REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Używane: Mitsubishi ASX (2010 – 2022) - opinie i typowe usterki

Fot. Mitsubishi ASX
Fot. Mitsubishi ASX

REKLAMA

REKLAMA

Recepta na sukces była prosta. Płyta podłogowa z Outlandera, klasyczny i prosty benzyniak oraz nos w stylu wojskowego myśliwca. Tak powstał udany i popularny crossover Mitsubishi ASX. Dziś sprawdzimy jak na konstrukcji odbija się dekada eksploatacji.

REKLAMA

W roku 2010 Mitsubishi wykonało dość ważny krok naprzód. Japońska marka wkroczyła bowiem do grupy crossoverów segmentu C. ASX został oparty o płytę podłogową o nazwie Project Global. Identyczna pojawia się np. w Lancerze czy Outlanderze. A na tym dobre informacje nie kończą się. Bo z czasem do współpracy nad projektem zaproszony został inny lider - koncern PSA. Na mocy tej kooperacji powstał np. Citroen C4 Aircross. Zdaniem Japończyków kluczem do udanej stylizacji był przód w stylu Jet Fighter. Tak Mitsubishi nazywało dużą chłodnicę i ukośne lampy inspirowane projektem myśliwca F2.

REKLAMA

Mitsubishi ASX jest produkowane już dekadę. A to oznacza, że nadwozie samochodu musiało się z czasem zmieniać. Do tej pory model przeszedł w sumie dwa duże liftingi. Pierwszy miał miejsce w roku 2016, a drugi 2019. Podczas obydwu modernizacja skupiła się głównie na pasie przednim, a w tym kształcie grilla i świateł. Grill z czasem staje się coraz mniejszy i coraz bardziej lakierowany. Reflektory z kolei w ostatniej wersji zaczęły wykorzystywać technologię LED-ową. Co z resztą? Linia boczna w każdym przypadku jest podkreślona za sprawą mocnego przetłoczenia. Najmniej namiętny okazuje się tył. Ten skupia się na prostych liniach i geometrycznych kształtach.

Zobacz również: Test Mitsubishi ASX 1.6 117 KM 2WD

Mitsubishi ASX - prostota i klimat lat 90.

REKLAMA

W kabinie pasażerskiej używanego Mitsubishi ASX odnajdą się wszyscy ci, którzy mieli kiedyś styczność z autami tego producenta. Konsola tak naprawdę składa się z zestawienia gładkich linii i staromodnych pokręteł. Uzupełnieniem całości jest radio - które w topowej wersji może mieć nawet dotykowy ekran! Zastrzeżenia? Gdy kierowca spojrzy na lewą stronę od kolumny kierowniczej, odkryje zestaw prostokątnych przycisków. Te pamiętają jeszcze Mitsubishi z lat 80. i 90. Poza tym choć plastiki są dość miękkie, a do tego trwałe, okazują się nieprzyjemne w dotyku i lubią potrzaskiwać w czasie jazdy.

Dużą zaletą używanego ASX-a jest przestrzeń. Crossoverem z powodzeniem może podróżować czwórka dorosłych. Każdy z pasażerów będzie miał wystarczającą ilość miejsca na kolana. A wszystko za sprawą płyty podłogowej. Platforma pochodzi m.in. z Outlandera i została skrócona przez inżynierów na końcach. A to oznacza, że ASX ma identyczny rozstaw osi jak większy brat. Bagażnik? Kufer liczy od 419 do 1219 litrów. A to wartości wystarczające. W kabinie pasażerskiej używanego Mitsubishi ASX siedzi się dość wysoko - w ten sposób kobiety za kierownicą będą miały poczucie bezpieczeństwa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Używane Mitsubishi ASX 1.8 DID - czy warto go kupić?

Paleta silnikowa używanego Mitsubishi składa się z pięciu silników. Z punktu widzenia rynku wtórnego tak naprawdę znaczenie mają dwa - diesel 1.8 DID oraz benzyniak 1.6 MIVEC. Motor wysokoprężny ma dwie zalety. Po pierwsze to on napędza najtańsze egzemplarze na rynku wtórnym. Po drugie w przeciwieństwie do benzyniaka był parowany z napędem na cztery koła. I choć autorska konstrukcja japońskiej marki dzielnie znosi trudy eksploatacji, ma też i pewne wady. Główna dotyczy szybko zapychającego się filtra cząstek stałych. Turbo? To świszczy, ale tym nie trzeba się mocno przejmować. Taki jest urok tej sprężarki. Trwałe jest też np. koło dwumasowe.

Zobacz również: MIVEC- co to jest i co potrafi?

Odporność elementów osprzętu na zużycie to świetna informacja dla kierowców. Szczególnie że motor 1.8 DID występuje przede wszystkim pod maskami używanych ASX-ów. Skutek? Bardzo ciężko o części zamienne do tego motoru w sklepie motoryzacyjnym. W ASO z kolei mają abstrakcyjne ceny! Jeżeli chodzi o silnik benzynowy 1.6 MIVEC, to pomijając zmienne fazy rozrządu, to motor zaprojektowany według zasad starej szkoły. Ma wolnossącą konstrukcję, wtrysk wielopunktowy i łańcuch rozrządu. Nie, nie jest przesadnie dynamiczny czy oszczędny. Z drugiej strony przy regularnym serwisie bez remontu pokona nawet 500 czy 600 tysięcy kilometrów. Awarie? Z czasem może wymagać aktualizacji oprogramowania - koniec!

Mitsubishi ASX: 2.0 MIVEC i 1.6 DID dostępne później

A teraz czas na typowo polskie pytanie. Czy Mitsubishi ASX 1.6 MIVEC dobrze znosi zasilanie gazem? Nie, nie jest wybitnym zwolennikiem alternatywnego paliwa. Mimo wszystko trwałość jednostki w dużej mierze można zachować, jednak wyłącznie przy wzmożeniu regularnych serwisów. To oznacza m.in. dbanie o wymianę oleju nie rzadziej niż co 15 tysięcy kilometrów lub raz w roku oraz skrócenie interwału regulacji luzu zaworowego nawet do 40 tysięcy kilometrów. Poza tym ASX 1.6 LPG może mieć też problemy np. z falującymi obrotami na biegu jałowym.

Benzyniak 1.6 MIVEC był montowany w używanym Mitsubishi ASX do roku 2019. Później w ofercie zastąpił go silnik 2.0 MIVEC. To również wolnossąca i również trwała konstrukcja. Co z dieslami? Reszta palety została zapożyczona wprost z… Francji! 114-konny silnik 1.6 DID powinien mieć tak naprawdę oznaczenie HDI. Był montowany w crossoverze w latach 2015 - 2017, a do tego jest oszczędny i naprawdę trwały. Podobnie wygląda sytuacja 150-konnego diesla 2.2 DID. Ten dla odmiany był jednak montowany wyłącznie w wersji specjalnej ASX-a w latach 2013 - 2018.

Używane: Mitsubishi ASX - dane techniczne producenta:

SilnikMocMoment obrotowyPrzyspieszenie 0 - 100 km/hPrędkość maksymalnaŚrednie spalanie w litrach na 100 km
1.6 MIVEC117 KM154 Nm11,5 s.183 km/h5,7
2.0 MIVEC150 KM195 Nm10,2 s.190 km/h7,1
1.6 DID114 KM270 Nm11,2 s.182 km/h4,6
1.8 DID150 KM300 Nm9,7 s.200 km/h5,4
2.2 DID150 KM360 Nm10,8 s.190 km/h5,8

Zobacz również: Test: Mitsubishi ASX Intense Plus 2.0 MIVEC 2WD CVT - „terenowy” do miasta

Japończycy podczas projektowania zawieszenia poszli świetnie znanym sobie tropem. Przód oparli o kolumny McPhserona, a tył wielowahaczy. W efekcie Mitsubishi ASX dobrze trzyma się drogi i pewnie zachowuje się w zakręcie. Z drugiej strony nie jest to też demon prędkości. Auto zostało zestrojone głównie pod kątem komfortu - miękko tłumi nierówności i ma mocno wspomagany układ kierowniczy. Resorowanie dobrze spisuje się w czasie eksploatacji. Takie elementy jak wahacze czy amortyzatory z powodzeniem wytrzymują dekadę. Wcześniej wymianie podlegać mogą głównie łączniki stabilizatora.

Mitsubishi ASX AWD. Co musisz wiedzieć?

Bazowe wersje Mitsubishi ASX były wyposażane w napęd na przednie koła. Układ AWD był dostępny w dieslach lub mocniejszym benzyniaku. Japońska marka w przypadku tego crossovera zdecydowała się na 4x4 oparte o sprzęgło wielopłytkowe i elektroniczne sterowanie - z możliwością krótkotrwałej blokady terenowej. System napędu czterech kół miał proste zadanie. Japończycy za jego sprawą chcieli poprawić trakcję i zwiększyć bezpieczeństwo jazdy. Tym samym ASX za sprawą oznaczenia AWD nie staje się samochodem terenowym. W zamian układ jest trwały. Ciężko znaleźć informację o przedwczesnej awarii np. sprzęgła wielopłytkowego.

Trzeba przyznać, że trwały to słowo, które pasuje nie tylko do benzyniaków, zawieszenia i napędu. Trwała jest również reszta konstrukcji używanego ASX-a. Potencjalne usterki? Lista mimo dekady produkcji jest marginalna. Kierowcy posiadający Mitsubishi z początku produkcji skarżą się na występowanie drobnych ognisk korozji w okolicy rantu maski czy klapy bagażnika. Poza tym przeciekać potrafi fabryczny szyberdach oraz przeciętną trwałość mają elementy cierne układu hamulcowego. Niska awaryjność ogranicza koszty eksploatacji tak naprawdę do zakupu paliwa i regularnego serwisowania.

Zobacz również: S-AWC Mitsubishi - jak działa japońskie 4x4?

Używane: Mitsubishi ASX - ile kosztuje na rynku wtórnym?

Ceny używanych Mitsubishi ASX stertują od 24 tysięcy złotych. Za tą kwotę kupujący może sobie jednak pozwolić głównie na model napędzany dieslem 1.8 DID. Benzyniaki? Ich ceny startują mniej więcej od 30 tysięcy złotych, przy czym za egzemplarz z rozsądnym przebiegiem trzeba zapłacić jakieś 33 tysiące złotych. ASX-y z drugiej ręki bywają naprawdę dobrze wyposażone. Wśród ogłoszeń spotykane są egzemplarze posiadające automatyczną klimatyzację, bezkluczykowy dostęp do kabiny pasażerskiej czy ksenonowe reflektory. Warto jednak pamiętać o tym, że w dużej mierze doposażone auta pochodzą z importu.

Jeżeli osobiście miałbym kupić używanego ASX-a, to zdecydowanie wybrałbym model napędzany benzyniakiem - ten gwarantuje lata bezawaryjnej eksploatacji. Japoński czy francuskie diesle są dobre. Mimo wszystko prędzej lub później, z uwagi na zastosowanie wtrysku common rail czy skomplikowanych układów sprzęgłowych, muszą zacząć być problematyczne. Czy w Mitsubishi 1.6 MIVEC nie będzie mi brakować czteronapędu? Nie specjalnie. Szczególnie że w ASX-ie układ AWD i tak nie nadaje się do wojaży poza utwardzonymi szlakami.

Używane: Mitsubishi ASX - ceny części zamiennych:

  • filtr oleju - od 9 zł
  • filtr powietrza - od 16 zł
  • filtr paliwa - od 28 zł
  • filtr kabinowy - od 9 zł
  • zestaw łańcucha rozrządu - od 257 zł
  • zestaw paska rozrządu - od 250 zł
  • pasek wielorowkowy - od 25 zł
  • tarcza hamulcowa przód - od 118 zł
  • tarcza hamulcowa tył - od 94 zł
  • klocki hamulcowe (komplet na oś) - od 56 zł
  • łącznik stabilizatora - od 24 zł
  • końcówka drążka kierowniczego - od 36 zł
  • amortyzator - od 108 zł
  • sprzęgło komplet - od 497 zł
  • koło zamachowe - od 1878 zł
  • turbosprężarka - od 4649 zł
  • zawór EGR - od 394 zł

 

Fot. Moto.wieszjak.pl Mitsubishi ASX
Fot. Moto.wieszjak.pl Mitsubishi ASX
Fot. Moto.wieszjak.pl Mitsubishi ASX
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA