REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Używany Skoda Fabia I: twarda sztuka

Robert Kuśpiel
Skoda Fabia pierwszej generacji jest bliźniaczym modelem Volkswagena Polo trzeciej generacji.
Skoda Fabia pierwszej generacji jest bliźniaczym modelem Volkswagena Polo trzeciej generacji.

REKLAMA

REKLAMA

Skoda do 1994 roku była niewielką, niezbyt liczącą się firmą. Przejęcie większości akcji Skody przez Volkswagena dało nowe życie Skodzie.

Czeski Volkswagen, tak można w skrócie przedstawić wszystkie auta, które wyjechały z Mlada Boleslav w Czechach. Za przejściowy model można uznać Skodę Felicię. W większości miała elementy z poprzedniczki – Favorit, jednak powoli zaczęto wdrażać rozwiązania znane z Volkswagena. Dopiero podczas produkcji modelu Fabia I została wykorzystana w pełni niemiecka technologia.

REKLAMA

Fabia doczekała się face liftingu, który nastąpił w 2004 roku. Zmiany stylistyczne zdecydowanie poprawiły wygląd tego auta. Zmieniono przedni zderzak razem z grillem. Modyfikacji zostały również poddane tylne lampy. W ofercie pojawiły się nowe felgi, a także kołpaki kół. Wprowadzono nową wersję wyposażenia – Easy. Wersja Comfort została zmieniona na Ambiente.

Zobacz też: Opinie kierowców o Skodzie Fabii

REKLAMA

Skoda Fabia okazała się idealnym autem na polski rynek. Pomimo małej przestronności szybko zyskała miano auta rodzinnego. Potwierdzały to wersje sedan i kombi, które wyróżniają się dłuższym o 20 cm nadwoziem. Fabia jest dobrą ofertą na rynku aut używanych. Za stosunkowo nie dużą kwotę kupujemy auto, które bądź co bądź, korzysta z technologii Volkswagena.

Najmniej zakupów zapakujemy do hatchbacka. Pojemność bagażnika to tylko 260 litrów. Znacznie większym przedziałem ładunkowym może wylegitymować się sedan. Tutaj jest to już 438 litrów. Nie wiele mniejszy bagażnik jest w kombi – 426 litrów. Jednak maksymalna objętość po złożeniu tylnych foteli to 1225 litrów. Jednak są elementy, które mogą zniechęcić estetów. Jednym z nich jest wykończenie wnętrza. W tej cenie, w tym roczniku, można znaleźć auta o lepszym standardzie wykonania. Stylizacja również pozostawia wiele do życzenia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Skoda Fabia: demontaż pompy wspomagania

Ceny używanych modeli zaczynają się od 9 000 złotych. Modele z końca produkcji są wyceniane nawet na 27 000 złotych. Dużo jest egzemplarzy poflotowych. Fabia I była jednym z najchętniej wybieranych aut do firm.

Pod względem wyposażenia Fabia wypada dość dobrze. Nietrudno o egzemplarz z klimatyzacją i przyzwoitym wyposażeniem.

Jaki silnik wybrać do Skody Fabii I?

Gama silników jest bardzo bogata, zarówno wśród jednostek benzynowych jak i wysokoprężnych.

Zobacz też: Skoda Fabia I: czyszczenie potencjometru przepustnicy

Silniki benzynowe w Skodzie Fabii I:

REKLAMA

1.0 50KM – Totalne nieporozumienie, jazda takim samochodem to zwykła męka. Przyspieszenie do „setki” w prawie 22 sekundy. Pod żadnym względem nie warto interesować się tym silnikiem. Plus jest taki, że silniki te nie były oferowane w Polsce. Najczęściej są to egzemplarze  z prywatnego importu.

1.2 64KM – trochę większa moc niż w podstawowym wariancie, jednak nie jest to jeszcze na tyle duży przyrost, żeby swobodnie się przemieszczać. Spalanie na poziomie 7 litrów jest zdecydowanie za duże. Nie polecamy.

1.4 60/68KM – Pomimo zwiększonej pojemności jeszcze nie ma poprawy. Te dwa silniki znane są z wcześniejszych modeli Skody, chociażby Favorit. Szereg usterek tego silnika sprawia, że należy się dobrze zastanowić zanim kupimy Fabię z tym silnikiem. Pojawiają się problemy z układem chłodzenia, co powoduje przegrzanie silnika. Zdarza się, że efektem tego jest wypalenie uszczelki pod głowicą. Jeżeli samochód jeździ w większości po mieście, należy wymieniać łańcuch rozrządu razem z kołami co 50 000 kilometrów. Na naszym rynku jest dużo aut z silnikami o mocy 68KM. Zaletą tych silników jest to, że bez problemów przyjmują instalację gazową.

1.4 75/80KM – spalanie na poziomie 6 – 7 litrów. Propozycja warta przemyślenia, biorąc pod uwagę jakie zapotrzebowanie na paliwo ma wersja 1.2. Moc rzędu 75 – 80KM pozwala na stosunkowo sprawne przemieszczanie się. Oferta warta zainteresowania.

Zobacz też: Używany Ford Fiesta MK6: funkcjonalność to podstawa

1.4 101KM – Z czystym sumieniem można powiedzieć, że dopiero z tym silnikiem auto zaczyna jechać. Przyspieszenie 11.5 przy rozsądnym spalaniu – 7 litrów, sprawia, że jest to atrakcyjna oferta dla fanów jednostek benzynowych.

115KM – spalanie na poziomie 9 litrów. Porównując z 1.4, silnik ten wypada znacznie gorzej. Na pewno jest bardziej dynamiczny, szybciej osiąga „setkę”. Jednak 1.3 sekundy różnicy to chyba trochę za mało. Większe spalanie o 2 litry niż w 1.4

Zobacz też: Używany Fiat Punto I: włoska kropka

Silniki Diesla w Skodzie Fabii I

1.4 75KM – silnik na pompowtryskiwaczach, został wprowadzony do oferty na wiosnę 2003 roku. W niektórych silnikach występowała fabryczna usterka – wadliwa obudowa pompy paliwa. Efektem tej usterki było pękanie paska napędzającego pompę. Decydując się na ten silnik należy dowiedzieć się, czy dany egzemplarz podlegał takiej wymianie. Spalanie na poziomie 5 litrów. Warto przemyśleć zakup Fabii z tym silnikiem.

1.4 80KM – spalanie również na poziomie 5 litrów. Pod względem dynamiki i jakości jazdy można porównać z wersją 75KM. (wersja 80KM szybsza o 0.7 sekundy).

1.9 64KM – silnik legenda. Jeśli szukamy bezawaryjnego Diesla o prostej konstrukcji to jest to dobry wybór. Oferta skierowana jest do tych, którym nie zależy na przyspieszeniu i dynamice. Spalanie na poziomie 4.5 – 5 litrów. Jeżeli nie chcemy nowoczesnego „kapryśnego” Diesla to warto zastanowić się nad zakupem Fabii z tym silnikiem.

1.9 101KM – jeden z popularniejszych silników Volkswagena. Auta z tymi jednostkami potrafią przejechać wiele tysięcy kilometrów. Przebieg rzędu 300 000 nie sprawia mu żadnych problemów. Spalanie około 5 litrów, czyni ten silnik poważnym konkurentem dla jednostki 1.4. Zdecydowanie polecamy z jednego powodu. Jest to sprawdzona jednostka i potencjalny nabywca zna wszystkie zalety i wady tego silnika.

Zobacz też: Daewoo Lanos: dobry wybór

1.9 130KM – najmocniejszy Diesel w ofercie Skody Fabii. Spalanie na poziomie 6 litrów. Zazwyczaj są to dobrze wyposażone auta, zdarzają się modele z oryginalną nawigacją. Jeżeli chcemy mieć „coś” więcej niż cywilną Fabię to warto zastanowić się nad tym silnikiem. On również nie ma większych problemów w eksploatacji. Należy uważać na wyjątkowo zamęczone egzemplarze. Może się okazać, że na wstępie będzie trzeba wymienić turbosprężarkę.

Usterki

Pomimo, że Skoda Fabia ma pewne usterki to w rankingach bezawaryjności znajduje się na stosunkowo wysokiej pozycji. Wśród aut 4 – 5 lat zajmuje 37 lokatę. Było kilka akcji serwisowych( wymiana poduszki powietrznej pasażera, wymiana obudowy pompy paliwa), jednak nie wpłynęły one zbyt negatywnie na całkowitą ocenę. Podczas zakupu jednostki benzynowej należy uważać na silniki 1.4 60 i 68KM - nie jest to konstrukcja Volkswagena i posiada kilka znaczących wad, które zostały opisane powyżej.

W przypadku Diesla należy uważać na wycieki, które zdarzają się w autach o dużym przebiegu. Stan turbosprężarki również nie pozostaje bez znaczenia.

Zobacz też: Używany Seat Ibiza: hiszpański wojownik

Jaką wersję wybrać do Skody Fabii I ?

Spośród silników benzynowych zdecydowanie polecamy jednostkę 100KM. Jeżeli znajdziemy dobrze utrzymany egzemplarz to posłuży nam przez wiele lat. Jest to najlepszy wybór pod względem osiągów i spalania. Alternatywą może pozostać mocniejsza jednostka 1.4.

Jeśli zdecydujemy się na zakup Diesla, to warto zapoznać się dokładniej z ofertą silników 1.9. Polecamy wersję 100KM - jest to dobra i sprawdzona jednostka. Ciekawą ofertą jest 1.9 SDI. Prosta budowa zapewnia możliwość przejechania kilkuset tysięcy kilometrów bez usterki. Miłośnikom mniejszych silników polecamy 1.4 TDI.

Na co zwrócić uwagę w przypadku Skody Fabii I ?

Silnik: Sprawdzamy historię serwisową wszystkich napraw jakie zostały wykonane. Tyczy się to przede wszystkim silnika. W modelach 1.4 60 i 68KM kontrolujemy wnikliwie każdy szczegół. Silniki wysokoprężne słyną z niezawodności, jednak turbosprężarki nie są wieczne i warto sprawdzić czy działają one prawidłowo. Jeśli będą nosić widoczne ślady oleju, a auto będzie zostawiać za sobą czarną chmurę dymu, to radzimy odpuścić dalsze oględziny. W silnikach 3-cylindrowych występuje problem z przeskakiwaniem łańcucha rozrządu

Układ kierowniczy: W pierwszych modelach były często spotykane usterki elektrohydraulicznego wspomagania. Źródło problemu najczęściej tkwiło w czujniku kąta skrętu. Wymiana nie jest droga.

Nadwozie: Z korozją nie ma większych problemów. Jednak warto przejrzeć całą karoserię. Poważnym problemem może być uszczelnienie tylnych drzwi. Jeśli wyczuwamy mokre wykładziny po jeździe w deszczu to znak, że uszczelnienie wymaga naprawy.

Zobacz też: Używana Toyota Yaris I i II: miejskie auto

Zawieszenie: Nie należy do najtrwalszych, szybko zużywają się łączniki stabilizatora i sworznie wahaczy i to właśnie pod tym kątem należy wykonać kontrolę. Piszczenie stabilizatora jest często spotykane. Najłatwiej poznać po smarze na tulejach – jest to najtańsza metoda na chwilowe zniwelowanie hałasu. Zerwane odboje amortyzatorów tylnych również są dosyć częstą usterką.

Układ napędowy: sama skrzynia biegów zazwyczaj pracuje prawidłowo. Pojawiają się problemy z siłownikiem sprzęgła i łożyskami kół. W przypadku tych drugich czeka nas wymiana kompletnej piasty.

Ceny części do Skody Fabii I

Piasta przednia – 150 złotych

Tarcze + klocki tył – od 100złotych

Alternator – około 400 złotych

Rozrusznik – 200 złotych

Klocki przód – od 70 złotych

Zobacz też: Używane Renault Twingo I: z polskim akcentem

Podsumowanie

Pomimo, że Skoda Fabia jest bardzo dobrą ofertą na rynku aut używanych, chyba nigdy nie wyjdzie z cienia Volkswagena. Mimo wszystko polecamy zakup Skody. Powszechnie znana opinia, że „Skoda to Volkswagen dla ubogich” nie ma w tym przypadku uzasadnienia. Po co przepłacać za VW Polo, skoro w mniejszej cenie mamy taką samą jakość.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA