REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Liczba wypadków samochodowych według miesięcy

Wypadek samochodowy Fot. Fotolia
Wypadek samochodowy Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Koniec wakacji to początek najniebezpieczniejszego okresu w roku. Zobacz, w jakich miesiącach jest najniebezpieczniej na polskich drogach.

Kierowcy są na ogół uczulani na fakt, że w wakacje bardzo łatwo o wypadek drogowy. I bardzo dobrze, bo to  rzeczywiście dość newralgiczny i pracowity dla służb ratunkowych okres. Po zakończeniu urlopu czujność kierowców nie powinna zostać uśpiona – prawdopodobieństwo wypadku jest wówczas statystycznie większe.

REKLAMA

Liczba wypadków samochodowych według miesięcy

Jak wskazują dane policji w roku 2012 doszło do ponad 37 tys. wypadków. Gdyby rozkładały się one równo na 12 miesięcy w roku, to na każdy z nich przypadałoby 8,3% wszystkich wypadków. Tak się jednak nie dzieje: są miesiące, w których zdarza się więcej wypadków i takie w których jest ich mniej. Statystycznie najmniej wypadków przypada na początek roku – styczeń i luty (odpowiednio 6,9 oraz 6,0% wypadków). Z drugiej strony największe natężenie zdarzeń drogowych tego typu występuje we wrześniu i październiku, czyli w okresie jesiennym. W tych miesiącach w 2012 doszło do odpowiednio 9,8 oraz 10,1 procenta wszystkich wypadków. W praktyce oznacza to, że w styczniu i lutym miało miejsce łącznie 4 798 wypadków a w wrześniu i październiku aż 7 368. Dysproporcje są więc łatwo zauważalne.

Zobacz też: Dzień tygodnia a liczba wypadków samochodowych - wybór dnia na podróż

Miesiąc Liczba wypadków Jaki to procent całości?
Styczeń 2562 0,069
Luty 2236 0,06
Marzec 2579 0,07
Kwiecień 2702 0,073
Maj 3341 0,09
Czerwiec 3264 0,088
Lipiec 3585 0,097
Sierpień 3497 0,094
Wrzesień 3635 0,098
Październik 3733 0,101
Listopad 3071 0,083
Grudzień 2841 0,077
razem 37046 1

Przyczyny wypadków są znane od lat

Duża liczba wypadków w wakacje ma powszechnie znane przyczyny – większą liczba pojazdów na drodze łączy się z brawurą a czasem i jazdą na podwójnym gazie. Kierowców do wciskania gazu zachęca też ładna słoneczna pogoda. Co w takim razie sprawia, że tuż po wakacjach liczba wypadków nie tylko nie spada, ale nawet rośnie? Na taki stan rzeczy ma wpływ z pewnością kilka czynników – W okresie jesiennym maleje widoczność na drogach,  trudniej o precyzyjne wykonanie manewrów – wyjaśnia Katarzyna Florkowska z serwisu Korkowo.pl. – Ponieważ szybciej zapada zmrok, piesi, którzy nie mają na sobie odblaskowych elementów są często po prostu niewidoczni dla kierowców. Do tego doliczyć trzeba często mokrą, śliską nawierzchnię, która także sprzyja wypadkom – dodaje Florkowska.

Zobacz też: Jak ustrzec się przed wypadkiem?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co można zrobić w tej sytuacji? Przygotować się – tylko tyle i aż tyle. Kierowcy powinni upewnić się, że ich samochody po wakacjach nie mają usterek i posiadają sprawy układ hamulcowy oraz nienaganne działające światła. Zadanie do odrobienia mają także piesi, którzy powinni zatroszczyć się o swoją widoczność i unikać chodzenia po jezdni.

Źródło: materiały prasowe Korkowo.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

Czy na zakazie wyprzedzania można wyprzedzić rowerzystę?

Przy drodze ustawiony jest znak B-25 "zakaz wyprzedzania". Przed pojazdem jedzie jednak rowerzysta. Czy za tą tablicą można wyprzedzić cyklistę? Czy kierujący powinien poczekać do miejsca, w którym zakaz przestaje obowiązywać?

Kierowcy zawodowi. Transportują, ale też napędzają polską gospodarkę

W Europie jest ich kilka milionów. Na co dzień wykonywana przez nich praca bywa niezauważana. To jednak poważny błąd. Bo przemierzają nawet kilkaset tysięcy km rocznie i przewożą nawet 14 mld ton towarów.

REKLAMA

Elektryk w garażu podziemnym? Oto nowe wytyczne ppoż dla takich obiektów

Pożary samochodów elektrycznych są długie. I niestety może do nich dojść także w garażach podziemnych. Co wtedy? Pojawiły się właśnie nowe wytyczne ppoż. Kluczowe jest to, że nowe rekomendacje zostały przygotowane przez naukowców we współpracy ze Strażą Pożarną.

Jeśli przejdziemy na samochody elektryczne, będziemy musieli zwiększyć zatrudnienie w straży pożarnej – straż trzeba wezwać do każdej kolizji

Tak jest przynajmniej teraz, przy obecnej technologii stosowanej w bateriach elektrycznych zasilających napęd. Żaden kierowca ani obecnie nawet serwis techniczny nie oceni właściwie zagrożenia pożaru lub innych niepożądanych skutków nawet drobnej kolizji.

REKLAMA