REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polacy kupują coraz częściej używane auta z silnikiem elektrycznym, jakich marek najczęściej

Używane auta z silnikiem elektrycznym są kupowana jeszcze mniej chętnie w Polsce niż nowe elektryki
Używane auta z silnikiem elektrycznym są kupowana jeszcze mniej chętnie w Polsce niż nowe elektryki
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Używane auta z takim napędem nie są zbyt chętnie kupowane, a z pewnością duży wpływ na to ma fakt, iż dopłaty do elektryków dotyczą wyłącznie nowych pojazdów. Używane samochody chętnie kupują mieszkańcy bloków, a tam nie ma warunków do ładowania. I to jest zapewne druga przyczyna.

W związku z wejściem w życie nowego programu dopłat do samochodów elektrycznych warto spojrzeć, jak wygląda rynek używanych elektryków w Polsce.

REKLAMA

REKLAMA

Używany elektryk to w Polsce prawie unikat w transakcjach

Według bazy danych europejskiej firmy CARFAX, obejmującej 23 mln używanych aut w Polsce, jest ich zarejestrowanych 76,3 tys., czyli 0,3 proc. Ich przeciętny wiek wynosi trzy lata, pięciokrotnie mniej niż w przypadku ogółu używanych samochodów w Polsce.
Tylko co 4. był kiedyś uszkodzony. Najpopularniejsze marki to Tesla (18 proc.), potem kolejno Nissan (9 proc.) i BMW (8 proc.). Tylko nieco ponad ⅕ aut elektrycznych w Polsce pochodzi z importu. W przypadku ogółu samochodów jest to aż 60 proc., trzykrotnie więcej.

Dopłaty do elektryków powinny obejmować używane auta, dlaczego

Od początku lutego w Polsce obowiązuje nowy program dopłat do zakupu samochodów elektrycznych NaszEauto, którego celem jest wsparcie rozwoju elektromobilności oraz zwiększenie liczby pojazdów elektrycznych w Polsce. Takie programy działają również m.in. w Czechach, wcześniej funkcjonowały też np. w Belgii, Francji, Finlandii i Szwecji. Wprowadzenie dopłat do elektryków rozważają władze unijne.
Program NaszEauto umożliwia otrzymanie dotacji w wysokości nawet do 40 tys. zł na samochód, którego cena nie przekracza 225 tys. zł netto, ale dotyczy wyłącznie zakupu nowych pojazdów.

Program dopłat w tej formie nie odpowiada obecnym potrzebom rynku samochodów prywatnych, który skupia się głównie na pojazdach używanych.
– Rynek nowych samochodów (ponad 70% transakcji to sprzedaż do biznesu), zdominowany przez firmy, floty i wypożyczalnie, jest wrażliwy na dopłaty tylko w kontekście decyzji kosztowych, a same dopłaty wspierają bardziej producentów niż nabywców – Dla przykładu wycofanie dopłat przez niemiecki rząd wywołało falę obniżek cen elektryków u różnych producentów – mówi Robert Lewandowski, Business Development Manager CARFAX Polska.

REKLAMA

Tylko co piąty kupowany w Polsce używany elektryk jest to autem importowanym

Baza danych CARFAX obejmuje aż 23 mln używanych samochodów w Polsce, a auta elektryczne stanowią wśród nich 0,3 proc. (76,3 tys.). Przeciętny elektryk z drugiej ręki ma tylko trzy lata, a jego przebieg jest niewielki i wynosi 56 tys. kilometrów. Jedynie co 4. był kiedyś uszkodzony. Niewiele ponad ⅕ pochodzi z importu.
Dla porównania, w przypadku ogółu samochodów używanych przeciętny wiek wynosi piętnaście lat, a przebieg – 219 tys. kilometrów. Uszkodzenia odnotowano w przypadku 38 proc. Prawie 60 proc. zostało sprowadzonych z zagranicy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dużą różnicę widać w przypadku odsetka używanych aut dotkniętych różnego rodzaju ryzykami, na które przed zakupem danego pojazdu warto zwrócić szczególną uwagę. Mogą to być zarówno wcześniejsze szkody, jak i niejasności w historii, np. nietypowy przebieg, mogący sugerować, że ktoś ingerował we wskazania licznika lub błędnie je podał. W przypadku ogółu używanych samochodów w Polsce jest to aż 70 proc., natomiast wśród aut elektrycznych – 40 proc.

Pomimo wyższego poziomu bezpieczeństwa użytkowania (rozbudowane systemy bezpieczeństwa czynnego) oraz niższego ryzyka związanego z historią pojazdu (jak wynika z danych statystycznych CARFAX), rynek używanych samochodów elektrycznych nie rozwija się w Polsce dynamicznie.

Polacy wciąż nie są przekonani, czy używany samochód elektryczny jest odpowiednim zakupem do zapewnienia mobilności rodzinie. Wydaje się, że składa się na to szereg czynników, w tym przede wszystkim: obawa przed realnymi kosztami utrzymania (ewentualna wymiana baterii to koszt, który stawia pod znakiem zapytania sens takiej operacji, a degradacja baterii w kilkuletnim pojeździe postępuje bardzo szybko).
Ponadto brak rozwiniętej infrastruktury ładowania wraz z brakiem oznak jej szybkiego rozwoju (zdecydowana większość Polaków może mieć bardzo utrudniony dostęp do ładowania pojazdów w domu – mieszkamy w blokach!), co w zasadzie wyklucza samochód elektryczny z roli podstawowego środka transportu dla polskiej rodziny.

– Co również bardzo istotne, nieprzewidywalna cena odsprzedaży wraz z wątpliwościami co do możliwości odsprzedaży w oczekiwanej zwyczajowo dla pojazdów konwencjonalnych cenie po kilku latach użytkowania – mówi Robert Lewandowski.
– Nasz rynek nie różni się pod tym względem szczególnie od innych w Europie. Za przykład niech posłuży rynek norweski, gdzie tylko 19 proc. transakcji na rynku samochodów używanych to auta elektryczne przy ponad 90 proc. ich udziału we flocie – dodaje ekspert.

Tesla najpopularniejszym używanym elektrykiem w Polsce

Prawie ⅕ używanych aut elektrycznych w Polsce stanowią Tesle. Ich przeciętny wiek to trzy lata, a przebieg – 79 tys. kilometrów. Druga pod względem popularności, z 9-procentowym udziałem, jest marka Nissan (średnio 5 lat, 80 tys. km przebiegu). Kolejne miejsca zajmują:

  • BMW – 8 proc.; średnio 4 lata i 59 tys. kilometrów przebiegu,
  • Mercedes – 7 proc.; średnio 1 rok i 27 tys. kilometrów przebiegu,
  • Volkswagen – 6 proc.; średnio 2 lata i 42 tys. kilometrów przebiegu.

Jedyną z tych marek, która również pojawia się w zestawieniu najpopularniejszych wśród wszystkich używanych samochodów w Polsce, jest Volkswagen:

  • Volkswagen – 12 proc.; średnio 18 lat i 258 tys. kilometrów przebiegu,
  • Opel – 9 proc.; średnio 17 lat i 220 tys. kilometrów przebiegu,
  • Ford – 7 proc.; średnio 14 lat i 206 kilometrów przebiegu,
  • Toyota – 7 proc.; średnio 13 lat i 182 tys. kilometrów przebiegu,
  • Renault – 7 proc.; średnio 15 lat i 229 tys. kilometrów przebiegu.
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ceny paliw. Gdzie najtaniej zatankujesz?

Na stacjach paliw wyraźnie zdrożała benzyna, natomiast gaz LPG jest tańszy niż w ubiegłym tygodniu - poinformowali w środę analitycy e-petrol. pl. Ceny wszystkich rodzajów paliw są obecnie najniższe w województwie lubelskim.

Badania psychologiczne dla kierowców będą droższe? Resort zdrowia planuje podwyżki

Podwyższenie wysokości opłat za obowiązkowe badania psychologiczne dla kierowców ze 150 zł do 200 zł przewiduje nowy projekt rozporządzenia MZ, który opublikowano na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Wyższa stawka obejmie m.in. kierowców zawodowych.

Czy Lewandowski i Szczęsny przekonają Polaków do chińskich aut? Ile trzeba zapłacić za te modele?

Marka Chery, której globalnym ambasadorem został właśnie Robert Lewandowski, przebojem wdarła się na podium najchętniej kupowanych chińskich aut w Polsce, choć rok temu jeszcze nikt o niej nie słyszał – wynika z raportu Superauto.pl. Reklamowana przez Wojciecha Szczęsnego i jego żonę Omoda zajmuje drugą pozycję na liście najpopularniejszych samochodów chińskich w Polsce, a Jaecoo jest na miejscu piątym. Czy światowe gwiazdy futbolu rodem z Polski zdołają przekonać kierowców do chińskich aut? Ile trzeba zapłacić za modele reklamowane przez topowych piłkarzy?

Legendarne Audi R18 Le Mans i nowe Audi Q4 e-tron do 23 maja 2026 r.

Ekspozycja legendarnego Audi R18 Le Mans i nowe Audi Q4 e-tron do 23 maja 2026 r. w salonie Grupy Krotoski. Można obejrzeć elektryczny bestseller marki w najnowszej odsłonie.

REKLAMA

Jakie pierwsze auto dla nastolatka? Jest rozwiązanie, dostępne nawet na kategorię AM od 14 lat

Od 14. roku życia Twój syn lub córka może legalnie jeździć po polskich drogach – prawo jazdy kategorii AM otwiera drogę do microcarów i motorowerów. Dla nastolatka to wymarzony dowód samodzielności, dla rodzica – często źródło niepokoju. Czy czterokołowiec lekki jest bezpieczny? Jak przygotować dziecko do roli kierowcy? Na co zwrócić uwagę, zanim wręczysz kluczyki?

Od 1 lipca 2026 r. opłata drogowa dla samochodów ciężarowych w Holandii. OBU musi być zawsze włączone [ciężarówka N2 i N3]

Od 1 lipca 2026 r. w Holandii zacznie funkcjonować opłata drogowa dla samochodów ciężarowych. Urządzenie pokładowe OBU musi być zawsze włączone. Jakie kary grożą przewoźnikom za naruszenia?

Kryzys w motoryzacji? Mniej miejsc pracy mimo wzrostu produkcji

2025 r. był trudny dla polskiej i europejskiej motoryzacji z powodu konkurencji chińskich marek, spowolnienia elektromobilności i napięć geopolitycznych – wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Mimo to produkcja sprzedana polskiego przemysłu motoryzacyjnego wzrosła o 2,9 proc. do 226,7 mld zł.

Drogi pod znakiem megaciężarówek? Bruksela pracuje nad zmianami dla transportu drogowego

UE chce dopuścić do ruchu znacznie większe ciężarówki, co ma być m.in. odpowiedzią na niedobory kierowców. Protestuje branża kolejowa – donosi w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”.

REKLAMA

Jak często kierowcy chcieliby zmieniać auta?

Przy założeniu, że ograniczenia finansowe nie odgrywają roli, 30 proc. kierowców zmieniałoby auto co 3-4 lata - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Jednocześnie dla 47 proc. wysoki koszt zakupu pozostaje czynnikiem powstrzymującym przed zmianą pojazdu.

Koniec egzaminów „pod linijkę”? Tak ma wyglądać nowe prawo jazdy

Rząd zapowiada największą od lat reformę egzaminów na prawo jazdy. Zmiany mają uprościć teorię, zlikwidować część manewrów na placu i położyć większy nacisk na realne umiejętności kierowców oraz bezpieczeństwo na drogach.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA