarowane przez producentów „naście” procent?

Zobacz także: Raport awaryjności TUV 2011

Otóż rzecz w tym, że system start-stop jest dość kompleksowy i zmniejsza wykorzystywanie mocy silnika przez elementy elektryki.

I tak na przykład opór, jaki stawia alternator zmienia się cały czas w zależności od tego, co robimy. Alternator pracuje z pełną mocą, tylko gdy zdejmujemy nogę z gazu lub hamujemy. Podczas przyspieszania wytwarza opór minimalny.

Bardziej dynamiczny jest przez to proces ładowania baterii, co dodatkowo odciąża alternator i sam silnik.

Start-stop działa czy nie?

Jak każda nowinka system start-stop ma swoje zalety i wady. Zacznijmy od tego, że faktycznie będzie on nam dawał pewne oszczędności w zużyciu paliwa. Szczególnie jeśli jeździmy bardzo dużo po mieście. Samochody z takim systemem w porównaniu do identycznych mechanicznie, ale bez niego spalają w praktyce maksymalnie 3 procent mniej... Niby niedużo, ale np. dla taksówkarzy to zawsze coś.

Zobacz także: Cayenne 2011 z nowym dieslem i pakietem sportowym

Zaleta nr dwa: Ekologia – zmniejszona emisja CO2 nawet o kilkanaście procent

Mniej przyjemne oblicze start/stop to wyższe koszty serwisu i ceny części zamiennych. Problem jest szczególnie z tym drugim. Nie sposób dostać jakiegokolwiek zamienników do układów prądowych dostosowanych do systemu start-stop. To natomiast oznacza, że akumulator w razie awarii będziemy musieli kupić w autoryzowanym serwisie (w najlepszym przypadku wymienić na gwarancji). Koszt takiej baterii to... bagatela 1,5 tysiąca złotych.

Zobacz też: Eksploatacja silnika 2.0 D-4D

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moto
Ekspertka: wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców

Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach to m.in. efekt zaostrzenia przepisów i ich egzekwowania - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. Dodała, że wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców.

Od 1 stycznia 2026 r. wyższe opłaty za brak obowiązkowego OC. Jak uniknąć przerwy w ochronie?

Z początkiem 2026 r. wzrosły opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń OC, w tym komunikacyjnego. Podwyżka wynika ze wzrostu płacy minimalnej. Kiedy najczęściej dochodzi do przerwy w ochronie ubezpieczeniowej? Jak tego uniknąć?

Nadchodzące zmiany dla kierowców w 2026: nowe obowiązki, kary i ryzyko finansowe

Rok 2026 przyniesie prawdziwą rewolucję na polskich drogach, wprowadzając surowe przepisy, które mają na celu drastyczne ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa podróżnych. Kierowcy muszą przygotować się na bezwzględne egzekwowanie prawa, gdzie nawet mniejsze przewinienia mogą skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, ale również natychmiastową utratą uprawnień. Zmiany dotkną niemal każdego aspektu użytkowania pojazdu, od zaostrzonych limitów prędkości, przez nowe zasady redukcji punktów karnych, aż po wyższe opłaty drogowe dla cięższych aut.

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

REKLAMA

Od 24 do 28 grudnia 2025 r.: 155 wypadków drogowych, ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu, 20 ofiar śmiertelnych

Od 24 do 28 grudnia 2025 r. na drogach doszło do 155 wypadków i zatrzymano ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu. Zginęło 20 osób. Statystyki ze świątecznego okresu przekazał podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

W której gminie podatnik zapłaci podatek od środków transportowych? Czy może wybrać tę, w której obowiązują niższe stawki?

Miejsce zamieszkania, miejsce zameldowania, czy siedziba działalności gospodarczej? Gdzie trzeba zapłacić podatek od środków transportowych? Przepisy budzą wątpliwości, a podatnicy wolą płacić mniej, a nie więcej.

Bruksela wycofuje się z pełnego zakazu aut spalinowych

Zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych w Unii Europejskiej od 2035 r. nie będzie całkowity. Komisja Europejska zaprezentowała nowy pakiet motoryzacyjny, który koryguje dotychczasowe założenia i otwiera drogę do większej elastyczności technologicznej. Branża motoryzacyjna ocenia to jako dobry początek, ale jednocześnie ostrzega, że cele redukcji emisji na 2030 rok mogą okazać się bardzo trudne do osiągnięcia, zwłaszcza bez zmian po stronie regulacji i infrastruktury.

Co 10. nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce jest elektryczny

Pod koniec listopada liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów w pełni elektrycznych przekroczyła 124 tysiące. Od początku roku przybyło ich niemal 44 tysiące – wynika z danych Licznika Elektromobilności. Aktualnie auta elektryczne stanowią już co dziesiąty nowo rejestrowany samochód osobowy w kraju.

REKLAMA

Preferencje motoryzacyjne Polaków: europejskie marki wciąż na czele, rośnie zainteresowanie autami z Chin

Jeśli samochód chińskiej marki byłby tańszy o 20-30 proc. od porównywalnego modelu oferowanego przez producenta z innego kraju, zakup takiego auta rozważyłoby 60 proc. Polaków - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na zlecenie Santander Consumer Multirent.

Samochody elektryczne w Polsce: cena, zasięg i ładowanie wciąż głównymi barierami. Nowe dane z Barometru

Relatywnie wysoka cena samochodu w pełni elektrycznego i zbyt niski maksymalny zasięg na jednym ładowaniu to według respondentów najważniejsze czynniki powstrzymujące ich przed podjęciem decyzji o zakupie takiego pojazdu - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA