REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Używany Ford Mondeo MK3: komfort za dobrą cenę

Robert Kuśpiel
Ford Mondeo Mk3 to bardzo pojemne i wygodne auto, lecz nie należy do bezawaryjnych.
Ford Mondeo Mk3 to bardzo pojemne i wygodne auto, lecz nie należy do bezawaryjnych.
newspress.co.uk

REKLAMA

REKLAMA

Ford Mondeo ma pewną pozycję na rynku aut używanych. Wszystko dzięki zmianom jakie zostały przeprowadzone w stosunku do poprzedniej wersji.

Premiera Forda Mondeo III miała miejsce w 2000 roku. Był to duży przełom w historii modelu. Producent do trzeciej generacji Mondeo wprowadził świeżość i nową jakość. Można zaryzykować stwierdzenie, że poza nazwą nie ma żadnych pozostałości z drugiej generacji Mondeo. Ford przygotował trzy wersje nadwozia, które cieszyły się dużą popularnością zarówno wśród osób prywatnych jak i firm (głownie w wersji kombi).

REKLAMA

Poprzez zastosowanie wielowahaczowego zawieszenia tylnego podwyższono komfort podróżowania i własności jezdne. Kupując używanego Mondeo MK3 możemy bez problemu zaplanować nawet najdłuższy urlop. Jest to bardzo wygodny i przestronny samochód. Pojemność bagażnika jest więcej jak satysfakcjonująca. Zarówno hatchback jak i sedan mają bagażniki o pojemności 500 litrów. Kombi dysponuje przedziałem ładunkowym większym o 40 litrów. Po złożeniu siedzeń oferuje nam 1700 litrów.

Zobacz też: Opinie kierowców o Fordzie Mondeo

REKLAMA

Pod względem wyposażenia Mondeo III generacji wypada bardzo dobrze. Klimatyzacja, pełna elektryka to praktycznie standard. Znacznie rzadziej spotyka się wersję z nawigacją. Przy odrobinie wytrwałości i szczęścia można znaleźć ciekawą ofertę z bardzo dobrym wyposażeniem, ze skórą i nawigacją. W 2003 roku model przeszedł facelifting. Zmieniono stylizację reflektorów, lampy tylne, lusterka zewnętrzne oraz zmodyfikowano elementy wnętrza. Wprowadzono również dwie nowe jednostki 1.8 130KM w 2003 roku oraz dwie w 2005 – 1.8 130KM i 3.0 204KM.

Rozpiętość cenowa na rynku aut używanych jest bardzo duża. Za około 9 000 złotych możemy stać się posiadaczem Mondeo MK3. Egzemplarze z ostatnich lat produkcji wyceniane są nawet na około 39 000 złotych. Okazuje się, że w tej cenie można stać się posiadaczem innego auta, niewiele starszego jednak znacznie wyżej usytuowanej marki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Ford Mondeo MK3: wymiana alternatora

Na naszym rynku jest dużo aut poflotowych i importowanych. Należy uważać na mocno wyeksploatowane modele. Kupując Mondeo za około 10 000 złotych nie należy się spodziewać idealnego auta – zwłaszcza Diesla. Na rynku jest bardzo duża oferta modeli z silnikiem wysokoprężnym – najczęściej w nadwoziu kombi. Warto przejrzeć oferty z autami importowanymi, są one zazwyczaj bardzo dobrze wyposażone. Udokumentowana historia serwisowa to podstawa.

Jaki silnik wybrać?

Silniki benzynowe

Na wstępie należy zaznaczyć, że jest to najlepszy wybór. W porównaniu z silnikami Diesla jest to konstrukcja wręcz doskonała.

REKLAMA

1.8 110KM – dynamika jak na podstawowy silnik bardzo przyzwoita. Niestety dużą wadą tego silnika jest spalanie na poziomie około 9 litrów. W porównaniu z innymi wariantami mocy przy tej samej pojemności, silnik ten wypada nie najlepiej. Jeśli myślimy o silniku o pojemności 1.8 to w wyższym wariancie mocy.

1.8 125KM – Spalanie około 8.5 – 9 litrów. Silnik godny polecenia jeśli szukamy auta przed liftingiem. Przyspieszenie na poziomie 10.8 sekundy do „setki” daje możliwość sprawnego przemieszczania się.

Zobacz też: Ford Mondeo MK3: wymiana oleju silnikowego

1.8 130KM – silnik wprowadzony po liftingu, charakteryzuje się mniejszym spalaniem – 8 litrów. Również ciekawa oferta na rynku, pozostaje dobrą alternatywą dla większego silnika 2.0 o mocy 145KM.

2.0 145KM – Można powiedzieć, że od tego silnika zaczyna się radość z jazdy. Spalanie na poziomie 9 litrów. Jednostki te nie są tak popularne jak 1.8, jednak cieszą się dużym zainteresowaniem. Jeśli spalanie nie jest dla nas problemem to warto zainteresować się tą ofertą.

2.5 170KM – Moc rzędu 170KM wydaje się najbardziej odpowiednia do gabarytów tego samochodu. Spalanie na poziomie 10 – 11 litrów, z naciskiem na tą górną granicę. Do osiągnięcia 100km/h potrzebuje 8.7 sekundy. Pomimo wyższego spalania od poprzedników, dobry kompromis pomiędzy spalaniem a osiągami.

3.0 204KM – najlepsza jednostka benzynowa w modelu po liftingu. Dla osób lubiących czuć moc pod prawą nogą. Jak na tę moc spalanie pozostaje na przyzwoitym poziomie około 11.5 litra. Dobra alternatywa dla wersji 2.5. Zdecydowanie polecamy.

3.0 226KM ST – auto dla miłośników szybkiej jazdy. Spalanie na poziomie 12 – 14 litrów, w zależności od stylu jazdy. Oczywiście można postarać się o niższe, jednak nikt nie kupuje usportowionego modelu, żeby jeździć spokojnie. Przyspieszenie – 7.4 sekundy pozwala uzyskać dużą przyjemność z jazdy. Dźwięk silnika V6 pod maską daję poznać, że mamy do czynienia z najszybszym Mondeo MK3.

Zobacz też: Używany Volkswagen Golf V: zdecydowanie nowy Golf

Silniki Diesla

Silniki Diesla to najsłabsza strona Mondeo, jest w nich znacznie więcej awarii niż w benzynowych. Kupić dobrze utrzymany egzemplarz jest dużym wyzwaniem.

2.0 TDDI 90KM – najsłabszy Diesel w ofercie Mondeo trzeciej generacji. Spalanie na poziomie 6.5 litra. Mogłoby się wydawać, że najmniej wyżyłowany silnik o prostej konstrukcji będzie bezawaryjny. Okazuje się, że w silnikach TDDI występują poważne awarie takie jak pęknięcie głowicy czy korpusu. Za mała moc jak na takie auto.

2.0 TDDI 115KM – w porównaniu z poprzednikiem, 25KM robi dużą różnicę. Auto zyskuje na dynamice, przy spalaniu większym o 0.5 litra. Bardzo dobra oferta dla osób nieprzekonanych do technologii Common Rail. Wśród użytkowników panuje przekonanie, że silniki TDDI przepalą nawet najgorsze paliwo. Jednak nie radzimy sprawdzać. Podobnie jak w słabszej wersji możliwość pęknięcia głowicy i korpusu (nie jest to regułą).

2.0 TDCI 115KM – Silnik TDCI oznacza tylko jedno - tankowanie dobrego, sprawdzonego paliwa. Wariant mocy taki sam jak w jednostce TDDI, a zdecydowanie więcej problemów. Jeśli chcemy nowoczesnego Diesla to lepiej pomyśleć o wyższej mocy. Spalanie na poziomie 7 litrów.

Zobacz też: Używany Peugeot 406: elegant z klasą

2.0 TDCI 130KM – Najpopularniejszy silnik wśród Diesli. Zadowala się średnio 6.0 litrami paliwa. Oczywiście jakość tankowanego paliwa nie pozostaje bez znaczenia. Niestety silnik dosyć awaryjny, zaniedbania ze strony użytkownika oznaczają niekończące się naprawy. Bardzo trudno znaleźć dobrze utrzymany egzemplarz.

2.2 TDCI 155KM – Jeśli Diesel to tylko 2.2 TDCI. Spalanie na poziomie 7 litrów a dynamika bez porównania z pozostałymi silnikami. Przyspieszenie identyczne jak w benzynowym 2.5 170KM – 8.7 do „setki” sprawia, że mamy bardzo dużą przyjemność z jażdy tym autem. Jednostka występuje w modelach poliftingowych. Poprawiona konstrukcja jednak również nie do końca idealna. Jednak uzyskiwane osiągi są w stanie częściowo „ukryć” wady Forda

Usterki

Mondeo pozostaje po środku stawki. W rankingu TUV oscyluje w okolicach 50 pozycji. Trzecia generacja Mondeo była często wzywana na akcje serwisowe. Największe z nich dotyczyły hamulca ręcznego. Mondeo nie zachwyca niezawodnością, jednak nie jest też autem, które wiecznie stoi w warsztacie. Kupując Mondeo MK3 należy liczyć się z ryzykiem wymiany turbosprężarki lub zapchanych wtryskiwaczy.

Jaką wersję wybrać?

Odpowiedź nasuwa się sama. Jeśli chcemy stać się posiadaczem Forda Mondeo to tylko i wyłącznie z silnikiem benzynowym. Dla osób pragnących kupić auto do przemieszczania się z punktu A do B polecamy silnik 1.8 o mocy 125KM. osoby pragnące poczuć radość z jazdy powinny zastanowić się nad silnikiem 2.5 170 KM lub mocniejszym. Dla osób o sportowej żyłce pozostaje wersja ST220.

Zobacz też: Używana Toyota Avensis I: jakość ponad wszystko

Minusem silników benzynowych jest trudność w założeniu instalacji gazowej. Konstrukcja silnika nie jest przyjazna dla gazu, jeszcze większym problemem jest założenie i ustawienie instalacji. To musi zrobić osoba z odpowiednimi kompetencjami i doświadczeniem. Pomimo, że jest dużo jednostek zasilanych gazem należy podchodzić do nich z pewną rezerwą. Dużo jest osób, które chcą się pozbyć auto po nieudanym montażu instalacji LPG.

Kupując takie auto zaoszczędzimy na pewno na instalacji, jednak co do jakości wykonania przekonamy się po przejechani kilkudziesięciu kilometrów. Dlatego najlepiej kupić auto bez LPG i ewentualną decyzję o montażu podjąć samemu.

Miłośnicy Diesla będą mieli bardzo ciężką przeprawę. Z tej grupy ciężko jest dokonać prawidłowego wyboru. Wśród silników TDDI polecamy wersję 115KM, potrafi ona wiele „wybaczyć” właścicielowi. Nie jest to nowoczesna konstrukcja i dlatego jakość paliwa nie jest tutaj tak istotna. Naprawy również są zdecydowanie tańsze.

Jeżeli zdecydujemy się na silnik TDCI to polecamy wersję 2.2 155KM. Bardzo dobry stosunek spalania do oferowanej mocy. Większość usterek z początków produkcji została wyeliminowana. Niestety nasz rynek nie jest bogaty w te silniki w porównaniu z wersjami 115 i 130KM.

Zobacz też: Używane Audi A6 C5: wygodna limuzyna

Na co zwrócić uwagę?

Silnik

W silnikach benzynowych rozrząd jest na łańcuchu. Jeżeli wybierzemy taką jednostkę z początków produkcji, należy uważać na problem z wtryskiem paliwa (modele 2000 – 2001). W późniejszych latach problem ten nie występował. W silnikach wysokoprężnych należy zwracać uwagę praktycznie na wszystko. Jednostki TDDI narażone są na pękanie głowic i korpusów.

Silniki TDCI są znacznie bardziej awaryjne. Bardzo często występują usterki wtryskiwaczy. Jest to najczęściej konsekwencja tankowania złego paliwa. Awarie pomp wtryskowych, osprzętu silnika, turbosprężarek, to jedne z najczęściej spotykanych usterek. Najbardziej awaryjne egzemplarze pochodzą z lat 2000 – 2003. Podczas jazdy próbnej należy sprawdzić, czy nie pozostawiamy za sobą czarnej chmury dymu przy gwałtownym przyspieszeniu. Jeśli tak się dzieje turbosprężarka może być już na wykończeniu.

Zobacz też: Używany Opel Vectra C: tani i pojemny

Zawieszenie

Tutaj nie ma większych problemów. Mondeo dzielnie znosi stan polskich dróg. Najwięcej problemów jest z tylnym zawieszeniem, geometria potrafi się zmienić, co przekłada się na podcinanie opon. Pod względem zawieszenia, Ford wypada bardzo dobrze. Nie powinniśmy się spodziewać większych problemów.

Układ wydechowy

Bardzo podatny na korozję, w modelach z końca produkcji został wymieniony na znacznie lepszej jakości. Przerdzewiały układ wydechowy to powód do obniżenia ceny.

Zobacz też: Używana Skoda Octavia: opis modelu

Nadwozie

Niestety Mondeo ma problemy z rdzą. Nie ma wielkiej tragedii, jednak należy obejrzeć każdy element wyjątkowo dokładnie. Najczęściej rdza pojawia się na dole drzwi. Wewnątrz samochodu kontrolujemy przednie fotele, najczęściej mają wyrobione mocowania i chwieją się podczas jazdy.

Układ hamulcowy

Bardzo szybko ulegają zużyciu elementy eksploatacyjne, jeśli do tego preferujemy dynamiczny styl jazdy to czas ten znacznie się skróci.

Układ elektryczny

Nie należy do niezawodnych. Drobne awarie potrafię uprzykrzyć życie kierowcy Mondeo MK3. Przed zakupem sprawdzamy dokładnie działanie wszystkich paneli sterowania i przełączników.

Zobacz też: Używane BMW serii 3 E46: opis modelu

Ceny części:

Piasta tył – 240 złotych

Tarcze + klocki tył – od 150 złotych

Osłona silnika – 70 złotych

Półoś prawa – około 450 złotych

Podsumowanie

Pomimo kilku znaczących wad, Ford Mondeo MK3 jest bardzo dobrą ofertą na rynku samochodów używanych. Jeżeli zdecydujemy się na zakup, polecamy wybrać modele po 2003 roku. Część usterek została wyeliminowana, co znacznie wpływa na koszt eksploatacji. Ta uwaga tyczy się w głównej mierze silników wysokoprężnych. Należy unikać modeli poflotowych. Zazwyczaj są one bardzo mocno zużyte i już na początku należy w nie zainwestować kilka tysięcy złotych.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Strefa czystego transportu w Warszawie. RPO ma wątpliwości: nieracjonalne zróżnicowanie właścicieli aut na benzynę i z silnikiem Diesla

    Rzecznik Praw Obywatelskich ma wątpliwości prawne odnośnie zasad na jakich ma działać strefa czystego transportu (STC) w Warszawie. Dlatego skierował 27 lutego 2024 r. wystąpienie do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym Urzędu m. st. Warszawy. Z uchwały Rady m. st. Warszawy w sprawie STC wynika, że (w zakresie wyłączeń od zakazu wjazdu), pojazdy z silnikami benzynowymi mogą spełniać niższe normy emisji szkodliwych substancji w stosunku do pojazdów z silnikami Diesla. Rzecznik Praw Obywatelskich ma obawy, czy takie zróżnicowanie spełnia standardy konstytucyjne, które gwarantują obywatelom prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Ponadto RPO zwrócił uwagę na fakt, że czasowe prawo do wjazdu do stołecznej strefy czystego transportu samochodami niespełniającymi europejskich wymogów norm spalania ma przysługiwać mieszkańcom Warszawy, którzy w niej rozliczają podatki. Ale nie wyjaśniono powodów pominięcia tych mieszkańców, którzy nie rozliczają się w stolicy albo też dopiero to uczynią. 

    Uniknięcie mandatu metodą na Ukraińca. Czyli sposób Polaków na grzywny z fotoradaru

    Polscy kierowcy znaleźli lukę w przepisach. Mają sposób uniknięcia mandatu z fotoradaru. Metoda nazywa się metodą na Ukraińca. Na czym polega i przede wszystkim czy jest skuteczna?

    Nowe tachografy staną się standardem w 2024 r. Za brak urządzenia nawet 12 000 kary

    Inteligentne tachografy staną się standardem w ciężarówkach jeszcze w tym roku. W takie właśnie urządzenia trzeba będzie wyposażyć pojazdy. Wszystkie w ruchu międzynarodowym! Brak tachografu G2 może oznaczać nawet 12 000 zł mandatu.

    Wzrost opłaty za przegląd nieunikniony. Ile będzie kosztować badanie techniczne w 2024 r.? Pojawia się kilka kwot

    Zmiana wysokości opłat za przegląd techniczny jest tylko kwestią czasu. Aktualne stawki były ustalone 20 lat temu. W tym czasie inflacja sięgnęła 85 proc. Czy o tyle wzrośnie opłata w SKP? To mogą wyjaśnić rządowe konsultacje.

    REKLAMA

    Rewolucyjne przepisy drogowe w 2024 r. Kierowcy będą musieli nawet... dziwnie otwierać drzwi

    Unia Europejska chce, aby kierowca na egzaminie otwierał drzwi w aucie za pomocą chwytu holenderskiego. Skąd wziął się ten absurdalny pomysł? Co tak naprawdę daje dziwne otwieranie drzwi? I jakie jeszcze zmiany w przepisach szykuje UE?

    Budują stacje ładowania na potęgę. Powerdot postawi w Polsce w sumie 1750 punktów ładowania dla elektryków

    Kierowcy mogli nie słyszeć o firmie Powerdot, ale jej ładowarki z pewnością już widzieli. To one stoją przy sklepach Biedronka. 600 punktów przed marketami tej sieci to jednak ułamek planów firmy dla Polski.

    Kiedy pieszy, przechodząc przez jezdnię poza pasami, również ma pierwszeństwo?

    Pasy są azylem dla pieszych przechodzących przez jezdnię? Tak, ale nie tylko one. Polskie przepisy drogowe przewidują bowiem przypadki, w których pieszy będzie miał pierwszeństwo także podczas przechodzenia przez jezdnię poza pasami. Oto i one.

    Mandat za telefon na pasach w 2024 r. Kara dotyczy tylko przejść dla pieszych?

    Pieszy może dostać mandat za używanie telefonu podczas przechodzenia przez przejście. W tym punkcie rodzi się jednak kilka pytań. Ile wynosi kara? Kiedy konkretnie można dostać mandat? I czy dotyczy to tylko przejść dla pieszych? Odpowiedzmy.

    REKLAMA

    Ile kosztuje Opel Corsa Hybrid w 2024 r.? Oto cennik MHEV-a 100 KM i 136 KM

    Piąta generacja Opla Corsy otrzymała niedawno lifting. Wraz z nim pojawiły się nowe wersje napędowe. Właśnie do sprzedaży w Polsce wszedł model o zasilaniu spalinowo-elektrycznym. A trzeba za niego zapłacić... No właśnie, ile?

    Wrocław z nowym odcinkowym pomiarem prędkości. Kamery mają eliminować piratów drogowych na wjazdówce do miasta

    Wjazd do Wrocławia od al. Sobieskiego będzie kolejnym punktem, w którym ustawiony zostanie odcinkowy pomiar prędkości. OPP to nowy pomysł władz miasta. Wcześniej chciały one ograniczyć na tym odcinku dopuszczalną prędkość z 70 do 50 km/h. To jednak nie spodobało się kierowcom.

    REKLAMA