REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

8 lat więzienia za zrzucenie na autostradę A4 bryły lodu

autostrada Fot. Fotolia
autostrada Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Na kary 8 i 7 lat pozbawienia wolności sąd skazał trzech mężczyzn, którzy zrzucili bryłę lodu z wiaduktu na autostradę A4 wprost pod nadjeżdżającą ciężarówkę, zabijając w ten sposób jej 46-leteniego kierowcę.

Kara pozbawienia wolności za zrzucenie bryły lodu na nadjeżdżający samochód

Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał w środę w mocy wyrok wydany w marcu przez tarnowski sąd okręgowy. Wyrok jest prawomocny. Proces w tej sprawie toczył się już po raz trzeci.

REKLAMA

REKLAMA

W marcu tego roku Sąd Okręgowy w Tarnowie skazał Grzegorza S. na osiem lat więzienia, a Artura M. i Bartłomieja H. na 7 lat pozbawienia wolności, uznając, że dopuścili się oni zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Oznacza to, że przewidywali tragiczny skutek zrzucenia bryły lodu na nadjeżdżający samochód i godzili się z tym. Dodatkowo sąd zobowiązał każdego z nich do zapłaty po 150 tys. zł dla członków rodziny zmarłego kierowcy.

Apelacje wnieśli zarówno obrońcy oskarżonych, którzy dowodzili, że nastolatkowie nie mieli zamiaru nikogo zabić i zarzucali sądowi błędy w ustaleniu faktów, jak i pełnomocnik rodziny zmarłego kierowcy, według którego kara jest rażąco niewspółmierna do czynu, a zadośćuczynienie zbyt niskie.

Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji uznając, że prawidłowo ustalone zostały fakty, a zachowanie oskarżonych wyczerpało znamiona zabójstwa popełnionego z zamiarem ewentualnym.

"Samo rzucenie jakimkolwiek przedmiotem w kierunku jadącego z dużą prędkością samochodu jest sytuacją wywołującą zagrożenie dla życia i zdrowia znajdujących się w nim osób. Jest to wiedza dostępna dla każdego przeciętnego człowieka, więc i oskarżeni musieli sobie z tego zdawać z tego sprawę" - mówił uzasadniając wyrok sędzia Jacek Polański.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dodał, że oskarżeni nie ograniczyli się do rzucenia małej kulki śnieżnej, ale użyli kuli ważącej 29 kg, a z ich wyjaśnień można wnioskować, że byli zainteresowani trafieniem w przednią część samochodu, musieliby się więc liczyć z tym, że kula rozbije szybę.

REKLAMA

Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw ani do podwyższenia, ani do złagodzenia kary wymierzonej oskarżonym, zauważając, że już wcześniej były stosowane wobec nich środki wychowawcze, które okazały się nieskuteczne i wymagają oni dłuższej resocjalizacji, aby przyswoili sobie zasady obowiązujące w społeczeństwie. "W tej sprawie, z uwagi na jej bulwersujący charakter, trzeba dać społeczeństwu jasny sygnał, że tego rodzaju zachowania +dla zabawy+ nie będą traktowane pobłażliwie, bo mogą doprowadzić do tak tragicznych skutków" - mówił sędzia Polański.

Sąd nie podniósł kwoty zasądzonej jako zadośćuczynienie wobec rodziny zmarłego kierowcy, biorąc pod uwagę, że oskarżeni nie są majętni i orzeczono wobec nich kary pozbawienia wolności.

Do wypadku doszło 21 lutego wieczorem 2013 r. w miejscowości Biadoliny Radłowskie k. Tarnowa. Kierowca - po tym, jak bryła lodu rozbiła szybę - stracił panowanie nad pojazdem, który wjechał w bariery energochłonne po prawej stronie drogi. Mężczyzna w szoku wyszedł jeszcze z samochodu, ale stracił przytomność. Pomimo reanimacji zmarł. Sekcja zwłok wykazała, że zmarł wskutek wielonarządowych obrażeń klatki piersiowej i brzucha. Miał złamane wszystkie żebra i uszkodzone narządy wewnętrzne.

Po wypadku policja zatrzymała 17-latka i dwóch 16-latków. Wszyscy usłyszeli zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Zdaniem prokuratury, mieli oni świadomość, że zrzucenie bryły lodu o wadze co najmniej 16 kg na autostradę, po której samochody poruszają się z dużą prędkością, może spowodować śmierć kierowcy; powinni byli to przewidywać i się z tym liczyć. Dlatego też powinni odpowiadać przed sądem jak dorośli.

W pierwszym procesie Sąd Okręgowy w Tarnowie w październiku 2013 r. zmienił w wyroku kwalifikację czynu, uznając oskarżonych za winnych spowodowania ciężkich obrażeń ciała i nieumyślnego spowodowania śmierci. Grzegorz S. skazany został na karę 6 lat pozbawienia wolności, Artur M. na 5 lat, a Bartłomiej H. na 4 lata więzienia. Wszyscy mieli zapłacić na rzecz rodziny kierowcy po 30 tys. zł zadośćuczynienia. W uzasadnieniu sąd stwierdził, że do śmiertelnego wypadku doprowadził splot tragicznych okoliczności. Gdyby nastąpiło przesunięcie wydarzenia o 0,08 sekundy, do tragedii by nie doszło - podkreślił sąd w ślad za biegłym.

W kolejnym procesie przed tarnowskim sądem wszyscy oskarżeni zostali uznani za winnych zabójstwa i skazani na kary po 8 lat więzienia. Każdy z nich został zobowiązany do zapłacenia łącznie 99 tys. zł członkom rodziny kierowcy. W grudniu ub.r. krakowski sąd apelacyjny uchylił wyrok w tej sprawie i skierował ją do ponownego rozpoznania.

Źródło: materiały prasowe PAP

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pasażerów czeka armagedon. Paraliż taxi w Polsce

W artykule opublikowanym w środę w “Rzeczpospolitej” omówiono problem, który dotknął taksówki w Polsce. Nowe przepisy spowodowały paraliż w tej branży, a pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość. 

Tyle muszą kosztować elektryki, żeby Polacy przesiedli się z aut spalinowych. Ważna wiadomość dla producentów

Prawie jedna czwarta Polaków rozważa przesiadkę na samochody elektryczne, co stanowi historyczny wynik. Jednak wysokie ceny i brak rozbudowanej infrastruktury ładowania stanowią przeszkodę.

Sensacje w sprzedaży nowych samochodów: Skoda zdetronizowała Toyotę, a nowe auta wciąż tanieją

Maj 2024 roku przyniósł niecodzienne zmiany na polskim rynku motoryzacyjnym. Podczas gdy sprzedaż nowych samochodów osobowych cały czas dynamicznie rośnie, to sprzedaż nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony mocno zanurkowała. Cały czas przy tym spadają ceny, a Skoda Octavia przeskoczyła dominującą długo w sprzedaży Toyotę Corollę.

Wybór samochodu. Polacy zwracają uwagę na cenę, koszty eksploatacji i bezpieczeństwo

Niezależnie od wieku i poziomu zarobków, dla Polaków najważniejszym kryterium przy wyborze samochodu jest cena. Warto również zwrócić uwagę na koszty eksploatacji, zwłaszcza w starszych grupach wiekowych. Kobiety bardziej niż mężczyźni cenią sobie bezpieczeństwo - wynika z raportu Santander Consumer Multirent.

REKLAMA

Seniorzy, zwłaszcza mieszkańcy terenów wiejskich, są bardziej skłonni zamienić auta na elektryczne niż pozostałe grupy Polaków

Kolejne badania pokazują jak błędny jest stereotyp emeryta przywiązanego do gotówki przynoszonej przez listonosza czy unikającego korzystania ze smartfonowych aplikacji. Seniorzy w większości są nowocześni i gotowi na daleko idące zmiany technologiczne. Kolejnym tego dowodem jest pozytywny stosunek do elektromobilności.

Chińskie pojazdy elektryczne na celowniku Komisji Europejskiej. "Zagrożenie dla unijnych producentów"

Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.

Kierowco, do czwartku duże utrudnienia na autostradzie A1

Na autostradzie A1 pod Łodzią do czwartku 13 czerwca potrwają duże utrudnienia dla kierowców. Będzie wymieniana popękana betonowa płyta nawierzchni, zamknięty jest również prawy pas jezdni. 

Zniknie ponad siedem milionów aut. Sprawdź, kiedy ostatnio robiłeś te badania

W poniedziałek, 10 czerwca, z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców zostanie wykreślonych ponad siedem milionów aut. To wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Przede wszystkim chodzi o samochody, które fizycznie już od dawna nie istnieją, ale wciąż są obecne w bazach danych. 

REKLAMA

Od 7,09/l za Pb98, od 6,36/l za Pb95, od 6,38/l za diesla i od 2,69/l za autogaz. Tyle możemy zapłacić za paliwa na stacjach

Eksperci z serwisu e-petrol.pl przewidują spadek cen detalicznych paliw w nadchodzącym tygodniu. Możemy oczekiwać, że benzyna Pb95 będzie kosztować od 6,36 do 6,48 zł/l, a diesel - od 6,38 do 6,49 zł/l. Zauważono, że cena ropy naftowej na giełdzie w Londynie była w tym tygodniu najniższa od lutego.

Ciężar elektryfikacji transportu drogowego właśnie spadł na firmy logistyczne. Poradzą sobie z tym wyzwaniem?

Udział elektrycznych vanów, wykorzystywanych głównie w logistyce miejskiej przekracza zaledwie 1% unijnej floty pojazdów tej klasy. Napędzanych prądem ciężarówek jest jeszcze mniej, bo to wkład na poziomie 0,1%. W Polsce jest znacznie gorzej, na domiar złego, według najnowszych kalkulacji ACEA, aby sprostać celom dekarbonizacji transportu, infrastruktura ładowania w UE powinna być budowana osiem razy szybciej niż obecnie i to tylko w przypadku pojazdów lekkich do 3,5 t. Potrzeba miliardów na inwestycje, a rządowego wsparcia wystarczy na ułamek realnych potrzeb. Logistyka już wie, że transformację musi sfinansować sama, a zagrożeń i problemów wciąż przybywa.  

REKLAMA